tomelanka
11.05.11, 14:18
... to informuję, iż na 11.11.11 mam przewidywany termin porodu, nie wiadomo jeszcze jakiej płci jest "fasolinka", ale czuję się świetnie, brzuszek mam spory i jestem megaszczęśliwa, tym bardziej, że lekarz mówi, że to cud

Jak trza wyciąć to trudno, jakoś to przeżyję.
Przyszłym pannom młodym życzę niezapomnianych wrażeń ze ślubu i żeby ten dzień był taki, jaki sobie wymarzą.