rozterki przyszłej PM

13.05.11, 22:05
Jako świeżynka w Waszym gronie chciałabym się przywitać. Podczytuję forum od jakiegoś czasu, a teraz sama powoli rozpoczynam ślubne przygotowania i z pewnością będę potrzebowała Waszej pomocy.

Ślub zaplanowaliśmy na 14.08.2012 - wtorek, więc dość nietypowo, ale środa jest ustawowo wolna smile Mamy już wybraną salę, fotografa i dj+wodzireja, a inne kwestie mniej więcej obmyślone, ale będę wdzięczna za wszelkie sugestie bardziej doświadczonych.

Pytanie nr 1 - który kościół w Warszawie wybrać? Nasz ślub będzie raczej średniej wielkości - ok. 100 osób, nie chciałabym więc brać go w ogromnej katedrze, gdzie goście znikną. Macie jakieś propozycje albo przestrogi (których kościołów lepiej unikać)?

Pytanie nr 2 - marzy mi się chór, proszę o namiary na jakiś godny polecenia.

Uch, po napisaniu tego posta czuję, że przygotowania naprawdę się rozpoczęły wink
    • brytf-anna Re: rozterki przyszłej PM 13.05.11, 23:36
      Będziesz brała ślub w moje urodziny smile Witaj na forum i czekamy na pomysły i zestawienia smile
      Co do kościoła - jeśli nie masz swojego parafialnego, ani do żadnego nie masz większego sentymentu, to ciężko powiedzieć... My wybraliśmy św. Jacka na Freta, ale co do udzielania ślubów to będę mogła się wypowiedzieć dopiero po smile Generalnie dominikanie mają takie pogodne podejście, które nam odpowiada i słyszałam same pozytywne opinie.
      • kasia_ma_misia Re: rozterki przyszłej PM 14.05.11, 00:03
        Też jestem z sierpnia wink

        Kilka szczegółów na temat uroczystości:
        na wesele wybraliśmy Złotopolską Dolinę - trochę daleko od Warszawy, ale żadne inne miejsce nie podobało mi się tak bardzo (może poza Villą Foksal, ale to było poza naszym zasięgiem jeżeli chodzi o ceny) i nie spełniało wszystkich warunków.

        Co do kościoła - oboje z narzeczonym jesteśmy spoza Warszawy, w stolicy mieszkamy od rozpoczęcia studiów i tak nam zostało, więc nie jesteśmy jakoś szczególnie przywiązani do żadnej parafii. A obecnie moim parafialnym kościołem jest Sanktuarium na Siekierkach - zupełnie nie w moim stylu wink

        Czekam niecierpliwie na informacje, jak się udał ślub, bo sam kościół św. Jacka jest b. ładny.
    • sangrita Re: rozterki przyszłej PM 14.05.11, 00:40
      Środa jest wolna, ale wtorek? Goście będą musieli brać urlop? Może się nie zebrać ta setka wink.

      Jeżeli wesele jest pod Warszawą, to moim zdaniem branie ślubu w Warszawie jest pomysłem delikatnie mówiąc z dupy wziętym. Zwłaszcza w dzień powszedni - zmotoryzowani z Warszawy na pewno się ze mną zgodzą. A dobrze wyguglałam, że Złotopolska Dolina jest w Zakroczymie? To w ogóle branie ślubu w Warszawie jest z dupy, niezależnie od dnia tygodnia wink.
      • kasia_ma_misia Re: rozterki przyszłej PM 14.05.11, 01:09
        Ta setka to same pewniaki, nie zapraszam pociotków, których ledwie na oczy widziałam. Dojazd z Warszawy jest Wisłostradą, max. 40 minut z centrum, a na dodatek zapewniamy dowiezienie i odwiezienie nienocującym, więc odległość raczej nie będzie problemem.

        A sierpniowy wtorek to piękny dzień na wzięcie urlopu - szczególnie na wyjątkową okazję. Na szczęście planujemy ślub w okolicach raczej wieczornych, więc wyjątkowo oporni w kwestii brania dni wolnych zdążą nawet do pracy.

        Co do kościoła - w Zakroczymiu jest piękny, owszem, i nawet niedaleko, ale jakiś czas temu jeden z księży został przyłapany na dość niepięknym traktowaniu ministrantów. Jakoś mi się odechciało brać ślub w miejscu, które goście mogliby kojarzyć z pedofilią uncertain
        Dlatego właśnie Warszawa.
        • sangrita Re: rozterki przyszłej PM 14.05.11, 01:22
          Właśnie na Wisłostradzie w godzinach od popołudniowych do wieczornych może być mogiła. Pół godziny możecie spokojnie "jechać" z centrum do mostu Grota. Google Maps mówi, że z centrum Warszawy do Zakroczyma jest 43 minuty. Moje doświadczenia z Google Maps mówią, że to będzie minimum! 43 minuty wink
          Zresztą 40 kilometrów i 43 minuty przejażdżki z kościoła do sali weselnej to i tak moim zdaniem straszliwie dużo.

          Hm, co do wyjątkowej okazji, dla Was jest na pewno wyjątkowa, dla dajmy na to ciotecznego rodzeństwa - mniej...
          • kasia_ma_misia Re: rozterki przyszłej PM 14.05.11, 01:45
            Na szczęście byliśmy tam już 2 razy,więc dojazd mamy sprawdzony wink
            Nie muszę brać ślubu koniecznie w centrum Warszawy - stąd moja prośba o opinie o różnych kościołach. Na pewno są jakieś Forumki, które brały ślub np. na Bielanach.
            Na szczęście ja i mój przyszły mąż mamy tak zgrane rodziny, że nie musimy obawiać się o frekwencję big_grin

            Proponuję wrócić do meritum, bo trochę nam się dyskusja rozlazła. Ale dzięki za uwagi - wszystkie są cenne, nawet jeśli się do nich nie zastosuję.
            • ding_yun Re: rozterki przyszłej PM 14.05.11, 10:00
              A jeżeli nie w centrum Warszawy, to w jakiej części ma być ten kościół? Jeżeli chodzi o południową stronę, to bardzo ładny jest kościół w Wilanowie oraz w Konstancinie niedaleko tężni. Z samej Warszawy to na pewno Dominikanie czyli św Jacka na Freta.
              • kasia_ma_misia Kościół - lokalizacja 14.05.11, 12:14
                Najlepiej by było znaleźć kościół albo w p,ółnocnej części Warszawy (Bielany, Żoliborz, ew. Bemowo), albo też gdzieś z dobrym dojazdem do Wislostrady (np. na Nowym Mieście).

                Św. Jacek pojawił się już po raz drugi, więc coś w tym musi być wink
                • panimaciejowa Re: Kościół - lokalizacja 14.05.11, 12:46
                  A może parafia św.Zygmunta sw-zygmunt.pl/?id=6
                  Bardzo ładny kościół, ładne schody (idealne do zdjęcia grupowego) smile
                  • ding_yun Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 12:31
                    Jeśli tak, to moim zdaniem najlepiej jest znaleźć kościół na Nowym Mieście niż jakiś przypadkowy kościół parafialny na Bielanach czy na Bemowie. Bardzo ładny jest kościół sióstr sakramentek na Rynku Nowego Miasta. Choć wydaje się duży, to wewnątrz jest niewielki, więc goście na pewno nie zginą jeśli nie będzie ich zbyt wielu. Nie wiem natomiast jak w tym kościele wygląda organizacja ślubów. To jest dość specyficzny kościół z osobną kaplicą w której trwa nieustająca adoracja Najświętszego Sakramentu przez przynajmniej jedną z sióstr, nie zawsze jest też otwarty dla zwiedzających. Niemniej jednak ja bym rozważała go jako poważną kandydaturę, warto przejść się tam i zapytać o szczegóły.
                    • kasia_ma_misia Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 14:09
                      Też zwróciłam uwagę na ten kościół, tylko właśnie gdzieś słyszalam, że z "dostępnością" jest różnie.
                      W każdym razie dzięki smile
                      • juz30 Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 14:53
                        Wygoglaj sobie marianie marymont - piękny kościółek na wzgórzu, otoczony starym drzewami, jak nie w warszawie smile Wewnątrz jest jasno - białe ściany - wyszły nam piękne zdjęcia z naszego ślubu. Mieliśmy około 120 osób na ślubie.
                        • sangrita Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 17:07
                          Ja nie wiem, czy z tym Nowym Miastem to jest dobry pomysł. Kto z Was jeździ samochodem do Warszawie?

                          Parkowanie w dzień powszedni? Bywa ciężko.

                          Wyjazd z Nowego Miasta na Wisłostradę - masakra ciężka i totalna.

                          A po wjeździe na Wisłostradę wcale nie lepiej.

                          W jakich dniach / godzinach tam jeździliście? W sobotę o 10 to ja zasuwam z Powiśla na Bródno w piętnaście minut, w dzień powszedni o 16/17 spokojnie można postać w korku godzinę. Może przejedźcie się w godzinach szczytu, żeby zobaczyć, jakie jest ryzyko?

                          Warszawa ostatnio zajęła zaszczytne drugie miejsce w rankingu najbardziej zakorkowanych miast Europy, btw wink. Co nie jest problemem w przypadku ślubu w sobotę, ale w dzień roboczy - zdecydowanie.

                          Może da się znaleźć jakiś odpowiedni kościół na wsi gdzieś w okolicach Zakroczymia, jeżeli ten miejscowy nie może być? Jeżeli w Warszawie, to zdecydowanie polecam cokolwiek na północ mostu Grota oraz gruntowne sprawdzenie, jak mają się korki na północ od mostu Grota wink. Na południe możecie mi wierzyć, nie chcecie tam stać w dniu swojego ślubu wink.
                          • kasia_ma_misia Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 18:05
                            Jeżdżę samochodem po Warszawie, tak się składa, że mieszkam niedaleko Wisłostrady, podobnie jak mój narzeczony, więc wyobrażenie jako takie mam. Poza tym sierpień to wakacje, więc wygląda to trochę inaczej niż teraz. A o 19 raczej nie ma wielkich zatorów.
                            Chyba jestem trochę bardziej optymistycznie nastawiona smile
                            • sangrita Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 18:09
                              Tak czy inaczej myślę, że 40 minut pozostanie w sferze marzeń.
                              I żeby tylko goście się nie pospóźniali na ślub przez korek wink.
                      • niektorymodbija Re: Kościół - lokalizacja 15.05.11, 17:41
                        Sluby u Sakramentek sie odbywaja, ale tam na pewno nie wejdzie 100 osob! Siadzie to najwyzej 20-30...
                        Ja polecam kosciol na Senatorskiej, albo wspomniany wyzej Marymont.
    • callja Re: rozterki przyszłej PM 15.05.11, 18:02
      > Pytanie nr 2 - marzy mi się chór, proszę o namiary na jakiś godny polecenia.

      Chór w dzień powszedni, w środku dnia??? ciężko to widzę - większość chórzystów albo pracuje, a śpiewa dla przyjemności (czyli ciężko im wyrwać się w środku dnia), albo też uczy się (a wakacje = wyjazdy). Z kolei chóry parafialne to alo kiepski poziom artystyczny, albo repertuar rodem ze świetlicy środowiskowej...

      Zdecydowanie lepszą opcją będzie jedna, za to profesjonalna śpiewaczka - odpada problem z mikrofonami (profesjonalistka nie potrzebuje wzmacniaczy), czy zgraniem terminów większej grupy...

      Też popieram dziewczyny, że warto poszukać kościoła na obrzeżach Warszawy, stosunkowo blisko sali - przebijanie się z centrum na peryferia w godzinach szczytu... masakra!!
      • kasia_ma_misia Re: rozterki przyszłej PM 15.05.11, 18:07
        Dlaczego w środku dnia? Myślałam raczej o wieczorze, ok. 18.
        • callja Re: rozterki przyszłej PM 15.05.11, 18:10
          kasia_ma_misia napisała:

          > Dlaczego w środku dnia? Myślałam raczej o wieczorze, ok. 18.

          Ale nadal pozostaje to dzień powszedni, i okres wakacyjny (czyli wyjazdy wielu osoób)... A na 18.00 chór musiałby jeszcze dojechać - w korkach popołudniowych wink
        • sangrita Re: rozterki przyszłej PM 15.05.11, 18:12
          To są właśnie godziny szczytu, ludzie wtedy z pracy wychodzą wink
    • emkaska Re: rozterki przyszłej PM 16.05.11, 15:19
      Ale goście już wam powiedzieli, że ten wtorek im pasuje i nie muszą nawet dnia wolnego brać? bo ja sobie nie wyobrażam przygotować się do wesela "po pracy". Dojazd do domu, obiad, prysznic, fryzura (no bo do fryzjera to już będzie ciężko), makijaż, ubranie, dojazd do kościoła na 18:00 (?). Jak ktoś kończy pracę o 16:00 to może być ciężko.
      • panimaciejowa Re: rozterki przyszłej PM 19.05.11, 10:33
        emkaska napisała:

        > Ale goście już wam powiedzieli, że ten wtorek im pasuje i nie muszą nawet dnia
        > wolnego brać? bo ja sobie nie wyobrażam przygotować się do wesela "po pracy". D
        > ojazd do domu, obiad, prysznic, fryzura (no bo do fryzjera to już będzie ciężko
        > ), makijaż, ubranie, dojazd do kościoła na 18:00 (?). Jak ktoś kończy pracę o 1
        > 6:00 to może być ciężko.

        Dla chcącego nic trudnego. Wybór daty ślubu to decyzja dwóch najwazniejszych w tym dniu osób. Goście, którym zależy aby być z nimi w tym dniu powinni sie dostosować. Znając termin wcześniej można sobie zaplanować chociażby dzień urlopu. Obecnie śluby w piątki, a nawet w niedziele są bardzo powszechne. Więc dlaczego nie wtorek przed dniem świątecznym.

        Jeżeli chodzi o korki, to ja bym nie przejmowała się tym tak bardzo, gdyby nie był to 14 sierpień, tzn.dzień przed dniem wolnym jakim jest 15 sierpień. Będziecie jechać krajową 7, co oznacza, że warszawiacy będą pielgrzymkowo zmierzać na północ (mazury, morze). Powinniście zaplanować po prostu więcej czasu na dojazd z kościoła do sali, tzn.nie 40min, a np.1h z kawałeczkiem. Trzymam kciukiwink
        • may2004 Re: rozterki przyszłej PM 19.05.11, 12:36
          piękna ta złotopolska dolina. a jakie są tam ceny? jak myśłisz, czy przyjęcie dla 30 osób można tam zrobić?
        • emkaska Re: rozterki przyszłej PM 19.05.11, 13:14
          > Dla chcącego nic trudnego. Wybór daty ślubu to decyzja dwóch najwazniejszych w
          > tym dniu osób. Goście, którym zależy aby być z nimi w tym dniu powinni sie dost
          > osować. Znając termin wcześniej można sobie zaplanować chociażby dzień urlopu.
          > Obecnie śluby w piątki, a nawet w niedziele są bardzo powszechne. Więc dlaczego
          > nie wtorek przed dniem świątecznym.

          ależ ja to wszystko rozumiem, jestem nawet przekonana, że większość - jeśli nie wszystkie osoby wezmą wolny dzień z pracy. To PM twierdzi, że jak ktoś chce, to zdąży po pracy. ja tylko uświadamiam, że jest to praktycznie niemożliwe.
          ale jak PM chyba wspomniała rodzina nie będzie robić problemów, więc jest OK.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja