lvivianka
17.04.11, 15:07
Dziewczyny, przyznam, ze mam z tym problem, a bede musiala niedlugo dac znac fryzjerowi makijazystce na ktora godzine potrzebuje ich pomocy...
Slub jest o 15. Fryzjer zakladam, ze potzrbuje okolo 2 - 2,5 h, makijazystka 1,5 h (licze z zapasem), ubranie sie - 15 min? dojazd do Kosciola (z wyjsciem i zapasem czasowym 45 min?)
Jak myslicie dobre te moje zalozenia?
Co robie pierwsze fryzure prawda? pozniej makijaz a na koniec ubior? Blogoslawienstwa nie bedzie u nas.
Czy takie cos moze sie udac?
fryzjer - 9.00-11.00
makijaz 11.30 - 13.00
ubior 13.15-13.30
zostaje 30 min przerwy...
doradzcie, bede bardzo wdzieczna....