Ślub z protestantem - problem :/

11.03.11, 01:26
Ksiądz oznajmił mi dzisiaj, że musimy oboje przyprowadzić po dwóch świadków, by zaświadczyli, że jesteśmy stanu wolnego. Musza oni nas znać co najmniej od 18 roku życia.

W przypadku mojego narzeczonego to niewykonalne - mieszka w Polsce dopiero od 3 lat, nikt przecież w tym celu nie przyleci z UK!!
I teraz pytanie - ja pierwsze słyszę o takim wymaganiu. Czy ksiądz ma rację? Co na to prawo kanoniczne?
    • chomiczkami Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 02:25
      Hmm...
      Przewertowałam wszystkie znane sobie źródła i... nic. W Polsce jest potrzebne zaświadczenie z USC do ślubu konkordatowego. Najbardziej wiarygodne wydaje mi się to: www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAI/pr_malzenskie_06.html , czyli prawo małżeńskie KK. Tej sytuacji dotyczą pkty 3.3 lub 4.

      Czy ślub cywilny zgodny z prawem polskim nie będzie wystarczającym dowodem, że młody nie popełnia bigamii? Nic lepszego mi nie przyszło do głowy jak wzięcie najpierw cichego ślubu cywilnego i potem osobno kościelnego. Tylko nie wiem, czy to w czymś pomoże.
      • landora Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 10:07
        Dzięki, chomiczko.
        Ja też wczoraj ryłam po internecie, wydaje mi się, że nasza kuria ma dziwne pomysły uncertain Nigdzie nie znalazłam czegoś takiego!
        Papiery z USC i ambasady i tak musimy dostarczyć, więc nie wiem, po co ci świadkowie...
    • angazetka Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 08:04
      Nie pamiętam, żeby znajomi, którzy brali jednostronny, potrzebowali czegoś takiego. Może spytaj księdza baaardzo uprzejmie, czy może pokazać podstawę prawną. Chyba że forumki znajdą wink
      • evana Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 23:04
        Ja biore slub jednostronny z osoba niewierzaca i ksiadz na poczatku kazal nam przyprowadzic dwoch swiadkow katolickich zeby poswiadczyli ze moj narzeczony nie jest w innym zwiazku. Jednak jak bylam u niego drugi raz to powiedzial ze dopiero po rozmowie z nami (jak przyjdziemy podpisac protokol) zdecyduje czy sa oni potrzebni czy nie.
    • kam.ien Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 09:21
      My też braliśmy ślub jednostronny i ksiądz też nakazał przyprowadzenie 2 osób, katolików, które musiały zaświadczyć, że przypilnują, że ja (jako niekatoliczka) nie będę utrudniała wychowania dzieci po katolicku. Nie chodziło o zaświadczenie o byciu stanu wolnego. Też nie jestem pewna, czy jest jakaś podstawa prawna, ale ten ksiądz generalnie był wściekły na mnie, że nie jestem katoliczką i na nas oboje, że bierzemy ślub w innym kościele na mnie uncertain
      • sajolina Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 09:34
        Landora, poszukaj innego księdzasmile
        • gryzikiszka Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 09:56
          Też brałam ślub jednostronny i nic takiego nie miało miejsca. Ksiądz powiedział, że jedyne wymagania odnośnie do świadków to ukończone 18 lat (płeć, wyznanie bez znaczenia).
          Postaw na swoim albo zmień kościół/ księdza, bo jak taki kreatywny, to kto wie, z czym jeszcze wyskoczy.
        • landora Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 10:06
          Nie mogę, bo to jest moja parafia i on musi nam wypisać licencję na ślub w innej parafii... ponoć kuria mu tak powiedziała!
          • bea-luz Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 12:16
            Tu akurat ma rację, jeżeli chciałabyś wziąć w innej parafii niż swojej musisz mieć licencję. Ale to tylko kwestia wygłoszenia zapowiedzi odpowiednio wcześniej, nie ma prawa zabronić Ci brania ślubu w innym kościele niż Twój.
            Moja koleżanka Polka też bierze ślub z protestantem i jedyne co potrzebowali to papiery z ambasady brytyjskiej i jej zaświadczenie z USC o stanie wolnym (dlatego jest ważne 3 miesiące tylko bo zaświadcza o tym). Wiem, że Twój narzeczony będzie miał troszkę inne pytania w protoole jako niekatolik ale to wszystko.
          • gryzikiszka Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 12:24
            landora napisała:

            > Nie mogę, bo to jest moja parafia i on musi nam wypisać licencję na ślub w inne
            > j parafii... ponoć kuria mu tak powiedziała!

            A nie jesteś przypadkiem studentką? Bo jeśli tak, to możesz wziąć ślub w kościele akademickim i nie potrzebujesz do tego licencji.
            Jeśli nie, to żądaj decyzji na piśmie, podstawy prawnej itd. Nic innego mi niestety do głowy nie przychodzi.
    • kapyl Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 12:15
      Brałam tzw ślub jednostronny i nic takiego o czym piszesz nie miało miejsca. Fakt bycia osobą stanu wolnego zaświadcza papierek z USC. Sugeruję zmienić księdza, bądź zasięgnąć informacji bezpośrednio w kurii.
    • marina111 Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 16:19
      Pierwsze słyszę. Miałam na nukach pare gdzie ona była protestantka i nie musieli az tak wydziwiać. Musisz się chyba podowiadywać w innych kosciołach. Zawsze mozecie wziąść rodziców. Oni was napewno znają 18 lat i jest ich dwoje smile
    • rusa2002 Re: Ślub z protestantem - problem :/ 11.03.11, 21:38
      Jeśli o Ciebie chodzi, to idiotyzm, bo to, że Ty jesteś wolna poświadcza się na podstawie Twojej księgi chrztów (nie mylić ze świeckim stanem wolnym, bo w Polsce stanu wolnego jest również rozwódka, a dla Kościoła katolickiego taka osoba nie jest stanu wolnego).
      Jeśli chodzi o narzeczonego, to potrzeba poświadczenia, że również od strony kościelnej jest wolny - nigdy nie zawierał ważnego małżeństwa zgodnie ze swoim wyznaniem. Można to poświadczyć dokumentami, a można na podstawie zeznań świadków. I tak będziecie musieli przedstawić dokumenty, że narzeczony jest ochrzczony. Dopytajcie, jak można poświadczyć, że nie brał ślubu w swoim Kościele. Może ten Kościół taki dokument wyda.
      Sam papier świecki, to za mało. Można w wielu krajach brać ślub religijny bez skutków cywilnych. Cywilnie taka osoba jest wolna, ale wg swojej religii nie.
      Czyli rozmawiać, rozmawiać i rozmawiać. A jak się nie da z księdzem, to przejechać się do kurii.
      • landora Re: Ślub z protestantem - problem :/ 12.03.11, 14:19
        Dziewczyny, dzięki za odpowiedzi.
        Dodzwoniłam się do kurii krakowskiej, otrzymałam info, że tak naprawdę to wszystko zależy od księdza.
        Nasz ksiądz od licencji kazał świadkom iść do notariusza w UK i złożyć oświadczenie. Poszliśmy do naszego zaprzyjaźnionego księdza, powiedział nam, że wystarczy, jeśli złożą te oświadczenia w obecności księdza katolickiego, a w ogóle wystarczyliby świadkowie z Polski... Ma porozmawiać z tym od licencji, w poniedziałek będę wiedziała co dalej.
        Eh, jest mi strasznie przykro, że mamy takie trudności, chociaż jestem wierząca i praktykująca, podczas gdy wiele praktycznie niewierzących osób nie ma żadnych problemów ze ślubem w kościele. Jakieś to takie... niesprawiedliwe.
        • ga_lapagos Re: Ślub z protestantem - problem :/ 12.03.11, 15:15
          Tak mi przykro Ladora, nie zaslugujecie na to sad
          • sajolina Re: Ślub z protestantem - problem :/ 12.03.11, 16:03
            Bez sensu jest takie tworzenie sztucznych problemów, skłania to tylko ludzi do kombinacji jak obejść dziwaczne wymagania. Ciekawa jestem czym to jest niby uzasadnione? bo zdrowym rozsądkiem to na pewno nie.

            Poza tym jakby Twój wybranek wział ślub w Las Vegas 10 lat temu z przypadkową dziewczyną, to akurat ci jego świadkowie by o tym wiedzieli.....
            • landora Re: Ślub z protestantem - problem :/ 13.03.11, 21:51
              Nie mam pojęcia, ale przykre to. No własnie, jak się chce, to wszystko można ukryć i żadni świadkowie by o niczym nie wiedzieli.

              Dzięki, dziewczyny, za wsparcie moralne wink.
        • noushka Re: Ślub z protestantem - problem :/ 12.03.11, 19:29
          Landora, rozumiem twoje rozgoryczenie, ale musze cos sprostowac. Ja mysle, ze to wcale nie chodzi o to, by wam utrudnic zawarcie slubu, ale raczej o to, ze ksiadz chce miec pewnosc, ze twoj narzeczony nie byl wczesniej zonaty, oraz ze nie ma zadnych przeszkod do zawarcia zwiazku malzenskiego. Fakt, ze mieszka w Polsce od trzech lat, wplywa na to negatywnie, gdyz tak naprawde mozna ukryc wiele faktow z przeszlosci ( nie twierdze, ze tak jest!)
          U Uk mozna podpisac Affidavid u notariusza, a jezeli w Polsce nie ma czegos takiego, to mysle, ze stad ksiadz wniosl wymog o dwoch swiadkach... Powodzenia zycze!
          • landora Re: Ślub z protestantem - problem :/ 13.03.11, 21:50
            No tak, ale sposób upewniania się zależy od księdza - inni księża nie wymagają aż takiego udowadniania, niektórym wystarczają papiery z USC i ambasady. W ambasadzie własnie podpisuje się Affidavit. Mój narzeczony ma 26 lat, ja go znam od prawie pięciu, raczej wątpię w tą jego bogatą przeszłość wink
            Nie mam nic przeciwko dwóm świadkom, ale jest nierealne żądanie ich sprowadzenia z UK czy tez wizyt ludzi u notariuszy. Ehh...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja