Układ gosci przy stole - pytanie

10.05.11, 23:51
Już sama nie wiem, czy słusznie się czepiam czy nie. Będę świadkiem na weselu mojego brata i przy stole będę siedziała oczywiście obok mojego brata. Gdzie powinien siedzieć mój mąż z dziećmi?
Młodzi pokazali mi plan usadzenia gości i obok pary młodej mają siedzieć świadkowie i rodzice, a na przeciwko świadków mają siedzieć ich osoby towarzyszące, czyli na przeciwko mnie ma siedzieć mój mąż, a na przeciwko drugiego świadka, będzie siedzieć jedo dziewczyna.
Czy tak jest ok, że w sumie siedzimy osobno? Chciałabym siedzieć razem z mężem i dziećmi.
    • kati_p Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 00:15
      Rozwiązanie: Powiedz bratu, że chciałabyś siedzieć razem z mężem i z dziećmi smile
      Świadek też pewnie woli siedzieć koło swojej dziewczyny.
      • jud.yta Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 08:10
        kati_p napisała:

        > Rozwiązanie: Powiedz bratu, że chciałabyś siedzieć razem z mężem i z dzi
        > ećmi smile
        > Świadek też pewnie woli siedzieć koło swojej dziewczyny.
        Powiedziałam, ale mój brat powiedział na to, że jeszcze układają gości i myślą i wczoraj dostałam na kartce taki właśnie układ sad
        Mój mąż jeszcze będzie siedział koło swoich dzieci, nie będzie "sam", ale nie wiem czy ta dziewczyna świadka będzie zadowolona, pewnie nie.
    • angazetka Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 00:26
      Rozdzielanie małżeństw jest w dobrym tonie. Nie widzę problemu, szczerze mówiąc.
      BTW - powiedziałaś coś młodym?
      • jud.yta Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 08:17
        angazetka napisała:

        > Rozdzielanie małżeństw jest w dobrym tonie. Nie widzę problemu, szczerze mówiąc
        > .
        > BTW - powiedziałaś coś młodym?
        A świadek od panny młodej? On będzie z dziewczyną, a nie żoną. Myślę, że ona będzie bardziej niezadowolona ode mnie, będzie siedziała sama, mój mąż chociaż z dziećmi smile.
        Mnie tez chodzi o to, że chcę pomóc mężowi zajmować się dziećmi, jakoś zawsze siedzimy razem i może dlatego jakoś mi dziwnie.
        Dzieci i tak wieczorem zabiera tata męza, potem ewentualnie mogę się przesiąść na ich miejsce, ale nie wiem czy to nie będzie niegrzeczne.
        Chociaż bardzo jestem ciekawa reakcji dziewczyny drugiego świadka, co ona zrobi, czy podda się rozpisce dla gości czy będzie coś kombinowała.
        • angazetka Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 09:49
          > A świadek od panny młodej? On będzie z dziewczyną, a nie żoną. Myślę, że ona bę
          > dzie bardziej niezadowolona ode mnie, będzie siedziała sama, mój mąż chociaż z
          > dziećmi smile.

          Siedzicie wszyscy przy jednym stole, prawda? Wiesz, można z ludźmi porozmawiać, zmieniać chwilowo usadzenie, nie będziecie przywiązani do swoich miejsc.
          • dorotek83 Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 09:54
            Wiesz, sądzę że dla autorki wątki to nie jest problem przesiąść się, ale dziewczyny świadka jak najbardziej, zwłaszcza jak nie jest blisko z rodziną i znajomymi państwa młodych.
            I nie każdy chętnie się przesiada, zwłaszcza jak nie zna innych gości.
            • jud.yta Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 10:19
              dorotek83 napisała:

              > Wiesz, sądzę że dla autorki wątki to nie jest problem przesiąść się, ale dziewc
              > zyny świadka jak najbardziej, zwłaszcza jak nie jest blisko z rodziną i znajomy
              > mi państwa młodych.
              > I nie każdy chętnie się przesiada, zwłaszcza jak nie zna innych gości.

              Świadek panny młodej jest jej kuzynem, a jego dziewczyna jest obcą osobą dla rodziny.
              Ja później mogę się przesiąść do męża na miejsce dzieci, ale chyba tak nie wypada, ze nagle świadkowa zniknie.
              >
              • dorotek83 Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 10:24

                > Świadek panny młodej jest jej kuzynem, a jego dziewczyna jest obcą osobą dla ro
                > dziny.
                Tym bardziej nie powinni ich rozdzielać.
                Nie zapominaj o jednym, Ty też jesteś gościem i powinnaś się bawić na weselu.
                Chcesz siedzieć ze swoją rodziną, masz takie prawo. I nie przejmuj się, że czy będzie to źle wyglądać, jak się wesele rozkręci, mało kto zwróci uwagę gdzie siedzisz.
                Wiem, że ładnie to wygląda, jak świadkowie siedzą koło Państwa Młodych, ale trzeba pamiętać, o ich osobach towarzyszących, żeby tez czuły się komfortowo na weselu.
          • jud.yta Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 10:24
            angazetka napisała:

            >
            > Siedzicie wszyscy przy jednym stole, prawda? Wiesz, można z ludźmi porozmawiać,
            > zmieniać chwilowo usadzenie, nie będziecie przywiązani do swoich miejsc.
            Nie o to mi chodzi, że mam się kurczowo trzymac męza za mankiet, bo to będzie wesele mojego brata i tez mi zależy, żeby goście się dobrze bawili i żeby mój brat miał miłe wspomnienia, ale chciałabym siedzieć obok niego.
    • milowy_las Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 08:20
      wg zasad sv usadzili cię dobrze, jeśli jednak ci ten układ nie pasuje to powiedz to bratu. Ja na swoim weselu sadzam parę razem
    • dorotek83 Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 09:34
      Rozdzielanie par, a zwłaszcza małżeństw jest bez sensu.
      Ja na swoim jako że świadek był z dziewczyną, posadziłam go koło niej.
      Wyszłam z założenia, że ona nikogo nie zna innego i chciałam, żeby czuła się dobrze na weselu.
      Na weselu swojego szwagra, świadkowie siedzieli koło swoich partnerów, i to było najlepsze rozwiązanie.
      Na to Twoim miejscu powiedziałabym bratu, że chcesz siedzieć koło swojej rodziny (męża i dzieci).
      • michal_powolny12 Re: Układ gosci przy stole - pytanie 12.05.11, 01:41
        A gdzie tu masz propozycję rozdzielenia małżeństwa/związku?
    • kobieta.z.pasja Re: Układ gosci przy stole - pytanie 11.05.11, 12:26
      a ja myślę, że trochę robicie z igły widły.
      małżeństwa/pary nie są rozsadzone po różnych stolikach.
      jak napisała jud.yta będą siedzieli nawet naprzeciwko siebie.
      wiadomo, że w trakcie wesela towarzystwo się miesza, mało kto siedzi twardo na swoim miejscu.
      a skoro dzieci nie pobędą długo na weselu, to zrobi si koło męża wolne i dla jud.yty i dla dziewczyny świadka. ja na jej miejscu nie robiłabym scen. tym bardziej, że miałabym faceta cały czas na oku, naprzeciwko siebie wink
      a PM nie powinni być źli za późniejszą zmianę miejsc, bo przecież zostaniecie wszyscy i tak przy tym samym stole. i to nawet naprzeciwko nich.
      nie martw się takimi rzeczami i baw dobrze!
Pełna wersja