Jak taktownie odmówić?

04.05.11, 14:21
Proszę o pomoc. Zostałam zaproszona na ślub i wesele córki mojej kuzynki. Dzieli nas kilkaset kilometrów, ostatni raz widziałyśmy się z 15 lat temu, nie utrzymujemy żadnych kontaktów, na chodniku minęłybyśmy się bez słowa (ja bym jej po prostu nie poznała). Na weselu czułabym się dość dziwnie - praktycznie nikogo tam nie znam. Chcę jakoś zgrabnie odmówić, bo domyślam się, że zaprosiła nas (tzn. mnie i męża), bo tak wypada. Zaprosiła też moich rodziców, ale oni nie pojadą na ślub i wesele ze względu na chorobę ojca. Nie wiem, jaki powód można podać? Prawda jest taka - nie znam jej (widziałam ją kilka razy w życiu, kiedy była jeszcze dzieckiem) i prawie nikogo nie będę znać na ślubie. Dziękuję za ewentualne pomysły. Ślub w czasie, kiedy z mężem będziemy mieć wakacje (pracujemy na uczelni- dla nikogo nie jest to tajemnicą) i raczej wymówki związane z pracą nie wchodzą w grę.
    • angazetka Re: Jak taktownie odmówić? 04.05.11, 14:26
      To powiedz, że macie plany urlopowe. Albo po prostu podziękuj i się nie tłumacz.
    • michal_powolny12 Re: Jak taktownie odmówić? 04.05.11, 14:48
      To proste. Mwisz dziękuję za zaproszenie, na twoje wesele się nie wybieram. Po co się tłumaczyć? Ona ani nie jest policją ani prokuraturą ani inną państwową agendą a do obowiązków gości nie należy przyjmowanie zaproszeń.
    • karenek Re: Jak taktownie odmówić? 04.05.11, 15:10
      Do mnie takie ciotki co mnie 20 lat temu ostatni raz widzialy mowily poprostu: "Dziekuje za zaproszenie, niestety nie bedziemy mogli wziasc udzialu w tej uroczystosci". Ja dziekowalam i pytalam o pogode i co tam wogole slychacwink
      Nie drazylam bo zapraszalam je tylko kurtuazyjnie, one kurtuazyjnie odmawiały. Etykieta została zachowana i teraz spokojnie mozemy czekac na nastepne takie okazje np. pogrzeb.

    • kobieta.z.pasja Re: Jak taktownie odmówić? 04.05.11, 15:53
      Jeśli dostałaś zaproszenie pocztą tradycyjną, to odesłałabym tą samą drogą już teraz kartkę z podziękowaniami za zaproszenie, informacją, że nie możecie uczestniczyć w uroczystości oraz życzeniami.
      Jeśli mailem, to odpowiedziałabym mailem.
      A jeśli zostawili zaproszenie u kogoś z Twojej rodziny (np. Twoim rodzicom), to zadzwoniłabym z ww. informacjami.
      Bez tłumaczenia się dlaczego. A jeśli drążyliby temat, to ja bym powiedziała, że mamy już od dawna plany na ten czas i mimo szczerych chęci niestety stawić się nie możecie.
    • kati_p Re: Jak taktownie odmówić? 04.05.11, 17:50
      Serdecznie dziękuję za zaproszenie, jest mi bardzo miło, że o nas pomyśleliście, niestety nie będziemy mogli przyjechać.
      - powinno wystarczyć wink
    • bertrama Re: Jak taktownie odmówić? 06.05.11, 22:38
      Grzecznie, bez tłumaczenia się. Im wcale pewnie nie zależy tak bardzo na Waszej obecności.
    • tomasz.szczecin Re: Jak taktownie odmówić? 06.05.11, 23:02
      A ja bym przyjął zaproszenie, pojechał, zachowywał się normalnie ( to znaczy nie był wypłoszem ) , i poznał wiele ludzi którzy wnieśliby do mojego życia troche świezego powietrza.
      Takie nowe sytuacje dają wiele nowych horyzontów.
      T.
    • erillzw Re: Jak taktownie odmówić? 06.05.11, 23:22
      Powiedz po prostu, że nie przyjedziesz bo to bardzo daleka podroz dla Was i dziekujesz za pamiec i zaproszenie. Zyczysz wszystkiego najlepszego, etc, etc.
      Z doswiadczenia powiem Ci, ze najzgrabniejsze klamstwo dalej bedzie klamstwem i bedzie sie je slyszalo. Wierz mi.
Pełna wersja