Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 2011

06.02.11, 21:04
Jak w temacie! Szczęśliwa, po niespodziewanych zaręczynach w piątek...planuję (jemy) już ślub i wesele, ponieważ nie chce nam się czekać i zwariować smile Szukamy miejsca i wybieramy pierwszy pasujący nam termin smile
Ślub kościelny, wesele we Wrocławiu lub okolicach.
Mamy kilka upatrzonych miejsc, w najbliższych dniach je odwiedzimy.
Od Art Hotelu, po Pałac w Pawłowicach....ale brane są również inne opcje pod uwagę...Zajazd pod Kasztanami, Ville Caprice oraz np. Casablancę (nie ma nowej strony, restauracja po remoncie, pięknie wygląda.
Znalazłam też ośrodek Maciejanka (a że takie są nasze imionasmile to też pewnie odwiedzimy.
Kościoła jeszcze nie wybraliśmy. Ale może ten

Ilość gości - ok 80.
Świadkowie wybrani. Koszty dzielimy pomiędzy nas i rodziców.
Ma być skromnie, z klasą. Wiele inspiracji mam poniżej w linku.
Chcemy DJ.
Moja przyjaciółka śpiewa w chórze, więc w kościele zrobi oprawę muzyczną ze znajomymi.
Młodzi nie jesteśmy, starzy też nie. Razem od 5 lat, dlatego nie chcę odprawiać żadnej szopki organizacyjnej. ....big_grin

-
fotoforum.gazeta.pl/a/42395.html
MOJE INSPIRACJE
    • kati_p Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 21:29
      Jeśli dobrze rozumiem, to przyjęłaś oświadczyny 2 dni temu.. Niezłe masz tempo wink No, chyba że te wszystkie inspiracje wyszukałaś już wcześniej?
      • zawsze_do_przodu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 21:32
        kati_p napisała:

        > Jeśli dobrze rozumiem, to przyjęłaś oświadczyny 2 dni temu.. Niezłe masz tempo
        > wink No, chyba że te wszystkie inspiracje wyszukałaś już wcześniej?

        Taaak! Wcześniej. Będąc razem tyle lat, rozmawiając czasem o tym, czytając czasem Wasze forum...zbierałam inspiracje. Ale bardziej na zasadzie - o jakie piękne, zapisze na pendrivie.
        • zawsze_do_przodu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 21:38
          Bierzemy pod uwagę nawet terminy majowe - więc trzeba działać smile

          Pomijając wszelkie aspekty polityczne ....uwielbiam to wykonanie At Last i zastanawiam się nad pierwszym tańcem.....smile
          www.youtube.com/watch?v=SDRsA5Tz0cw&feature=related
          • mala_mia11 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 08.02.11, 10:03
            to powodzenia w organizacji smile
          • mala_mia11 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 08.02.11, 10:05
            jak dla mnie nutka za wolna na pierwszy taniec wink ale bardzo piękna zarazem... ach
        • maddalena81 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 21:53
          > Taaak! Wcześniej. Będąc razem tyle lat, rozmawiając czasem o tym, czytając czas
          > em Wasze forum...zbierałam inspiracje. Ale bardziej na zasadzie - o jakie piękn
          > e, zapisze na pendrivie.

          Przepraszam, nie znam Cie, ale jak zobaczylam przeczytalam te kilka wypisow, to wyglada jakbys ostatnie miesiace (lata...? ) czekala myslala ciagle o slubie i zbierala w wolnych chiwlach zdjecia sukienek (moze nic w tym zlego... ale mi nie przyszlo do glowy ogladac biale kiecki poki nie mialam potrzeby), facet Ci sie oswiadczyl, wykrzyknelas huuuurrrraaaa i zabralas sie za przygotowanie wesela.....
          Jak czytalas uwaznie to forum to chyba wiesz, ze linkow za bardzo nie mozna wklejac.
          Co do inspiracji to wkleilas kilka, nie powiem ladnych obrazkow, ale narazie nic sie konkretnego z tego nie wylania.
          Po pierwsze to wsztko po kolei i na spokojnie smile z terminami moze nie bedziesz miec problemow, bo maj to taki malo slubny miesiac. Z sukienka w 3 miesiace moze byc roznie, wiec zacznij sie dowiadywac.
          • maddalena81 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 22:05
            Wlasnie.... nie znam Cie, ale jak kogos z forum nie kojarze to z ciekawosci czystej patrze na jakies starsze wypowiedzi.... i zauwazylam , ze Twoje przygotowana to jednak trwaja dluzej niz 2 dni. Mam nadzieje, ze w tym roku slub dojdzie do skutku, skoro w tamtym sie nie udalo.
            Powodzenia.
            • zawsze_do_przodu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 23:04
              Nie, nie organizowałam i nie planowałam nigdy wcześniej ślubu smile Doradzałam kilku koleżankom, bywałam świadkiem' więc jestem w temacie smile A skoro wiem, że coś nastąpi, to zbieram inspiracje...rozmawialiśmy już o ślubie w przeszłości, więc nic w tym dziwnego, że zastanawiałam się nad tym, jak ten dzień ma wyglądać...jak kupiłam mieszkanie, to zanim się wprowadziłam, przez 2 lata zbierałam inspiracje...więc nie wiem czy to dziwne. No ale skoro to takie straszne to ok...pomińmy mój wątek i miłych przygotowań.
              • zawsze_do_przodu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 23:10
                Acha - nie wiedziałam, że nie można wklejać linków...
                • marysia85 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 23:19
                  A ja gratuluje zareczyn!
                  Moj narzeczony jest z Wroclawia chociaz przyznam tych miejsc nie znam ktore podalas smile
                  We Wroclawiu bylam na 2 weselach z czego moge polecic jedynie ten Hotel (nie wiem czy to sie tak nazywa) im Jana Pawla II tuz przy Katedrze na Ostrowie. Milo wspominam.
                  Pozwolilam sobie obejrzec zdjecia Twojego mieszkania.. bardzo przytulne wnetrza.
                • zawsze_do_przodu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 06.02.11, 23:25
                  Oglądaliśmy w przeszłości kilka miejsc...zastanawialiśmy sie nad tym co lubimy smile
                  Myśleliśmy, że może wyjedziemy do NY i weźmiemy ślub w konsulacie...itp
                  Ale skoro posiadanie jakiś swoich marzeń/rozmyślań jest przestępstwem, to pozostaje mi cieszyć się i planować bez pomocy forum.
                  Wszystkie Dziewczyny, które nie organizują jeszcze ślubu i wesela - a udzielają się na tym forum musiały się naprawdę fajnie poczuć smile
                  Pozdrawiam Wszystkie Dziewczyny planujące ślub - taki mniej i bardziej wystawny!
                  Inspiracje wykasowałam smile
                  Nie ma jak ktoś tak kogoś oceni w niedzielny wieczór smile
                  • zia86 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 00:05
                    Ojejku a co tutaj się podziało.
                    Przede wszystkim witaj na forum! Gratuluje zaręczyn. smile Przygotować wszystko w tak krótkim czasie może być ciężko ale na pewno dacie radę. smile Jestem pewna, że Magdalena nie miała nic złego na myśli. Na takim forum nie należy wszystkiego brać do siebie, bo nie widzimy rozmówcy, jego emocji itd a trzeba zakładać, że nie ma nikt złych intencji. smile
                    Szkoda, że usunęłaś inspiracje bo nie zdążyłam im się dokładnie przyjrzeć ale wyłaniał się stamtąd obraz klasycznego, eleganckiego wesela, w stonowanych kolorach z nutką romantyzmu. smile Mnie najbardziej podoba się pierwsza opcja z zaproponowanych sal ale ja lubię taki styl, jednak widzę, że ten hotel ma podobną zaletę do naszego, mianowicie będzie się tam dało wyczarować wszystko a wszechstronność miejsca jest przy tak krótkim czasie przygotowań i jeszcze nie do końca sprecyzowanej wizji dużym plusem. smile

                    Bardzo romantyczna piosenka, moim zdaniem będzie świetnie pasować na pierwszy taniec. smile

                    Tak, że nic się nie przejmuj i działamy! smile
                  • russian_roulette Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 00:24
                    zawsze_do_przodu napisała:
                    > Inspiracje wykasowałam smile

                    a skoda, bo byly interesujace i moglyby sie przydac innym smile

                    hej dziewczyny! czy jest jakis cel w tym aby tak niefajnie potraktowac szczesliwa dziewczyne. z jej postu az bucha radoscia a wy na nia kubel zimnej wody, bo tyle juz przygotowala, a dopiero co sie zareczyla.
                    a moze to jest ten typ, co juz od przedszkola marzy,zeby slub i wesele bylo cudownym wydarzeniem < patrz Monica Geller z Przyjaciol> tylko w serialu jest zabawnie, a tu, na forum, jakies niepotrzebne wáty. a po co?
                  • maddalena81 Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 09:36
                    Przepraszam, jesli poczulas sie urazona. Moim celem nie bylo nikomu dowalic, moze moje slowa zabrzmialy za ostro. Ja nie kojarzylam Cie z forum wiec jak napislam poszukalam Twoich wczesniejszych wypowiedzi (robie tak czasem jak chce 'poznac' jakas osobe).
                    Kilka z wypowiedzi nich wskazywalo na dosc powazne organizowanie wesela do 3 lat.
                    Tekst linka
                    Tekst linka
                    Tekst linka
                    Wiec tak na parwde pomyslalam, ze jestes trolem i ze co jakis czas dla zabawy tworzysz sobie jakis watek na forum slubnym.
                    Tak jest, ze na forum jedyne co o sobie wiemy nawzajem to to, co tu napisalysmy i niestety czasem ktos na tej podstawie w jakis sposob nas ocenia.
                    Przykro mi, ze wykasowalas inspiracje.
                    • maddalena81 Przeprosiny 07.02.11, 09:43
                      Dodam jesczze tyle, ze przypuszczalnie nie zrozumialam calego kotekstu poprzednich watkow zawsze_o_przodu.
                      Przepraszam tutaj publicznie i przeprosilam zawsze_do_przodu mailowo, w razie gdyby nie pojawila sie ponowanie na forum.
                      • zawsze_do_przodu Re: Przeprosiny 07.02.11, 10:23
                        Magdo
                        Wysłałam Tobie mejla.

                        Przeprosiny przyjmuję smile
                        Zareagowałam za szybko, ale taka jestem. Rozumiem też Ciebie i inne dziewczyny apropos Trolli, ale uwierz mi Trollem nie jestem, nawet tak nie wyglądam,mam nadzieję przynajmniej... smile
                        Przepraszam za zamieszanie, która sama wprowadziłam.....
                        Jestem takim typem,że jak o czymś rozmawiam z przyjaciółkami np. pomagam organizować ślub, to sama się zastanawiam - jak ja to sobie u siebie wyobrażam....a że raz to było w konsulacie w NY (który kocham kocham i może na podróż poślubną), a raz gdzieś nad wodą w Polsce....no taka rozpiętość jak widzisz...
                        Rozmawialiśmy w przeszłości o ślubie, czasem nawet sobie mówiliśmy "W przyszłym roku", ale ostatecznie jakoś ciężko się zabrać za organizację, jak się czegoś oficjalnie nie powie...a w związku z tym, że Was podczytywałam, to czasem zadawałam pytania, bo jesteście doświadczone co kiedy i jak i gdzie.
                        No i sukienki ślubne naprawdę mają jakąś taką ...no nie wiem jak to opisać...uwielbiam je oglądać...co nowego się pojawia, co u nas, co w innych krajach.....itp

                        Jestem typem, który zbiera inspiracje, pyta - niezależnie od tego czy to dotyczy mieszkania....czy ślubu, czy wychowywania dzieci smile Gust ewoluuje - widzę to po sobie....A inspiracje pomagają....
                        No i wczoraj zaczęłam się zastanawiać...czy ze mną jest coś nie tak...ale narzeczony powiedział, że taka jestem i tyle, że jemu to zupełnie nie przeszkadza.
                        Jak urządzaliśmy mieszkanie - to przynajmniej tylko jeździliśmy i kupowaliśmy, nie było zastanawiania...teraz też to mi dużo ułatwi..
                        Ale przynajmniej trochę mniej oglądania teraz przede mną..


                        • maddalena81 Re: Przeprosiny 07.02.11, 12:33
                          Juz odpisalam nawet smile
                          Bardzo sie ciesze, ze nieporozumienie zostalo wyjascione. Teraz mozemy przejsc do merytorycznej strony watku i doradzic Ci cos.
                          Hotel, rzeczywscie dobrze by bylo zobaczyc. Menu na pewno mozna zmodyfikowac, jak galaretka Cie odstrasza. Chociaz moze ten prysmak bedzie mial swoich fanow na weselu.
    • wrzesniowa.panna Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 00:02
      Gratuluję niespodziewanych zaręczyn i spodziewanego ślubu! : ) Wbrew pozorom aż tak wiele czasu na organizację nie trzeba, zwłaszcza z głową pełną pomysłów : )

      Co do sali weselnej, nie będę oceniać, bo i tak wszystko zależy tak naprawdę od wolnych miejsc. W mojej okolicy znalezienie ładnej sali na parę miesięcy przed planowanym ślubem graniczyłoby z cudem, ale domyślam się, że w większych miastach jest nieco inaczej : ) Więc trzymam kciuki! Z DJem czy fotografem nie powinno być natomiast problemu. Kościołów we Wrocławiu też pod dostatkiem... ; ) Tylko pamiętajcie o naukach zawczasu.

      Sukienki, które Ci się podobają są bardzo różne, ale wszystkie ładnie się prezentują. Mnie szczególnie urzekła ta krótsza a la lata 50., do tego woalka czy kwiat we włosach... super! Najlepiej będzie, jak pomyślisz, co najbardziej pasuje do Twojej figury i stylu, a potem przejrzysz aktualne kolekcje i jak najszybciej przejdziesz się po salonach - bo faktycznie czasem na sukienkę trzeba poczekać.

      Powodzenia życzę.
    • chomiczkami Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 10:54
      Przede wszystkim chciałam pogratulować niespodziewanych zaręczyn wink takie są najprzyjemniejsze, jak przypuszczam (spotkały mnie raz przy naleśnikach). Co do poszukiwania inspiracji - patrz mój opis, to mniej więcej mój stan. Chyba jestem beznadziejniejszym przypadkiem.

      Inspiracji nie zdążyłam obejrzeć, ale piosenkę wybrałaś bardzo fajną, Sukienek, które ci się podobają, niestety nie widzę w wątku, ale będę dalej zaglądać - pamiętaj o częstym wrzucaniu nowych elementów, forum potrzebuje materiału do przemielenia.
      • zawsze_do_przodu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 11:35
        Jedno jest pewne - nie mogę się na niczym dziś skupić w pracy...why!!??

        Przysłali mi jedną ofertę, ale miejsce ...hmmm.... trzeba zobaczyć na żywo....
        Hotel Wodnik we Wrocławiu
        Jak widzę w menu galantynę z kurczaka...to mną trzęsie...co to jest?
        Na zdjęciach...pozostawia wiele do życzenia.
        Ale nie mówię nie - zobaczę..., żebym skreśliła z czystym sumieniem.... big_grin
        Narzeczony już skreślił smile




        • chomiczkami Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 12:11
          No... galareta kurczakowa, nic strasznego wink.
          • zawsze_do_przodu Oferty :) 07.02.11, 13:53
            No i wygląda na to, że są nawet wolne miejsca na wesele w tym roku we Wrocławiu.
            Hotel Bugatti we Wrocławiu - są miejsca, oferta ciekawa - ktoś może zna opinię na temat tego hotelu? Taki pałacykowaty z ogrodami.
            Pałac Borowa - też są wolne miejsca...
            Villa Caprice ma tylko terminy piątkowe albo na przerwę majową i sierpniową.
            Drukuję i będę wieczorem czytać.

            W głowie się układa:
            Czyli albo coś poza miastem....albo wesele w restauracji i noclegi osobno w jednym hotelu we Wro dla gości spoza Wrocławia.



            • mimiko Re: Oferty :) 07.02.11, 15:31
              Gratuluję zaręczyn, wspaniała chwila.. hmm big_grinbig_grin

              Plizzzzz wrzuć znowu zdjęcia, bo nie wiem o czym piszeciesmile

              A galaretka kurczakowa jest mmmmmniaaammmm!! coś wspaniałego, jeśli ktoś ją dobrze przyrządzismile Do wódki jest świetną przekąską!smile

              Prosimy o wklejenie fotek ponowniesmile
              • zawsze_do_przodu Re: Oferty :) 07.02.11, 15:36
                Dobrze - wkleję dziś ponownie smile
                Mam oferty z kilku miejsc.
                Tylko jak podsumowałam ilość osób x nocleg (nie wszyscy) x talerzyk - to naprawdę zastanawiam się nad tą opcją na Manhattanie w samotności hahahahaah big_grin big_grin
                Niby człowiek wie ile to kosztuje, ale potem kusi tak spakować się i jechać ...Zanzibar, jakieś miasteczko we Włoszech, NY...
                Ok. Oficjalnie stwierdzam, mało dziś zrobiłam w pracy.
                Dziewczyny z pracy stwierdziły, że M ma gust, bo pierścionek piękne. To się pochwalę smile
                https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod1930_0_o.jpg


                • zawsze_do_przodu sukienki... 07.02.11, 15:39
                  https://bios.weddingbee.com/pics/79156/black_sash.jpg
                  No ta kokardo coś tam - cud.
                  Tylko bez tego dołu takiego długiego...no i nie wiem jak z moim dużym biustem dam radę bez ramiączek...to jakiś gorset się ma pod spodem??? Nie jestem zorientowana?? Jestem typem klepsydry w rozmiarze 40.
                  • maddalena81 Re: sukienki... 07.02.11, 15:47
                    Jak masz wiekysz biust to moze rzeczywiscie lepiejc cos na ramiaczkach. Ktos tu piszal o gescie kaczkismile w kotekscie sukienek bez ramiaczek.
                    A moze wrecz z rekawkim malutkim, co myslisz o takiej
                    https://www.thewhiteroomuk.co.uk/wp-content/uploads/yapb_cache/jesus_peiro_1011_front.byrecx5hnhssgoso0o44k8wc0.bjwuxs2zz604s84g8c8440ss8.th.jpeg
                    Mierzylam ja, lezy bosko na klepsydrze lub prawie kelpsydrze smile Tylko kokarda nie kolorowa.
                    • stworzenje Re: sukienki... 07.02.11, 15:54
                      maddalena81 napisała:

                      > Jak masz wiekysz biust to moze rzeczywiscie lepiejc cos na ramiaczkach. Ktos tu
                      > piszal o gescie kaczkismile w kotekscie sukienek bez ramiaczek.
                      > A moze wrecz z rekawkim malutkim, co myslisz o takiej
                      > https://www.thewhiteroomuk.co.uk/wp-content/uploads/yapb_cache/jesus_peiro_
> 1011_front.byrecx5hnhssgoso0o44k8wc0.bjwuxs2zz604s84g8c8440ss8.th.jpeg
                      > Mierzylam ja, lezy bosko na klepsydrze lub prawie kelpsydrze smile Tylko kokarda n
                      > ie kolorowa.


                      piękna kiecka smile.
                      • maddalena81 Re: sukienki... 07.02.11, 16:01
                        I bez kola uklada sie dobrze smile mikado jest dosc sztwyne. Prawie ja wzielam, ale na ten moj marzec lepsze byly rekawki no i taka kokarda by glupio pod plaszczem wygladala. Ale na maj powinna byc ok smile
                        • mala_mia11 Re: sukienki... 08.02.11, 10:10
                          maddalena ta którą wybrałaś dla siebie jest o wiele piękniejsza niż ta którą teraz pokazałaś smile
                          • maddalena81 Re: sukienki... 08.02.11, 10:32
                            > maddalena ta którą wybrałaś dla siebie jest o wiele piękniejsza niż ta którą te
                            > raz pokazałaś smile
                            ciesze sie, ze tak uwazaszsmile Ale wlasnie, dlugi rekaw (ze stosunkowo grubego materialu smile ) to rozwiazanie tylko na zimniejsze miesiace i raczej nie na calonocna hulanke.
                            A ta suknie, ktora wkleilam widzilama na zywo i jest przeurocza (pamietam, ze pomyslalam o niej, ze takie slodkie rekawki to moze na slub w maju komus pasuja). Efekt jaki robi panna w obydwu sukniach o ktorych mowa, jest tak na parwde podobny (pomijajac te 3 metry opcjonalnego trenu).
                    • russian_roulette Re: sukienki... 07.02.11, 23:46
                      ze tak z ciekawosci zapytam: co to jest gest kaczki?
                    • russian_roulette Re: sukienki... 07.02.11, 23:47
                      maddalena, suknia boska. a podnosilas rece do gory? da sie? nie ciagna te rekawki?
                      • maddalena81 Re: sukienki... 07.02.11, 23:56
                        ......yyyyy nie podnosilam i wiesz co, nie przyszlo by mi to to glowy, bo ja szukalam sukni na krotkie 'wystepy' (wesela nie mamy, sprawdzalam wiec tylko czy sukienka ma dostepna opcje siadania w niej i wstawania). Ale mysle, ze sensownie jest to uszyte i da sie w tych rekawakach podniesc reke...

                        Wyobraz sobie, ze masz na sobie suknie taka bez ramiaczek i ze ci lekko spada. Co robisz? A potem obejrzyj jakis film przyrodniczy o kaczuchach. Widzisz pewne podobnientwa? big_grinbig_grinbig_grin
                        • russian_roulette Re: sukienki... 08.02.11, 00:09
                          maddalena81 napisałasuspicious Wyobraz sobie, ze masz na sobie suknie taka bez ramiaczek i ze ci lekko spada.
                          > Co robisz? A potem obejrzyj jakis film przyrodniczy o kaczuchach. Widzisz pewne
                          > podobnientwa? big_grinbig_grinbig_grin

                          aaa to teraz juz wiem. nawet chyba taki taniec / zabawa dziecieca/ co sie lapkami pokazuje <na na na na na>:
                          www.youtube.com/watch?v=rljqi9tQKLg&feature=related
                          smile)

                          odnosnie ramiaczek/ rekawek. znam kilka przypadkow co narzekaly na taki kroj rekawka. ze obciera,ze krepuje ruchy ,ze nie mozna do gory lapek podniesc. przy rzucaniu bukietem/ welonem moze byc niewygodnie
                          chociaz z drugiej strony to sam jesus smile
                          • maddalena81 Re: sukienki... 08.02.11, 09:27
                            > odnosnie ramiaczek/ rekawek. znam kilka przypadkow co narzekaly na taki kroj re
                            > kawka. ze obciera,ze krepuje ruchy ,ze nie mozna do gory lapek podniesc. przy r
                            > zucaniu bukietem/ welonem moze byc niewygodnie
                            > chociaz z drugiej strony to sam jesus smile
                            byc moze i ja po slubie, taka historie Ci opowiem o moich dlugich rekawakach, bo szczytem wygody nie sa, zobaczymy.
                            Z rekawakami w sukni slubnej mysle, ze jak z rekawakami w kazdej. I w zwyklych sukienkach, nawet bluzkach zdarzaja sie rekawy tak skrojone i uszyte, ze nie sa specjalnie wygodne.
                            Mnie jakies wieksze manewry podczas mierzenia sukni nie przyszly do glowy, ale moze to ciekawa uwaga : dziewczyny podnoscie rece jak mierzycie sukienke.
                          • stworzenje Re: sukienki... 08.02.11, 09:49
                            russian_roulette napisała:

                            > odnosnie ramiaczek/ rekawek. znam kilka przypadkow co narzekaly na taki kroj re
                            > kawka. ze obciera,ze krepuje ruchy ,ze nie mozna do gory lapek podniesc. przy r
                            > zucaniu bukietem/ welonem moze byc niewygodnie
                            > chociaz z drugiej strony to sam jesus smile

                            Dokładnie ważne jest dobre uszycie rękawa. Ja w mojej kiecce mam koronkowe długie i nic ani nie pękło pod pachą ani nie ciągnęło kiecki w górę. Ale właśnie najprościej jest uszyć tubę ręcznik dookoła piersi. Zapewne też dlatego tak nagminnie są te kiecki produkowane, bo niby łatwe w szyciu, aczkolwiek też trzeba je dobrze w pasie wyprofilować żeby nie zsuwały się.
                            Moja kiecka prosta klasyczna a jednak haczykiem było wszycie tychże rękawów. I odpowiednie dobranie koronki, musiała być nieco rozciągliwa, nie gryząca smile.
                        • stworzenje Re: sukienki... 08.02.11, 09:46
                          maddalena81 napisała:


                          > Wyobraz sobie, ze masz na sobie suknie taka bez ramiaczek i ze ci lekko spada.
                          > Co robisz? A potem obejrzyj jakis film przyrodniczy o kaczuchach. Widzisz pewne
                          > podobnientwa? big_grinbig_grinbig_grin

                          Lepiej to widać jak się tańczy przecież kaczuszki to ręce w pewnym momencie ma się zgięte w łokciach na wysokości piersi aby nimi machnąć jak kaczucha skrzydłami smile.
                    • zawsze_do_przodu Re: sukienki... 08.02.11, 08:32
                      Piękną ta sukienka....tak jak pisałam JP ma cudeńka.
                      Ale ile ona przykładowo kosztuje? Pewnie z 5-6 tys?
                      A może uszyć coś podobnego???
                      • maddalena81 Re: sukienki... 08.02.11, 09:35
                        Tak, mysle, ze mniej wiecej tyle moze kosztowac ten model. Jak bardzo chcesz wiedziec to sie moge zapytac w salonie, gdzie ja kupuje suknie, bede w przyszly piatek na przymiarce, tylko nie wiem czy cena we Wloszech jest dla Ciebie przydatna informacja.
                        Szycie na wzor mnie rozczarowuje..... bo czesto efekt koncowy wglada troszke jak karykatura zdjecia.
                        No ale przy zalozeniu, ze to ma byc tylko cos podobnego na pewno mozna miec ladna suknie.
                      • zawsze_do_przodu Re: sukienki... 08.02.11, 09:36
                        Jak zwykle to u mnie bywa....raz skłaniam się ku pięknej długiej sukni a raz ku prostocie - nie mówię, że dokładnie takiej, bo ani sukienka ani bukiet ani buty nie sa idealne - ale rozumiecie o co chodzi...:

                        https://manolobrides.com/images/2010/12/short-wedding-dress.jpg

                        plus kwiaty
                        https://3.bp.blogspot.com/_sUbLeE432vc/SybvLdTdFRI/AAAAAAAAAp0/EBPHnGf5qB8/s400/Just+a+Touch+of+Blue+Martha+Stewart+Weddings+Anemone+Bouquet+Bridal+Bride+Wedding+Flowers+White+Black+Simple+Modern.jpg

                        plus buty

                        https://www.discounts-christian-louboutin.com/bmz_cache/1/1850a529c1a07c0ad6f16677a5d1f519.image.350x350.jpg
                        • maddalena81 Re: sukienki... 08.02.11, 09:43
                          Fajny zestaw, rzeczyiwsice buty sa najmniej iedalne.
                          Wiesz, ja Ci sugeruje idz i przymierz jakies suknie, bo wtedy dopiero bedziesz mogla wyrobic sobie opinie co Ci sie podoba.
                          Ja po pierwszych przymiarkach musialam kompletnie zmienic pierwotna wizje smile
                          • kati_p Re: sukienki... 08.02.11, 10:03
                            Tak! Mierzyć! Nie dość, że frajda, to pomaga w ukształtowaniu/skorygowaniu wyobrażenia o sukni.
                            Ja miałam odwrotnie niż maddalena81- upewniłam się w swojej wizji smile
                            Byłam też zaskoczona, że będę AŻ TAK ŹLE wyglądać w linii A (na co ekspedientka: cudownie, cudownie, to jest kształt dla Pani).
                      • aureolkaa Re: sukienki... 18.02.11, 00:49
                        Tej sukienki niestety nie mają w salonie. Byłam tydzień temu w Młoda i Moda w Warszawie, właśnie dla JP, nie wiem czy będą mieć coś w najbliższym czasie, bo nie wspominali o dostawie. Zakres cenowy tak jak mówisz 5-6 tys. Ale warto, oj warto.
                        • maddalena81 Re: sukienki... 18.02.11, 09:36
                          Zawsze_do_przody,
                          w tym watku Tekst linka padlo pytanie o suknie Jesus Peiro, w odpowiedzi padly sugestie gdzie kupic inna ladna i linki do sprzedazy uzywanej sukni JP, takiej, ktora Ty pokazalas, ze Ci sie podoba.
                          Moze cos z tych informacji Ci sie przyda.
                          • zawsze_do_przodu Deni Cler 24.02.11, 20:01
                            Dziś przymierzyłam pierwszą sukienkę - Deni Cler. Mało ślubna smile, mam zarezerwowaną do soboty, bo została jedna sztuka, a chciałabym, żeby zobaczyła mnie w niej przyjaciółka. Przeceniona na 1600 zł, jedwabna.
                            Zdjęcia w mojej galerii.
                            • zawsze_do_przodu Re: Deni Cler 24.02.11, 21:20
                              sukienka
                              • maddalena81 Re: Deni Cler 24.02.11, 21:24
                                Ufff teraz dalas link, a ja sie tam nameczylam zeby znalezc.
                                Czy ja wiem czy malo slubna... Ladna i bardzo elegancka, podoba mi sie. Wazne jesczze czy Ty wygladasz w niej dobrze.
                                Na pewno nie bedzie do niej welon pasowal, co najwyzej woalka lub ozdoba do wlosow.
                                • zawsze_do_przodu Re: Deni Cler 24.02.11, 21:37
                                  No właśnie koleżanka pójdzie ze mną zobaczyć...ale pewnie się rozmyślę smile
                                  Zauważyłam też takie sukienki w necie...nie widziałam ich wcześniej. Idę w sobotę do nich.
                                  Arancia,Amanda,Asta L...

                                  Tekst linka
                                  • maddalena81 Re: Deni Cler 24.02.11, 21:46
                                    Zaraz Ci Mariolka tego link wywali tongue_out fajne, cos bys sie wybralo.
                                    A nie masz we Wroclawiu Anny Kary? poszukaj sobie jeszcze tych sukienek...
                                    • zawsze_do_przodu Re: Deni Cler 24.02.11, 21:49
                                      wow jakie ładne....jakie zwiewne....
                                      ale bym już chciała coś poprzymierzać!
                                      Dzięki!!!!
                                      • maddalena81 Re: Deni Cler 24.02.11, 21:53
                                        Ładne, ładne, też bym tam zamawiała jakbym się decydowała na kupno sukni w Polsce smile mierzyć mierzyć, to fajna część przygotowań!
                                    • zawsze_do_przodu Re: Deni Cler 25.02.11, 10:16
                                      Umówiłam się z M, że pojedziemy do Krakowa, on coś pozałatwia a ja pójdę do AK.
                                      Z Wrocławia to 2,5 h autostradą więc ok...
                                      Znalazłam też ładną sukienkę:
                                      https://www.bellissima.czest.pl/images_lb/h_EDOSIA_1.jpg

                                      https://www.bellissima.czest.pl/images_lb/h_EDOSIA_2.jpg
                                      • maddalena81 Re: Deni Cler 25.02.11, 10:20
                                        Ta tez bardzo mi sie podoba.
                                        Fajnie, ze mozesz wpasc do Krakowa, moze na spotkanie forumowe w nastepny czwartek?
                  • stworzenje Re: sukienki... 07.02.11, 15:56
                    zawsze_do_przodu napisała:

                    > https://bios.weddingbee.com/pics/79156/black_sash.jpg
                    > No ta kokardo coś tam - cud.
                    > Tylko bez tego dołu takiego długiego...no i nie wiem jak z moim dużym biustem d
                    > am radę bez ramiączek...to jakiś gorset się ma pod spodem??? Nie jestem zorient
                    > owana?? Jestem typem klepsydry w rozmiarze 40.

                    nie taka kiecka musi być dobrze spasowana w talii, ale ogólnie stwierdzam, że ramiączka nie zaszkodzą inaczej gest kaczki zjawić się może hehe.No i koła w halce nie polecam łeeeeee.
                  • zawsze_do_przodu Re: sukienki... 07.02.11, 16:01
                    Mam dużo inspiracji, które umieszczę wieczorem...Ale np Jesus Peiro - jego sukienki są cudem dla mnie...ale cena też.
                    Ma być prosto z kolorowymi dodatkami...np buty, jakaś szarfa...kwiaty...chociaż biorę również pod uwagę białe kwiaty: peonie/piwonie, konwalie, tulipany...np

                    https://www.bridaldesign.co.nz/uploads/collections/gowns/medium/black_as19647.jpg

                    https://www.bridalwave.tv/MichelleRahn24April.JPG

                    https://www.okbbaru.com/wp-content/uploads/2010/05/simple-wedding-dresses-3.jpg

                    https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR7_-q0QNtVvZweaohPkntaEEo-L13O0hEQhmrBurwf0WkkrXZohA&t=1

                    https://photo.buyer100.com/pic/JPE/BR/143/143.jpg

                    • stworzenje Re: sukienki... 07.02.11, 16:46
                      zawsze_do_przodu napisała:

                      > Mam dużo inspiracji, które umieszczę wieczorem...Ale np Jesus Peiro - jego suki
                      > enki są cudem dla mnie...ale cena też.
                      > Ma być prosto z kolorowymi dodatkami...np buty, jakaś szarfa...kwiaty...chociaż
                      > biorę również pod uwagę białe kwiaty: peonie/piwonie, konwalie, tulipany...np

                      wszystkie jak dla mnie oklepane góry, nieco dół się tylko zmienia, naprawdę piękna jest ta co wkleiła maddalena z ramiączkami, taka właśnie już inna smile.
                  • mala_mia11 Re: sukienki... 08.02.11, 10:08
                    bardzo piękna. Ja też marzyłam o sukni bez ramiączek gorsetowej ale jak poprzymierzałam stwierdziłam że na mój mały biuścik się nie nadają ponieważ nie ma się na czym trzymać wink poza tym oglądając tysiące wesel czy filmików par młodych stwierdziłam że to jest mega niewygodne - niemalże każda dziewczyna co chwilę poprawiała się...
                • maddalena81 Re: Oferty :) 07.02.11, 15:40
                  He he, ja to samo pomyslalam, ale juz po wplaceniu zaliczek. Ze trzea bylo kupic wieczorowa sukienke i pojsc do konsulatu.
                  A piersionek ladny, bardzo ladny!
                  Ja tez prosze, zeby zdjecia wrocily.... bo byly ladne.....
          • ding_yun Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 16:00
            Nie, galantyna to taki faszerowany kurczak. Bardzo dobra rzecz, choć nazwa rzeczywiście dziwna tongue_out
    • mariolkawalczywkisielu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 15:38
      gratuluję zaręczynsmile
      • mariolkawalczywkisielu Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 07.02.11, 15:41
        muszę coś zrobić z tym nadpobudliwym enterem, grr
        ad rem:
        gratuluję zaręczynsmile

        kojarzę Twój nick z ff wm - jeśli masz/miałaś podobne inspiracje ślubne to na pewno będzie supersmile



        i na przyszłość proszę, nie wklejaj linków do lokali (w Twoim pierwszym poście istne zatrzęsienie, ale teraz już za późno na usunięcie) czy cenników firm poligraficznych (zdjęcia zaproszeń są ok)

        -
        • zawsze_do_przodu Miejsca na wesele 07.02.11, 17:34
          Tak też jesteśmy umówieni w 4 miejscach - od środy do soboty.
          Restauracja Convivio
          Villa Caprice w Parku Szczytnickim
          Zajazd pod Kasztanami nad Odrą we Wrocławiu
          Hotel Bugatii - którego oferta wygląda za dobrze, żeby to było możliwe, że są terminy itp....
          big_grin
          Czekam na info z Art Hotelu, czy mają w ogóle jakieś terminy do października...
          • zawsze_do_przodu Re: Miejsca na wesele 08.02.11, 12:24
            W Art Hotelu też są miejsca.
            W maju, lipcu, sierpniu, wrześniu...
            Tak też moi faworyci: Art Hotel i Hotel Bugatti. smile
            W obu jesteśmy umówieni na wizyty...

            • zawsze_do_przodu Re: Miejsca na wesele 13.02.11, 21:23
              Zobaczyliśmy 6 miesc - Villa Caprice, Zajazd pod kasztanami, Art Hotel, Casablanca, Convivio, Bugatti.

              Aby się nie rozpisywać - z różnych względów, estetyczno, terminowych itp...4 miejsca odpadły, został - Bugatti i Convivio.

              Mamy zarezerwowany 2 lipca w obu miejscach.
              Do środy musimy podjąć decyzję.
              Bugatti ma ten plus- że hotel na miejscu, 120 zł od osoby ze śniadaniem. Sala bardzo ładna, daleko od centrum, więc się jedzie i jedzie. Mamy już wzór umowy. Poruszyłam jeszcze kilka szczegółów, które chcę mieć w umowie, a ich nie ma, będą wpisane. We wtorek jedziemy do restauracji ze znajomymi i weźmiemy kilka dań, żeby zobaczyć, czy są ok. Dania będą z restauracji, kilka z nich jest w menu weselnym. Cały hotel jest wówczas do naszej dyspozycji.
              Convivio - urzekło mnie, nie powiem, miałam tam imprezę firmową, więc wiem, że sprawnie im poszło obsłużenie np. 60 osób, jedzenie było dobre.
              Wówczas nocleg w hotelu tumskim lub mercure. Czekam na odpowiedź w sprawie wolnych miejsc w hotelu.
              Tak też najbliższe dni będą stresujące smile
              Muszę dziś usiąść i domknąć listę gości.
              Zestresowało mnie to wszystko....sad
              • zia86 Re: Miejsca na wesele 13.02.11, 21:39
                Mnie się bardziej podoba Convivio, Bugatti ma bardzo bizantyjski wystrój i ciemne ściany i może być problem z dobraniem dekoracji, natomiast dużym plusem jest jego ogród. smile W Convivio strasznie mi się podobają te sklepienia, jednak myślę, że jakąkolwiek decyzje podejmiesz to będziecie zadowoleni, bo obie sale są ładne. smile
                A opowiedz dlaczego tamte odrzuciliście?
                • zawsze_do_przodu Re: Miejsca na wesele 13.02.11, 22:36
                  Bugatti - rzeczywiście strojny, może nie jest jasno, ale nie było jakoś ciemno, przygnębiająco, bardzo dużo okien, dużo lamp, można różnie oświetlać sale. Urzekło mnie kilka elementów: bardzo ładnie z zewnątrz - zupełnie nie barokowo, piękna podłoga w sali, gdzie się siedzi - stare dębowe, dłuuugie deski.....ładne pokoje,sala balowa rzeczywiście strojna, bardzo ładnie wygląda oświetlony z zewnątrz, piękne kafle w holu w którym jest bar, gdzie będą podawane specjalne drinki, kawa, herbata. Wygląda to wszystko dostojnie, może trochę za jak dla mnie....ale nasza ekipa nie jest gorsetowo, taftowa, koronkowa - więc trochę ochłodzimy to wnętrze hahaha.
                  Możemy sobie robić sesję na zewnątrz, światło w sali balowej można tak fajnie ściemnić, cały hotel dla nas...
                  Ustaliłam, że niektóre elementy ozdobne zabiorą - wszystkie kwiaty zielone np. Stoły będą całe na biało z białymi kwiatami i serwetkami i świeczkami, zastawa biała. Sala balowa hehe jak to brzmi w ogóle nie będzie już ozdobiona.
                  Na dworze będą stoliki z parasolami. Menu wygląda ciekawie, nie ma korkowego, ciasta można przywieźć samemu.

                  Convivio - jeszcze piękniej niż na www, wygląda jak się je odwiedzi. Mają na wesele okrągłe stoły, białe pokrowce na krzesła, jest dziedziniec z kwiatami, grillem, muzyką....piękna antresola, jak ktoś chce trochę pobyć w odosobnieniu....no i naprawdę nie wiem co wybraćsad(( Piękne schody na antresole, można na dworze dać fajne lampiony, ale w Bugattim też..

                  Zobaczę jaką odpowiedź dostanę z hoteli w sprawie ewentualnych noclegów, jeżeli wybierzemy Convivio.
                  Art Hotel - sala główna cała bez okien, no dla mnie to jakieś dziwne........nie ma gdzie wyjść, tylko na ulicę przed hotel. Zawiodłam się muszę powiedzieć.
                  Pod Kasztanami - mała sala, jak będzie padało, a może padać, to caaaały klimat ogrodu odpada. A przewidują np tańce pod takimi arkadami itp. Brak noclegów.
                  Villa Caprice - terminów brak, ale to też nie był nasz faworyt, mimo, że byliśmy tam na imprezie i podobało nam się. Tak czy siak terminów brak....Brak noclegów.
                  Casablanca - jak będziemy w sali weselnej, to i tak w restauracji mogą być inni goście, nie na gdzie wyjść, poza ogródkiem, ale zejść na dół i przejść przez całą restaurację. Brak noclegów.


                  Lista gości do wysyłki zaproszeń: 86 + 9 dzieciaków takich mini mini smile
                  • zawsze_do_przodu Re: Miejsca na wesele 14.02.11, 09:02
                    No i po zrobieniu listy gości i przypisaniu ich do noclegów, upadł jeden z głównych argumentów za Bugattim - nie mieszczą się goście w hotelu.
                    Dodatkowo zaczęłam się zastanawiać i chyba Convivio jest takie bardziej w naszym stylu - już je widzę tak na biało wystrojone, świece, okrągłe stoły.
                    Grill na ogródku, lampiony ze świecami. Szybko można iść w trakcie wesela na fajną sesję z pięknie oświetlonym Wrocławiem....goście z Wrocławia mają blisko do domów, taxi nie wyniesie ich 100 zł od kursu, bo z Bugattiego jest hen hen daleko.
                    Potem rano goście śpiący w hotelu mogą po śniadaniu iść na spacer na rynek itp. My też - już jako małżeństwo smile
                    Wysłałam zapytanie do 4 hoteli koło Convivio, czekam na ofertę noclegów dla 50 osób.

                    No ale miałam tyle myśli w głowie przez kilka h, że nie mogłam spać do 2...
                    • amirya Re: Miejsca na wesele 16.02.11, 16:42
                      jak idzie wybór miejsca noclegu? ja rozwazam hotel lothus jesli zdecyduje sie na convivio aczkolwiek wyglad recepcji budzi moj niesmak...
                      • zawsze_do_przodu Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 09:28
                        Mamy super ofertę z hotelu Mercure. Zarezerwowaliśmy noclegi. Są bardzo elastyczni, aż mnie to szokuje. Ale tak jak to managerka powiedziała, jako hotel biznesowy, głównie z wizytami gości w tygodniu, w weekend idą naprawdę często na rękę. Dominikanie też już prawie klepnięci - tzn mamy zgodę naszego księdza plus rozmawialiśmy u dominikanów, godziny 2 lipca wszystkie wolne, rezerwujemy g 16.
                        Convivio - też bardzo elastyczni i szczerze mówiąc, coś to za łatwo idzie. Martwię się, bo jak to ja, uważam że no coś musi się nie udać i będzie jeszcze jakaś niespodzianka.
                        Po tych pierwszych ważnych rzeczach, jak je załatwimy ostatecznie, będzie można trochę odpocząć smile Myślałam, że unikniemy pewnych konfliktów rodzinnych, ale niestety się nie udało. Przykro mi z tego powodu, ale staram się o tym nie myśleć.
                        • maddalena81 Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 11:36
                          To jednak lipiec. Fanastycznie! Mozesz tez zrobic konfitury, tak jak u mnie w watku wspomnialas, ze myslelisci o tym.
                          Konfliktami w rodzinie sie nie przejmuj, nie da sie zrobic tak, zeby WSZYSCY byli zadowoleni. Podejmijcie takie decyzjie, zebyscye to WY byli zadowoleni i tyle, reszta sie dostosuje smile
                          To chyba czas szukac sukni?
                          • kobieta.z.pasja Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 11:48
                            głupio zabrzmi, ale miło poczytać, że nie tylko u mnie zaczynają się małe, bo małe ale jednak konflikty. zadzwoniła do mnie jedna z sióstr N czy moglibyśmy przełożyć ślub z 15stej na 17stą, bo wszyscy nie zdążą się wyszykować i dojechać. jak jej córka miała Komunię o 9tej, to wstałam o 5tej, żeby zdążyć i dojechać. ta sama zresztą siostrunia odmówiła nam bycia świadkową, ponieważ jest "za stara" (33 lata!) uncertain i weź tu się człowieku nie denerwuj! wink
                            • kati_p Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 11:57
                              kobieta.z.pasja napisała:

                              > głupio zabrzmi, ale miło poczytać, że nie tylko u mnie zaczynają się małe, bo m
                              > ałe ale jednak konflikty. zadzwoniła do mnie jedna z sióstr N czy moglibyśmy pr
                              > zełożyć ślub z 15stej na 17stą,

                              Hehe big_grin Optymistka big_grin
                            • maddalena81 Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 12:07
                              Powtorze to i Tobie Kobieto z Pasja! Podejmijcie takie decyzjie, zebyscye to WY byli zadowoleni i tyle, reszta sie dostosuje
                              Wiem, ze ciezko jest sie nie przejmowac. Co znaczy za stara? Rany... nasz swiadek lat 33, swiadkowa 29, ja 29 (obie 30 za niedlugo, ale 29 brzmi lzej... ) N 34.... Moze my juz jestesmy za starzy na slub??????????????????
                              Na pewno ktos inny sie ucieszysz, ze bedzie mogl byc swiadkiem smile
                              Jak ktos chce znajdze sposob, jak nie che znajdzie powod. A jak ktos sie spozni, to tylko jego strata.
                        • zia86 Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 12:29
                          Super, że wszystko tak gładko idzie. smile Po cichu kibicowałam Convivio i cieszę się, ze wybraliście tą salę. smile Konfliktami się nie przejmuj, tak jak Magdalena napisała nie da się zrobić tak żeby wszyscy byli zadowoleni. To Wasz dzień i przede wszystkim Wy macie być zadowoleni!
                          • zawsze_do_przodu Konflikty i inne takie 17.02.11, 14:37
                            smile Wiedziałam, że zrozumiecie i wiem, że moja sytuacja nie jest jakaś inna. Nie wyobrażam sobie za bardzo sytuacji, gdyby z obu stron było coś takiego....

                            I chcę też wyjaśnić, że teściowa jest bardzo ciepłą, dbającą o dzieci i ich połówki kobietą, zawsze czułam jej wsparcie. Tu nie chodzi o to, że jej nie lubię. Tylko w tej rodzinie jest za dużo wnikania - co wypada, obrażania, dąsania, płakania przez telefon...bo co ja mam zrobić, jak ona płacze?

                            Z drugiej strony u nas w rodzinie się wszystko mówi szczerze - z różnych przyczyn, po niektórych przejściach, jakoś tak się nauczyliśmy, więc też jej powiedziałam, że proszę mi wybaczyć, ale ja też dziś płakałam i myślałam o tym, żeby to wszystko odwołać i jednak pojechać do NY na cywilny big_grin Żeby wiedziała! Że emocje są w nas wszystkich.

                            W mojej rodzinie jest ogólna radość, tak tak - ładne wybierzecie wszystko, Babcia lat 91 kieckę kupuje, tata zachwycony, pytają tylko, kiedy będziemy potrzebować pomocy, to mamy się odezwać, lub np. wsparcia finansowego itp...
                            Pomimo tego, że rodzice rozwiedzeni - nie ma pomiędzy nimi konfliktów. Mój tata nadal uważa, że moja mama to najlepsza kobieta na świecie smile , moja mama ma może mniej entuzjazmu jak wspomina go jako męża, ale widują się, rozmawiają, jest pomiędzy nimi troska i nie ma problemu, żeby pojawić się na ślubie.

                            Ja mogę sukienki oglądać nawet z jakąś ciocią, wiadomo, że i tak ja mam się w niej dobrze czuć big_grin - ot i tyle, a oglądać mogę z kumpelami, ciotkami, mamą, teściową.

                            Zia - też się cieszę na Convivio. Ono pięknie wygląda na żywo. Te sklepienia, cegła, ale z drugiej strony okrągłe stoły i piękna stolarka - meble.
                            Pani powiedziała, że są elastyczni apropos wystroju, menu - mogę ...tylko się nie śmiejcie - bo ja gotować i piec uwielbiam, wszyscy uwielbiają (nie chwaląc się) moją Pavlovą tzn z 5 sztuk. A skoro lato, spody mogę upiec np w czwartek wieczorem i zawieźć im do restauracji, kupic bitą i owoce i rach ciach będzie jako jedno z ciast...fajnie tak jak goście będą mogli zjeść coś co zrobiłam....oczywiście śmieją się ze mnie koleżanki, że kiedy i jak???? Ale co tam. Nerwy wyładowuję gotując, siekając - więc - nie wykluczam, że wszystkie ciasta upiekę hahahahah
                            Kościół Dominikanów - dłuuuuugi i surowy. Zastanawiam się nad oprawą muzyczną. Przyjaciółka z mojej pracy śpiewa od lat w chórach i bardzo mi w tym pomaga. Mówi, że organista z Dominikanach jest najlepszy we Wrocławiu itp itd...Musze tlko wybrać czy mały chór na przedzie kościoła, czy przy organiście duży, czy przy organiście solistka, czy może coś innego....
                            Mercure - naprawdę Dziewczyny dawno nie spotkałam się z tak elastyczną obsługą.

                            Dobrze, że M mówi, żebym skupiła się na pozytywach i przestała przejmować.
          • anaisanais Re: Miejsca na wesele 17.02.11, 21:08
            Mi sie ze zdjec najbardziej podoba Zajazd nad Odra, najbardziej 'wesoly'.
            Bugatti, jakby ciezki mi sie wydaje, villa w ogole nie, convivio fajna ale te stoliki jakos sie tak gubia w ogromnej sali,
            w sumie nie wiedzialam ze we Wroclawiu tyle miejsc do zrobienia wesela!
            • zawsze_do_przodu Re: Miejsca na wesele 18.02.11, 09:33
              Oni mają kiepski marketing i stronę www. Na wesela dają okrągłe stoły 10 osobowe, białe obrusy, krzesła w białych sukienkach.
              Normalnie - jako restauracja, mają małe prostokątne stoliki i krzesła w takich surowych obiciach lnianych (które też mi się podobają).
              Ale podobają mi się szczegóły...
              Mają takie duże beczki w jakich trzyma się np. wino...które wyłożą latem na dziedziniec i ustawią na nich świece smile))
              Na antresolę prowadzą drewnianie, proste schody, na których też ustawiają po bokach ustawiają tealighty. Muszę przyznać, że na co dzień dbają o wystrój. Jest gustowny, skromny, ale jednak zawsze palą się świeczki, są świeże kwiaty itp...

              No i teraz nie wiem, czy na wesele iść jednak w białe dodatki: świece, kwiaty, czy dodać jakiś kolor, ale to szczegół, na dzień dzisiejszy przynajmniej big_grin

              Mam taki problem, że podobają mi się np:
              bladoróżowe tulipany albo takie, jasno zielono-różowe, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi smile
              peonie białe, amarantowe, jasnoróżowe
              wiecie co mi się podoba - czosnek ozdobny, kwietnie na fioletowo, no ale oczywiście nie na ślub, ale zawsze mi się podobał
              słoneczniki - zupełnie inny klimat
              nawet podobają mi się ozdoby z samej gipsówki....delikatnie
              hortensje w oliwkowym kolorze z połączeniu z np tulipanami różowymi....albo peoniami różowymi

              itp itd smile



              • zawsze_do_przodu Po wizytach w salonach sukien... 12.03.11, 18:00
                Po przymierzeniu chyba 30 sukienek...
                Ustaleniu budżetu - do 3500 zł.
                Stwierdzeniu - że nie mam siły już dalej oglądać.
                Zostały 3 sukienki pomiędzy którymi muszę wybrać. W każdej wyglądam szczupło, bardzo ładnie.
                Najwygodniejsza, ale najprostsza - julia rosa model 215. Moge mieć szarfę w jakimś kolorze lub jakieś zdobienie z kryształków na pasie.
                Najseksowniejsza, najbardziej kobieca - pronovias fiona.
                Kolejna, bardzo ładna, też mogę mieć szarfę w kolorze - vera sposa 88-80.
                No i co ja mam zrobić????
                Najtańsza - 2700 Julia Rosa. Pozostałe 2 - 3300.
                Do każdej welon mgiełka do samej ziemi.
                Cięzko mi z tą decyzją...
                • zia86 Re: Po wizytach w salonach sukien... 12.03.11, 18:18
                  Julia Rosa, jest bardzo ładna ale odrobinkę za prosta. Ja lubię proste suknie ale tej czegoś brakuje moim zdaniem. Choć oczywiście w zestawieniu z odpowiednimi dodatkami mogłaby wyglądać super.
                  Pronovias mi się bardzo podoba, przymierzałam ją, jest śliczna. A tej ostatniej nie znalazłam.
                  • zawsze_do_przodu Re: Po wizytach w salonach sukien... 12.03.11, 19:21
                    wyjątkowo wkleję link... to ta pierwsza
                    www.verosposa.pl/galeria.html
                    • zawsze_do_przodu Re: Po wizytach w salonach sukien... 12.03.11, 21:10
                      Myślę i myślę i chyba jednak Vera Sposa. Fiona jest seksowna - chyba za bardzo dla mnie i na mnie smile A ślub to jednak ślub. Tak też pojade w środe przymierzyć jeszcze raz i najwyżej wpłacę zaliczkę smile

                      W tym tygodniu spotykam się z dj. Mam już umówione spotkania z dwoma florystkami. Oferty od 4 fotografów. Ale to zostawiam M. Bo się na tym zna. Oraz świadkowi, też się zna jest po fotografii.

                      Właśnie Mama mi powiedziała - że bardzo by chciała film...smile Tia. Nie mówię nie ...ale musiałabym kogoś poszukać sad
                      • majnuszka Re: Po wizytach w salonach sukien... 12.03.11, 21:44
                        widze że najprawdopodobniej będziemy mieć te same sukienkismile
                        • zawsze_do_przodu Re: Po wizytach w salonach sukien... 13.03.11, 00:05
                          Będziesz miała vero sposę? 88-80? Nie sądziłam, że wybór sukni bedzie tak ciężki...i trudny smile Myślałam, że we wszystkich będę brzydko wyglądać i uszyję...a tu niespodzianka big_grin
                          • kati_p Re: Po wizytach w salonach sukien... 13.03.11, 12:43
                            Niespodzianka jest taka, że na kobiecych kobietach suknie ślubne wyglądają lepiej, niż na modelkach z katalogu. Ja byłam wniebowzięta po tym odkryciu big_grin
                            • zawsze_do_przodu Re: Po wizytach w salonach sukien... 13.03.11, 16:07
                              No musze Ci powiedzieć, że jak założyłam tę Fionę....to kumpela powiedziała woooow. Moja Mama też powiedziała, że pięknie, ale bardzo seksownie. Ach, pewnie 58 razy jeszcze się będę wahać...ale już w tym tygodniu jadę którąś zupić! Koniec kropka!
                              • kati_p Re: Po wizytach w salonach sukien... 13.03.11, 17:29
                                Co złego w seksownie? Ja też zamierzam być bardzo sexy, mam nadzieję, że osiągnę taki efekt smile
                      • kati_p w kwestii filmu... 12.03.11, 23:15
                        ... to wygooglaj sobie 'Anioły i śluby'. Może akurat będą mieli twój termin- mojego już nie mieli sad
                        Są z Wrocka.
                        • zawsze_do_przodu Re: w kwestii filmu... 13.03.11, 00:04
                          Ale fajnie kręcą...już wysłała, zapytanie smile
                          • zawsze_do_przodu Re: w kwestii filmu... 14.03.11, 14:17
                            zawsze_do_przodu napisała:

                            > Ale fajnie kręcą...już wysłała, zapytanie smile

                            Buuu nie mają wolnego terminu....a takie fajne reportaże robią. Szkoda.
                            • zia86 Re: w kwestii filmu... 14.03.11, 14:19
                              Zobacz tutaj, może coś ci się spodoba. smile
                              Klik
                              Ja też uważam, że nie warto rezygnować z filmu, dzisiaj jest kilka firm, które umieją nakręcić naprawdę fajny i ciekawy film. smile A to przecież pamiątka.
                        • zawsze_do_przodu sukienki 14.03.11, 10:43
                          Jeżeli chodzi o bycie seksowną...na ślubie i weselu. Moja psiapsióła też uważa, że to pierwsza rzecz na jaką ludzie zwracają uwagę i że o to powinno chodzić i chodzi w wyglądzie kobiety. a ja akurat w przypadku ślubu nie chcę, żeby pierwszy przymiotnik był "ale seksownie wygląda" big_grin Chyba...big_grin
                    • zia86 Re: Po wizytach w salonach sukien... 13.03.11, 02:05
                      Bardzo ładna też. smile Jeśli Pronovias jest dla ciebie zbyt seksowny(bo rzeczywiście jest taki bardzo wieczorowy i ukazujący figurę) to myślę, że ta będzie super. smile
                      • wrzesniowa.panna Re: Vero Sposa 14.03.11, 14:34
                        Vero Sposa jest przepiękna : ) Mój głos na nią.
                        • zawsze_do_przodu Kupiłam vero sposę! 14.03.11, 18:03
                          Kupiona! Przymierzyłam jeszcze raz. Zamówiłam w śmietankowej jedwabnej satynie. Do tego welon do ziemi smile Taki nad upięciem włosów. Ale tylko do kościoła. Sesję. Na wesele kwiat, albo coś innego.
                          Jestem bardzo zadowolona.
                          Poza tym, powiedziałam Paniom, że mają tak piękny salon, że sama przyjemność już tam wpaść na kawę smile
                          No i umówiłam się na próbny makijaż i uczesanie do Upiekszalni we Wrocławiu. Zarezerwowałam od razu termin na czesanie, makijaż dla mnie i dla mamy na 2 lipca.
                          Paznokcie robię dzień wcześniej.
                          No to teraz szukam butów, kwiatów. Buty w kolorze oczywiście smile
                          Jakieś satynowe.
                          W piątek spotkanie z dj.
                          Fotograf - musimy sięzdecydować, wybrać z kilku.
                          No i ten film. Dzięki Zia, przeszukam coś wieczorem.
                          A florystka też umówiona.
                          I nauki w sobotę.
                          big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                          • zawsze_do_przodu Re: Kupiłam vero sposę! 14.03.11, 18:04
                            No i przyszły dziś próbki zaproszeń z jdstyle. Royal - RO3. Piękne. Zamawiamy te w bieli.
                          • maddalena81 Re: Kupiłam vero sposę! 19.03.11, 23:50
                            Piekna suknia!
                            Ciesze sie razem z Toba! Bedziesz wygladala znakomicie!
                          • caprichito film 20.03.11, 11:18
                            zawsze,

                            nie wiem jaki masz budzet na film. Ja polecam operatorakamery.pl. Facet jest z Krakowa. Normalnie pracuje w telewizji publicznej wiec sluby robi tylko z doskoku i moze miec wolny termin. Ja bralam slub pod Wroclawiem i przyjechal do mnie na slub. Musialam tylko zaplacic za podroz, bez noclegu.
                            Jestem nim zachwycona, robil film mojej siostrze, a ja po obejrzeniu jej filmu zmienilam mojego kamerzyste na tego. Bardzo profesjonalnie.
                            • zawsze_do_przodu Re: film 20.03.11, 23:00
                              Caprichito
                              jak możesz wyślij więcej informacji na priva. Wysłałam do niego zapytanie. Zobaczymy co odpowie.
                              Maddaleno
                              Dziękuję Ci bardzo. Ulżyło mi - jak już zapadła decyzja.
                              DJ też już raczej wybrany. Zrobił na nas naprawdę dobre wrażenie. Poleciła go koleżanka z pracy. Pracuje w radiu no i prowadzi wesela. Widać i słychać było - że zna się na rzeczy. Chciałby jeszcze się spotkać ze świadkami - omówić kilka momentów, poznać się, no i odwiedzić Convivio.
                              • zia86 Re: film 20.03.11, 23:07
                                O to bardzo profesjonalne podejście. smile Gratuluje kolejnej sprawy załatwionej. smile To co Wam jeszcze zostało?
                                • zawsze_do_przodu Re: film 21.03.11, 09:24
                                  Co nam jeszcze zostało?
                                  - wybrać ostatecznie fotografa - mamy kilku, którzy się nam podobają
                                  - film - poszukać kogoś....
                                  - strój dla M
                                  - w kwietniu papierologia w USC i protokół w kościele
                                  - no i oprawa muzyczna w kościele - nie wiem na co się zdecydować...ten kościół jest taaaaki długi...zobaczymy
                                  • zawsze_do_przodu 8 tygodni przed 08.05.11, 00:22
                                    Witam Was Dziewczny na 8 tygodni przed...moim ślubem, naszym ślubem.
                                    Przygotowania trwają. Trochę się pozmieniało w trakcie planowania i organizowania, ale tak jest zawsze, prawda? Niektóre rzeczy zwyczajnie tracą na znaczeniu smile Jakieś drobiazgi i duperele. Najważaniejsza jest dla mnie atmosfera tego, więc grunt to dobrze się czuć i oczywiście chcę, żeby wszystko ładnie wyglądało oraz my - bo to pomaga.
                                    Ale ogólnie wszystko jest ok.
                                    Miewałam ostatnimi czasy sny, że dzwonię do kościoła a ksiądz...nieeeeeeee 2 lipca, nie mamy nikogo takiego wpisanego i cały dzień już zajęty...ja mdleję, narzeczony mnie przytrzymuje, więc następnego dnia biegłam do kościoła sprawdzić, czy na pewno jesteśmy nadal wpisani...

                                    Trochę stresów takich, że "niby" nic to nie zmieni, a jednak coś to zmieni po kilku latach razem.
                                    Itp itd...myślę o przysiędze, o tych słowach które wypowiemy, o tym co zrobić, żeby się nam udało smile O tym, jak bardzo trzeba się starać, żeby się udało. O dzieciach już trochę myślę, Zdecydowanie za dużo myślę smile
                                    A ze spraw organizacyjnych:
                                    - zapowiedzi trwają, usc, protokoły załatwione
                                    - w kościele będzie organista plus skrzypce, ojciec, który nam udzieli ślubu chyba ostatecznie wybrany...
                                    - kościół lekko przyzdobiony - ale jest druga para więc musimy się dogadać
                                    - zaproszenia wręczamy za tydzień, wiem, że późno, ale wszyscy obdzwonieni przez nas i rodziców - wiedzą kiedy co i jak i kiedy dostaną zaproszenie, wiemy kogo nie będzie, jakoś tak się zagapiliśmy, dużo pracy było..no cóż bywa smile
                                    Zamówiliśmy w jd style royal RO3, białe.
                                    - sukienka verosposa VS- 88-80 kość słoniowa - idę na przymiarkę na początku czerwca
                                    - będzie lekki welon,upięty z tyłu, ale do ziemi smile
                                    - buty bordowe, satynowe peep toe (firmy CODE 1006 BURGUND, na stronie są ciemniejsze, w słońcu taka fajna malina) bardzo wygodne, a to ważne, no i 8 cm a nie 12...
                                    - do tego mam materiał w identycznym kolorze, pewnie uszyję w salonie szarfę z kokardą na zmianę z tą, która już jest przy sukience..ale nie wiem czy będę zmieniać, plan jest taki, że zmienię z białej na bordo dopiero później na weselu, ale zobaczymy, bo podoba mi się sukienka taka jaka jest...
                                    - makijaż i fryzura - w tym tygodniu próbne
                                    - kwiaty - albo kalie bordowe albo hortensja biała ze stroczykami bordowymi
                                    - garnitur- dziś kupiony, granatowy, klasyczny, do tego koszule dwie kupione w kolorze mojej sukienki, krawat będzie taki jak moje buty bordowe
                                    - bez kamizelki, bez żadnych "ślubnych" dodatków poza kwiatem w butonierce
                                    - menu dobieramy w tym tygodniu
                                    - dj - z radia z wrocławia, bardzo profesjonalny, ustaliliśmy listę, ale mówi - zaufaj mi smile mamy się spotkać jeszcze ze świadkami i w convivio, foto - załatwione - ewelina gierszewska
                                    - filmu nie będzie - znajomy trochę pokręci ze statywu kamerą w kościele i na weselu, ale najważniejsze momenty, bardziej dla Mam, potem złożymy z tego coś z muzyką...
                                    - obrączki breuning z białego złota zamówione, proste - lekki matowy pasek mają po środku, najładniej wyglądały na naszych dłoniach, ja wąska a M 6 mm
                                    - alkohol prawie cały kupiny...degustacje win w domu ze znajomymi skończyły się często niezłym kacem...ale jest czerwone - ruby cabernet, białe - pinot grigio, różowe - zinfandel, naprawdę dobre, do tego kupimy wódkę i whisky
                                    - tort zamówię pewnie u Adama Sowy, ciasta też, idę na degustację pod koniec maja
                                    No wszystko się toczy...Mama jakąś niespodziankę szykuje ...wydzwania ..a kiedy się poznaliście... a kiedy coś tam smile
                                    Wszyscy się cieszą. Czas leci tak szybko, że oczywiście się stresuję czy wszystko zrobimy....wydrukowałam listę z zadaniami, bo bardzo mnie zestresował to, że się tak zagubiliśmy z zaproszeniami.
                                    No i ciągle myślimy nad podróżą..smile
                                    Pomysł na konfitury nadal pozostaje - ale nie mam ladnych słoiczków, więc może upiekę ciasteczka i zapakuję w celofan z kokardką i z jakimś tekstem od nas...
                                    Księga gości - coś znalazłam ręcznie robionego na pakamerze.
                                    • maddalena81 Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 12:58
                                      Super! nie bylo Cie nie bylo w Twoim watku, a jak juz cos napisalas to konkretnie.
                                      Ciesze sie, ze wszytko idzie do przodu.
                                      Co do ciateczek, to pomysl bardzo fajny. Nie wiem czy widzialas zdjecie, ktore wrzucilam, jak nie to prosze klik
                                      My dawalismy takie po slubie koscielnym pomysl sie spodobal. Poniewaz dla Wloch to cos oryginalnego, zrobilismy pierniczki. Jesli moge Ci cos zasugerowac to pierniczki sa fajnym rozwiazaniem chocazby dlatego, ze spokojnie mozesz je zrobic tydzien wczesniej (ale moze masz swoje przepisy na inne ciastka co tez lubia odpoczac pare dni). Chociaz my koniec koncow robilismy dzien przed.
                                      A co do stresow, Ty chyba jestes perfekcjonistka, a juz na pewno jestes bardzo odpwiedzielna osba,a ktora wszytko dobrze przemysli smile co do perfekcjonizmu... wiekszosc perfekcjonistami nie jest, wiec jak jakis szczegol umknie, lub sie nie uda, nikt nie zauwazy.
                                      A co przemyslen, to dobrze, ze sie pojawiaja. I dobrze, ze myslisz przed slubem nie tylko o sukiencke (swoja droga jest przepiekna) i sesji zdjeciowej smile
                                      • maddalena81 Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 13:00
                                        I jeszcze a propos sloiczkow. Moze ktos sie zaintersuje ta luka na rynku! Bo coraz wiecej osob ostatnio robi konfitury w domu, i coraz wiecej osob chetnie tez uzywalo by ich jako upominki, a upominek tego rodzaju efektowniej by wygladal w malutki zgrabnym sloiczku....
                                        • zawsze_do_przodu Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 13:36
                                          Z tym perfekcjonizmem to przesadziłaś smile Ja to bym czasem chciała tak lepiej, ładniej,porządniej, a potem sobie myślę..ach..w gruncie rzeczy, to tak czy siak też jest dobrze...i siadam na kanapie.
                                          Myślę myślę o ciasteczkach, bo słoiczki nawet w Niemczech jak ostatnio byłam droogie...droższe od gotowych konfitur w słoiku smile)
                                          No nic...
                                          Bardzo się za to cieszę, że garnitur kupiony...no tak fajnie w tym granacie wygląda. Taki przystojny, przymierzalnia, aż miałam ochotę tam wejść i zadziałać haha. Lubię M w garniturze, a rzadko w nim chodzi, z drugiej strony nie musi, więc co się dziwić.
                                          • kati_p Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 13:45
                                            8 tygodni?? Łomatko, to znaczy, że nam zostało 10 tygodni.. przecież to zleci jak z bicza strzelił.
                                            Macie więcej załatwione niż my smile Brawo smile
                                            Koncepcje się zmieniają, to normalne- my właśnie myślimy nad zmianą koloru dodatków do naszych ubrań. Powodzenia i pisz częściej smile
                                            • zawsze_do_przodu Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 17:57
                                              ha ha Kati, ja w związku z tym, że jestem osobą, której bardzo ciężko się zdecydować, unikam takich sytuacji, że chciałabym coś jeszcze zmienić...ale koncepcja lekkiej zwiewnej sukienki z czarnymi dodatkami, bukiet z anemonów itp - odeszła w zapomnienie..mimo, że nadal mi się podoba. Krok po kroku coż tam się zmieniało...i wyszło tak jak jest smile
                                              Teraz czeka nas:
                                              - ustalenie menu
                                              - zakup ciast i tortu - czyli degustacja, ło matko ile słodyczy, na szczęście idę z kumpelami i mamą
                                              - ustalenie oprawy w kościele - kto i jakie czytania, co ma grać organista, co skrzypek..
                                              Mieliśmy wchodzić do kościoła z rodzicami, ale chyba zdecydujemy się na wprowadzenie przez księdza, bo mój tata raczej nie lubi być w centrum uwagi, rodzice rozwiedzeni, więc wolę, żeby mama się dobrze czuła, tak też unikam takich sytuacji...ciekawe jak się będzie siedziało przy jednym stoliku. Rodzice M nie znają mojego taty...
                                              - ciekawe jak wyjdzie makijaż...mam tak tłustą cerę, że i tak będę się błyszczała po godzinie smile
                                              - no i ozdobienie kościoła, ale para przed nami nie ma w planach jakiegoś cyrku odprawić z tysiącami ozdób, więc ok, nie martwię się, mamy się spotkać w kościele razem z florystką
                                              - gości już mam rozplanowanych przy stołach, stoły będą okrągłe do max 11 osób, ale musimy poczekać do końca maja na ostateczną ilość
                                              - No i podróżżżż!!! Tysiąc pomysłów i oczywiście nie możemy się zdecydować....

                                              Magda - słyszłam, czytałam, że we Wloszech są organizowane kursy kulinarne dla turystów z zagranicy w restauracjach, w pensjonatach...słyszałaś coś o czymś takim?? Zawsze mi się marzyło i mojemu M...nie mówię, że na podróż, ale wiem, że nie dam rady tylko leżeć i odpoczywać....Myśleliśmy o jakieś spokojnej wyspie i nurkowaniu..ale dłużej niż tydzień nie dam rady...Albo USA, ale pewnie jesienią...bo teraz nie zdażymy z wizą, biletami, no dałoby radę ale nie mam siły na to....wizę załatwimy, może jesienią polecimy do usa.
                                              Cieszę się bo ojciec dominikanin, którego wybraliśmy - jeszcze mamy to w tym tygodniu potwierdzić, z którym się dwa razy już widzieliśmy, jest naprawdę bardzo ciepły, spokojny, ale potrafi nawet kawał opowiedzieć na mszy...ach..stresuje mnie mimo wszystko to wszystko smile
                                              • maddalena81 Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 20:47
                                                > - ciekawe jak wyjdzie makijaż...mam tak tłustą cerę, że i tak będę się błyszcz
                                                > ała po godzinie smile
                                                Zrob sobie peeling kawitacyjny i popros kosmetyczke, zeby zaplikowala Ci ampulke kosmetyku, ktory reguluje wytwarzanie sebum i matowi cere. Efet utrzymuje sie nawet kilka tygdni. Tylko musisz zrobic to wczesniej, bo po takim zabiegu cera roznie reaguje, wychodza syfki czasem....
                                                A jak nie to custeczki matujace gdzies w zapasie i/lub puder.

                                                > Magda - słyszłam, czytałam, że we Wloszech są organizowane kursy kulinar
                                                > ne dla turystów z zagranicy w restauracjach, w pensjonatach...słyszałaś coś o c
                                                > zymś takim??

                                                Slyszec slyszalam, ale konkretow nie potrafie Ci podac. Zawsze moge cos poszukac. Zgadamy sie na priv o wloskich wakacjach smile ja po moich wrzesniowym urlopie wysylam wszstkich na Sardynie.
                                                • lvivianka Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 21:53
                                                  zawsze_do_przodu Ty juz jestes super do przodu wink przyjemnie czytac, ze juz tyle tych rzeczy macie zrobione! a masz moze jakies fotki, np sukienki czy butow?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: 8 tygodni przed 09.05.11, 08:47
                                                    Pokombinuję ze zdjęciami smile Buty są w necie, ale na stopie wyglądają ładniej. W poprzednich linkach dawałam nazwę producenta CODE, burgund z takim kółkiem z cyrkonii. Sukienka jest też na stronie ale nie można skopiować adresu zdjęcia. To jest pierwsza sukienka na stronie verosposy.
                                                    Ciekawe jak to będzie przymierzyć kieckę w swoim rozmiarze, z welonem smile Już się nie mogę doczekać. Szkoda, że zakłada się ją tylko raz. No może potem zrobimy sobie jeszcze jakąś sesję, tylko dla tej sukienki big_grin
                                                    No i muszę zrobić wszystko żeby nie płakać za dużo smile Panna młoda - beksa smile Ale wystarczy, że popatrzę na mamę lub teściową i jeżeli któraś będzie chlipać, a jest duża szansa, to mi łzy od razu polecą...smile
                                                • zawsze_do_przodu Re: 8 tygodni przed 08.05.11, 21:56
                                                  Tia..ja mam za sobą serię mikrodermabrazji, kwasów 10 % jakiś tam nie pamietam ale nie owocowych i migdałowych tylko mocniejszych...no nic jakoś sobie poradzę.
                                                  A o takiej kapsółce nawet nie słyszałam..smile hmmm musze poczytać..

                                                  Znalazłam stronę o gotowaniu we Włoszech - cooking in italy i jest tam podział na regiony. Poszukam jeszcze dalej, ale pisałabym się na coś takiego po ślubie...a we wrześniu NY smile tak na pożegnanie jesieni...
                                                  • oshima zapytanie o vs 10.05.11, 20:07
                                                    Cześć. Wybacz, że podczepiam się tutaj, ale chciałam, żebyś dostrzegła moje małe pytanie..
                                                    Chodzi mi o suknię..
                                                    Urzekły mnie vs, przeczytałam, że u nich wybrałaś swoją jedyną.. Czy mogłabyś mi napisać, czy w salonie mają duży wybór i czy mają suknię "od ręki"- gdyby akurat pasowała? Czy byłam może w CH Promenada..? I jak się kształtują ceny mniej więcej?
                                                    Będę wdzięczna za wszelkie informacje..
                                                    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: zapytanie o vs 11.05.11, 09:15
                                                    Ja jestem z Wrocławia, więc kupiłam sukienkę w salonie Margarett, który miał również swoje projekty. Ceny od 2500 do nie wiem ilu, ale to nie są drogie sukienki. Zależy od materiału, który się wybierze. Ja moją mogłam mieć uszytą za 2500 ale wybrałam wersję z satyny jedwabnej za 3500. W moim salonie mieli sporo modeli, ale nie wszystkie.
                                                  • zawsze_do_przodu ... 11.05.11, 09:38
                                                    Czekam niecierpliwie, bo ojciec Paweł, który ma nam udzielić ślubu, dowie się ostatecznie do końca tygodnia, czy da radę, czy będzie we Wrocławiu. Bu...no to czekam. A to taki ciepły człowiek na dodatek z poczuciem humoru. Chciałam umówić się do niego na spowiedzi przedślubne. No teraz muszę poczekać, bo chciałabym, żeby spowiadał mnie ksiądz, który będzie nam udzielał ślubu...niech wie co robi haha.
                                                    Para - która ma przed nami ślub, trochę wpłynęła na zmianę dekoracji kościoła, ale nie szkodzi. Będzie ładnie. Nie będzie świec - obawa Panny Młodej, że jej się sukienka zapali, będzie dzień, więc nie będzie efektu no i ok. Jakoś tak im bliżej, tym mniej mi się chce upierać, grunt, żeby ktoś nie odpalił czegoś brzydkiego, ale rozmawiałam z florystką, którą oni mają, bardzo doświadczona babka, miło się rozmawiało, dekorowała ten kościół już często, więc jej zaufam. Powiedziałam tylko jakie kwiaty, jakie nie. Ale widać, że konkretna kobieta.
                                                    Moja przygotuje mi bukiet (kalie), kwiat do butonierki, bukiety dla rodziców - ustalam ilość hehe...no bo skoro moi rodzice rozwiedzeni - to myślałam o czymś specjalnym dla ojców i o kwiatach dla mam - ale też z czymś, z jakąś pamiątką, 4 wianki z gipsówki bladorożowej na auto, płatki w rożkach (ale muszę się spytać, czy można sypać przed tym kościołem, no bo kto to posprząta?)
                                                    Restauracja ma swoją florystkę. Dziś omówię szczegóły, bo idziemy do Convivio.
                                                    Musze pomyśleć o kwiatach na torcie.

                                                    Wczoraj byłam w salonie - ach jaka ładna ta moja sukienka, musiałam sprawdzić jak to bordo (buty i szarfa na wesele) ma się do tej kości słoniowej sukni. No i pięknie. To nie był mój egzemplarz, tylko ten który przymierzałam przed zakupem, ale bardzo się cieszę, że mam tę i żadną inną. Upewniłam się jeszcze, że będę miała wszyte wkładki, bo jednak przy moim biuście 70G muszę coś mieć, a stanika nie da rady mieć w tej sukience smile

                                                    Dziś idziemy rozmawiać o menu, szczegółach organizacji, dj wpada do convivio porozmawiać i sprawdzić co musi przynieść a co mają, co musi mieć w zapasie itp.
                                                    No i M odbiera garnitur po przeróbkach.
                                                    A jutro próbna fryzura i makijaż. W niedzielę też makijaż. Na któryś będę musiała się zdecydować. Ale co do fryzury - to jakoś nie wiem na co się zdecydować...żeby się nie postarzyć, żeby nie było gorąco jak bedzie upał (czyli chyba spięte) ...
                                                  • zawsze_do_przodu dzień po ślubie i wieczór panieński 11.05.11, 10:22
                                                    A tak w ogóle....to ciągle ślub, wesele itp...a kilka dni temu zdałam sobie sprawę z tego, że:
                                                    - nie mam sukienki na dzień po weselu, jemy śniadanie z rodziną i gośćmi, którzy śpią w hotelu
                                                    - potem z częścią idziemy na rynek na spacer, dojeżdżają przyjaciółki z Wrocławia, które śpią w domach
                                                    - mamy rejs po Odrze, taki wyluzowany
                                                    Mamy miło spędzić dzień. Więc chciałabym mieć jakąś ładną letnią sukienkę smile
                                                    No i muszę coś kupić smile
                                                    A dodatkowo na wieczór panieński:
                                                    - jeden będzie we Wrocławiu - 9 dziewczyn, odwiedzimy paparazzi, bo hehe dużo czasu tam na drinkach spędzałam, pójdziemy potańczyć - no to też chcę się tego dnia czuć się ładnie i kobieco ...coś wykombinuję...jakaś kiecka wesoła..
                                                    - drugi w Poznaniu, mieszkałam tam 25 lat smile Będzie - 6 dziewczyn. Te, które przyjeżdżają na wesele. Ale przyjaciółki już dzieciate wszystkie i to z malymi, więc nad koncepcją muszę pomyśleć.
                                                    Chciałabym miło wspominać ten czas przygotowań okołoślubnych smile
                                                  • zawsze_do_przodu po próbnym 12.05.11, 22:37
                                                    Niestety musimy wybrać nowego ojca u dominikanów. Nasz nie może.

                                                    Dziś byłam na próbnym makijażu i fryzurze.
                                                    Fryzura...Pani się namęczyła, nauładała, a ja jej to potem rozpiełam i pokazałam co chcę...wyszło bardzo prosto, ale przynajmniej się upewniłam, że nie będę wydziwiać.
                                                    Włosy będą częściowo spięte, częściowo rozpuszczone, z przedziałkiem po boku. Prostę, nablyszczone.
                                                    Oczy mam mocne smokey w ciemnym szarym, do tego ciemno malinowe usta. Wygląda ładnie, naprawdę. W niedzielę mam kolejny próbny. Zobaczymy co Pani zrobi. Będę miała tę jakąś kapsułkę bankietówkę, żeby makijaż się długo utrzymał i cera nie błyszczała.
                                                  • iness_86 Re: po próbnym 13.05.11, 07:16
                                                    Co to jest kapsułka bankietówka? Czuję się jakaś niedoedukowana smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: po próbnym 13.05.11, 08:45
                                                    Taka substancja w kapsułce, którą się nakłada przed makijażem. Podobno twarz się nie błyszczy a make-up dłużej utrzymuje. Nie znam, nie miałam jeszcze.
                                                    Moja cera po dwóch godzinach od makijażu próbnego cała pięknie błyszczała, więc to konieczność u mnie coś takiego na ślub i wesele.
                                                    Ale jak tak przemyślałam...to chyba się sama uczeszę na ślub i wesele. Takie lekkie spięcie włosów plus cyrkonie na grzebyku...to po co płacić 130 zł, skoro nie byłam zadowolona. Mam zupełnie proste włosy, wymyję, jeszcze wyprostuję na szczotkę, nabłyszczę, zepnę i tyle. Zrobię sobie testy w domu smile Do tego długi welon a na wesele krótszy i będzie ładnie smile
                                                    Makijaż ok, ktoś mi może zrobić.
                                                  • ladyhawke12 Re: po próbnym 13.05.11, 09:18
                                                    To jest baza pod podkład i reszte makijażu, faktycznie stosuje się przy cerach problematycznych, i działa przez ładnych kilka godzin, cera sie nie błyszczy makijaz nie "spływa", mozna tylko co jakis czas leciutko potraktowac sypkim pudrem. Trzymac sie bedzie do rana, i rankiem nadal bedzie żal zmywac
                                                  • karenek Re: po próbnym 13.05.11, 09:24
                                                    Tez mam bardzo proste włosy, ale efekt gdy wysuszy mi je na szczotce fryzjerka i pozniej wyprostuje , a jak ja to robie w domu jest o niebo lepszy.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: po próbnym 13.05.11, 11:31
                                                    No to ja mogę iść, niech mi na szczotkę zrobi, nabłyszczy, bez prostownicy już, ale uczeszę się sama smile
                                                    A co do makijażu, to wiadomo, że będę miała błyszczyk, puder sypki do poprawek smile
                                                  • zawsze_do_przodu kolejne próby na marne... 15.05.11, 18:44
                                                    Kolejne próby, a dokładnie próba pozwoliły mi się przekonać, że umiem sobie lepiej nałożyć korektor, podkład...niż wizażystki...smutne...Dodatkowo lubię to jak sobie maluję oczy, wiem jaki chcę efekt a nie umiem im tego przekazać...? jak Pani może mnie pomalować śliwką, skoro brzydko mi w takim kolorze albo takim brunatnym kolorem....no brzydko wyglądałam...

                                                    No nic na dzień dzisiejszy masakra..smile z jednej strony się nie przejmuję, bo mogę się sama malować, lekko spiąć włosy, paznokcie mam ładne, silne, lekko je pomaluję...jakoś chyba nie chce mi się pacykować sad Skoro z efektów nie jestem zadowolona, a narzeczonemu też się nie podoba...
                                                    Jeszcze ten czwartkowy próbny makijaż - oczy były - ok. Ładnie. Ale fryz masakra...
                                                    Myślałam nad opcją koka prostego, ryzykować z kokiem, jakimś prostym, zapłacić 200 zł i być niezadowolonym??
                                                    Bu sad
                                                    Czas na kawę popołudniową.
                                                  • kati_p Re: kolejne próby na marne... 15.05.11, 19:05
                                                    Mnie nigdy w życiu nikt nie malował, a jestem pod względem makijażu perfekcjonistką, dlatego rozumiem co czujesz i popieram próby samodzielnego makijażu ślubnego. Kup tzw utrwalacz makijażu w sprayu (fixer) i popróbuj ile z nim będzie się trzymał twój makeup.
                                                    Inna sprawa z fryzurą- masz szczęście, że umiesz się uczesać, ja nie umiem nawet na co dzień, i tyle w tym temacie wink
                                                  • kati_p Re: kolejne próby na marne... 15.05.11, 19:07
                                                    Aha, i jeszcze jest w drogeriach taka maseczka w saszetkach, nazywa się "Oczarowanie- maseczka przed randką" (firma Dermika). Super matuje i ogólnie twarz dobrze wygląda.
                                                  • maddalena81 Re: kolejne próby na marne... 15.05.11, 19:11
                                                    Umaluj sie sama! Kup spray o jakim pisze kati, ewentualnie jakas baze pod podklad (forum uroda moze Ci doradzi) i tyle. W makijazu zrob sobie zdjecie smile zebys widziala, ze sie na pewno nadaje. Ja do koscilola mialam delikatny makijaz, ktory zrobilam sobie sama, a jak porownalam ze zdjeciami ze slubu cywilnego, to mocniejszy makijaz wypadal odrobine lepiej.
                                                    Masz piekne wlosy i na parwde szkoda z nimi kobinowac za bardzo i utopic cale w lakierze do wlosow big_grin Uczesac tez sie mozesz sama!
                                                    Nigdzie nie jest napisane, ze w dniu slubu koniecznie musisz isc do fryzjera i makijazystki. I nie jest powiedziane, ze bedziesz wygladac lepije niz gdybys zrobila to sama.
                                                  • stworzenje Duraline 29.05.11, 21:09
                                                    zdecydowanie też obstawiam malowanie się samej. Eh naprawdę na palcach policzyć makijaże takie ładnie wykonane jakie widziałam. Masa z nich, to typowa maska w odcieniu ciemniejszym niż skóra klientki, dziwnie nałożony cień jednym słowem stara młoda, żadna świeżość uncertain.Ile razy byłam w szoku, że w dniu ślubu młodej z twarzy nie poznawałam niż wcześniej jak wyglądała po swojemu,a ile razy już się naścierałam tego badziewnego podkładu nawalonego tonami. Bo był płacz i szok a kasa wydana.
                                                    Do powiek pod cień polecam płyn Duraline z Inglota. Lekko smarujesz powiekę, czekasz aż wyschnie i na to suchy cień - mi trzymało cienie calutką noc. Na każdą imprezę taneczną od ślubu jak sobie to użyłam,to do dziś używam. A tańczę intensywnie, pocę się i oko nie spływa dzięki temu smile.
                                                    A i warto mieć chusteczki matujące. Takie bibułki, Przykładasz co jakiś czas i fajnie ściągają sebum i się nie świecisz smile.
                                                  • polamana-parasolka Re: Duraline 29.05.11, 22:10
                                                    Ja z kosmetyków polecam kamuflaż kryolanu. Jest naprawdę świetny i kosztuje 60 zl i można kupić go przez neta na stronie impre-art. Mam kilka przebarwien i malowałam się sama na sesję i cera wyglądała naprawdę ładnie. Fajny też jest podkład double wear laudera.
                                                  • zawsze_do_przodu sukienkaaa 30.05.11, 13:39
                                                    AAAAA jutro idę na przymiarkę gotowej sukienki, z butami, z welonem...przyjechała wcześniej w piątek ale nie miałam czasu odebrać.
                                                    Strasznie się stresuje. Nie wiem czemu....
                                                    Wówczas może mi się wyklaruje, jaka fryzura itp.
                                                    Makijaż pewnie sama. Tak jak mówicie. Mam kamuflaż Art Deco, jest genialny, bazę pod cienie Art Deco, stosuję ją codziennie od miesiąca i jest genialna...cienie praktycznie każde się utrzymują, a zazwyczaj mam ciemny cień na powiekach. Kupie mascarę wodoodporną i eyeliner. Kupię podkład, albo jakieś dwa kolory, żeby był idealnie dopasowany, będę malowała się przy oknie, mam cienie do brwi, cały zestaw pędzelków, taki jak miała wizażystka.
                                                    Powiem Wam tak, gdybym miała ładną cerę, to bym w ogóle się nie zastanawiała i nie martwiła, ale niestety mam cerę z przebarwieniami i krostkami, przebarwienia raz dwa ukrywa kamuflaż sad ale krostki leczę i leczę i nic...idę teraz na badania na gronkowca...no i będę miała przyklejony plaster antykoncepcyjny na 2 miesiące, żeby nie mieć okresu, bo wypada mi akurat w dzień ślubu, a ja wtedy jestem zmasakrowana....więc chcę tego uniknąć.
                                                  • polamana-parasolka Re: sukienkaaa 30.05.11, 13:46
                                                    no stress wink na pewno bedzie pieknie smile
                                                  • polamana-parasolka Re: sukienkaaa 30.05.11, 13:50
                                                    co do makijazu to nie zapomnij o fixerze. najlepszy chyba jest kryolanu, tak przynajmniej pisza specki od make upu wink
                                                  • zawsze_do_przodu Re: sukienkaaa 30.05.11, 14:24
                                                    Tak właśnie siedziałam przez chwilę na allegro...kupię jakieś bazy i ten fix make-upsmile
                                                    Ach...gdyby tak wreszcie wyleczyć te krostki. Ale ok, ludzie mają gorsze problemy smile

                                                    Zrobię fotki i jeżeli będzie co pokazać i się nie popłaczę - to roześlę smile
                                                    Jutro - 16.30 aaa smile A tak z innej beczki, to uświadomiłam sobie, że wstydzę się, że tak trzeba iść w kiecce i inaczej wyglądać niż ludzie na ulicy...smile jak tu czmychnąć z auta do kościoła i potem do restauracji, żeby nikt nie widział...ma ktoś też tak?

                                                    Muszę obdzwonić kilka osób, bo przychodzą np z 3 i 4 dzieci, czy chcą mieć dzieci przy stole, czy osobny stół na dzieciaki, akurat się uzbiera łącznie z 10....jakies inne potrawy wtedy na stół, kuciak, fryty....co tam dzieci jedzą....

                                                    A 10 czerwca panieński smile ogólnie ma być na luzie, picie, tańce, nie chcę, aby było widać, że to panieński.
                                                  • polamana-parasolka Re: sukienkaaa 30.05.11, 14:35
                                                    A Ty co sie tak chcesz kamuflowac big_grin Dziewczyno to TWoj dzien, pokaz swiatu jaka jestes piekna, a nie obmyslasz tu plan czmychania gdzies big_grin big_grin
                                                    Ja na swoim panienskim mialam taki smieszny welon i w knajpie mialam cale grono wielbicieli w wieku..... gimnazjalnym big_grin Byl niezly ubaw wink
                                                  • maddalena81 Re: sukienkaaa 30.05.11, 14:47
                                                    > Ach...gdyby tak wreszcie wyleczyć te krostki. Ale ok, ludzie mają gorsze proble
                                                    > my smile

                                                    Moze juz uzywalas wszytkiego.... ale moze nie. Ja odkrylam jakis czas temu effaclar La roche -posay, EFFACLAR A.I. do stosowania miejscowo na wypryski dziala na parwde szybko. A inne kosmetyki z tej linni sa bardzo dobre. Poczytaj, poprobuj.
                                                  • mariolkawalczywkisielu Re: kolejne próby na marne... 15.05.11, 19:32
                                                    z makijażem nie pomogę, bo maluję się od wielkiego dzwonu (np na spotkanie forumowetongue_out) ale z fryzurą - jeśli na co dzień udaje Ci się poskromić włosy, to daruj sobie fryzjera. Zwłaszcza, jeśli dokładnie wiesz, czego chcesz i z odstępstwa od ideału będziesz niezadowolona (ja tak miałamwink )

                                                    jeśli masz jakieś foto próbnych mogłabyś wysłać na gazetowego?

                                                    -
                                                  • zawsze_do_przodu Re: kolejne próby na marne... 15.05.11, 23:47
                                                    Dzięki dziewczyny smile Za dobre rady. Dziś naprawdę mi mina zmarniała ..M się dziwił o co chodzi i czemu mnie to tak dołuje smile Macie rację. Kupię kilka dobrych kosmetyków, mam dobrą bazę pod cienie, dobry korektor, podkład. Potrzebuję dobrego nawilżenia, ten spray i mascarę wodoodporną.
                                                    A w ogóle, to ciągle się ostatnio kłócimy...bu. sad((( Ja wybucham jak granat za każdym razem.
                                                  • maddalena81 Re: kolejne próby na marne... 16.05.11, 00:19
                                                    > A w ogóle, to ciągle się ostatnio kłócimy...bu. sad((( Ja wybucham jak granat za
                                                    > każdym razem.
                                                    Nic sie nie przejmuj. Ja przed slubem tez bylam dosc nerowa! Basen, sauna jak masz czas... gotowanie jak lubisz.
                                                  • zawsze_do_przodu zaproszenia JD style i bukiet 17.05.11, 23:33
                                                    Powiem Wam jedno - zaproszenia i zawiadomienia są piękne. Rozwieżliśmy je i naprawdę wiele osób było pod wrażeniem. Są tak dokładnie wykonane, tak staranne, z drugiej strony przez swą formę tak proste i eleganckie, bardzo jestem zadowolona.
                                                    smile
                                                    O to tyle!
                                                    Pozdrawiam z kieliszkiem czerwonego wina.
                                                    Wszyscy jak rozwozimy mówią, że mamy się już nie stresować i wyluzować smile

                                                    Tylko jakoś myślę nad bukietem....mam te bordowe buty ...no i kość słoniowa kiecka....i nie wiem...jakoś mnie te kalie nie zachwyciły jak mi propozycję przesłała florystka...no i nie wiem co wybrać....hortensja może być brzydka 2 lipca....Muszę się zastanowić...Chciałabym hortensję z np różą bordową...Albo peonie...buuu - kiecka nie biała to trochę przekleństwo ;P Trudno dobrać.
                                                    Właśnie stoją na stole białe tulipany, właśnie takie nie do końca białe....one by pasowały, ale nie będzie ich pewnie w lipcu....no i są słabe...mogą nie wytrzymać w ewentualny upał smile
                                                    Ale o tym jak Scarlett - pomyślę jutro smile
                                                    Dobranoc smile
                                                  • martina.15 Re: zaproszenia JD style i bukiet 18.05.11, 08:46
                                                    och, trzymam za Ciebie kciuki (bo tez z Wroclawia obecnie) smile

                                                    ja sobie marze zeby zamowic kwiaty na gieldzie kwiatowej, jak Ci sie jakiekolwiek kwiatki podobaja to jedz w weekend rano na karmelkowa, cuda, cudenka i jak tanio...
                                                  • zawsze_do_przodu Re: zaproszenia JD style i bukiet 18.05.11, 09:35
                                                    Dzięki smile Tylko jak tam wjechać? Tak o mogę wejść? Nie muszę być kwiaciarką smile??
                                                  • martina.15 Re: zaproszenia JD style i bukiet 18.05.11, 12:10
                                                    nie musisz. wejscie tam kosztuje kilka zlotych, ale to sie szybko zwraca smile odkad moj brat poznal bratowa (a pracowali w tamtych okolicach oboje) na niemal wszystkie okazje sa narecza kwiatow- kilkanascie kwiatow na gieldzie kosztuje tyle ile kilka tych samych z kwiaciarni. polecam!
                                                  • zawsze_do_przodu co nowego... 25.05.11, 10:32
                                                    Hm... dziś odbieramy obrączki, o wiele wcześniej niż miały być....breuninga. Ciekawe jak wyszły.
                                                    Zaproszenia i zawiadomienia bardzo się wszystkim podobały smile
                                                    W związku z tym, że będzie trochę dzieci przynajmniej do 20. 00 zastanawiam się czy dla nich coś zorganizować...jakieś zabawy i opiekunkę. Na dole w bloku mam przedszkole, może któraś Pani będzie chciała dorobić...
                                                  • picaflor Re: co nowego... 31.05.11, 17:15
                                                    Przeczytałam cały wątek! Idziesz jak burza kochana smile Wrzuciłabyś może fotki, fajnie byłoby mieć to przed oczami, bo teraz trzeba szukać każdego elementu. Jak chcesz, to możesz przysłać mi zdjęcia tego co masz (jak nie możesz "wyciagnąć" zdjęcia z jakiejś strinki, to daj linka), a ja Ci zrobię taka tablicę zestawieniową w fotoszopie. Dla mnie to 2 minuty roboty, a wszystko będzie jak na dłoni widaćsmile Jakby co to wal na gazetowego.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: co nowego... 01.06.11, 09:18
                                                    Dzięki Picaflor smile
                                                    Może idę jak burza, ale dużo w tym już przedślubnego amoku smile
                                                    Z chęcią Ci podeślę fotki smile

                                                    Jestem troszkę zasmucona, bo byłam na przymiarce sukienki i uszyli ją jakąś za dużą. Na całej szerokości będzie zwężona, nawet w ramionach, więc dekolt w łódkę był jakiś pofalowany od spinania szpilkami...no i jest jeszcze niewykończona na dole, bo będzie skrócona, ale wkurzyło mnie to, że biorą wymiary a cholera szyją za dużą. Mam fotki z przymiarki. No i stanik będę miała jednak wszywany. Biały na fiszbinach, miękki. Góra miseczek będzie lekko doszyta do sukienki. Ale stanik jest dobrze dopasowany pod biustem, więc wszystko trzyma. Znowu poczułam się jak jeden wielki ogromny biust, bo Pani dała mi ich największe wkładki które dają do sukienek i starczyło na pół piersi.
                                                  • kobieta.z.pasja Re: co nowego... 01.06.11, 09:24
                                                    szkoda, że nie możesz oddać trochę tego biustu. ja mam małe B i będą wypychać pewnie górę sukni czym się da wink i tak źle, i tak niedobrze...
                                                    a suknię lepiej, że przygotowały Ci na pierwszą przymiarkę za dużą niż za małą smile mojej koleżance tak zrobili i mało nie wpadła w depresję, że przytyła, a wcale tak nie było. wszystko będzie dobrze. prawie każda tu panikuje po pierwszej przymiarce smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: co nowego... 01.06.11, 10:33
                                                    Picaflor - fotki poszły na gazetowego...smile))
                                                  • anetazyjka Re: co nowego... 01.06.11, 11:46
                                                    Moge tez prosic foty na gazetowegosmile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: co nowego... 01.06.11, 11:52
                                                    Poszły smile
                                                  • picaflor Re: co nowego... 01.06.11, 13:19
                                                    E, sukienkę na pewno zrobią tak, że bedzie super dopasowana - w końcu to nie ich pierwsza i jeśli nie zauważyłaś przerażonych min pań z salonu, to wszyystko bedzie ok.

                                                    Za jakąś godzinkę powinnam się obrobić w pracy i biorę się za tablicęsmile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: co nowego... 01.06.11, 13:44
                                                    Dzisiaj umówiłam się na jeszcze jedną przymiarkę na piątek z innym stanikiem, który lekko przyszyją do sukienki.
                                                    Panie mówią, że ze wszystkim zdążą. Jest sporo roboty...ale mówi, że zdążą, nawet gdyby jeszcze po kolejnym spotkaniu 13 czerwca - wówczas będzie zwężona, jeszcze by coś nie pasowało, poza długością oczywiście, bo przytną ją dopiero po dopasowaniu....

                                                  • picaflor sprawdź mejla:) 01.06.11, 16:05

                                                  • lvivianka Re: sprawdź mejla:) 01.06.11, 22:13
                                                    Zawsze_do_przodu ale juz masz duzo rzeczy, no ale slub juz w sumie za pasem! Super smile
                                                    Czy moge rowniez prosic o fotki? smile
                                                  • zawsze_do_przodu tablica 01.06.11, 22:25
                                                    Pica!!! Dziękuję, jest pięknie.
                                                    https://imageshack.us/photo/my-images/849/tablica1copy.jpg/
                                                  • maddalena81 Re: tablica 01.06.11, 22:40

                                                    https://img849.imageshack.us/img849/764/tablica1copy.jpg
                                                    --
                                                    Sprzedam moją piękną suknie ślubną
                                                    Mój ślub - zdjęcia
                                                  • maddalena81 Re: tablica 01.06.11, 22:41
                                                    Wkleilam za Ciebie obrazek! Piekny!
                                                  • picaflor Re: tablica 01.06.11, 23:06
                                                    Troche za duże się zrobiło i obcina beczkę, która jest najlepszauncertain Wstawiam jeszcze miniaturę, która po kliknięciu się powiększa. Chyba, że ktoś zna jeszcze lepszy patent na to forumsmile

                                                    http://img849.imageshack.us/img849/764/tablica1copy.th.jpg

                                                    Uploaded with ImageShack.us
                                                  • zawsze_do_przodu ... 02.06.11, 09:20
                                                    Zmieniając temat, wczoraj wreszcie dostarczyliśmy do parafii gdzie będzie ślub licencję i papiery z USC plus dane świadków...Muszę przyznać, że na naszej drodze załatwiania spraw kościelnych spotkaliśmy księży takich, których przeklinałam i którzy zniechęcali, mieli fochy, humory.... ALE na szczęście też ciepłych, miłych, wspierających i wyrozumiałych...smile NA SZCZĘŚCIE.
                                                    Ale ogólnie to gonie w piętkę pewnie jak większość Panien Młodych big_grinbig_grin na kilka tygodni przed ślubem. Ale jak już się wkręcę w robotę...to jak taka maszynka tup tup tup...smile
                                                    Człowiek chciałby wszystko najlepiej zorganizować, przy okazji prowadzić normalne życie jakie prowadził, czyli spotkania ze znajomymi, wyjazdy, koncerty, pracować, odpoczywać, zajmować się swoim hobby - ale ta doba jakaś krótka, wiec chodzę spać o 2 w nocy smile No bo jeszcze cholipka zawsze na koniec dnia trzeba coś posprzątać.
                                                    W weekend domykam menu. W poniedziałek spotkanie w restauracji. W piątek degustacja tortów u Adama Sowy i w La Scali we Wrocławiu. Idę z kumpelami, bo mojemu M akurat tort wisi, bo nie lubi ciast z kremami. smile
                                                    Zastanawiam się co zorganizować dla dzieci, których będzie sporo...smile Niektóre tylko przez jakieś 2-3 h. Będą siedziały przy jednym stole, podamy inne jedzenie - takie ciekawsze dla dzieciaków, ale może wreszcie zejdę na dół do tego przedszkola i porozmawiam...big_grinto tylko dwa piętra w dół..
                                                  • madziorek889 Re: ... 02.06.11, 09:43
                                                    chętnie zobacze zdjęcia z przymiarki bo sukienka jest moją faworytką za 2 lata
                                                  • kati_p Re: ... 02.06.11, 11:19
                                                    Ja też proszę o foto z przymiarki! Moja pierwsza przymiarka też była traumatyczna, więc SPOKO!
                                                  • pinezka_81 Re: ... 02.06.11, 11:21
                                                    hej, milo mi czytać Twój wąteksmile

                                                    po pierwsze tez jestem z Wrocławia, więc miejsca znajome, firmy znajome...no i przyznam, że podglądam, bo trochę przecierasz szlakiwink
                                                    także będę kibicowała do końca!

                                                    co do tortów- te wymienione znam, u Sowy żywię się niemalże codziennie, z racji pracy tuż obokwink
                                                    Polecam jeszcze cukiernię u Spychały- na Pereca, jednak kawałek od centrum, ale wiem, że wiele osob dojeżdża tam specjalnie po słodkości. Nie wiem, jak torty, ale ciasta mają super!
                                                    Chociaż w sumie nie sądzę, żeby w LaScali coś poszło nie tak...
                                                    trzymam kciuki w każdym bądź razie!
                                                  • zawsze_do_przodu Re: ... 02.06.11, 11:57
                                                    Dzięki Pinezko. Zdjęcia poszły do Was trzech.
                                                    Tylko nie oczekujcie żadnego wow...bo niedopasowana jeszcze sukienka bardzo.
                                                  • madziorek889 Re: ... 02.06.11, 12:09
                                                    mogę być nieobiektywna bo jestem sama zauroczona tą sukienką i jestm moją zdecydowaną faworytką. rozumiem twoje zdenerwowanie bo pewnei postąpiłabym taka samo. ale po popawkach sukienka bedzie śliczna
                                                  • zawsze_do_przodu Panieński & Kawalerski 02.06.11, 12:37
                                                    Jeszcze jedno 10 czerwca mamy panieński i kawalerski smile Bardzo się cieszę. Chociaż to będzie oznaczało, ze to tylko 3 tyg....a ....a.a.a.a.a.smile
                                                    Przecież przed chwilą było 5 miesięcy smile
                                                    A na 2 tygodnie przez ślubem jedziemy, żeby odpocząć psychicznie hehe na orange warsaw festivalsmile
                                                  • zawsze_do_przodu Księga gości kupiona 02.06.11, 13:51
                                                    https://www.pakamera.pl/uplimg_add/i1/1/118/inne-12091860_7886227118.img

                                                    Goście będą mogli wpisać coś miłego albo co chcą...nawet przepis na coś dobrego.
                                                  • zawsze_do_przodu Prezenty dla gości 02.06.11, 15:12
                                                    W związku z totalnym brakiem czasu,zdecydowałam się na prezent dla gości: miód rzepakowy, tegoroczny, pyszny, świeży, od znajomego pszczelarza. Kupuję w litrowych słojach.
                                                    Będzie rozlany do takich słoiczków (załączam podobne, bo nie mam jeszcze fotki, 0,2 l) , które dziś kupił M w Netto - o dziwo udało się dostać za 2,5 zł sztuka. Do tego zrobię wstążkę bordo, sądzę, że ładnie będzie wyglądała i zawieszę karteczkę z jakimś tekstem od nas. Każda para dostanie 1 słoiczek. Robię z małym zapasem, bo wiem, że 3 pary nie mieszkają razem, więc chyba im dam każdemu po 1 słoiczku?
                                                    https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRQ7KhZvsIi2TOJkYTRIz6qJlf6uLTbKlsFa5yWWFrTHbbLd8nV
                                                  • kobieta.z.pasja Re: Prezenty dla gości 02.06.11, 15:16
                                                    o rany! a ja wszędzie takich słoiczków szukam! do konfitury z róży. cholera, w wawie nie ma netto, ale może rodzinę z innego miasta wykorzystam.
                                                    mogłabyś mi proszę podać jakie są wysokie i szerokie w cm. albo ile cm ma średnica? mam pudełeczka i nie wiem czy wejdą uncertain
                                                    a odnośnie Twojego pytania, to myślę, że jak najbardziej trzeba dać po 1 słoiczku każdej osobie jeśli para nie mieszka razem.
                                                  • wrzesniowa.panna Słoiczki, czyli wrzesniowej odkrycie dnia! ;) 02.06.11, 19:56
                                                    kobieta.z.pasja napisała:
                                                    > o rany! a ja wszędzie takich słoiczków szukam!

                                                    Wpisz na Allegro: słoiki 0,2 l .
                                                    Są po 1,20 zł za 2 szt. (ale nakrętki osobno - 2,40 zł/10szt). Z Łodzi.
                                                  • brytf-anna Re: Słoiczki, czyli wrzesniowej odkrycie dnia! ;) 03.06.11, 00:11
                                                    Łaaaa! Dzieki ogromne smile wiesz co to znaczy - ze bede jednak musiała pichcic te konfitury tongue_out ale super cena, wyjdzie duzo taniej i bardziej osobiscie niz miodki... Super, pewnie jutro ogarne ten temat smile))
                                                    Jutro tez o 18 krawcowa, wiec ustale ostatecznie co i jak z kiecka. zamierzam skrocic i zostawic rekawki, czyli jednak tak jak wiekszosc, lacznie z moimi dziewczynami, narzeczonym i mama proponuje smile
                                                  • brytf-anna Re: Słoiczki, czyli wrzesniowej odkrycie dnia! ;) 03.06.11, 00:13
                                                    No i tym skutkuje pisanie z telefonu i sloiczkowe odkrycie, ze z emocji wpisalam sie nie w ten watek co mialam wink)) ide spac! wink
                                                  • niektorymodbija Re: Prezenty dla gości 03.06.11, 11:55
                                                    Ja bym parom dawala po jednym, niezaleznie czy mieszkaja razem czy nie - w koncu na pewno czasem sie spotykaja i cos jedza razem, nie?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Prezenty dla gości 03.06.11, 12:26
                                                    Słoiczków kupiłam z zapasem i miodu też. Zrobięile wyjdzie i wręczę jeszcze Pani Fotograf, DJ, managerce restauracji i ojcu w kościele, tzn nie na mszy hehe.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Księga gości kupiona 03.06.11, 12:30
                                                    Nasza będzie troszkę bardziej w bordo - wstążka przynajmniej, ale jak ją kupiłam to zniknęła smile i nie ma już fotki smile
                                                  • mariolkawalczywkisielu Re: Księga gości kupiona 05.06.11, 11:23
                                                    czy i ja mogę prosić o zdjęcia dziobatej sukienki? wink

                                                    piękna księga! w ogóle ten sprzedawca robi cacuszka

                                                    -
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Księga gości kupiona 05.06.11, 11:58
                                                    Poszły fotki smile Księga też mi się bardzo podoba, wcześniej mi się inna spodobała, ale cieszę się że poczekałam na tą, bardziej kolorowa.
                                                    No i zmieniła się opcja bukietu. Będzie jasno fioletowy smile))) Bo w kościele będę z jasną szarfą, dopiero po jakimś czasie na weselu zmienię na bordową/malinową, więc wtedy już bukiet nie będzie przeszkadzał...a zakochałam się w fioletowej eutomie smileTylko, że ja kochliwa jestem, więc .....
                                                    No ale chodziło mi o to, że bukiet idealnie w kolorze butów wydawał mi się nudny smile
                                                  • mariolkawalczywkisielu Re: Księga gości kupiona 05.06.11, 20:08
                                                    dzięki za zdjęciawink
                                                    wyglądasz BOSKO! sukienka jak szyta na Ciebie, widać, że dobrze się w niej czujesz
                                                    Koniecznie musisz sobie zrobić profesjonalne zdjęcia takie jak 2 ostatnie, gdy patrzysz przez ramię - śliiicznie! smile
                                                    aha, te delikatne dzioby super pasują

                                                    -
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Księga gości kupiona 05.06.11, 22:23
                                                    Mariolka - no dosłownie się zarumieniłam hahasmile Strzelę sobie takie foty, a co!
                                                  • kati_p Re: ... 02.06.11, 22:06
                                                    Będzie super! Twoja figura świetnie się prezentuje w tej sukni. Fakt, jest za duża, ale od czego są krawcowe. Moją też uszyli za dużą. Może to jakaś maniera krawcowych.. nie wiem wink
                                                  • kati_p Re: ... 02.06.11, 22:09
                                                    A w ogóle to chyba schudłaś, co? Przyznaj się smile
                                                  • pinezka_81 Re: ... 02.06.11, 23:24
                                                    potwierdzam, potwierdzam!
                                                    co zresztą napisałam też na privsmile
                                                  • pinezka_81 Re: ... 02.06.11, 23:28
                                                    tzn. potwierdzam super dopasowanie sukienki do figury, a nie schudnięcie wink
                                                  • zawsze_do_przodu Re: ... 03.06.11, 08:43
                                                    Nie, nie schudłam, był plan, ale na nim się skończyło...smile W talii zawsze byłam szczupła. Myślałam, że mnie wesele i suknia zmobilizują ale nie..dziwne.
                                                    smile
                                                    Dziękuję za miłe słowa.
                                                  • wrzesniowa.panna Prośba o zdjęcie :) 03.06.11, 10:54
                                                    Zawsze_do_przodu, mogłabym i ja zobaczyć zdjęcie z Twojej przymiarki? Ta suknia jest taka piękna : )
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Prośba o zdjęcie :) 03.06.11, 11:34
                                                    Poszły fotki.
                                                  • wrzesniowa.panna Re: Prośba o zdjęcie :) 03.06.11, 12:21
                                                    Dzięki : ) Nic się nie martw, może jeszcze na tym etapie to nie wygląda tak jakbyś chciała do końca, ale naprawdę nie ma powodu do obaw - drobne zmiany i na pewno będziesz zachwycona. Mnie się w każdym razie podoba : ) No i taka ładna z Ciebie dziewczyna. Powodzenia na kolejnej przymiarce!
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Prośba o zdjęcie :) 03.06.11, 12:28
                                                    Dzięki Wrześniowa.Panno smile Zia - fotki poszły smile Zbieram się na przymiarkę w innym staniku.
                                                  • malinowa666 Re: Prośba o zdjęcie :) 03.06.11, 14:09
                                                    ja też chetnie zobaczę zdjęcia z przymiarki. mnie pierwsza czeka w następnym tygodniusmile
                                                  • zawsze_do_przodu Sukienka i dzieci 03.06.11, 14:28
                                                    Byłam na drugiej przymiarce. Zmniejszona, zwężona, nie mam zdjęć ale jest fajnie. smile)) Cieszę się bardzo. No i stanik daję właśnie ten co dziś, cienki, z ramiączkami, które przypną do tych rękawków. Pani powiedziała, że mogli w ogóle jej nie szyć, tylko wysłać skrojoną...bo się bardzo napracowała. W przyszłym tygodniu już może odbiór smile))) Poczułam to! To jest ta kiecka - moja kiecka smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Sukienka i dzieci 03.06.11, 14:29
                                                    A dzieci - coś wymyślę smile Ale nie będę przesadzać.
                                                  • aureolkaa Re: Prośba o zdjęcie :) 08.06.11, 18:08
                                                    a czy ja też mogłabym prosić o zdjęcia z przymiarki? big_grin
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Prośba o zdjęcie :) 08.06.11, 18:42
                                                    Poszły fotki do Aureolki ale do Mohito coś nie przeszło...hmmm..
                                                  • zia86 Re: Prośba o zdjęcie :) 03.06.11, 12:14
                                                    O ja też, chętnie zobaczę. smile
                                                  • eksel Re: ... 03.06.11, 13:42
                                                    Ja odnosnie dzieci. Troszke sie naszukalam bo na moim weselu bedzie ich kilkoro, w dodatku poslugujacych sie roznymi jezykami, wiec wspolne zabawy raczej odpadaja.
                                                    Specjalnie dla dzieci przygotujemy kilka balonow rozrczuconych po sali (nie beda sie rzucac w oczy, a dzieci wiadomo lubia balony).
                                                    Przygotujemy tez troche kolorowanek, tutaj masz linki:
                                                    www.vrac-coloriages.net/fetes_occasions/mariage/mariage.html
                                                    www.coloriage-enfants.com/coloriages-vie-quotidienne.html
                                                    www.coloriages.biz/coloriage-et-activite-enfant.php
                                                    Ewentualnie mini puzzle.
                                                    Dzieci beda siedziec przy stolach razem z rodzicami, zazabawkowane beda trzy stoly, ale szczerze mowiac wole zadbac o dobry nastroj gosci niz nienaruszone deko wink (najwyzej kaze fotografowac pozostale stoly ;p)
                                                    Mamy tez to szczescie, ze dla dzieci przygotowany jest specjalny pokoj, jest kilka zabawek, pewnie dorzucimy tez kilka swoich, od biedy jest tez telewizor. No i opiekunka co by nad tym balaganem zapanowala smile
                                                  • malinowa666 sukienka 03.06.11, 14:25
                                                    suknia bardzo ładna. ale stanik faktycznie do wymiany. sory ale robią Ci się w nim taki "dzioby" a poza tym modelka też łądnawink
                                                  • zawsze_do_przodu Re: sukienka 03.06.11, 14:51
                                                    Ale takie dzioby smile to trochę będą bo tam jest wszyta fiszbina, która przebiega centralnie przez pierś. Ale mi to nie przeszkadza. Przeszkadzało mi, że poprzedni stanik był usztywniany, jakoś wolę miękkie. Ale jakby co, to obie wersje jeszcze przymierzę na ostatniej przymiarce. Mogę mieć ramiączka i to dla mnie istotne, bo jednak takie piersi są ciężkie i skakanie bez podtrzymania haha - może boleć.
                                                  • maddalena81 Re: sukienka 03.06.11, 15:28
                                                    Mnie sie dzioby w oczy nie rzucily, przyjrzalam sie teraz jeszce raz i uwazam, ze jest w porzadku. Ladnie wygladasz smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: sukienka 03.06.11, 15:38
                                                    Dla mnie dzioby to taki trochę retro kształt jak się z boku patrzy na biust. Ale ja to lubię. Na zasadzie, że pierś nie jest zaokrąglona jak się właśnie z boku patrzy, tylko taka trochę szpiczasta.
                                                  • kati_p Re: sukienka 03.06.11, 21:44
                                                    Piękne piersi, uważam, że jest OK!!! Ale jeśli masz jeszcze lepszy stanik, to tym lepiej!
                                                  • brytf-anna Re: sukienka 04.06.11, 16:10
                                                    Czy ja tez moge fotki poprosic? smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: sukienka 05.06.11, 01:03
                                                    Poszły na priva smile
                                                  • malinowa666 Re: sukienka 07.06.11, 16:01
                                                    użyłam określenia- "dzioby" , tak mi się skojarzyłowink ale faktycznie chodzi oto , że z profilu nie są zaokrąglone tylko spiczaste.ale co ja tam mogę wiedzieć o piersiach jak ja cierpię na ich deficytwink.
                                                  • kati_p Re: sukienka 07.06.11, 16:28
                                                    Chcesz trochę? Mam tak ze 3-4 rozmiary do oddania wink
                                                  • wrzesniowa.panna Re: sukienka 07.06.11, 16:58
                                                    kati_p napisała:
                                                    > Chcesz trochę? Mam tak ze 3-4 rozmiary do oddania wink

                                                    Ja chcę, weź mnie, mnie wybierz! big_grin wink
                                                  • malinowa666 Re: sukienka 07.06.11, 17:57
                                                    mnie zaproponowanowink ale 30 lat robi swoje- przywykłam do barku krągłości tu i tamwink
                                                    kati... a Ty to miałaś mi dać numer konta coś mię się zdajesmile
                                                  • zawsze_do_przodu Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 09:35
                                                    Menu klepnięte. Ufff.... z głowy....Chcieliśmy więcej na danie główne - tzn jeszcze jedną sałatkę i jeszcze ryż z soczewicą, ale się nie pomieści to na stole okrągłym, wiec zrezygnowaliśmy.
                                                    Wczoraj kupiłam sobie taką spinkę delikatną z cyrkoniami, taką klamre, którą sobie sama zepnę włosy, robiłam wczoraj próby, część włosów będzie rozpuszczona, no narzeczony uwielbia taką fryzurę...ja też no mam nadzieję, że nie będzie mi za ciepło, ale włosy znowu nie są takie długie...
                                                    Kosmetyki te, których mi brakowało kupione na allego, czekam na dostawę. Te wszystkie fixery itp. Wodoodporna mascara. Więc odwołuję fryzjera i wizażystkę. Cieszę się, bo nie chce mi się siedzieć 3 h w salonie smile Spędzę ten czas z rodziną, przejdę się na spacer.
                                                    Lista gości z potwierdzeniami zamknięta. 60 osób plus ok 14 dzieciaków big_grin tia...ciekawe, czy jak będę miała dzieci to tez mi się zachce z nimi przybywać na wesele, część z nich ma np 4 miesiące, ale nie komentowałam, bo niby dzieci to też rodzina haha big_grin

                                                    2 lipca 2011
                                                    Cena 186 zł/ 1 osoba
                                                    (alkohol ile chcemy i co chcemy kupujemy my)
                                                    17.45
                                                    Przywitanie Pary Młodej chlebem i solą + kieliszek wina musującego z truskawką lub malinami (wino musujące w cenie, kupuje restauracja)
                                                    18.00-19.00
                                                    Zupa:
                                                    - borowikowa
                                                    Danie główne:
                                                    (serwowane na paterach)
                                                    - polędwiczki wieprzowe w sosie truflowym
                                                    - łosoś na szpinaku
                                                    - filet drobiowy z mozarellą i pomidorami
                                                    - indyk w panierce serowej
                                                    Dodatki:
                                                    - ziemniaki pieczone i gnocci z masłem
                                                    - bukiet sałat mista
                                                    Tort po pierwszym tańcu / po pierwszym secie tanecznym ok. 20.00 – Kandulski Poznań

                                                    Na stołach:
                                                    - wódka w coolerach, wino 3 typy które kupiliśmy, soki w dzbankach i woda mineralna
                                                    - patera z serami i wędlinami, małe świeże bułeczki i masło ziołowe – podane po obiedzie

                                                    Bufet wytrawny godz. 20.00- do końca wesela:
                                                    - melon z szynką parmeńską
                                                    - caprese
                                                    - schab ze śliwką
                                                    - łosoś faszerowany kurkami i jajkiem
                                                    - sałatka z kurczakiem wędzonym i ananasem
                                                    - sałatka z tuńczykiem i ryżem
                                                    - rucola z pomidorkami i parmezanem z oliwą

                                                    Bufet słodki godz. 20.00- do końca wesela:
                                                    - babeczki na cieście kruchym z mascarpone i owocami leśnymi
                                                    - tiramisu
                                                    - dostarczymy sernik – Kandulski Poznań
                                                    - dostarczymy jabłecznik – Kandulski Poznań
                                                    - patera z owocami sezonowymi
                                                    - kawa i herbata

                                                    Grill na dworze( godz.22.00):
                                                    - pierś z indyka w marynacie albo zawinięte w jakimś boczku (to pozostawiam restauracji)
                                                    - polędwiczki wieprzowe w marynacie albo w jakimś boczku
                                                    - łosoś z grilla
                                                    - szaszłyk z kurczaka, pieczarek, cebuli, papryki
                                                    - warzywa sezonowe cukinia, bakłażan, cykoria, ziemniaki, papryka
                                                    Do tego pieczywko ciepłe, jakieś małe bułeczki + sosy. Ustalimy czy na bufecie czy na dworze.

                                                    1.30 lub 2.00
                                                    Barszcz z krokietem serwowany przy stołach.
                                                    Menu będzie na stołach. Wódka, whisky, cola w barze, soki, woda też dostępne w barze.



                                                  • madziorek889 Re: Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 09:45
                                                    bardzo fajne menu na pewno bym się najadła
                                                  • zawsze_do_przodu Tort 08.06.11, 09:46
                                                    Musze wybrać z trzech....
                                                    albo ten tylko inny kolor wstążki: lawendowa, fioletowa, malinowa i figurki z ciemnymi włosami
                                                    https://slodkasztuka.pl/img/product/153/kind/1

                                                    Albo ten, tylko bez tego ozdobnika na górnym piętrze.
                                                    https://slodkasztuka.pl/img/product/150/kind/1

                                                    Albo ten, bez tych kwiatów z karmelu, byłby ozdobiony naturalnymi kwiatami.
                                                    https://slodkasztuka.pl/img/product/151/kind/1
                                                  • kati_p Re: Tort 08.06.11, 11:04
                                                    Wszystkie są poprawne ale też dość neutralne.. Chociaż nie.. nie lubię figurek wink Może weź kwadratowy, bo okrągłe się często teraz widzi?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Tort 08.06.11, 11:09
                                                    A mi się te figurki podobają jakieś takie słodkie haha, kwiat mi się podoba na tym torcie, taki delikatny... smile No ale jeszcze nie zdecydowałam, wszystkie mi się podobają. Są takie lekkie.
                                                    Może rzeczywiście ten kwadratowy...a na górę biała hortensja? He?

                                                  • pinezka_81 Re: Tort 08.06.11, 13:16
                                                    jak dla mnie albo nr 2 albo 3. Dwójka fajnie, że kawdratowa, inna. Tylko bez tej góry, może być trochę smutnosmile więc faktycznie, tak jak napisałaś, kwiat żywy na górze?
                                                    lub nr 3, z żywymy kwiatami, klasycznie, zawsze się obroni.

                                                    Na którą cukiernię się zdecydowałaś?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Tort 08.06.11, 13:18
                                                    Czyli widzę, że figurki się nie chcą obronić.
                                                    No dobra, pomyślę o tym smile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Tort 08.06.11, 13:22
                                                    A jeżeli ten pierwszy byłby bez figurek tylko np z lawendową, fioletową, bordową wstążką?
                                                  • pinezka_81 Re: Tort 08.06.11, 13:59
                                                    zawsze_do_przodu napisała:

                                                    > Czyli widzę, że figurki się nie chcą obronić.
                                                    > No dobra, pomyślę o tym smile


                                                    Może te figurki na żywo wyglądają lepiej? tzn. widac, że sa z jajem, fajnie wykonane?
                                                  • zia86 Re: Tort 12.06.11, 12:06
                                                    Mnie się ostatnio torty z figurkami a właściwie figurki bardzo podobają, jak odkryłam na etsy różne sklepy z nimi to spodobały mi się strasznie. wink Normalnie można takie cuda można zrobić... Dlatego ja jestem za torcikiem nr 1.
                                                  • stworzenje Re: Tort 01.07.11, 20:02
                                                    zia86 napisała:

                                                    > Mnie się ostatnio torty z figurkami a właściwie figurki bardzo podobają, jak od
                                                    > można takie cuda można zrobić... Dlatego ja jestem za torcikiem nr 1.

                                                    każdy w sumie fajny,a z figurkami to jedynie bym wzięła jakby ktoś że tak powiem nas odtworzył,a nie jakieś tam figurki.A że nikt nie odtworzył nas bo się za tym nie kręciłam specjalnie na czas przygotowań to nie było właśnie figurek.
                                                  • kobieta.z.pasja Re: Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 10:52
                                                    napoje kupujecie sami czy macie w pakiecie?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 10:59
                                                    W pakiecie mamy wino musujące, kawa, herbata, woda, soki.

                                                    Wódkę, wino, colę kupujemy sami.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 13:17
                                                    No i fryzjer i wizażystka odwołane!
                                                    Tylko Mama wpada do fryzjera koło mojego domu.
                                                    Umaluję ją ja lekko w domu.
                                                    Jakoś tak klaruje się wizja tego 2 lipca. Pani fotograf przyjeżdża do nas na 14.00. Pstryknie trochę detali, sukienkę, buty i inne duperele.
                                                    Może jakieś zdjęcia rodzinne takie na luzie przy kawiesmile , potem błogosławieństwo....tylko tu pewnie wszyscy będą buczeć big_grin Wszyscy są tacy przejęci...nawet panieńsko-kawalerskim który jest w piątek.
                                                    M śpi w hotelu dzień przed ślubem. Chociaż teraz mi tak smutno na tę myśl smile No ale pojedzie tam dopiero na spanie. A przyjedzie do domu do nas na ok 14.00.
                                                    Do kościoła mamy jakieś 15 minut samochodem.

                                                  • zawsze_do_przodu Re: Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 14:33
                                                    Wysłałam do dj i fotografa krótki plan dnia, żeby przekazali mi jakieś swoje uwagismile
                                                  • mohito86 Re: Kolejne rzeczy.. 08.06.11, 15:34
                                                    pierwszy raz chyba zaglądam do tego wątku..a tu tak ślicznie się wszystko zapowiada- i w dodatku wybrałyśmy te same zaproszenia - ja nadal jestem pod ich urokiem, Ty pewnie teżsmile
                                                    Suknia jest cudna, prosta elegancka, kobieca..- mogę prosić o fotki z jakiejś przymiarki na aniulazet@gmail.com? chętnie zobaczę jak się prezentuje "na żywo". planujesz do niej welon czy co bo jakoś mi ta informacja umknęła?
                                                  • picaflor Tort 08.06.11, 18:07
                                                    A ja brałabym 3 z figurkami z 1. Moim zdaniem wyglądałby super oryginalnie - cały biały, plus te figurki. Widzę to smile
                                                  • picaflor Re: Tort 08.06.11, 18:08
                                                    picaflor napisała:

                                                    > A ja brałabym 3 z figurkami z 1. Moim zdaniem wyglądałby super oryginalnie - ca
                                                    > ły biały, plus te figurki. Widzę to smile

                                                    Zapomniałam dodać, że 3 bez tych kwiatków czerownych - sama biel, plus figirki.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Tort 08.06.11, 18:44
                                                    No niestety patrzę i patrzę i wszystkie 3 mi się podobają, ale nie będę tu przecież zastanawiać się 10 dni smile Coś się wybierzesmile
                                                    Pica - tak, fajnie by wyglądał taki biały.
                                                  • zawsze_do_przodu Suknienka 12.06.11, 11:51
                                                    W poniedziałek odbieram sukienkę smile Wprawdzie to będzie 13 sty...ale oby nie było, żadnego problemu.
                                                    A dziś robię próby makijażu..i fryzury...Jeszcze nie przyszły wszystkie zamówione kosmetyki, ale chodzi mi głównie o oczy..muszę wypróbować różne cienie...No ale ogólnie to dłużej niż 2 h nie mam zamiaru nad tym siedzieć.
                                                  • zia86 Re: Suknienka 12.06.11, 12:06
                                                    A fryzurę też robisz sama?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Suknienka 12.06.11, 13:45
                                                    Może tu niektórych zszokuję, ale WSZYSTKO ROBIĘ SAMA smile MAKIJAŻ, FRYZURĘ I PAZNOKCIE :p Mam dziś kilka fotek po próbnych malowidłach i czesaniach na balkonie. Ale mo stopień opuchnięcia i pogniecenia po kacu (po panieńskim) chyba dyskwalifikuje efekt. Włosób nawet nie umyłam tylko spięłam no i coś tam pokombinowałam z malowaniem.
                                                  • malinowa666 Re: Suknienka 12.06.11, 14:12
                                                    poproszę o te foteczki.ja też pewnie będę malować sie samasmile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Suknienka 12.06.11, 14:38
                                                    Poszły fotki.
                                                  • zia86 Re: Suknienka 12.06.11, 14:32
                                                    O to ciekawie. smile A zajmujesz się tym jakoś zawodowo czy hobbystycznie?
                                                    Ja też poproszę o zdjęcia.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Suknienka 12.06.11, 14:45
                                                    Nie, nie zajmuję się. Ale po dwóch próbach malowania, jednej próbie czesania - stwierdziłam, że ja nie chcę siedzieć 3 -4 h w salonie na malowaniu i czesaniu,skoro z efektu byłam tak sobie zadowolona. Mój M bardzo chce, żebym miała tak lekko upięte włosy, naturalnie bez jakiś wywijasów, więc naprawdę nie ma sensu iść i płacić za jakieś wymysły Pani fryzjerki. Jak umalowała mnie pierwsza wizażystka - to jeszcze ok, nie powiem, nie było źle, ale druga - tragedia. Poćwiczę sobie jeszcze trochę, kupiłam trochę profesjonalnych kosmetyków, z resztą widziałam czym mnie malowały wizażystki. Mam bazy pod makijaż i cienie. Czekam na ten fix spray czy coś takiego.
                                                    Wiem, że nie będzie idealnie, ale bardziej zależy mi na tym, żeby czuć się sobą, spędzić te godziny przed ślubem w domu, z mamą, koleżankami, niż w salonie. smile
                                                  • mariolkawalczywkisielu Fryzura&makijaż 12.06.11, 17:53
                                                    masz śliczne włosy!
                                                    fryzura świetna, bez zadęcia a elegancka, bardzo mi się podoba
                                                    co do makijażu - nic nie widzę na tych zdjęciach wink

                                                    -
                                                  • wrzesniowa.panna Re: Fryzura&makijaż 13.06.11, 09:43
                                                    I ja poproszę o zdjęcia Twojej autostylizacji : )
                                                  • zia86 Re: Suknienka 12.06.11, 18:02
                                                    Fryzura ładna, dałabym jakąś odjechaną spinkę do tego tylko. smile Natomiast makijażu nie widzę na tych zdjęciach, ale ogólnie wyglądasz dobrze. smile
                                                  • lvivianka Re: Suknienka 12.06.11, 19:04
                                                    dziekuje za fotki kiss bardzo mi sie podoba fryzurka, pasuje Ci - jets tak swiezo i naturalnie smile makijaz tez bardzo ladny, jedna mala uwaga - dodalabym chyba ciut wiecej kolorku na usta, chyba, ze tak nie lubisz wink
                                                  • pinezka_81 Re: Suknienka 12.06.11, 22:25
                                                    Również dziękuję!!
                                                    bardzo naturalnie= bardzo ładnie! Ja chyba z tej samej drużyny- nie wyobrażam sobie tipsów (matko, napisałam tostówsmile próbuję zrzucić kilka kg, ale widac, że podświadomość daje czaduwink, koków dziwacznych i innych. Także jest super. Będziesz się dobrze czuła sama z sobą i o to chodzi. Ja tylko obawiam się trwałości takiego "domowego" makijażu, ale jeśli wiesz, jakie kosmetyki kupić, to super! ja nie miałabym pojęciawink
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Suknienka 12.06.11, 22:39
                                                    Pinezka - zjadłabym tosta. Mój M zdziwiony - że ja się nie odchudzam przed ślubem i weselem " bo przecież każda się odchudza" tu przesadził...no jakoś nie mogłam złapać fazysmile
                                                    Popracuję jeszcze nad makijażem. Zrobię jeszcze wersję z kreską mocniejszą i ustami bardziej kolorowymi. No z moją cerą to i tak się świecić będę, cudów nie będzie. Fryzura wzmocniona kilkoma wsuwkami się utrzyma.
                                                    No i nie będzie nic niebieskiego i pożyczonego smile No i lipiec bez r, narzeczony widział sukienkę na modelce - więc ogólnie zaklinam jak się da, żeby przesądów nie zastosować w tym przypadku smile
                                                  • anetazyjka Re: Suknienka 12.06.11, 23:25
                                                    Ja tez prosze ladnie o fotkismile
                                                  • madziorek889 Re: Suknienka 13.06.11, 10:06
                                                    i ja chętnie poproszę o zdjęcia
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Suknienka 13.06.11, 12:48
                                                    Jednak odbieram sukienkę jutro, właśnie zadzwoniły Pani z salonu...sad No nic wytrzymam smile
                                                  • madziorek889 Re: Suknienka 14.06.11, 20:35
                                                    i jak tam odbiór sukienki może pochwalisz się zdjęciem bo ja jestem bardzo ciekawa. też ostatnio byłam ją obejrzeć ale w katowicach i jest śliczna
                                                  • pinezka_81 Re: Suknienka 14.06.11, 21:06
                                                    też jestem ciekawa, jak odbiórsmile
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Suknienka 14.06.11, 22:07
                                                    Dziewczyny, nie udało mi się dziś odebrać, nie dałam rady, musiałam przełożyć. Tak też jutro - mam nadzieję, że się uda smileZrobię fotki i wyślę.
                                                  • zawsze_do_przodu Odebrana 16.06.11, 09:54
                                                    Sukienka odebrana. Jest piękna. Mam dwie szarfy. Welon. Koło. Ale przymierzałam z kołem i bez i w obu wersjach mi się podoba. Jak będzie mi się niewygodnie tańczyło z kołem, chociaż tańczyłyśmy wczoraj z jedną z Pań w salonie i gadałyśmy o życiu przez 2h...to wyjmę.
                                                    Mam zdjęcia zrobione komórką. Dziś wyślę - ale po pracy.
                                                    Jeju 17 dni.
                                                    Jednak sama robię listę ze stołami i numerki na stoły i menu.
                                                    Te stoły chciałam jakoś nazwać, a nie numerkami....no i pojawił się pomysł kiedyś że nazwy naszych ulubionych miast...zobaczymy.
                                                    Ogólnie - cieszę się bardzo na ten dzień i na podróż, ale jednak baaardzo stresuję.
                                                  • eksel Re: Odebrana 16.06.11, 10:17
                                                    Ja gdy mierzylam suknie w salonach to mialam taka spodnice, na dole ktorej doszyty byl taki sztywny tiul, dzieki ktoremu suknie nie plataly sie miedzy nogami i calkiem niezle ukladaly - moze warto rozejrzec sie za czyms takim?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Odebrana 16.06.11, 10:20
                                                    Eksel - taki tiul to ja mam, taka halka i ona na dole ma miejsce na włożenie koła.
                                                    Tak też zobaczę.
                                                  • madziorek889 Re: Odebrana 17.06.11, 16:21
                                                    chyba jesteś tak zachwycona sukienką że aż nie możesz nam wysłać zdjęcia a my czekamy
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Odebrana 18.06.11, 18:10
                                                    Nie nie nie...tzn tak zachwycona jestem, ale po pierwsze, nie mogę znaleźc kabla komorka - laptop..zjadłam go chyba...a po drugie jestem w Wawie na orangu..sukienka super, ale cieszę się bardzo, że wyjechałam i odcięłam się od tematów weselno-ślubnych smile Wyślę fotki - obiecuję!!!
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Odebrana 21.06.11, 08:04
                                                    To chyba jakiś znak, bo kabelka nadal nie znalazłam....Tak też zdjęć nie będzie niestety ....
                                                    Czytnik karty odpada, bo mam jakąś dziwną kartę w mojej komórce..

                                                    No ale sprawy idą do przodu. Ostateczna lista zadań zrobiona, zostały duperele przynajmniej w moim mniemaniu tongue_out ozdobienie słoiczków, zakup prezentu dla Babci, kto gdzie siedzi - dokończyć, spowiedź, dogadanie szczegółów z florystką, druk menu, druk kart kto gdzie siedzi.....no dla mnie duperele.
                                                    Co mnie trochę uspokoiło...albo uspokaja chwilowo.

                                                    Jest jedna zmiana, śniadania nie będzie w hotelu tylko poprawiny: poszerzone śniadanie z czymś słodkim i żurkiem w restauracji, w której jest wesele od 10-12.

                                                    Strój Pana młodego poza spinkami skompletowany. Wczoraj przymierzył garnitur (granatowy) z koszulą, krawatem (kolor ciemnej maliny jak moje buty), brak tylko spinek. Koszula jest taka śmietanowa, troszkę ciemniejsza od mojej sukienki, ale jednak nie ecru. Nie może być biała, bo ja będę wyglądała na brudną.

                                                    Umówiłam się dzień ślubu na 10.00 do fryzjera na lekkie podcięcie włosów, tylko końcówek no i wysuszenie ich na szczotkę a zepnę je sobie sama w domu.

                                                    AAA - już tylko 10 dni smile




                                                  • zawsze_do_przodu Fotki poszły :) 25.06.11, 11:43
                                                    Pozdrówki
                                                  • zia86 Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 11:58
                                                    Nie dziwię się, że jesteś zachwycona! smile Wyglądasz pięknie! Sukienka jest prześliczna, bardzo oryginalna i piękna. Szarfa idealnie komponuje się z butami, całość jest bardzo stylowa. No i świetnie podkreśla ci figurę.
                                                  • madziorek889 Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 12:16
                                                    piękna super w niej wyglądasz i ta szarfa idealne komponuje sie z butami a przyszły małżonek tez będzie mieć np krawat w tym kolorze?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 14:53
                                                    Tak, ma już kupiony krawat w kolorze moich butów i szarfy. Na ślub będę miała jasną szarfę. Zmienie na weselu.
                                                  • mariolkawalczywkisielu Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 15:00
                                                    zawsze_do_przodu - nie pamiętam, czy już pisałam, ale sukienka jakby stworzona dla Ciebie - wyglądasz przeuroczo! tak delikatnie elegancko, nie wiem, jak to nazwaćwink
                                                    z ciemną szarfą mniej romantycznie a bardziej dostojniewink, ale chyba nawet bardziej mi się podoba.
                                                    naprawdę prześlicznie wyglądasz!
                                                    jedynie klamerka na butach zgrzytawink

                                                    -
                                                  • lvivianka Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 15:56
                                                    no musze napisac, ze jest super! wink sukienka po poprawkach jest przeurocza, ogromnie mi sie podoba smile i powtorze sie, ale jaka Ty masz poekna kobieca figure! bedzie przeslicznie!
                                                  • kati_p Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 21:32
                                                    Suknia leży jak ulał. Buty- super dopasowane!
                                                    Jaka będzie biżuteria?
                                                    Wracając do tematów cery, nie wiem czy próbowałaś Estee Lauder Idealist... Jak dla mnie strzał w 10. Nakładam pod podkład i twarz się prawie wcale nie świeci cały dzień.
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 22:38
                                                    Kati thnx smile Teraz łatwo wrzuca mi się różne wydatki w tzn "kosztywesela" tongue_out Kupiem smile Choć ostatnio dostałam już jakiegoś uczulenia, moje oczy wyglądają tak jakbym cały czas płakała....sadnapuchnięte....dziś trochę mineło...
                                                  • kati_p Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 23:15
                                                    Poproś o próbkę najpierw, bo to droga impreza!
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Fotki poszły :) 25.06.11, 23:36
                                                    No dobrze smile If you say so smile Jeju...ile to dni zostało?
                                                  • zia86 Re: Fotki poszły :) 26.06.11, 03:42
                                                    No wlasnie! smile Juz malutko. Denerwujesz sie?
                                                  • zawsze_do_przodu Re: Fotki poszły :) 26.06.11, 09:19
                                                    Niestety - tak. Dopiero teraz widzę, że się chyba nie nadaje do takich dużych uroczystości.
                                                  • pinezka_81 Re: Fotki poszły :) 26.06.11, 22:01
                                                    Pięknie!
                                                    nadal otwarcie zachwycam się Twoją figurą, i tym, jak idealnie dobrałaś do niej sukienkę!

                                                    rezygnację z kalii popieram w całej rozciągłości! też nigdy nie byłam przekona, dokładnie z tego samego powodu wink

                                                  • zawsze_do_przodu Re: Fotki poszły :) 27.06.11, 07:47
                                                    Dziewczyny, dziękuję za miłe słowa! Naprawdę. Im bliżej tym bardziej jestem zmęczona tematyką ślubno-weselną smile Ale pewnie większość z Was tak ma lub miała. Stresuje mnie to, że w pracy dużo pracy, po pracy załatwianie spraw typu wszelakiego, trzeba się spakować na podróż i kiedy tu znaleźć chwilę na zebranie myśli na spokojnie, że to zaraz za moment ten dzień smile Czwartek i piątek mam wolny, więc może wtedy.
                                                    No bo to już 5 dni smile

                                                  • zawsze_do_przodu Re: Fotki poszły :) 27.06.11, 15:15
                                                    Biżu będzie bardzo proste. Tylko lekkie małe kolczyki takie jak kiedyś na próbnej fryzurze - cyrkonie prostokątne w srebrze. Do tego pierścionek pamiątka po babci imienniczce, pierścionek zaręczynowy na drugiej dłoni. No i potem obrączka na tym samym palcu co pierścionek. Nie będzie nic pożyczonego, niebieskiego itp itd smile Nie chcę nic na szyję, na rękę też nie.
                                                  • stworzenje halka 01.07.11, 19:53
                                                    zawsze_do_przodu napisała:

                                                    > Eksel - taki tiul to ja mam, taka halka i ona na dole ma miejsce na włożenie ko
                                                    > ła.
                                                    > Tak też zobaczę.


                                                    wyyyywal koło gorąco namawiam.Naprawdę ładniej na fotkach filmie wyjdzie bez.Aha i dobrze sprawdź jakbyś wywaliła - czy kiecka po wyjęcu ciut nie opadnie i nie będzie szargać się po ziemi. Bo tak się dzieje więc wtedy trzeba ją przed wesele skrócić żeby nie mieć nerwów. Chcesz podrzucę fotki koszmarków kołowych co się dzieje w trakcie.
                                                    No i taka halka z samymi tiulami pięknie uloży kiecę bez sztywnego wspomagacza.
    • wrzesniowa.panna Fryzura, makijaż... 13.06.11, 10:18
      <Pozwoliłam sobie trochę "przesunąć" ten rozrastający się wątek na lewo, bo nie wiem jak Wy, ale ja już się pogubiłam wink>

      Moim zdanie uzyskałaś bardzo pożądany look. Naturalność przede wszystkim!

      Masz piękne włosy, szkoda by je było jakoś misternie upinać. Tak jest ładnie, świeżo. Pytanie tylko, jak Twoje włosy się zachowują pod wpływem ciepła czy potu... Bo ja na przykład, z tego właśnie względu, decyduję się jednak na lekkie upięcie wink

      Co do makijażu, ja go tam co nieco widzę, a że jest subtelny, to tylko jego zaleta. Taki jest chyba cel eleganckiego makijażu: żeby był, a jakby go nie było. Zresztą jak dotrze reszta kosmetyków, to pewnie jeszcze parę razy przećwiczysz to malowanie, może troszkę mocniejsze oko albo usta... Mnie się podoba w każdym razie. Każdy by chciał tak wyglądać na kacu big_grin

      Aaa, i powodzenia dzisiaj z sukienką! Pochwal się od razu, jak wrócisz smile
      • zawsze_do_przodu Re: Fryzura, makijaż... 13.06.11, 10:29
        Włosy raczej ok, nie reagują raczej na nic tongue_out No jak będzie 39 stopni w cieniu na dzień przed - to przemyślę takie uczesanie uncertain bo może być gorąco....
        Prześlę potem nowe fotki, jak dojdzie reszta kosmetyków....
        • madziorek889 Re: Fryzura, makijaż... 13.06.11, 10:48
          ja tam makijaż widzę i mnie się podoba może bardziej usta bym zaznaczyła chodź o tych życzeniowych buziaków i tak szybko zejdzie. a fryzurka ładna taka naturalna nie udziwniona . a nie myślałaś by może trochę pokręcić włosy? a i już nie mogę doczekać się na zdjęcia odebranej ślicznej sukienki
          • zawsze_do_przodu Re: Fryzura, makijaż... 13.06.11, 10:57
            Tak, usta trochę zrobię mocniejsze. Włosy spróbuję raz podkręcić. Zrobię fotki. Zrobię fotki komórką, bo nie wzięłam aparatu...No ciekawa jestem smile))
    • miss_chloe Re: Szczęśliwie zaręczona...planuje ślub i wesele 01.07.11, 09:44
      Zdenerwowana czy odpoczywasz? Trzymam kciuki żeby jutro się rozpogodziło i wszystko fajnie wyszło. Czekam na relację i czy resturacja stanie na wysokości zadania bo też ją rozważam. W ogóle jeśli będziesz miała chwilę napisz mi jakiego fotografa w końcu wybraliście, bo mnie jak na razie wszyscy którzy się podobają są z katowic lub warszawy sad
      • zawsze_do_przodu To już jutro... 01.07.11, 09:52
        Zdenerwowana bardzo. Dziś jak wstałam rano, przed spowiedzią, to jak usiadłam na kanapie z kawą, myślałam, że nie wstanę smile Zdrętwiałam....
        Ale jakoś teraz już dobrze, spokojniej. Zawieziemy do restauracji co trzeba zawieźć, część gości przyjeżdża już dziś.
        Pogoda...no cóż, nie komentuję...Kupiłam sobie szal z takiego gniecionego jedwabiu w kolorze butów. Jak będzie zimno, to sobie go zepnę, bo jeszcze kupiłam broszkę.
        Też mam olbrzymią nadzieję, że Convivio stanie na wysokości zadania.
        Fotograf - Ewelina Gierszewska.
        Pozdrawiam Wszystkich i trzymajcie kciuki!
        Jeszcze muszę się dziś trochę spakować, żeby nie zostawiać tego na niedzielę, bo w poniedziałek wylatujemy smile)))
        • miss_chloe Re: To już jutro... 01.07.11, 10:26
          Och czyli podróż naprawdę zaraz po ślubie smile
          W wielu krajach Europu deszcz w dniu ślubu symbolizuje szczęście, więc nie martw się zwłaszcza czymś na co nie ma się wpływu smile Byłam ostatnio na obiedzie w Convivio i było bardzo smacznie więc nie powinno być problemu smile
          Teraz to już bierz przykład z Zia i po prostu akceptuj rzeczywistość taką jaka jest, najważniejsze jutro będzie wymienienie przysiąg, resztą naprawdę nie trzeba się przejmować!
        • zia86 Re: To już jutro... 01.07.11, 19:32
          No pogoda nas nie rozpieściła w ten weekend, współczuje. No i trzymam kciuki żeby wszystko było super. smile
          • zawsze_do_przodu Re: To już jutro... 01.07.11, 22:05
            No cóż....zwarta i gotowa. Wszystko przygotowane. Paznokcie zrobione. Siedzimy z Mamą, wypiłyśmy po lamce wina....pewnie za jakąś godzinę zmuszę się i pójdę spać.
            Stworzenje - dziś zakładałam sukienkę. Będzie bez koła, bo lepiej się czuję....jakoś szczuplej hehe.
            Przymierzałam już w salonie, więc wiedziałam, że będzie dobrze.
            Pogoda...no polskie piękne zmienne lato smile
            Sądzę, że jak ludzie będą chcieli to przy takiej też się pobawią. We Wrocku mam teraz 15 stopni i nie pada mimo, że w tv podają że jest 12 i że pada smile Tak też telewizja kłamie tongue_outPP
            Już za 18.30 h będę żoną tongue_out
            • pinezka_81 Re: To już jutro... 01.07.11, 22:58
              mam nadzieję, że za jakiś czas nie będziecie pamiętać o tej pogodziewink

              nie to jest tu najważniejsze. opatul się dobrze szalem, uśmiech i tyle. to jest Wasz dzieńsmile

              co do ludzi i zabawy- akurat jutro też jestem gościem na weselu pod Wrocławiem. I szczerze- z perspektywy gościa- biorę tylko do kościoła grubszy szal i tyle. zamierzam się świetnie bawić i żaden deszcz mi w tym nie przeszkodziwink tego i Wam życzę! Cudownej atmosfery!
              i skrobnij chociaż słówko przed wyjazdem!

              • rozowobiala Re: To już jutro... 02.07.11, 07:59
                Wszystkiego najlepszego w Twoim Wielkim Dniu,żeby wszystko udało się,tak jak sobie zaplanowaliście,życzę Ci,żebyś była NIEZIEMSKO szczęśliwa.
                • zawsze_do_przodu Re: To już jutro... 02.07.11, 08:47
                  Aaaaaaaa świeci słońce. W tv mówili, no ale wiem, że kłamią, że ma być dziś we Wro po połowie słońca i chmur i trochę deszczu. Więc do koloru do wyboru.
                  Nie mogłam spać od 5.30, potem zasnęłam na jakieś 2 h. Już nawet sama nie pamiętam o czym myślałam. Pobudka z lekkim poślizgiem czyli jedną drzemką w komórce i o 8.10 piłam kawę na balkonie w słonku. No i oczywiście tup tup tup do Mamy - Mama słońce!!!! Rolety ciach do góry no i już nie mogła spać...Nawet sąsiadka wink ulubiona przyniosła nam bułki na śniadanie smile Dzień się zaczał tak jak powinien smile))) Teraz kąpiel i lecę do lekkiego podcięcia włosów. Fryzjerka mi uczesze włosy na szczotkę a ja sobie sama zepnę.
                  Florystka zadzwoniła, że znalazła piękne białe piwonie, zastąpimy eustomę w bukiecie smile Cieszę się bardzo. Będzie hortensja lekko fioletowa, biała piwonia, celozja bordowa.
                  Bardzo Wam dziękuję za wsparcie i 3majcie kciuki. Nie mogę się doczekać jak założę sukienkę. Wczoraj ją przynierzałam big_grin
                  Muszę zjeść jakieś zdrowe śniadanie smile
            • mariolkawalczywkisielu Re: To już jutro... 02.07.11, 08:52
              trzymam kciuki i przesyłam ciepłe myśliwink do Wrocławia
              Będzie pięknie!
              (nam się rozlało w dzień ślubu - plus taki, że goście się nie rozchodzili po ogrodzie, tylko grzecznie bawili się na saliwink)

              ---
              nie lubię wampirów jak jasna cholera, jak spotkam natrzaskam po ryju!
              • zawsze_do_przodu To już dziś 02.07.11, 11:25
                Wróciłam od fryzjerki, włosy podcięte i wyprostowane na szczotkę smile
                No i co ja mam robić?
                Mieszkanie czyste.
                Paznokcie zrobione.
                Walizka na jutro w hotelu.
                M jest w restauracji. Wszystko przygotowane. Tylko wieje koło kościoła bardzo podobno i na dziedzińcu restauracji mimo, że osłonięta kamienicami sad
                No ale ok!!!! Idę wypić kawę!
                • miss_chloe Re: To już dziś 03.07.11, 08:31
                  Mam nadzieję, że pomimo deszczowej pogody było tak jak sobie wymarzyłaś. Gratulacje smile
                  • lvivianka Re: To już dziś 03.07.11, 12:38
                    zawsze_do_przodu juz jestes mezatka! wierze, ze wszystko bylo pieknie tak jak sobie wymarzylas! smile
    • mariolkawalczywkisielu Gratulacje! 03.07.11, 13:54
      Zawsze - najserdeczniejsze gratulacje!
      Morza miłości na Nowej Drodze Życia smile

      -
      • zawsze_do_przodu Już po :) Jestem żoną :) 03.07.11, 14:19
        Dziewczyny, było pięknie, stres był duży, ale po kościele zmalał. Niestety albo stety bardzo dużo płaczu...podczas błogosławieństwa, czytań (bo robili to bliscy), przysięgi, na weselu w niektórych momentach. Bardzo przeżywaliśmy niektóre "rodzinne" momenty.
        Dziwne, bo jeszcze nie czuję, że jestem żoną smile)))jakoś tak poczekać muszę...big_grin żeby to do mnie dotarło.
        No i mimo wszystko było ładnie, dziś leje od rana, a wczoraj tylko trochę popadało, ale był grill, były parasole, nie padało jak wyszliśmy z kościoła.
        Tak też pozdrawiam Was i więcej po podróży poślubnej!
        Od jutra Portugalia!
        • ronalilly Re: Już po :) Jestem żoną :) 03.07.11, 14:23
          Najlepsze życzenia! smile
          Nie udzielałam się, ale śledzę wątek regularnie. I strasznie chciałabym zobaczyć kieckę, bo na zdjęciach katalogowych pięknie się prezentuje wink
        • mariolkawalczywkisielu Re: Już po :) Jestem żoną :) 03.07.11, 21:08
          dzięki za zdjęcia
          wyglądałaś prześlicznie, tak dziewczęco i z klasą! smile
          powtórzę się - boski bukiet
          Mąż superprzystojniak big_grin
          jeszcze raz gratulacje smile

          -
          • madziorek889 Re: Już po :) Jestem żoną :) 03.07.11, 22:30
            Gratulacjesmile i najlepsze życzenie na nową drogę życia
            za zdjęcia dziekuję wyglądałaś prześlicznie sukienka i bukiet wspaniałe no i jaki przystojny małżonek
        • zia86 Re: Już po :) Jestem żoną :) 03.07.11, 21:14
          Pięknie wyglądaliście! Bukiet świetny, Ty wyglądałaś ślicznie, sukienka leżała jak ulał. smile Czekam na więcej fotek i szczegółową relacje. smile Gratulacje!!!
        • miss_chloe Re: Już po :) Jestem żoną :) 04.07.11, 08:37
          O mogę też poprosić o zdjęcia, głownie sali ;p
    • wrzesniowa.panna Gratuluję! :-) 04.07.11, 09:12
      Ale Wam to szybko zleciało! Gratuluję serdecznie, szczęścia życzę!
      A póki co - niezapomnianej podróży poślubnej!
      Nie ukrywam, że liczę na jakieś ślubno-weselne fotki po powrocie... wink
      • zawsze_do_przodu niezła niespodzianka 14.10.11, 08:35
        Wczoraj mieliśmy niezłą niespodziankę. Onet raz na jakiś czas wybiera bloga ze zdjęciami i wrzuca je na pierwszą stronę i wczoraj były nasze ślubne wybrane z bloga naszej Eweliny. Dziwne uczucie, dobrze, że trwało to tylko kilka godzin tongue_out

Inne wątki na temat:
Pełna wersja