panna.w.paski
08.01.11, 20:36
Dobry wieczór,
pod koniec stycznia żeni się mój kuzyn, zaprosił moją rodzinę (rodzice i młodsza siostra) oraz mnie z moim chłopakiem. Rodzice prawdopodobnie dadzą im pieniądze, ja wolałabym prezent.
Wesele odbywa się we Wrocławiu w Villa Caprice, wyszukałam, że cena talerzyka to ok. 200 zł, więc na prezent planujemy przeznaczyć ok. 350-400 zł. Młoda para ma ok. 30-kilku lat, nie mieszka jeszcze razem, dopiero remontują wspólne mieszkanie. Nie mają listy prezentów, jak sami wspomnieli ucieszą się ze wszystkiego. Dyskretnie dopytani potwierdzili, że lubią gotować i podejmować gości

Na razie na myśl przyszły mi:
- zestaw do fondue lub deska do serów z nożami
- elegancki zestaw 4 naczyń do serwowania dipów/przekąsek
- zestaw barmański (shaker itp.)
ale moja Mama stwierdziła, że może przyda im się bardziej coś porządniejszego i "konkretnego" - np. porządny parowar Tefala lub Zelmera, który 400 zł kosztować może.Nie jest to rzecz na tyle niezbędna, żeby kupić ją sobie od razu, ale jak się dostanie i jest się z tych, co w kuchni robią więcej niż herbatę i jajecznicę, to się przyda.
Jesteśmy z M. w kropce i prosimy o podsunięcie pomysłu na prezent. Jak mówiłam, nie byliśmy w ich mieszkaniu, nie wiemy, jaki mają gust więc żadnych drobiazgów do domu czy eleganckiej pościeli nie chcemy im kupować, wolimy postawić na bezpieczniejsze prezenty kuchenno-salonowe - przede wszystkim takie, które będą im służyć.
Z góry dziękuję

--
Oto mój podpis dodawany automatycznie do postów, które napiszę.