marudaf
02.11.10, 13:48
Na początek do tych dziewczyn , które zastanawiają się czy da się zorganizować szybki ślub. Da się !

Nasze przygotowania trwały niewiele ponad 3 tygodnie ( nie ukrywam,że sprawy urzędowe pomogły załatwić ciocie

Najwięcej czasu zajęły mi poszukiwania sukienki czym już dzieliłam się na tym forum

ok. Czas na relację właściwą. Jestem cholernie temperamentna i byłam przekonana, że w dzień ślubu także pokażę swoje różki a tu niespodzianka. spokój, luz. do momentu gdy mój jeszcze wtedy narzeczony nie przysłał mi mmsem zdjęcia mojego bukietu (który nie miał nic wspólnego ze złożonym zamówieniem).Telefon do kwiaciarni a babka mi mówi, że ona nie ma czasu na zajmowanie się takimi bukietami ,bo się zbliża wszystkich świętych i ona wieńce robi. wrrrrrrrrrr, myślałam,że uduszę. Narzeczony kolejna rundka w celu zwrócenia Pani tych kwiatków na, które czasu nie miała

i maraton po kwiaciarniach 2h przed rozpoczęciem ślubu co by mi zrobili coś ślubnego i udało się. bukiet miałam taki jak sobie wymarzyłam ale tylko i wyłącznie dzięki cierpliwości mojego narzeczonego

cdn.
marudaf