malinowa666
16.05.11, 22:31
Zaraziłyście mnie tymi zestawieniami

odkryłam w sobie zapędy ekshibicjonistyczne i się uzewnętrznię z moją wizją

Do rzeczy!
Ślub i wesele 02.07.2011r.
Uroczystość w skromnym, zabytkowym gotyckim kościółku.
Wesele w nowym hotelu (miejsce imprezy zmieniliśmy miesiąc temu- poprzednie przez rok mnie dręczyło swoim morelowo- brązowo- organzowym brrrrrrr wystrojem). Na szczęście w porę wybudowali nam coś innego

Dzięki zmianie mogę zrealizować moją wizje z granatową hortensją

Taki jest też kolor przewodni.
Przechodzę do obrazków.
Suknia: Pronovias Abaco

Fryzura:

Z taką ozdobą:

Bransoletka:

Więcej biżuterii nie przewiduję.
Makijaż:

Bukiet:

Ale zależy mi na odmianie holenderskiej hortensji- ona jest ciemniejsza.
Tort biały- ozdobiony niebieska hortensją.
Butki do kościoła:

Butki na sesję:
Skromna dekoracja auta:
Hortensja niebieska w sali- bukiety- możliwe, że sama o to zadbam. Winietki granatowe , taki też plan stołów plus elementy limonki w takim kolorze były wstążki na zaproszeniach.
Pierwotna wizja zakładała tylko biel i niebieskość i granat ale widziałam takie zestawienia i wydawały mi się nudne stąd też ta zieloność. Myślicie, że winietki , plan stołów. podziękowania dla gości z elementem limonki, świece w takiej zieleni wystarcza by rozwiać tę biało- niebieską nudę?
Chodzi mi o takie połączenie kolorystyczne:
Poproszę o ocenę całości . Ma to ręce i nogi?