Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno-wesel

04.01.11, 15:18
Organizujemy Slub i Wesele wielokulturowe, ustalilismy z Narzeczonym, ze wesele bedzie w polskim stylu. Nasi goscie sa bardzo ciekawi polskich obyczajow i tradycji. Postanowilismy wiec przygotowac im miniprzewodnik by wiedzieli czego sie spodziewac i na co sie przygotowac. Ja wypisalam juz sobie taki brudnopis, pierwsze pomysly. Jak myslicie, co jeszcze moze zaskoczyc obcokrajowcow na polskim Slubie i Weselu? Ja bym wszystko wypisala, ale spotkalam sie z pewna Opozycja wink ze strony mej zacnej swiadkowej, ktora twierdzi, ze nie trzeba pisac np. ze podczas mszy Polacy klecza ( w niektorych krajach tego sie nie robi) albo ze przynosza kwiaty. Ona uwaza, ze zaraz cala kupa Francuzow i Hiszpanow tez bedzie chciala kupowac kwiaty i tylko to nam skomplikuje organizacje. A ja wole, zeby wszyscy byli swiadomi tego co sie bedzie dzialo, a nie, ze potem beda sie zastanawiac skad to sie wzielo. A moze, ktoras z Was juz dawala cos takiego gosciom? A moze komus sie jeszcze przyda?

( Licze na burze pomyslow i mnostwo energii moich forumowych kumpelek i nowych kolezanek, bo moje Drogie, zrobie w koncu te imprezke w Polsze i bedzie to swietna imprezka wink )
    • ga_lapagos Nasze pomysly 04.01.11, 15:20
      Podaje w podpunktach potem jakos tekst oswoje, jak juz zdecydujemy co w nim bedzie smile

      - Blogoslawienstwo przez rodzicow w domu.
      - Wspolne wejscie do Kosciola, Mlodzi sa prowadzeni przez Ksiedza do oltarza
      - Po wyjsciu z Kosciola Mlodych obsypuje sie monetami, na szczescie, ktore potem oni zbieraja
      - Goscie przynosza kwiaty, ktore ofiaruja Parze Mlodej
      - Przy wejsciu do sali weselnej Mlodzi zostaja przywitani chlebem i sola, by im nigdy tego w zyciu nie zabraklo
      - Tradycyjnie pierwszym daniem jest zupa.
      - Polskie wesele jest biesiada, na stole znajduja sie rozne alkohole, miesa i warzywa
      - Podczas biesiadowania goscie spiewaja " Sto lat" Mlodej Parze.
      - Oczepiny nastepuja o polnocy
      • asiu-la83 Re: Nasze pomysly 04.01.11, 15:32
        Mozna dopisac do ktorej mniej wiecej planowana jest zabawa. I dopisac, ze w czasie oczepin sa rozne zabawy. Ze po obiedzie 1 taniec. A tak poza tym jak wypija to od razu sie zintegruja wszyscy. Ostatnio bylam na weselu, gdzie byl jeden sympatyczny Francuz i on zdecydowanie bawil sie tam najlepiej big_grin I po polnocy juz spiewal nawet klubowe piosenki zuzlowe wink (po polsku oczywiscie wink )
        • klawiatura_zablokowana Re: Nasze pomysly 10.01.11, 14:54
          Najlepiej po prostu zapytać obcokrajowców, którzy byli na polskich weselach, co ich najbardziej zdziwiło. Krąży też taki fajny tekst po necie "how to survive a polish wedding" i "how to survive a polish wedding feast", czyli wesele oczami Anglika. Można poczytać dla zabawy i nauki smile Swoją drogą poznałam jednego Brytyjczyka z polską żoną, co na polskie wesela chadzał pasjami i najgłośniej intonował "sto lat" smile

          U nas był Austriak i podobało mu się strasznie, szczególnie bimber (jak się dowiedział, że to nielegalne, to tylko kurz po nim pozostał w powietrzu, tak szybko pomknął spróbować), tylko ciągle pytał, o co chodzi w "szła dzieweczka do laseczka" oraz "konduktorze łaskawy, byle nie do Warszawy" smile Przetłumaczyć treść się dało, ale sensu jakoś nie bardzo smile
      • ambrozja08 Re: Nasze pomysly 04.01.11, 15:34
        zależy też czy chcecie "pokazać im" zwyczaje w ogóle żeby wczuli się w polskie klimaty czy po prostu w ten sposób przedstawić im plan Waszego wesela i ślubu. bo można połączyć obie rzeczy-fajna sprawa dla zaciekawionych polską kulturą, przedstawić pare zwyczajów polskich a na koniec podkreślić że Wy moze nie koniecznie chcecie dostać kwiaty a np wino lub nie chcecie utonąć pod eurocentamismile
      • bourlesque Re: Nasze pomysly 05.01.11, 00:03
        wypisałam co jeszcze mi się kojarzy z polskim weselem. proszę potraktować to z przymróżeniem oka big_grin

        swoja droga fajnie że chcesz pokazać gościom polska tradycję weselną, a ślub będzie w pl czy za granicą? smile

        - Blogoslawienstwo przez rodzicow w domu. przed domem orkiestra, balony na bramie, wykupienie panny mlodej przez pana mlodego
        > - Wspolne wejscie do Kosciola, Mlodzi sa prowadzeni przez Ksiedza do oltarza
        > - Po wyjsciu z Kosciola Mlodych obsypuje sie monetami, na szczescie, ktore pote
        > m oni zbieraja składanie życzeń pod kościołem
        > - Goscie przynosza kwiaty, ktore ofiaruja Parze Mlodej i koperty rzecz jasna big_grinbig_grin
        > - Przy wejsciu do sali weselnej Mlodzi zostaja przywitani chlebem i sola, by im
        > nigdy tego w zyciu nie zabraklo rodzice wychodza do mlodych z tym chlebem i sola, mlody przenosi swoja zone przez prog, toast i rzucenie kieliszkami tak żeby się rozbiły
        > - Tradycyjnie pierwszym daniem jest zupa. a drugim schabowy big_grin
        > - Polskie wesele jest biesiada, na stole znajduja sie rozne alkohole, miesa i w
        > arzywa i ciasta na paterach przyśpiewki przy stołach - w zależnosci od regionu
        > - Podczas biesiadowania goscie spiewaja " Sto lat" Mlodej Parze. oraz gorzko gorzko big_grin
        > - Oczepiny nastepuja o polnocy potem głupawe zabawy i tort
        młodzi podczas wesela starają się porozmawiać ze wszystkimi gośćmi i choć przez chwilę posiedzieć z każdym przy stole
        pierwszy taniec, piosenki dla rodziców, podziękowania


        >
      • eksel Re: Nasze pomysly 07.01.11, 14:24
        Na szybko:
        - Po powitaniu przed przyjeciem pan mlody przenosi panne mloda przez prog sali, aby sie przypadkiem nie potknela
        - przeredagowalabym ostatnie zdanie na "o polnocy odbywaja sie oczepiny" plus oczywiscie wytlumaczenie o co chodzi smile
      • stworzenje Re: Nasze pomysly 24.01.11, 15:19
        ga_lapagos napisała:

        > - Tradycyjnie pierwszym daniem jest zupa.


        rosół koniecznie smile.
    • fraise_des_bois Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 04.01.11, 22:36
      Można jeszcze w formie ciekawostki rzucić garść wróżb, zapraszając ich jakby do zabawy w obserwowanie zjawisk na ziemi i niebie i przewidywanie przyszłość młodej pary na ich podstawie. Nasza kultura (ludowa) obfituje w tego typu przesądy, można więc wybrać co ciekawsze.
      • ga_lapagos Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 04.01.11, 22:43
        Fraise , z nicka wnioskuje , ze mowisz po francusku wiec sugerujesz cos w stylu : Mariage pluvieux, mariage heureux wink ?
        • fraise_des_bois Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 05.01.11, 20:17
          coś w tym stylu wink w sumie to dla chcącego nic trudnego i każdą pogodę można wziąć za dobrą monetę
    • maddalena81 Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 04.01.11, 23:29
      Ja dzis dlugo mojej włoskiej koleżance tłumaczyłam, że to, że jest lista prezentów nie oznacza, że ona ma zamówić prezent w sklepie i ze zostanie on nam wysłany. Jak doszlysly do etapu, ze jak na coś się zdecyduje to ma skontaktowac się z którymś ze świadków to zapytala ' i co, i im przelewam pieniądze?'. Troszkę zajęło jej zroumienie, ze w Polsce, preznt na slub się kupuje osobiście i przynosi (i nie ze względu na porblemy językowe nie załapala od razu ).

      Ja dodalabym jeszcze tekst 'sto lat' z zapisem fonetycznym i podstawowe weslen zwroty 'na zdrowie', 'zdrowie panstwa mlodych', 'czy moge prosic do tanca'. Slowniczek mozna by zrobic tez dla Polakow smile moze byc sympatycznie jak kazdy bedzie sprobowal sklecic 2 zdania w nieznanym jezyku.
      • tomelanka Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 05.01.11, 09:25
        hehe jeszcze gorzko gorzkowink
        • sajolina Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 05.01.11, 11:07
          Jeżeli jesteś "uczulona" na czarny kolor na weselu, to może lepiej uprzedź też gości (zwłaszcza damską część), że tradycyjnie gościom nie wypada ubierać się całkiem na czarno.

          A napisałaś na czym polegają oczepiny? I może napisz ilu mniej więcej ludzi mogą się spodziewać i ilu posiłków.
          • mala_mujer Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 05.01.11, 12:47
            "Naszych" Belgow zachwycilo i zadziwilo to, ze na polskim weselu sie tanczy. W parach. Z kobietami smile
            • zimny_ogien Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 05.01.11, 16:10
              Pamiętam jak kilka lat temu jechaliśmy "weselnym" autokarem przez las (ślub i wesele były na podkarpaciu), na pokładzie była rodzina młodego z Japonii i ten ich krzyk, kiedy z lasu wyjechały jednocześnie dwa traktoty z przyczepionymi ogromnymi drzewami i zatamowały drogę. Japończycy patrzyli nerwowo co się dzieje, jak zatrzymuje się samochód młodych, jak ktoś z niego wysiada, jak traktorzyści wyskakują z maszyn... Długo trzeba było im tłumaczyć, że to BRAMA - nie atak na konwój weselnysmile

              A więc - bramy, gdzie trzeba się wykupywać flaszkami. Bramy bywają przeróżne, w zależności od finezji miejscowychsmile
              • ga_lapagos Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 24.01.11, 09:38
                A wlasnie zapomnialam o tych bramach!

                Teraz zastanawiam sie jak przedstawic ten przewodnik, wydrukowaci dawac w dzien slubu, czy dzien wczesniej kiedy przyjada goscie. Bede dawala im plan ich pobytu w Pl bo organizujemy kilka wycieczek wiec moze wszystko zlozyc w jakas ksiazeczke?
              • spicy_orange Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 25.01.11, 21:56
                jak już zajechałyśmy na Podkarpacie to dodam następny tutejszy zwyczaj-odgrywki big_grin

                Polega to na tym, że ludzie sobie jedzą obiad a w tym czasie idzie sobie drużba z druhną i koszyczkiem-druhna podpowiada drużbie kim jest dany gość a drużba dla tego gościa wymyśla na poczekaniu do ludowej melodii jakąś krótką przyśpiewkę, pacjent wstaje, wrzuca do koszyczka banknocik i przechodzimy do następnego gościa big_grin dla rodziców i dziadków odgrywa się sto lat-każdemu z osobna, a reszcie gości coś wesołego-jeśli gość jest z tych "ważniejszych" (np chrzestni) to drużba może mu odegrać kilak razy i należy wrzucać za każdą przyśpiewkę kasę do koszyczka wink Jak na weselu jest setka gości to odgrywki trwają ze 2 godziny. Kasa z koszyczka standardowo powinna pokryć koszt kapeli i drużby (bo drużba to nie ktoś bliski tylko wynajęty zabawiacz).
                • spicy_orange Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 25.01.11, 21:58
                  dla rodziców i dziadków państwa młodych miało być.

                  a teraz przyznać się-która z was się spotkała z tym zwyczajem? bo ja przed pierwszym weselem na które zabierałam mojego faceta musiałam go oświecić, że takie coś będzie, żeby sobie banknocik naszykował wink
                  • mariolkawalczywkisielu Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 25.01.11, 22:04
                    Galapagos - też bym wsunęła pod talerzyk, a przewodnik dostarczyła wcześniej. Luzik, ze wszystkim dasz radęsmile


                    Spicy.orange - jesienią ub.r. byłam na weselu w okolicach Limanowej i tam pierwszy raz spotkałam się z takimi przyśpiewkami, tylko bez koszyczka (na szczęście). Sympatyczne, ale męczące, zwłaszcza, jeśli zna się tylko 10 osób na 200os imprezęwink

                    -
                  • ga_lapagos Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 25.01.11, 23:22
                    Moja rodzina jest z centrum kraju i nigdy nie spotkalam sie z taka tradycja o ktorej piszesz Spicy ! Wydaje sie taka biesiadna. Powiem szczerze, ze na zadnym weselu jakim bylam Pan Mlody nie przenosil zony. Jakos tez mnie to zdziwilo wink
          • stworzenje Re: Miniprzewodnik po polskich obyczajach slubno- 24.01.11, 15:24
            sajolina napisała:

            > Jeżeli jesteś "uczulona" na czarny kolor na weselu, to może lepiej uprzedź też
            > gości (zwłaszcza damską część), że tradycyjnie gościom nie wypada ubierać się c
            > ałkiem na czarno.
            >

            o bieli podobnie
            • ga_lapagos Ratunku! 25.01.11, 16:10
              Potrzebuje porad jak to ogarnac , dziewczyny!

              Czy miniprzewodnik dac gosciom razem z programem ich pobytu w Pl, czy na przyklad w dzien slubu?

              Jesli chodzi o teskt piosenki "Sto lat" to moze wydrukowac w formie lampionow i poustwiac wokol swieczek na stole, albo na ladnym papierze z naszymi inicjalami i polozyc gosciom pod talerze, zeby je znalezli podczas biesiadowania.

              Ratunku mam organizacyjny atak paniki!
              • ding_yun Re: Ratunku! 25.01.11, 21:42
                Galapagos, spokojnie smile Ja bym rozdała ten przewodnik już razem z programem pobytu w PL. Kto będzie ciekaw, zaznajomi się z nim wcześniej, a rozdawanie go w dniu ślubu spowoduje zamęt, ludzie będą patrzeć raz na ten przewodnik, raz na parę młodą w kościele czy w urzędzie (nie doczytałam gdzie bierzecie ślub). Dodrukowałabym kilka egzemplarzy i ustawiła gdzieś w sali, gdzie będzie wesele, żeby w razie co każdy mógł zerknąć. Sto lat wydrukuj na ładnym papierze i daj pod talerzyki, potem mogą odłożyć sobie to na bok czy do schować do torebki. Wokół lampionów bym nie ustawiała bo osobiście nie lubię jak na stole za dużo stoi (poza jedzeniem i piciem).
              • zimny_ogien Re: Ratunku! 25.01.11, 21:59
                - Możesz spokojnie dawać razem z programem (a kiedy dostaną program? Żeby we Francji nie pozostawiali wszystkiego).

                - Jeśli przyjeżdżają wcześniej do Polski, np. w piątek i lokujesz ich w hotelu, to możesz zostawić w pokojach, w widocznym miejscu.

                Na pewno nie dawałabym w dniu ślubu. Już nie jedna dziewczyna się przekonała, że wtedy ludzie słabo ograniają i zawsze coś zostanie w domu, samochodzie, nie ma kto rozdać, nie rozda tym co trzeba itd.

                A Sto Lat, albo razem z miniprzewodnikiem, albo na stołach. I też bym pod talerzyk raczej wsunęła, bo się bajzel zrobi. Dj może powiedzieć, żeby nie wyrzucali, bo przyda się jeszcze nie razsmile

                Trzymam kciuki!
                • ga_lapagos Re: Ratunku! 25.01.11, 23:20
                  Dobra Dziewczyny ! Panika na pokladzie opanowana wink

                  Drukuje plan pieciodniowego pobytu gosci, w skrocie co sie bedzie dzialo, co moga zwiedzic itp. Dolacze do tego miniprzewodnik na ostatniej stronie.

                  Karteczke ze "Sto lat" wsune pod talerze i gdy nadejdzie taka potrzeba Dj powie, ze tam jest.

                  Napisze do drukarni w ktorej robilam zaproszenia moze przedstawia mi jakas propozycje wydrukowania tego, przeciez az tak wiele nie potrzebuje, mam 40 gosci, w wiekszosci pary wiec wystarczy ze wydrukuje 20 sztuk. Moze uda sie wynegocjowac fajna cene.
                  A jak wyjdzie drogo to jakos sama to poskladam, wydrukuje i dodam wstazke w tym samym kolorze co na zaproszeniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja