Co z tymi Galapagosami?

05.05.11, 16:35
Kochane Dziewczyny !

30ego kwietnia odbyl sie nasz slub.
Nie dzielilam sie z Wami przygotowaniami ale dzis chce napisac relacje z przygotowan i slub gdyz przepieknosc tego dnia przerosla nasze najsmielsze oczekiwania.

Zacznijmy od tego, ze planowalismy slub juz dwa lata temu. Mial byc palacyk i awangardowa sukienka od projektanta z Barcelony, Rzym , Krym i wodka na popicie.
Zycie jednak podcielo nam skrzydla i na naszej drodze pojawila sie straszna choroba w rodzinie. Odwolalismy slub a ten czas byl mieszanka szpitalnych korytarzy, platanina krzyku i lez.

Poltora roku pozniej wrocilismy do pomysly slubu, spokojniejsi , przy sukni mniej pretensjonalnej a sali bardziej banalnej.Ale bardziej gotowi, silniejsi i jeszcze bardziej zakochani.
Od tego momentu ruszyla lawina pozytywnych wydarzen. Nasz proboszcz w Polskiej parafii przedstawil nam brata, ktory poprowadzil nasz slub po polsku i francusku. Brat ten byl misjonarzem w Afryce i na innych kontynentach. Niezwykle dobry i pozytywny, nasze zycie tez jest zwiazane z Afryka i ta sama dobra energia wolontariatu. Nasz proboszcz we Francji pomagal nam i wspieral w naszych staraniach.Lancuch spotkan z kolejnymi osobami, solistka na slubie, dj, fotografami sprawil, ze otoczylismy ludzmi cieplymi, przycielskimi i bylismy w dniu slubu bradzo radosni.
Tydzien przed slubu przylecielismy do Polski i zajelismy sie ostatnimi przygotowaniami.

Czwartek:
Spotkalismy sie z ksiedzem i odbylismy mala probe slubu dwujezycznego, Potem przyszla do kosciola solistka, Pani Joasia, zaspiewala nam kilka piesni i mieslimy sobie wybrac, ktora nam sie najbardziej spodoba. Siedzielismy sami w kosciele gdy weszla pewna staruszka, usiadla na ostatniej lawce. Pani Joasia spiewala przepieknie i mi lzy cisnely sie do oczu. Odwrocilam sie i zobaczylam, ze starsza pani placze. Zauwazylam, ze nosi czarna garsonke i byla w zalobie. Gdy Pani Joasia przestala spiewac, Starsza Pani podeszla do nas i zapytala czy sie pobieramy. Powiedziala, ze sama przyszla sie pomodlic gdyz dwa tygodnie stracila swojego meza. Przezyli razem 62 lata i mieli czworke dzieci. Pani byla taka piekna, blekitne oczy nie zblakly nawet od lez, bilo do niej takie cieplo, ze sie do niej przytulilam. Powiedziala, ze nie powinna plakac gdyz miala piekne zycie z mezem choc nie bylo latwo, placze z tesknoty, powiedziala. Zlozyla nam piekne zyczenia, a ja bym chciala zeby kiedys jak ona moc powiedziec, ze 60 lat razem to za malo. Zyczylam jej sily i odwagi na ten czas. Obydwie plakalysmy chociaz widzialysmy sie pierwszy raz w zyciu. Moze to byl przypadek ale ja glupio wierze, ze czlowiek w zyciu spotyka drugiego czlowieka gdy pora jest odpowiednia.
W przytowaniach do slubu bardzo tesknilam za swoja babcia, ktora jest tysiace kilometrow ode mnie i w tej Pani tyle bylo ciepla mojej baci. To spotkanie tyle mi dalo. Mam nadzieje, ze ja moglam dac cokolwiek tej Pani.


cdn
    • ga_lapagos Piatek - nieoczekiwane zmiany 05.05.11, 16:57
      Piatek

      Wstalimy o czwartej rano i ruszylismy na lotnisko po rodzine. Wszyscy przylecieli punktualnie, samoloty z Barcelony i Lyonu przywiozly nam 38 osob. Wszyscy byli szczesliwi i podekscytowani, cala rodzina zyla ta wycieczka od dawna. Pogoda byla piekna. Zapakowalismy wszystkich do autokaru i pojechalismy do centrum Poznania , tam czekala na nas przewodniczka ,ktora oprowadzila wszystkich w ciagu godzinki po starowce. Nastepnie poszlismy na obiad do restuarcaji. Potem znow spakowalismy wszystkich i pojechalismy do miasta gdzie byl slub. Droga trwala 3 godziny, goscie byli zmeczeni i coniektorzy marudzili. Meldowanie ich w hotelu tez troche potrwalo i zjadlo mi nerwow. Kierowanie grupa wykonczylo mnie i chlopa! Podczas meldowania , moja siostra prosi mnie na bok i mowi, ze dzwonil Marcin, nasz przyjaciel , jego zona jest w zaawansowanej ciazy. Powiedzial , ze zona bardzo zle sie czuje i pewnie nie dadza rady przyjechac. Zalamalam sie, sama bylam swiadkiem na ich slubie, mieszkalam z nimi wiele lat. Tak bardzo chcielismy, zeby byli na naszym slubie.. Zebralismy sie w sobie i pojechalismy dekorowac sale, byla tam juz florystka, ja mialam rozlozyc winietki. Wtedy moj tata powiedzial mi, ze inna para przyjaciol ma chore dziecko i dzwonili, ze tez ich nie bedzie. Taki smutek mnie ogarnal, nic mi sie juz nie chcialo... W koncu moj N mnie podniosl na duchu, zajal sie winietkami i dal mi czas na pobycie samej, zebym sie nie denerwowala.
      Wrocilam do domu okolo 21ej a tam jeszcze czekala na mnie wizazystka, ktora miala mi zakladac kepki rzes, zeby w sobote nie zajmowac tyle czasu. Ja bylam podlamana i bardzo zmeczona, ale wzielam prysznic i w koncu Martyna zrobila te rzesy. Wyszlo bardzo ladnie. I poczulam sie lepiej. Poszlismy sobie we dwoje do pokoju i pogadalismy, zeby sie nie zalamywac nieobecnoscia przyjaciol, ze jutro ma byc dzien , w ktorym mamy byc radosni przede wszystkim dla siebie samych. Chyba z tego zmeczenia zasnelismy bez problemu.
      • landora Re: Piatek - nieoczekiwane zmiany 05.05.11, 17:30
        Galapagos, serdecznie gratuluję!

        Jestem pewna, że spotkanie z Tobą pomogło choć trochę tej pani, jesteś tak niesamowicie ciepłą osobą!
      • ga_lapagos Sobota- wszystko jest tak jak ma byc 05.05.11, 17:36
        Poranek
        Sobota

        Wstalam przed osma, bardzo zrelaksowana, wypoczeta, szczesliwa. Powiedzialam do chlopa: dzis jest dzien naszego slubu, juhuuuuu! A on rzekl, jak co rano: jeszcze piec minut! i spal dalej. Zeszlam na dol ale domostwo jeszcze spalo. Spojrzalam w lustro i rzesy nadal byly przyczepione wiec super wink Potem zauwazylam, ze moj tata siedzial na lawce w ogrodku, bo moj tata jest taki, ze zawsze jest w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze. Wyszlam do niego w pizamie i zobaczylam , ze pogoda jest piekna, posiedzielismy 10 minut na lawce, gadajac o wszystkim i o niczym. A potem on powiedzial, ze idziemy zrobic kawy i , ze wszystko bedzie dobrze.
        Potem leniwi domownicy zaczeli wstawac i pojechalismy z mama i siostra do fryzjerki, dojechala tez do nas szwagierka. Najpierw fryzjerka czesala mnie i mame. Trwalo to prawie 3 godziny. O dwunastej bylysmy w domu ,a dziewczyny jeszcze sie czesaly. O dwunastej przyjechala tez Martyna - wizazystka. Mialam juz zrobione rzesy i paznokcie, zrobila wiec reszte makijazu. Bylam bardzo zrelaksowana i spokojna. Chlop w tym czasie pojechal na sale. Okolo pierwszej dostalam telefon od florystki, ze zrobila moj bukiet ale nie jest pewna czy uklad kwiatow mi sie spodoba, bo nie jest taki jak na zdjeciu, ktore jej dalam i czy moge przyjechac na chwile. Ja juz bylam umalowana i uczesana, ale powiedzialam jej ze dobra, jade.
        Przy wyjsciu wpadam na swoja siostre, ktora wrocila od fryzjerki zalamana! Wygladala okropnie, zrobila jej ogromny kask na glowie. Moja biedna siostra byla zaplakana, bo juz miala problemy z suknia. Poszlam za nia do domu i ja pocieszalam jak moglam, powiedzialam ze opanujemy sytuacje. Wtedy do akcji wkroczyla wspaniala wizazystka, ktora rzekla: sluchaj robimy tak i siak tam ci przycisne tam podepne a tu rozpuszcze i uratujemy sytuacje! Wygonily mnie do florystki i akurat wrocil moj chlop, bylo po 13ej. Pojechalismy razem, jemu sie bardzo spodobala fryzura i makijaz, powiedzial, ze na sali wszystko super. Dojechalismy do kwiaciarni, a tam Pani cala przestraszona prosi mnie na zaplecze, ze ten bukiet taki jej wyszedl, ze ona nie wie.... Ja patrze i nie moge uwierzyc, powiedzialam: pani Beato, ten bukiet jest jeszcze piekniejszy niz mial byc! Ten bukiet byl cieply, szalony, serdeczny jak caly ten dzien! Pani Beata, tak sie ucieszyla, ze mnie usciskala! Wybieglam od kwiaciarki i wrocilismy do domu, po drodze gadalismy z narzeczonym, bez stresu i strachu. Wszystko szlo dobrze, z wyjatkiem fryzury siostry. Wrocilismy do domu, a tam Martyna ratuje sytuacje siostry i jaki wynik: pieknie! pare ruchow profesjonalistki i swiadkowa usmiechnieta i sytuacja opanowana! Martyna jeszcze malowala ja i mame. A ja juz siedzialam sobie spokojnie, troche ogarnialam balagan w mojej sypialni. O 14.30 , dwie godziny przed slubem przyjechali fotografowie. Narzeczony pojechal z jednym z nich do hotelu by ubrac sie tam u rodzicow, a fotografka zostala ze mna, wszystko bylo gotowe wiec gadalysmy sobie spokojnie poki mama i siostra sie szykowaly.O 15ej moja mama wkroczyla do pokoju mowiac: Panna Mloda! Czas wskakiwac w suknie!
        • ga_lapagos Re: Sobota- przepieknosc 05.05.11, 18:05
          Mama i siostra pomagaly mi zakladac suknie, bizuterie i woalke, bylo duzo smiechu i radosci. Kiedy juz bylam ubrana byla 15.30 i uslyszalam, ze dojechal Narzeczony z rodzicami. Poprosilam Agnieszke by zrobila mi zdjecie z portretem mojej babci, wiem, ze ona myslala o mnie w tym dniu, tak ja o niej. Lzy cisnely mi sie do oczu, ale opanowalam sie i zeszlam na dol gdzie wszyscy czekali. Zachwytom nie bylo konca, kazdy kazdego chwalil, byli swiadkowie , rodzenstwo i rodzice. Rodzice sie troche denerwowali, ale ja jak tylko bylam w ramionach mojego N bylam spokojna. Okazalo sie, ze jestesmy gotowi godzine przed slubem! Wszyscy gadalismy i smialismy sie, okolo 16ej przyjechal przystrojny samochod, bukiety i butonierki. Swiadkowie wyszli do kosciola ( ktory jest naprzeciwko domu) a rodzice udzielili nam blogoslawienstwa. Wszyscy mieli lzy w oczach, a potem na rozladowanie sytuacji przyjechala akurat poczta kwiatowa z butelka szampana od przyjaciol wink
          Czas jechac do kosciola! Gdy dojechalismy wszscy juz prawie byli w srodku, wyszlismy z samochodu i czekamy sobie na sloneczku, spokojni , usmiechnieci. Patrzymy a tu ida nasi przyjaciele, pewna czlapiaca ciezarna z wielkim brzuchem i jej podtrzymujacy ja maz! PRZYJECHALI!!!!! Pomachali nam z daleka a ja poczulam ogromna ulge! Potem podbiegla do nas moja 3letnia chrzesniaczka i powiedziala, ze mam piekna suknie po czym zapytala: ciocia czemu masz siatke na glowie? Usmialismy sie z tego. No coz woalki nie sa w guscie trzylatek smile Wejscie do kosciola bylo troche stresujace, ale gdy juz usiedlismy mielismy naprzeciwko siebie tylko naszego dobrego brata, ktory poprowadzil bardzo piekne msze w dwoch jezykach. Pani Joasia spiewala i wiciskala lzy. I juz niewiele pamietam, wszystko zlecialo tak szybko. Wiem tylko, ze trzymalam go za reke swojego ukochanego caly czas.

          Po wyjsciu wszystko potoczylo sie rownie szybko, zyczenia, mili goscie , kilka fotek i wyjazd do sali. Tam czekal na nas aperitif na zewnatrz. Podawano wino, ktore zabeczkowali tesciowie dla swojego syna w roku jego urodzenia by zostalo podane na jego weselu. I prosze smile Wino przejechalo wiele kilometrow i wszyscy pila na zdrowie! Robilismy zdjecia z rodzina. Hitem byl drogowskaz , ktory zrobilismy z drewna, wskazywal wszystkie miasta skad pochodzili nasi goscie. I kiedy trzeba bylo wchodzic do sali okolo 19ej moja siostra poprosila wszystkich o uwage i powiedziala: Jak wiecie dzis wyszla za maz nie tylko moja siostra ale najlepsza przyjaciolka, jej mezem jest mezczyzna jej zycia ,a razem maja jedno marzenie- podrozowac, zyczymy im by zawsze podrozowali wspolnie. Wtedy jej chlopak wyjechal na ... TANDEMIE!! Dostalismy od nich w prezencie rower tandem! Zaczelo sie wielkie sciskanie, spiewy pochwalne, przejazdzki probne i wielka radosc! Nigdy nie zapomniemy tej chwili.
          A potem coz, kolacje, tance, radosci, wzruszenia. Francuzi zachwyceni polskim weselem, Polacy zachwyceni francuskami tradycjami. Te swawole zatrzymam dla siebie! Dzieki swietnemu Dj'owi, ktory prowadzil wesele tez w dwoch jezykach wszyscy swietnie sie bawili.
          Nazajutrz bolaly stopy od tanczenia i gardla od spiewania, wszyscy chwalili nasza organizacje i usmiechy w dniu slubu. A my wierzymy uparcie, ze najpiekniejszy dzien naszego zycia jest wciaz przed nami, ale dzien slubu moge skwitowac jednym slowem- przepieknosc!!!

          ps. kumpelkom forumowym wysle wieczorem pare fotek na priv, ok?
          • wrzesniowa.panna Re: Sobota- przepieknosc 05.05.11, 19:20
            Gratulacje, państwo Galapagosowie! : )

            Cudowna relacja! Taka, w której ważni są bliscy ludzie, dobre uczucia, a nie tylko kokardki, przystawki... ; ) Jak sama piszesz, choć Wasza droga do ślubu była inna niż na początku sobie zaplanowaliście, na pewno była taka jak miała być i dla Was najlepsza.

            Najlepsze fragmenty Twojej historii to dla mnie: "Jak tylko bylam w ramionach mojego N. bylam spokojna.", "Wiem tylko, ze trzymalam za reke swojego ukochanego caly czas." I właśnie O TO w tym wszystkim chodzi : )

            Szczęścia życzę!

            Ps. I choć nie jestem raczej "forumową kumpelką", chętnie zobaczyłabym choć jedną fotkę tak cudownie szczęśliwej pary ; )
          • pinkmonkey Re: Sobota- przepieknosc 05.05.11, 19:21
            aż się człowiekowi chce wychodzić za mąż wink

            gratulacje!
          • mariolkawalczywkisielu Re: Sobota- przepieknosc 05.05.11, 19:29
            Galapagosie! serdeczne gratulacje!!!
            Przepięknie wszystko opisałaś, tyle dobrych emocji tryska z Twoich słówwink że na przemian śmiałam się i ryczałam big_grin
            CUDOWNOŚCI!!!

            -
          • lili-2008 Re: Sobota- przepieknosc 05.05.11, 20:21
            Galapagosku, serdecznie gratuluję i życzę Wam mnóstwo szczęścia!
            Mam nadzieję, że pamiętasz, że znamy się wirtualnie od 2 lat (kiedy pojawiłam się na forum przed swoim ślubem) i mi też wyślesz parę foteksmile Plis, plissmile
          • humanistka_recydywistka Re: Sobota- przepieknosc 05.05.11, 22:03
            Cudowna relacja. Mimo że nie nie śledziłam wcześniej Twoich postów, robiło mi się ciepło na sercu, czytając Twój opis tamtego dnia smile Bardzo się cieszę i sama nie mogę się doczekać swojego ślubu smile
            Życzę Wam wiele szczęścia i uśmiechu każdego dnia!
          • maddalena81 Re: Sobota- przepieknosc 06.05.11, 03:06
            Gratuluje! Swietna relacja. Usmialam sie troche czytajac i wzruszylam rowniez. Niesmialo prosze o zdjacia....
          • lapwing123 Poproszę zdjęcia 08.05.11, 00:34
            Przepięknie...

            mam nadzieję, że dostanę zdjęcia na priv w zamian za wysłanie Tobie jako jedynej z tego forum 2 lata temu moichsmile

            pozdrawiam
          • chomiczkami Re: Sobota- przepieknosc 08.05.11, 20:37
            Ejno, nie dostałam zdjęć! Galapagosie, proszę mi wszystko wysłać, żebym mogła się zachwycić!
            • chomiczkami Re: Sobota- przepieknosc 08.05.11, 20:42
              A jednak, były w SPAMIE surprised

              To teraz kilka komentarzy smile

              1. Jak zwykle miałaś zabójczy uśmiech wink
              2. woalka świetna!
              3. że suknia ładna, to już Ci mówiłam.
              4. jakie wesołe te zdjęcia!
          • kaja86 Re: Sobota- przepieknosc 11.05.11, 22:10
            A mogłabym też zdjęcia? Co prawda się nie udzielałam, ale za to popłakałam się nad relacją wink
            na kaja86@gmail.con jeśli można wink
      • panimaciejowa Re: Piatek - nieoczekiwane zmiany 06.05.11, 10:20
        PIĘKNA relacja! Śmiech, łzy na zmianęsmile Wydajecie się być bardzo pozytywnie zakręceni. Życzę Wam szczęścia, uśmiechu na twarzach oraz samych pogodnych dni!

        Nie ośmielę się prosić o zdjęcia na których jesteście, ale chętnie zobaczę chociaż ten piękny bukiet oraz inne dodatki, które forumki tak bardzo chwalą...
    • agata_abbott Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 17:00
      Aż nie mogę się powstrzymać, żeby nie napisać: "i co, i co dalej?" smile)
      Piękna historia z tą staruszką!
      Gratuluję ślubu, życzę Wam minimum tak długiego stażu jak u tej pani!
    • mlodaczerwcowa Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 17:17
      Poplakalam sie czytajac fragment o starszej pani.
    • gazeta_mi_placi Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 17:28
      Śliczny ten fragment z tą Panią w żałobie.
    • mellona Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 18:07
      bardzo fajna, dynamiczna relacja. historię ze staruszką potraktuj jako dobra wróżbęsmile szkoda że nie dzieliłaś się przygotowaniami, choć w sumie to rozumiem, czytałam twoje posty jeszcze w 2008. i serdeczne félicitations wink!
    • angazetka Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 18:41
      Ga_lapagos... Brak mi słów. Pięknie to wszystko opisałaś, bardzo plastycznie i wzruszająco. Czułam twoje emocje.
      Życzę wam wiele szczęścia i wspaniałych tandemowych podróży smile
      • dorothy_mills Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 19:06
        Galapagos pięknie! GRATULACJE!!!
        Co do opisu to wiedziałam,że tak będzie, że podczas czytania bd płakać!!
    • lillyth Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 19:38
      jak piękna, ciepła i wzruszająca relacja... aż mam łzy w oczach...
    • rubina2 Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 20:04
      Hej Galapados, nie jestem zbyt biegła w obsłudze forum więc muszę sie w ten sposób z Tobą skontaktować smile Przede wszystkim bardzo, ale to bardzo serdecznie gratuluję. Jesteś wspaniałą osobą i zasługujesz na wszystko to co najlepsze. Cieszę się, że wszystko się udało. Relacja piękna i wzruszająca. Nie chce na forum opisywać skąd Cię znam więc napiszę tylko, że z Torunia. Uczyłaś mnie dawno temu francuskiego smile Bardzo będzie mi miło jeśli prześlesz mi kilka zdjęć na adres iwoniasta@tlen.pl. Jeśli się odezwiesz to przybliże Ci dokładniej skąd się znamy. Możliwe, że mnie nie pamiętasz. To było naprawdę dawno temu smile Pozdrowienia dla Ciebie i męża. I jeszcze raz wszystkiego najlepszego.
      • lvivianka Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 20:50
        Serdecznie gratuluje! Opis jest przepiekny, tez mialam lzy w oczach, jak czytalam o starszej Pani. Zycze Wam wlasnie takiej wspanialej milosci i wspolnych podrozy!
        Bede rowniez wdzieczna za fotke choc jedna na priv, choc zrozumiem, jezeli nie zdecydujesz sie na wyslanie.
    • afortunada przepiękna relacja... 05.05.11, 20:44
      przepiękna relacja.
      i tak powinno być smile
      serdecznie gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego - samych jasnych dni smile
      czy mogłabym również poprosić o zdjęcia? bardzo, ale to bardzo chciałabym zobaczyć to, co przeczytałam smile))
      félicitations!
      • kati_p Re: przepiękna relacja... 05.05.11, 23:07
        afortunada napisała:

        > i tak powinno być smile

        Tak samo pomyślałam smile Wspaniała relacja. Też się poryczałam... Gratuluję serdecznie! Bardzo się ucieszyłam ze zdjęć! Dziękuję, bo myślałam, że nie dostanę- nie znamy się za bardzo. Genialny ten bukiet! Chętnie bym taki wzięła do ślubu, a musisz wiedzieć, że nie lubię czerwonego koloru big_grin
    • zia86 Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 21:20
      Przepiękna relacja!! smile Taka ciepła, chyba idealnie oddają Twoją osobę. Moment ze starszą panią wzruszający. A opis tego dnia idealny, tak radosny, tak czuć miłość z Twoich słów. Wielkie gratulacje!! Podobał mi się też opis ratowania fryzury, przestraszona pani florystka(jestem pewna, że bukiet wyszedł świetnie), drogowskaz(niesamowity pomysł!), rower i w ogóle wszystko. smile Bardzo chętnie obejrzałabym zdjęcia na priv.
      • ga_lapagos Foty, foty 05.05.11, 22:16
        Serdecznie dziekuje za wszystkie cieple slowa i gratulacje.
        Wyslalam zdjecia do :
        Emily,Dory, Moniki, Zia,Tomelanki, Stworzenie, Mariolki, Lili, Lilyth, Angagazetki, Mariny, Zimny ogien, Zose, Justyny, Zia, Chomiczkami, Sajoliny, Agathy, Pinkmonej, Wrzesniowej , Afortunady,Lvivianki i Mellony tez smile
        • ga_lapagos Re: Foty, foty 05.05.11, 22:32
          Dalsze foty poszly do Iwoniastej smile
          a takze JB, Ambrozja, Arletka i Madziorka!
          • ga_lapagos Re: Foty, foty 05.05.11, 22:33
            A i jeszcze do Kati i Brytfanny!
            • landora Re: Foty, foty 06.05.11, 01:19
              Galapagos, ja też poproszę!
              Nie mam gazetowego, na martarataj@poczta.onet.pl

              I jeszcze raz serdecznie gratuluję! Odezwij się, jak będziesz w Poznaniu, zapraszam na kawę smile
          • lvivianka Re: Foty, foty 05.05.11, 22:36
            Pieknie dziekuje za fotki i obiecuje solennie sie odwdzieczyc jak tez bede miec. smile
            Bardzo mi sie podobaja Panstwo Galapagosowie - widac, ze bije z Was niesamowita radosc i szczescie i milosc! To musza byc chyba ogromne emocje!
            Podoba mi sie wszytsko. Sliczny mialas bukiecik, sukienka tez super, bo prosta, a ja takie wlasnie lubie najbardziej. Pan Mlody bardzo elegancki, super. wink A drogowskaz rewelacja wink - skad Wy znacie tylu ludzi z roznych stron swiata? wink
            • ga_lapagos Re: Foty, foty 05.05.11, 22:40
              Lviv, wielkie dzieki , a na tym odwroconym jest Charkow smile A skad znamy, to bardzo proste obydwoje pochodzimy z rodzin mieszanych smile
              • malinowa666 Re: Foty, foty 05.05.11, 22:54
                Siedzę i ryczęsmilebardzo wzruszająca relacja. pięknie. lubię jak ktoś stawia na no to co jest najważniejsze w tym dniu.ja tu rzadko bywam- zazwyczaj tylko wtedy gdy próbuję rozwiać swoje mniejsze bądź większe problemy natury organizacyjnejwink było by miło obejrzeć zdjęcia po takiej relacji także jeśli mogę też poproszę o fotkismile
                • emily_valentine Re: Foty, foty 05.05.11, 22:59
                  GRATULACJE!!! kiss
                  I nareszcie smile Bardzo się cieszę smile
                  Dzięki za foty smile Miałaś piękny bukiet smile
                  Y. wyprzystojniał jeszcze bardziej w garniturze wink Zupełnie odmieniony wink
                  Świetny drogowskaz wink
                  • madziorek889 Re: Foty, foty 05.05.11, 23:23
                    Dziękuje za zdjęcia miałaś przepiękny bukiet i bardzo fajna a jaka szczęśliwa para i super drogowskaz.
          • krulovaarletka Re: Foty, foty 08.05.11, 20:00
            ga_lapagos napisała:

            > Dalsze foty poszly do Iwoniastej smile
            > a takze JB, Ambrozja, Arletka i Madziorka!
            Kochana....proszę o foty na: jazzvocalist@wp.pl smile
            Dziekuje smile
        • mariolkawalczywkisielu Re: Foty, foty 06.05.11, 10:05
          Galapagosku - dzięki za zdjęcia
          wyglądaliście pięknie, tak szczęśliwiesmile po prostu czysta radość!
          bukiet wyszedł ślicznie (choć przydałoby się wyraźniejsze zdjęcie), tablica czad, tandem bajka a ta siatka bardzo twarzowa wink


        • lili-2008 Re: Foty, foty 06.05.11, 10:21
          Galapagosku, dziękuję za fotkismile
          Wyglądaliście przepięknie. Naprawdę biły od Was radość i miłość. Widać, że jesteś niesamowicie sympatyczną i wesołą dziewczynąsmile
          Jeszcze raz Wam życzę mnóstwo szczęścia!!smile
          • lillyth Re: Foty, foty 06.05.11, 11:25
            galapagosie, dziękuję za zdjęcia^^ wyglądacie na nich na bardzo szczęśliwych. pomysł z drogowskazami wyborny, a bukiet wyszedł bardzo ładny.
            • krulovaarletka Re: Foty, foty 29.05.11, 22:30
              A ja nadal fotek nie dostałam.....sad Moze gdzieś umknęły?
              Poproszę..... jazzvocalist@wp.pl
              arletkarafal.pobieramysie.pl


              https://slub-wesele.com/liczniki/4581,plik12.png
              • ga_lapagos Re: Foty, foty 30.05.11, 21:38
                Dziekuje wszystkim w imeiniu swoim i mojego ( od miesiaca) meza!
                Wrocilam wlasnie z wojazy i dopiero tu zagladam ,a nowe gratulacje wciaz sie sypia! Musze pamietac wdrukowac ten watek i wrzucic do mojego kuferka suwenirow slubnych smile

                Wyslalam foty do Arlety ( po raz trzeci tongue_out) , malaona, gretchen i martyny.wu
                • martyna.wu Re: Foty, foty 02.06.11, 11:07
                  dziękuje smile

                  wyglądacie przepięknie i szczęśliwie smile tylko pozazdrościc.

                  mi się szalenie podobała Twoja woalka i pomysł z flaszeczkami dla gości smile
                • bukfa Re: Foty, foty 08.06.11, 16:29
                  I ja tez poryczana smile Pieknie prosze o fotki!
      • madziorek889 Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 22:17
        Gratulacjesmile i relacje cudowna zwruszająca i choć nie jestem forumową koleżanką to chętnie bym jakieś zdjątko zobaczyła
        • jb83 Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 23:02
          Gratulacje Ga_lapagosku! Fajnie, ze napisalas, bo brakowalo Twojej relacji, chociaz takiej mini-relacji smile

          Buzka!
          • sajolina Re: Co z tymi Galapagosami? 05.05.11, 23:25
            Gratulacje wielkiesmile
            Uprzedź Panią, że ja też chcę taki bukiet!!
            • renatkam Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 10:20
              Gratulacje smile Rewelacyjna relacja smile
    • kitka20061 Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 10:24
      Przepiękny opis. Widać w nim jak wielkie uczucie Was łączy. Życzę Ci abyś kiedyś to Ty mogła być taką staruszką i przekazywać życiową mądrość innym młodym dziewczynom.
      • bursztynek22 Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 11:24
        Ga_lapagosie kochany, daj choc jedno na forum, żeby takie ciche podczytywaczki jak ja też mogły zobaczyć...
      • brytf-anna Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 11:34
        O matko jaka piękna relacja, czytałam w pracy i tylko się powstrzymywałam żeby nie sikać oczami momentami smile Piękny ślub - widać, że macie mnóstwo bliskich osób, z Twojego opisu aż bije dobra energia, zawsze mnie na maksa wzruszają takie niespodzianki jak przyjazd kogoś kto miał z tym trudności albo takie przemyślane prezenty jak ten tandem właśnie smile Co do fotek, strasznie mi miło, że o mnie pomyślałaś, bo się nie spodziewałam smile ale nie dostałam ich, spróbuj jeszcze raz - brytf-anna@gazeta.pl, bo jestem okropnie ciekawa.
        Aż nie mogę ochłonąć po tej relacji - gratuluję i życzę naprawdę wszystkiego co najlepsze!
        • zawsze_do_przodu Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 12:27
          Piękna relacja, popłakałam się smile
          Życzę Wam tych 60 lat razem i dłużej, w podróżach smile
          Pozdrawiam
          • anoussshka Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 19:36
            Gratuluje!!! Ciesze sie, ze sie wreszcie udalo, ja tez Cie jeszcze pamietam z 'pierwszej rundy' przygotowan. Relacja piekna.... i mi daje nadzieje, ze moj rowniez przelozony slub sie uda smile
            • stworzenje Re: Co z tymi Galapagosami? 06.05.11, 20:02
              haha z siatką dobre, no skojarzyło się jej pewnie z taką siatką jak się kupuje cytryny, pomarańcze smile. To dobrze wróży takie skojarzenia, dziewczynka będzie mieć niezłą wyobraźnię.
    • anielica.4 Porposze fotki :-) 08.05.11, 09:02
      Poproszę fotki - zajrzyj do poczty proszę smile
      • iness_86 Re: Porposze fotki :-) 08.05.11, 12:28
        Galapagosie, jak czytalam Twoją relację to właśnie takich emocji chciałabym doznawać w dniu naszego ślubu (juz za niecały miesiac!!!) Brzmi pięknie, pewnie wyglądało także pięknie smile Gratulacje!
        • ga_lapagos Dalsze fotki 08.05.11, 18:46
          Dziewczyny, bardzo dziekuje za wszystkie pozytywne emocje, wszystkie wasze mile slowa i zyczenia tlumacze mezowi na biezaco smile Wybaczcie, ale wciaz wpadaja do nas goscie wypic jeszcze toasty na szczescie i jestem bardzo zajeta, nie mam kiedy odpowiedziec na wasze cieple maile i zyczenia. Ale byle do poniedzialku az pogonie gosci do roboty smile

          Wyslalam fotki do:
          Maddaleny, Iness, Anielicy, Landory smile
          Malinowej, Bursztynkowej i Panimaciejowej
          oraz Anoushki, Zawsze do przodu i ponownie do Brytf, oczywiscie rowniez do Ciebie Kochana Lapwing!!!
          • ga_lapagos Re: Dalsze fotki 08.05.11, 18:50
            Jesli o kims zapomnialam, to przepraszam i prosze o dyskretne przypomnienie sie smile
            • malinowa666 Re: Dalsze fotki 08.05.11, 19:02
              Dziękuję za zdjęciasmile super radość z Was bije. a i ja też będę miała siatkę na głowiewink
          • brytf-anna Re: Dalsze fotki 08.05.11, 20:11
            ślicznie dziękuję za fotki smile nie mam już co więcej dodać - bukiet śliczny, drogowskaz ekstra, no i taka niesamowita radość z Was bije! smile Pięknie! właśnie takie emocje są najważniejsze w tej całej zabawie... smile
          • maddalena81 Re: Dalsze fotki 08.05.11, 20:26
            Dziekuje za zdjecia. Suknia sliczna i znakomicie dobrana do Twojej figury. Przepiekny bukiet. A tandemu to zazdorszcze!
            Wiele szczescia i zawsze takiego usmiechu.
          • landora Re: Dalsze fotki 08.05.11, 21:29
            Dzięki za zdjęcia!
            Wyglądaliście pięknie, tacy szczęśliwi i zakochani.
            Jeszcze raz z całego serca gratuluję!
            • anoussshka Re: Dalsze fotki 08.05.11, 22:08
              dzieki za zdjecia. napisalam na priv, ale tu jeszcze raz, super dobrana suknia, ladne buty i najwazniejsze - usmiechnieci Wy.
              Ps. jeszcze prosze o wiecej zdjec bukietu badz wzoru wedlug ktorego byl robiony. jest piekny, moze cos popdatrze!
              • juicy83 Re: Dalsze fotki 08.05.11, 23:21
                a czy ja rowniez moge poprosic o zdjeciasmile tak ladniesmile moze zaczerpne jakas inspiracje!i obiecuje przeslac swoje juz po!
    • chomiczkami Re: Co z tymi Galapagosami? 08.05.11, 20:34
      Galapagos, myślę, że Twój ciepły uśmiech na pewno pomógł tej pani w tym trudnym czasie. Faktycznie, czasami spotyka się niby przypadkowo właściwych ludzi. I choć jeśli chodzi o znaki od losu jestem sceptyczna, to myślę, że możesz z tego wywróżyć sobie 62 szczęśliwe lata ze swoim mężem smile.
      • ding_yun Re: Co z tymi Galapagosami? 08.05.11, 20:56
        Galapagos, piękna relacja, piękna historia z tą panią - niech to dla was będzie dobry znak. Masz talent do przelewania emocji na papier (ekran komputera?). Zaglądałam na Twojego bloga i tak samo jak ta relacja zachwyciły mnie zatrzymane przez Ciebie w miejscu scenki. Ja oczywiście żadną koleżanką forumową nie jestem, w ogóle raczej podczytuje niż się udzielam, dlatego bardzo nieśmiało proszę o kilka zdjęć z Twojego międzynarodowego ślubu, ale jeśli nie chcesz ich wysyłać, nie będę Cię napastować smile
        • bursztynek22 Re: Co z tymi Galapagosami? 09.05.11, 11:22
          Ślicznie dziękuję za zdjęcia. Dokładnie tak sobie cieie wyobrażałam, masz zabójcze spojrzenie smile Pan Młody puchł z dumy chyba, jak cię prowadził do ołtarza. Elegancko, z klasą, wzruszająco, a zdjęcie jak wsiadacie na tandem-bomba! Zgodnego pedałowania życzę smile
          • ga_lapagos fotki detali 11.05.11, 10:02
            Dziewczyny!

            Wczoraj fotograf przyslal nam pierwsza wersje zdjec, jestesmy zachwyceni i podekscytowani, ze wszystko poszlo tak szybko. Pokaze Wam kilka zdjec detali chociaz to dopiero pierwsza wersja, no ale co ja poradze, ze jestem taka niecierpliwa! no co?!! smile
            Spinki do mankietow w ksztalcie pilek do rugby, ulubione mojego meza ( wow , co za super slowo)
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/bWmnMviPaD1XzA1PyX.jpg
            moj bukiet
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/g8yPY1z18xVAfFsUYX.jpg
            i jego inspiracja ( dla anoushki)
            https://denovia.info/wp-content/uploads/2010/12/ramo-para-novias-rojo-3.jpg
            • ga_lapagos pamiatki dla gosci 11.05.11, 10:03
              byly migdaly i flaszeczki, ustawione przy ksiedze gosci
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/5JbTSpAhbL3cOSBBAX.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/Gx7KaDaeX5e1mngvrX.jpg
              • ga_lapagos DIY co zrobilismy sami 11.05.11, 10:08
                plan stolow:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/EY6Rx36rBb9JdxllDX.jpg
                plan ataku na plan stolow powstal na forumsmile
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/hmDBNnJG6Wwzea7efX.jpg
                nasz drogowskaz
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/JMkC3mxXIacNI8uqxX.jpg
                rozki na kwiaty z serweteksmile
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/Q9Nnxk9aHujd446AIX.jpg
                • ga_lapagos szklane kule 11.05.11, 10:10
                  z podziekowaniem dla Justyny za pomoc w zdobyciu kul smile
                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/yh/cd/tbo9/pzeSQElZsDRtLJ6huX.jpg
                  • dziewushka Re: szklane kule 31.05.11, 08:26

                    to są jakieś problemy z dostępem?
                    proszę, niech mi ktoś napiszę, gdzie mogę takowe zakupić smile (Kraków)
                • mariolkawalczywkisielu Re: DIY co zrobilismy sami 12.05.11, 14:49
                  przepiękne te detale galapagosowe!!!
                  częściowo się powtórzę: spinki, buteleczki, drogowskaz, rożki, tablica i szklane bańki - bombowesmile
                  bukiet ładniejszy od inspiracji, dużo lżejszy i ciekawszy

                  -
            • wrzesniowa.panna Re: fotki detali 11.05.11, 22:12
              Cudooooowny bukiet : )
              • ga_lapagos Re: fotki detali 12.05.11, 13:57
                O Ding, sorry pomylilam Cie z kims innym z forum, ale kims kto mial super foty wink
                Wyslalam Ci foty, wyslalam tez do Kai, Redpauli i Juicy
                Czy o kims zapomnialam?
                • anoussshka Re: fotki detali 12.05.11, 14:41
                  Dziekuje bardzo bardzo za zdjecia bukietu! Jest piekny.
                  Mi sie przez ostatni rok troche zmienila koncepcja i nie ma byc juz tylko czerwony, ale czerwono-fioletowy, ale moze znow zmienie zdanie, bo ten jest super!!!
        • ga_lapagos Re: Co z tymi Galapagosami? 11.05.11, 10:12
          Ding pamietam Wasze zdjecia , oczywiscie, ze Ci wysle linka z naszymi buziami na priv smile tak samo jak juicy tylko czekjacie bo poszerzam troche galerie smile duzo fotek teraz nam splywa
          • ding_yun Re: Co z tymi Galapagosami? 11.05.11, 21:49
            ga_lapagos napisała:

            > Ding pamietam Wasze zdjecia , oczywiscie, ze Ci wysle linka z naszymi buziami n
            > a priv smile tak samo jak juicy tylko czekjacie bo poszerzam troche galerie smile duz
            > o fotek teraz nam splywa


            Galapagos, chyba mnie z kimś mylisz, ja nie brałam jeszcze ślubu tongue_out
            • gretchen25 Re: Co z tymi Galapagosami? 12.05.11, 14:44
              Proszę o chociaż jedną foteczkę.
              inprebo@interia.pl
              PS.Dawno temu trafiłam na twojego bloga a dużo później spotkałam Cie na tym forumsmile
              • picaflor Gratuluję! 17.05.11, 18:08
                I składam najlepsze życzenia, pięknego życia!

                Galapagos, zawsze lubiłam czytać Twoje posty, ale ta relacja to mistrzostwo świata! Się poryczałam wzięłam. Tandem super. I gratuluję przyjaciół oraz atmosfery.

    • martyna.wu Re: Co z tymi Galapagosami? 28.05.11, 12:15
      przepiękne! aż się popłakałam ze wzruszenia smile
      zwłaszcza na fragmencie staruszki, oparcia w przyszłym mężu i pojawieniu się przyjaciół na którym ci tak zależało.
      naprawdę bajowy ślub i po takim musicie już mieć bajkowe życie! smile))

      co prawda jestem tu nowa i w poszukiwaniu inspiracji (mój ślub za rok) skaczę po forum, ale baaardzo chętnie obejrzałabym zdjęcia smile
      • juicy83 Re: Co z tymi Galapagosami? 28.05.11, 22:22
        Kochana wlasnie przegladam sobie twoj watek i raz kolejny czytam twoja relacje!!!I po pierwsze nie wiem gdzie zaginal moj wpis,po drugie znow wzruszylam sie do lez!!!po trzecie wlasnie tak Sobie Was wyobrazalam!!!Piekne Zdjecia Piekni WysmileDziekuje Slicznie za zdjecia!!!!!!!!!!
        a wlasnie jesli nie potrzebujesz juz tych bombek szklanych chetnie odkupiesmile
        • mala.ona Re: Co z tymi Galapagosami? 29.05.11, 13:04
          Serdeczne gratulacje!
          Bardzo fajna relacja i naprawdę wzruszająca - magiczne momenty spotkały Was przed ślubem. Niech będę najlepszą wróżbą dla Was.
          Dodam, że piękne dekoracje - ja swój ślub mam za 2 tygodnie i właśnie pokazywałam mojemu mężczyźnie Waszą tablicę stołów bo... nie mógł sobie wyobrazić jak to ma wyglądać... i jak uda nam się wydrukować taką dużą kartkę ;P No cóż.... męska wyobraźnia.
          PS. Jakbyś miała chwilkę chętnie obejrzałabym zdjęcia - szczególnie z woalką bo to tez mój plan.
        • ga_lapagos juicy i dziewushka 31.05.11, 12:57
          szklane bombki super wygladaja ale sa troche drogie tzn ponad 10 zl sztuka, a troche ich potrzeba zeby ladnie wygladaly.moje odkupila ode mnei od razu nasza pani florystka, tak jej sie spodobaly!mozna wstawic kwiaty, a do tych wiekszych swieczki

          ja swoje kupilam tutaj:
          www.slubnezakupy.pl/sklep,131,647,bombka_wiszacy_swiecznik_promocja_.htm
          • dziewushka Re: juicy i dziewushka 11.06.11, 14:35
            dziękuję za odpowiedź. ja myślę, że fajnie chociaż część dekoracji oprzeć na tych szklanych bombkach... może jednak coś tańszego się znajdzie, przecież głupią szklankę można kupić już za 2zł tongue_out
            ale masz rację, trochę szkoda pieniążków na te bombki, faktycznie... chyba, żeby 20sztuk wystarczyło. ;>
            a ma ktoś może jakąś alternatywę, czyli coś zamiast bombek szklanych?
    • bacha1979 Re: Co z tymi Galapagosami? 31.05.11, 08:28
      galapagosie, wielkie gratulacje!!! Obyście zawsze byli uszczęśliwi i zakochani!!!

      PS. Nie wiedziałam, że Twój ślub baż o tyle był przesunięty.
      Jakbyś była tak miła i baszce posłała kilka fot, byłabym wdzięczna.
      • polamana-parasolka Re: Co z tymi Galapagosami? 31.05.11, 09:12
        Ja tez zycze samych radosci i szczescia na nowej drodze zycia! Bukiet i dekoracje piekne. Jesli to nie problem, to tez poprosze o fotki smile
        • ga_lapagos Re: Co z tymi Galapagosami? 31.05.11, 13:09
          Basi, nie wysle! No Basi od razu wyslesmile

          i Parasolce tez smile
          • krulovaarletka Re: Co z tymi Galapagosami? 31.05.11, 23:10
            Dostałam fotki, dziękuję. Taka radosna z Ciebie dziewczyna....Ślicznie wyglądaliście, ładny kolor przewodni, wszystko super !!! smile Gratuluję jeszcze raz kwietniowej koleżance
            arletkarafal.pobieramysie.pl


            https://slub-wesele.com/liczniki/4581,plik12.png
            • ga_lapagos Polecam! 08.06.11, 15:55
              Jak pisalam w mojej relacji podczas naszych przygotowan slubnych spotkalismy wielu profesjonalistow dzieki ktorym cale to zamieszanie przedslubne bylo o wiele bardziej znosne, a w dzien sluby okazali sie niezawodni, oto moja zlota lista godna polecenia:

              - Salon sukni slubnych Agnes w Poznaniu Salon w ktorym do przymierzenie jest wiele rozmiarow sukni slubnych, a obsluga jest bardzo sympatyczna i kompetentna. Przyjechalam ogladac suknie dwa dni przed Bozym Narodzeniem, bylam w Pl tylko pare dni. Panie stanely na rzesach i w przeciagu tych kilku dni uszyly mi pierwsza warstwe gorsetu i dolu bym nie musiala przylatowac na przymiarki, zalatwily rowniez probki materialow, koronki itp chociaz nie bylo ich akurat w salonie. Odbior nastapil w Wielki Piatek wink od swieta do swieta smile i tu znow Panie sprostaly zadaniu, w przeciagu kilku skrocily suknie i wprowadzily ostatnie poprawki. Uwazam, ze suknie sa tez atrakcyjne cenowo. Przynajmniej ja wydalam mniej niz planowalam , a to rzadkie wink A do tego Panie usmiechniete!
              Wielkie dzieki!

              - Cartalia, wyprodukowala dla nas zaproszenia na slub w Polsce, kontakt bezproblemowy, jakosc pierwsza klasa, zaproszenia przeslane jeszcze wczesniej niz planowano chociaz wtedy byla Polska sparalizowana sniegiem. Zaproszenia na wesele we Fr publikujemy w Melbie, bo chcielismy czegos nowego, ale z Cartalii jestesmy bardzo zadowoleni.

              - Dj Andrzej Piotrowski, pan Andrzej jest perelka nie tylko dlatego, ze po francusku mowi rownie dobrze jak po polsku. Sam mowi o sobie , ze jest dj'em niemlodym, a ja dodam od siebie, ze za to ma wiele doswiadczenia. W momentach paniki gdy bylam sie, ze nigdy nie ogarne tego wesela, na ktorym bylo wiele narodowosci, pisalam do niego! On juz robil tyle takich imprez, ze wiedzial jak co poprowadzic, co mi poradzic, zebym uwierzyla, ze sie wszystko uda. W dzien wesela byl niezawodny. Wesoly, towarzyski a kiedy trzeba dyskretny. Polecam!

              - Duet fotograficzny 5czwartych. Ich prace zachwycaly mnie od lat i nasz slub mogli fotografowac tylko Agnieszka i Marcin Rusinowscy. Byli tak dyskretni , ze goscie potem ogladajac zdjecia nie mogli uwierzyc, ze fotograf tam akurat byl, pytali sie: a kiedy oni przyszli, a kiedy wyszli? Byli niewidoczni ale na ich zdjeciach widoczne jest wszystko! Moja mama jak motyl, zawsze w ruchu, moj tata , ktory nie lubi zdjec i ma ich bardzo malo, wreszcie jest! Jest calym soba, spokojny, cieply, silny, na zdjeciach sa zaszklone oczy mojego tescia i mojej siostry, jest najcieplejszy usmiech mojego meza tuz po przysiedze, jest radosc tych spiewajacych ludzi na weselu, jest cala ta dobra energia naszych bliskich, jest kuzynka , ktora zlapala moj bukiet i taki ma usmiech jakby zlapala milion dolorow! Za to wszystko, za te wspomnienia i piekne obrazy bardzo Wam dziekuje, Agnieszko i Marcinie. Tych fotografow nie trzeba polecac, ich prace mowia same za siebie, ja dodam tylko, ze sa bardzo otwarci i pozytywni i takie same emocje wywoluja w fotografowanych. Totalna profeska zdjecia oddane super szybko, czeka nas jeszcze sesja plenerowa i nie mozemy sie doczekac!!!

              -Makijaz kto czytal moja relacje wie jak wazna jest postac Martyny! Ta dziewczyna uratowala wyglad i humor mojej swiadkowej wiec takze moj! Mnie umalowala bardzo ladnie i trwale, ale w sytuacji stresowaj gdy moja siostra panikowala nad swoja fryzura Martyna wziela sprawy w swoje rece i uratowala sytuacje. Umalowala takze moja mame, wszystkie bylysmy bardzo zadowolone z jej pracy. Martyna jest jeszcze studentka wizazu i nigdzie sie nie oglasza, nie ma zbyt duzo kosmetykow , ale powoli sobie je zbiera. Ma za to swietne wyczucie i talent. Studiuje i pracuje w Poznaniu, polecam ja!

              - Melba Finch zrobila nam zaproszenia na impreze we Francji, swietne pomysly, mlodosc i swiezosc sa w ich pracach, kontakt bardzo dobry, wszystko na czas, chociaz czasu mielismy malo. Mysle, ze firme Melba czeka swietlana przyszlosc! Powodzenia!
              -

              Tęsknię za odlotem, jestem w środku samolotem
              Galapagos, cieplejszy listopad
    • enzowy Re: Co z tymi Galapagosami? 08.06.11, 17:57

      Galapagos, tak dawno Cie nie bylo na blogusmile
      czy ja tez moge prosic o Wasze slubne zdjecia? a wiesz, ze we wrzesniu bylismy w Waszym miescie?smile
      • jogny Re: Co z tymi Galapagosami? 08.06.11, 19:19
        czy ja tez moglabym prosic o zdjeciasmile??
        • ga_lapagos Re: Co z tymi Galapagosami? 09.06.11, 13:14
          Wyslalam do Jogny, Bukfy i Enzowy smile

          Enzowy byliscie w Perpi? Czy w innym naszym miescie smile?Mam nadzieje, ze bylo fajnie, szkoda , ze sie nie spotkalismy byloby fajnie! Nastepnym razem zapraszam na kawke!
          Niestety duzo pracy, duzo wesel i tak nie mam czasu na bloga, ale pisze sporo, tylko mniej po polskusmile Buziaki
          • skorek Re: Co z tymi Galapagosami? 11.06.11, 23:32

            wysyłasz jeszcze zdjęcia ? czy spoźnialscy nie mają szans ?
            uśmiechnę się ładnie i poproszę na gazetową pocztę. smile
    • bourlesque Re: Co z tymi Galapagosami? 12.06.11, 00:54
      Galapagosiku trochę spóźnione: wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia! smile
      żadko się zdarzają takie ciepłe rekacje, aż się miło robi na sercu smile

      czy ja też mogę prosić o fotki na priv? smile
Pełna wersja