Dodaj do ulubionych

Koszty wesela...

18.05.11, 13:08
Portale ślubne prześcigają się w ustaleniach ile ostatecznie może kosztować ślub i wesele. Ale czy dla każdego forma wyliczeń jest taka sama?
A jak to jest u Was???
Jest jakaś średnia wyliczona na wesele powiedzmy na około 80-100 osób?
czytając jedno forum natknełam się na opinie,że wesele za 50 tysięcy to,burżuazja i czyste szaleństwosmile
czy można,więc obniżyc koszty weselne?
jak jest lub było u Was?
Ja sama planując ślub i wesele brałam pod uwagę daną kwote wczoraj z kalkulatorem w ręce zrobiłam prawie ostateczny kosztorys i troszkę się zdziwiłamwink
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:14
      wcale nie trzeba sie mocno starac zeby budzet na tradycyjne wesele wyszedl 50 tys.

      my z powodu kasy wciaz czekamy, mam nadzieje ze na ok 70 osob uda sie wykombinowac tak, zeby wydac max 30 tys.
    • juli1221 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:22
      My płacimy 270 zł od talerzyka z poprawinami wesele na 130 osób to juz wychodzi ponad 35 tys. do tego zespól 6 tys suknia około 3 tys to juz jest prawie 45 tys i to jeszcze nie wszytsko bo jeszcze alkohol itp. wyjdzie na pewno ponad 50 tys a nie mamy wesela w pałacu...
    • brytf-anna Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:26
      Wesele za 50 tys to zadna burzuazja, szczegolnie, jesli mowimy o Warszawie... Samo jedzenie dla 100 osob bedzie kosztowalo od 20 do 25 tysiecy (a wieksze wesela przeciez nie sa rzadkoscia), jesli mamy szczescie, to w tej cenie bedzie sie zawieral alkohol, jesli nie, to trzeba jeszcze troche dodac... Na reszcie rzeczy mozna troche zaoszczedzic, pokombinowac, zrobic samemu, etc, jest na ten temat mnostwo porad w sieci smile ale i tak trzeba sie jeszcze ubrac, wynajac min. fotografa i DJa, a co dopiero zespol... To kolejne 10-15 tys. Do tego poprawiny, jakies dodatkowe atrakcje, i 50 k peka smile jasne, ze sa piekne, niskobudzetowe sluby w kameralnym gronie, ale chcialam tylko zobrazowac, ze 50 k da aie wydac "bez problemu" i nie jest to zadne szalenstwo. Przepraszam za. Brak ogonkow, ale nadaje z komorki, bo mi forum w pracy zablokowali wink))
    • ewul100 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:27
      Wszystko zależy - od miejsca (zupełnie inne ceny w dużych miastach, małych miasteczkach i na wsiach), od tego czy chcesz DJ-a czy zespół, od menu, od tego czy i gdzie zamawiasz noclegi i transport dla gości..
      Ja mogę powiedzieć, że nas ślub i wesele w niewielkim mieście na Mazurach wyniesie (dokładnie ze wszystkim) ok. 30 tys. W Warszawie takie samo wyniosłoby przypuszczam ok. 40 tys. Także jak widzisz - różnice są spore
      • ewul100 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:29
        Z tego co piszecie to nawet nie 40, ale z 55 tys.!
    • beatrix-kiddo Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:32
      No to my z J. mamy chyba naprawdę supertanio - tylko że to nie wesele, a obiad uroczysty. płacimy 180 zł za talerzyk, impreza na 50 osób. Do tego te 50 osób będzie nocować na miejscu (impreza w hoteliku), nocleg 70 zł/osoba ze śniadaniem. Nie jest źle, razem wychodzi 12500. Oczywiście nie liczę tu fotografa, sukni, ubrania pana młodego, itp.
      • martina.15 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 19:26
        Mi w zeszłym roku rzucono w pewnym miejscu od 110 zł/talerzyk pakiet: wesele i poprawiny. No odjazd jakiś, szczególnie że znam to miejsce, nawet byłam tam na dwóch weselach. Jedzenie troszkę stołówkowe, ale jak się zapłaci za obie imprezy 150 zł/osoba to i poziom wyższy i wciąż niesamowicie tanio smile
    • milowy_las Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:39
      goscie 200 os po 170zł = 34 tys
      poprawiny 100 os po 25zł = 2,5tys
      wódka 150 butelek 0,5 =3 tys
      sukina 3 tys
      samochód 500zł
      przystrojenie, bukiet i inne duperuły = nie mam pojecia
      garniak = 1,5 tys
      • kobieta.z.pasja Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:06
        do tego jeszcze:
        - obrączki
        - opłaty w usc i kościele
        - noclegi dla gości
        - transport dla gości
        - napoje
        - ciasta + tort + owoce
        - dodatki do sukienki
        - koszula + dodatki dla lubego
        - oprawa muzyczna na wesele i ślub
        - fotograf i/lub kamerzysta
        - upominki dla rodziców i ewentualnie też gości
        - ..............

        tyle tego, że 50 tys. to cale nie bajońska suma uncertain i to bez wydziwiania, towarów z najwyższej półki i "zastaw się a postaw się"
        hmm muszę puścić totka, jutro 10 baniek. może w końcu się uda ;D

    • juicy83 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:40
      dokładnie właśnie dlatego założyłam ten wątek,bo już myślałam że ze mna coś jest nie takwink
      właśnie tak jest że nie trzeba się zbytnio starać by wydać na wesele 50 tyś , ja myślałam że nasze wesele zamknie się własnie w tych 50 tyś,a teraz będe szczęśliwa jak się zamknie w 60...
      miasto średnie około 150 tyś mieszkańców,za talerzyk płacimy 165 zloty na około 90 osób niby nie dużo a jednak po podliczeniu pozostałych podwykonawców wychodzi ładna sumkawink

      • ewul100 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:47
        W 50 tys. się powinnaś zamknąć. Jejku, jestem rodowitą warszawianką, ale wesele będzie u Pana Młodego (nie ze względu na koszty). Powiem Wam, że na początku nie wyobrażłam sobie ślubu poza Warszawą, ale jak teraz liczę to naprawdę są ogromne różnice. U nas:
        125 zł/ talerzyk/ osoba (z ciastami i tortem i 3 daniami ciepłymi)
        30 zł/ nocleg/ osoba (noclegi są na górze, sala na dole, więc transport odpada)
        A oszczędzamy na fotografie (przyjaciel - fotograf będzie zdjęcia robił), samochodzie (wiezie nas kuzyn Narzeczonego) i poligrafii (robimy sami).
        Jak na to patrzę t nasze 30 tys. ze wszystkim (łącznie z Kościołem, kwiatami, suknią, garniturem itp.) to naprawdę pikuś
        • brytf-anna Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:58
          125 zl za talerzyk i 30 za nocleg - jestem pod wrazeniem smile w warszawie nie znalazlam miejsca, gdzie talerzy kosztowalby mniej niz 200 zl. Mam na mysli miejsca, ktore nie wygladaja jak sale gimnastyczne, stolowki kolonijne albo przydrozne zajazdy z lat 70 wink
        • beatrix-kiddo Re: Koszty wesela... 18.05.11, 13:59
          ewul100 napisała:

          > Jak na to patrzę t nasze 30 tys. ze wszystkim (łącznie z Kościołem, kwiatami, s
          > uknią, garniturem itp.) to naprawdę pikuś

          Masz świętą rację, nasze circa 20-25 tys. to też po prostu nic. Tylko że mamy duże oszczędności, np. zaproszenia za darmo robi znajomy mający firmę poligraficzną, na obiedzie nie będzie muzyki poza płytkami CD z mojej własnej wieży, do ślubu jedziemy własnym samochodem.
          Suknię udało mi się kupić taniej, bo pasował na mnie model z wystawy i właścicielka salonu uznała, że wystawowego nie może mi sprzedać po cenie katalogowej.
          • ewul100 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:39
            Doliczają jeszcze 500 zł za dekorację sali i 1000 zł za poprawiny. Te ceny chyba takie niskie ze względu na region - duże bezrobocie, a jak juz ktoś ma pracę to pensje są naprawdę niskie..
            • juicy83 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:52
              Pytam z czystej ciekawosci tak orientacyjnie,gdyz jak ktos pyta ile kosztuje wesele odpowiadam mniej wiecej tyle spotykam sie z niesmaczenien i stwierdzeniem ze za duzo mam pieniedzywink
              za duzo nie mam oj chcialbym miec smile moze tez puszcze totkasmile wesele robimy sobie sami,odkladamy na nie dokladnie 12 miesiecy udaje sie dzieki temu ze mieszkamy w Irlandii i mozemy cos odlozyc.Gdzies w watku zia nie pamietam ktorym ktos napisal ze Zia szasta kasa na wesele postaw sie a zastaw sie i lekka reka wydaje 80 tys, po podliczenia swoich wydatkow gdzie napewno lekka reka tych pieniedzy nie wydaje nasuwa sie pytanie czy ta osoba organizowala sobie slub ?
              • juicy83 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:59
                tak brytfannosmile raczej na 99% zmieniam w czerwcu bede wiedziec napewnosmile
                swoja droga odnosnie sukni chcialabym uszyc suknie na wzor danego projektanta i zastanawiam sie czy po pierwsze bedzie przypominalo to dana suknie po drugie wiem ze jest to kradziez projektusmile i jakos dziwnie mi sie do tego ustosunkowacwink ale suknie ktore mi sie podobaja kosztuja od 14 tys wzwyz olabogaaa toz to dopiero byloby wariactwo:p
                • dorothy_mills Re: Koszty wesela... 18.05.11, 16:12
                  Planując wesele wiedzieliśmy,że mamy na nie nieograniczone fundusze(ograniczał je mój zdrowy rozsądek i moje skąpstwotongue_out). Zakładałam,że zmieścimy się w 50tysięcy, gdy znalazłam coś co mnie interesowało, to starałam się wyszukać inne oferty i porównac je cenowo. Ostatecznie mieliśmy wszystko co chcieliśmy,ale nasz budżet "trochę" się rozciągnął.

                  Ostatnio jednak rozmawiałam z koleżanką (organizuje wesele w remizie, 140os.,dwa dni), która planuje wydać mniej niż my wydaliśmy przy 90 gościach bez poprawin.
                  Wszystko zalezy od tego jakie państwo młodi mają wymagania.
                  • dorothy_mills Mnie zdziwił ten demot ;-) 18.05.11, 16:17
                    https://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201003/1268668210_by_giabic_500.jpg
                    • jej_torebka Re: Mnie zdziwił ten demot ;-) 18.05.11, 17:29
                      z ciekawości i ja policzyłam. wyszło mi 55zł. na minutę. uncertain
    • juicy83 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:18
      Restauracja 165 x 90 osób 14850
      Zespół 4400
      dj na poprawiny 600 zł
      Oprawa muzyczna w kościele z organistą 750 zl
      wódka 100 x 0.5 3 tyś
      wino 500 zl
      fotograf 3000 tyś zl
      kamerzysta 3000 tyś zl
      dekoracja sali plus 6 bukietów i butonierek około 4 tyś
      usc + opłaty kościelne około 1 tyś
      barman + kolorowe alkochole 1 tyś
      hotel 2 tyś
      autokar 600 zł
      poligrafia 800 zł
      prezenciki lampiony balony 1000 tyś zl
      suknia ślubna zaliczka która przepadnie 2200 pln plus nowa szyta około 3 tyś
      tort + ciasto 1200 zł
      garnitur+buty 1000 zł
      nauki przemałżeńskie 70 e czyli około 250 zł
      bilety lotincze 2500 tys
      koordynacja dnia slubu 1000 tys zl
      owoce?
      obraczki ?
      i jeszcze pewnie gdzies jeszcze ukryte kosztyuncertain o ktorych dowiem sie tuz po slubie
      • kobieta.z.pasja Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:35
        proponuję do kosztów doliczyć jeszcze:
        - samochód + dekoracja
        - dodatki do sukienki (welon czy coś takiego, ew. bolerko czy coś takiego, biżuteria, w sumie bieliznę też by tu można wrzucić)
        - koszula, krawat itp.
        - fryzjer + makeup

        niby osobno mogą to być niewielkie kwoty, ale razem to się potrafi uzbierać...

        radzę się w restauracji/salo zapytać czy każą sobie płacić za stłuczone szkło.
        siostra się ze mnie śmiała jak się o to pytałam w restauracjach, ale zrozumiała o co mi chodziło jak ostatnio po weselu naszej kuzynki skasowano ją na kilka setek za stłuczone kieliszki (zdarzyło się, jak wszędzie może) oraz duży wazon (niechcący strącony z podestu)...
        takich kosztów trochę się może pojawić.
      • brytf-anna Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:49
        Juicy, fakt, ze daloby sie u Ciebie znalezc oszczednosci (np ta nieszczesna suknia... Czyli jednak zmieniasz?), ale z drugiej strony - wyprawiasz normalne wesele. Jest troche na bogato, ale bez przesady, nie ma u Ciebie rzeczy przy ktorych zlapalabym sie za glowe i zakrzyknela "wariatka!" smile na poczatku mi sie to zdarzalo na tym forum, teraz to juz sie moglam troche zahartowac tongue_out wink))
    • maddalena81 Re: Koszty wesela... 18.05.11, 14:37
      juicy,
      to na parwde zalezy gdzie wesele i co chcesz miec. Chcesz suknie za 10tys to moze byc ciezko z calym budzetem zmiescic sie w 20tys (to troche przejaskrwiony przyklad).
      Mozna szukac oszczednosci na prawde na wiele sposobow.
      • humanistka_recydywistka Re: Koszty wesela... 18.05.11, 16:40
        Póki nie zacznie się rzeczywiście planować wesela, wydaje mi się po prostu nierealnym precyzyjne oszacowanie budżetu smile

        My będziemy mieć wesele na ok 130 osób i przed podjęciem jakichkolwiek działań myśleliśmy, że 40tys to starczy nam z zapasem. Teraz wydaje mi się to zupełnie nierealnym założeniem smile

        A odnośnie mniejszych miejscowości. Myśleliśmy, żeby zorganizować wiejskie wesele w górach (oboje pochodzimy z dużych miast), licząc, że oprócz samego niezapomnianego klimatu, uda nam się przy okazji na tym zaoszczędzić. Guzik smile Doszły koszty transportu, noclegów, jedzenie mimo że na wsi okazało się też nie takie tanie i pierwszy budżet zamknął się w okolicach 55tys smile
        • dorothy_mills Re: Koszty wesela... 18.05.11, 16:49
          humanistka_recydywistka potwierdzam, nie jestem z Warszawy,ani innego wiekszego miasta. Nie wydaje mi się,ze mielismy przez to taniej...
        • sajolina Re: Koszty wesela... 18.05.11, 16:56
          Wydaje mi się, że komuś, kto sformułował opinię, że wesele za 50 tys jest burżujskie, chodziło chyba o to, że przy średniej krajowej płacy w okolicach 3tys ciężko jest po prostu przebalować 50 tys w jedną noc. Jest mnóstwo ludzi, dla których wesele za 30tys to abstrakcja, a co dopiero za 50 tys i więcej, więc mieszczą się z weselami w ułamkach tych kwot. Odchudzić wydatki ślubne jak i każde inne zawsze się da, ale trzeba naprawdę tego bardzo chcieć, bo jak to jest tylko takie kombinowanie, ale z założeniem, że w zasadzie z niczego nie chcę zrezygnować, no to jak tu oszczędzić?smile
          • jej_torebka Re: Koszty wesela... 18.05.11, 17:33
            my nie mamy poprawin na sali, ani fotografa, tort zrobią znajomi zajmujący się kateringiem, nie chcemy fajerwerków i tym podobnych atrakcji, a i tak zmieścimy się w niewiele niższej kwocie (na ok. 120 osób).
            ludzie zanim nie zabiorą się za planowanie wesela po prostu nie zdają sobie sprawy z wysokości wydatków podstawowych.
    • decembersnowdrop Re: Koszty wesela... 18.05.11, 17:49
      Widząc wasze wyliczenia cieszę się, że udało nam się zaoszczędzić. Ślub w Warszawie w zeszłym roku, wesele 30 km od stolicy, całość 35 tys. na 120 osób. Sala i catering płacone były oddzielnie i w sumie wyszło ok. 160 zł/talerzyk, a jedzenia było mnóstwo, sala nowa i nie trzeba było wydawać dodatkowo na dekorację (jedynie żywe kwiaty 250 zł).
      Zaoszczędziliśmy na samochodzie-pożyczyliśmy od znajomych, zamiast zespołu wybraliśmy DJa, obrączki zamówiliśmy u prywatnego jubilera a nie w sieciówce. Sukienkę kupiłam na wyprzedaży w "Młoda i Moda" i po sprzedaży wychodzi, że kosztowała mnie 600 zł., a była dokładnie taka, jak sobie wymarzyłam.
      Trzeba sobie powiedzieć jasno, na czym nam najbardziej zależy i na te rzeczy założyć większy budżet. Dzięki sporym cięciom udało nam się mieć barek z drinkami i pokrowce na krzesła, ale gdyby nie zmieściłyby się w budżecie to zrezygnowalibyśmy bez problemu.
      W okolicy naszego ślubu byliśmy również na dwóch weselach, które kosztowały ok. 60 tys. i były w małych miastach. Nie odczuliśmy, żeby nasze było "gorsze" czy "tańsze", ale na tamtych było więcej gości.
      • picaflor Re: Koszty wesela... 18.05.11, 19:14
        My planowaliśmy zmieścić się w 20 tysiącach, ale wychodzi, że jeszcze dziesięć będziemy musieli dorzucićsmile

        Wyliczenia mamy takie:

        ŚLUB
        Obrączki - 1500 - trochę strzelam, ale więcej nie damy za naprawdę minimalistyczne obrączki.
        USC - 185
        Kościół - wszystko: zapowiedzi, "co łaska", 3 bukiety przy ołtarzu (ułożymy sami z tego co nam jesień podaruje, plus może jakieś kwiaty oryginalne do tego, nie wiem jeszcze), jakiś muzyk (na pewno nie nasz organistasmile- nie więcej niż 1000
        Nauki - 160

        Czyli ślub (i obrączki) - 2900

        WESELE
        -restauracja - ok. 13000 (ok 100 osób x 130 zł)
        -wódka i wino, może jakieś kolorowe, jeszcze nie wiemy, zależy jak zakupy się potoczą - tutaj mamy zamiar kupić Stock Prestige i po kilka dobrych win (biaych i czerwonych, wiemy, że u nas nie zejdą, ale będą dla smakoszy) polując na promocje. Np. teraz jedna z dziewczyn odkryła promocję w Selgrosie, ale chyba za wcześnie dla nas. W każdym razie, zanim kupimy, zbadamy wszystkie opcje bardzo dokładnie - 2000
        -ciasto - wyliczyliśmy, że bedziemy potrzebować 10 ciast. I mamy zamiar to upiec rękami mam, ciotek i mojej sąsiadkismile Taniej raczej nie wyjdzie, bo na składniki nie zamierzamy skąpić, ale za to będziemy mieć prawdziwą szarlotkę, serniki z brzoskwiniami, cięzki i czarny makowiec, cistao miodowe i nadziewane orzeszki ciotki. Robota już praktycznie rozdzielona, każdy ma po 2 cista - swoje specjalności. Nikogo nie zmuszaliśmy, a ciotki i sąsiadka puszą się jak pawie, że ich ciasta uważamy za tak dobre, że chcemy je na wesele. Pewnie będą zaglądać ludziom przez ramię i patrzeć na reakcjesmile Oczywiście nie chcą pieniędzy, ale mamy zamiar dać im po 100 na składniki. Więcej i tak nie wezmą, a za 50 zł chyba można cisato upiec? (Mam nadzieję, bo sama jeszcze żadnego nie upiekłambig_grin). Jak będzie za mało tych ciast, to dokupimy w cukierni, moze jakieś rurki? To pewnie w sobotę rano się załatwi. - 500zł

        /Tortu nie ma /ja nie mam znaczy/ w planie póki co, chociaż wiem, że przyszły małżonek by chciał, zostawiam to więc na jego głowie, wierząc, że zabraknie mu czasu na załatwienie tej drobnostkismile - Tak, wiem, jestem okrutna, ale nie ma dla mnie większego kwasu, niż to uroczyste krojenie - oczywiście, dla NIEGO będę stała i kroiła, nieśmiało szczerząc zęby, ale sama nie przyłożę do tego ręki./

        - Dekoracje na sali - Jeszcze nie wiemy, ale jak najmniejsmile Pozbieramy co się da po rodzinie - jakieś flakoniki, skrzynie w sensie, jarzębinę, rajskie jabłuszka, owoce z sadów, zrobimy kilka kompozycji z owoców może, może jakies świece trudno powiedzieć - nie więcej niż 200 zł.

        - Muzyka - nie mam pojęcia. Nie więcej, niż 3000. Jak na najbliższym weselu, u znajomych nie spodoba nam się zespół, który wykopali spod ziemi i jest podobno super, to wybierzemy jakiegoś dobrego dj'a.

        WESELE razem - 18 700 (z dj'em mniej)

        -Forograf - zakładamy 4000 zł i tutaj nam nie szkoda. Tzn. szkoda by było, gdyby się jakiś droższy nam spodobał, bo choćby nas kroili, tej sumy nie przekroczymysmile

        STROJE
        Ja
        - Suknia - jak najtaniej, ale muszę się dobrze czuć. Planuje kupić używaną, ale piękną, ew. coś pokombinować, zestawić. - GÓRA 2500, ale jak zemdleję z wrażenia widząc siebie. Może coś za 1000 kupię - chętnie, ale nie zamierzam iść w byle czymsmile
        - Okrycie, jeśli będzie potrzebne - planuję coś nieślubnego, najchętniej ramoneskęsmile, ale to się zobaczy, jak już dorwę suknię.
        - Buty - Też się zobaczy. Zależy od sukni, ale nie mam jazd na pantofelki za kilka stów. Inaczej - miewam, dosyć często, ale szybko mi przechodzi big_grin - 200 zł, to górna granica.
        - Bizuteria - raczej nie będę kupowała specjalnie na tą okazję. Podchodze do biżuterii bardzo emocjonalnie, mam kilka rzeczy, które się nadadzą w zalezności od sytuacji.
        - Na głowie nic nie planuję wpinać.
        - Bielizna - Kupię już teraz porządny cielisty stanik. I tak jest mi potrzebny i jak nie będzie jakichś "skoków", to zostanie. O gaciach nie będę wam pisałatongue_out - 300 zł

        - fryzjer - góra 100 zł. Już się zapisałam, ale nie wiem za co więcej miałabym zapłacić. Mam bardzo krótkie włosy, możliwości są 2 na krzyż, i w sumie idę tam chyba tylko po to, żeby się pośmiać z mamą i świadkową, wiecie "ladies things "

        Kosmetyczka - przyjaciółka mnie "zrobi". Przyjaciółka kosmetyczkasmile

        On
        - Kupuje wszystko. Mam nadzieję, że 2500 wystarczy nawet na jedwabne gaciesmile

        Razem - 5600

        Plus
        Hotel - 1000 zł (śniadania w cenie)- bierzemy hurtem wszystkie pokoje nad restauracją, właściciel pod tym względem nas zaskoczył, bo normalnie jedna dwójka kosztuje 250 zł i chcieliśmy szukać czegoś tańszego.
        Autokar/bus - 600 zł
        Taksówka - 400 zł
        Zaproszenia i winietki - 200 zł
        Warszawa, albo garbus, nie wiem. Na pewno nie nowoczesne auto, bo jak przyjdzie płacić za przejażdżkę jakimś bmw, czy skodą, to już swoim pojedziemy. - 500 zł

        Czyli cała impreza - 33900 zł. Myślę, że potniemy jeszcze co się da i wyrobimy się w 30 tysiącach na luzie, bo ceny zawyżalismy.

        Dodam jeszcze, że impreza na ok. 100 osób, w południowo - wschodniej części kraju. Nie planujemy podarunków dla gości ("u nas" nikt tego nie praktykuje), rozdawania ciasta, rozbudowanej poligrafii (tylko zaproszenia i winietki), żadnych "atrakcji" w stylu fonatanny czekoladowe, lampiony, czy fajerwerki.

        Nie wiem, ale wydaje mi się, że to jest raczej na bogato. W żadnym momencie nie czuję się jakbyśmy próbowali dziadowaćbig_grin

        Acha, może komuś sie przyda dobra rada od cioci - my nigdy nie kupujemy od razu. Bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę, kupić/zamówić na spontanie, a póżniej sobie wmawiać, że przecież co tam, raz się żyje. Nawet jak mam/y na coś ochotę i czuję presję (czasu, sprzedawcy, innych), to dziękujemy i wychodzimy (chocby nie wiem co). Wracamy do domu/odchodzimy od kompa, kilka wdechów, risercz big_grin, sprawdzamy, czy nie ma taniej, porównujemy, szukamy podobnych rzeczy, rozmawiamy, analizujemy i jak następnego dnia nie przeszło i okazało się, że cena jest dobra, wracamy i kupujemy bez wyrzutów sumienia, jeszcze "negocując" przy zakupiesmile Nawet w najdroższych sklepach dają rabaty.

        • ylfeth Re: Koszty wesela... 18.05.11, 20:48
          podoba mi się Twoje podejście smile mam podobne, może poza fotografem, bo znalazłam młodych zdolnych na dorobku - mają oko i gust, i skasują 1600 zł ale bez albumów, w ofercie mam około 400 obrobionych zdjęć na płytce. Albumy zrobię sama, podobnie jak poligrafię, dekoracje w kościele planuję zrobić z kwiatów zakupionych w hurtowni. Moja mama ma rękę do kompozycji. Suknia odkupiona/uszyta, maksymalnie daję 1500 zł. I to najchętniej z butami i bielizną wink
          Obrączki chciałam z białego złota ale N. woli klasyczne z żółtego, co daje ten plus, że przetopię z babcinych. Babcia bardzo udane małżeństwo miała smile Zespół też mam początkujący, ale sprawdzony i przesłuchany, a przede wszystkim wykształcony muzycznie, nie tam dwóch panów z wąsem i kibordem, za 2.200 a w cenie oprawa smyczkowa mszy!
          za talerzyk około 200 zł.
          wesele na 80 osób.
          mam nadzieję wyrobić w 30.000 smile
        • anoussshka Re: Koszty wesela... 18.05.11, 20:50
          Wszystko z Toba w porzadku, niestety..... tez kiedys zalozylam watek na ten temat
          Ja na poczatku tez myslalam, ze zmiescimy sie w 40tys, ale juz dawno wiem, ze to nierealne.
          Wyglada na to, ze wydamy miedzy 50-60tys...
          wesele w malej miejscowosci na ok 100 osob.

          sala 100 x180pln
          alkohol plus napoke - licze ok 4 tys
          zespol z kosztami dojazdu ok. 4,5tys
          fotograf ok 3,5
          moja sukienka (szyta wedlug mojego projektu) 'tylko' 2,5
          budzet na buty juz dawno przekroczony, bo mam juz 3 pary smile w sumie za jakies 700 pln
          ubranie mojego N. razem z dodatkami tez ok 3,5 tys
          ceremonia 1tys
          noclegi dla gosci ok2-3tys
          tort mamy wliczony w cene, ale ciasto mysle, ze ok 1 tys
          plus obraczki (ktore beda drogie, ale trudno)
          plus wszystkie inne drobiazgi...

          nie bedzie kamerzysty i samochodu (bedzie nasz) a i tak koszty rosna...
          nie czuje, zeby bylo 'na bogato' bo bedzie tradycyjnie, ale elegancko... niestety jesli nie bawisz sie w DIY to koszty szybko sie dodaja..
    • sangrita Re: Koszty wesela... 18.05.11, 20:35
      O żesz ja pier*olę.

      Ile wynosi średnia krajowa w Polsce, ~3500 brutto mi się gdzieś majaczy? I podobno 70% społeczeństwa zarabia poniżej średniej krajowej?

      A tu wesela po 50 tysięcy.

      Właśnie zwątpiłam w jakikolwiek sens "Rodziny na swoim" wink
      • lvivianka Re: Koszty wesela... 19.05.11, 00:31
        to ja sie nie wypowiadam, zeby nie draznic smile u nas koszty sa naprawde niskie, ale to Ukraina i male wesele wink
      • sajolina Re: Koszty wesela... 19.05.11, 09:14
        No właśnie o tym pisałam wyżejsmile ale już dawno chyba zostało stwierdzone, że to forum zdecydowanie nie reprezentuje średniej krajowej. Do tej pory mi się wydawało, że "typowe" (bez ekstrawagancji, ale i bez oszczędzania) polskie wesele na ok 100osób zamyka się właśnie w 30-35tys, ale najwyraźniej nie.
        • sangrita Re: Koszty wesela... 19.05.11, 20:18
          Tak czy inaczej 30-35 tysięcy to są mniej więcej średnie roczne dochody netto. Większą kwotę typowi ludzie wydają w życiu li i jedynie na nieruchomość... Niektórzy na samochód... Jakby nie kombinować wydanie rocznych dochodów na trwającą jedną noc imprezę jest samo w sobie ekstrawagancją.
          • anoussshka Re: Koszty wesela... 19.05.11, 20:24
            zgadzam sie z Toba...Ja mieszkam za granica i te ceny troche inaczej sie przekladaja na zarobki.
            Moge tylko powiedziec, ze tu gdzie mieszkam cena przecietnego wesela to rowniez mniej wiecej roczna srednia krajowa... Ja mimo, ze od poczatku chcialam wesele, to jednak nie zdecydowalabym sie wydac na nie moich rocznych zarobkow. Pewnie wtedy wybralabym mniejsze przyjecie.
    • brown_aurelia Re: Koszty wesela... 19.05.11, 08:18
      znam takich, co za 15 tys zł zrobili wesele
      • ewul100 Re: Koszty wesela... 19.05.11, 09:22
        A ja Wam powiem, że zanim jeszcze byłam zaręczona i zaczęłam planować ślub i wesele, to myślalałam, że 20 tys. to już jest absolutny max jaki się wydaje. Ludzie nie zdają sobie sprawy jakie są ceny wszelkich ślubnych "gadżetów". Moja ciocia (nie jakaś bardzo stara smile) usłyszała, że za suknię ślubną 2500 to jest tak OK, to się złapała za głowę, bo myślała, ze to kosztuje jakieś 400 zł smile
    • jagoda_pl Re: Koszty wesela... 19.05.11, 10:27
      Opadła mi szczęka... Myślałam, że 25 000 to dużo! No cóż, utwierdziłam się w przekonaniu, że nie chcę weselasmile
      • anoussshka Re: Koszty wesela... 19.05.11, 10:36
        ja sie zgadzam, ze to duzo...ale
        Ja nigdy nie bylam na 'tanim' weselu zrobionym z pomyslem (takim, jakich tu na forum jest sporo)
        bylam za to na weselach organizowanych w salach weselnych z budzetem 25-30 tys i sama bym nie chciala...zespol czy fotograf za 1,5 tys (taki dzialajacy na rynku, zeby nie szukac mlodych ludzi po szkolach) nie moze byc dobry, niestety...
        Takze da sie taniej, ale trzeba w to wlozyc duzo pracy wlasnej.

        Mozna za to za o wiele mniejsze pieniadze zorganizowac piekne przyjecie, osob mniej, wiecej ogarnac samemu... Nie chce byc zbyt kontrowersyjna, ale niestety ceny sa, jakie sa
        • gryzikiszka Re: Koszty wesela... 19.05.11, 11:10
          My mieliśmy ślub w wakacje, wesele na 70 osób, bez poprawin, w podwarszawskim hotelu. Z absolutnie wszystkimi kosztami zamknęliśmy się w 30 000. Z perspektywy wydaje mi się, że najważniejsze to założyć sobie pewien pakiet i tego się trzymać. Najłatwiej stracić panowanie nad wydatkami, gdy zaczynamy się lepiej orientować w temacie i okazuje się, że decydujemy się na dodatki, które są w sumie zbędne (prezenty dla gości, atrakcje typu fajerwerki). I warto oszczędzać gdzie się da, bez straty dla ogólnego efektu wink Np. nie chciałam pójść w kiepskiej sukni, ale nie miałam też ciśnienia, żeby się czesać w jakimś markowym salonie. Powodzenia i nie traćcie głowy!
          • ewul100 Re: Koszty wesela... 19.05.11, 11:39
            Zgadzam się. Można zaoszczędzić naprawdę na wielu rzeczach (samej się umalować, nie wypożyczać samochodu, zrezygnować z kamerzysty (jeśli jest fotograf), kupić używaną suknię..). Najważniejsze to określić na co możemy wydać więcej, a co nam nie jest tak bardzo do szczęścia potrzebne i tego się trzymać.
            Moja rada, to również popytać wśród znajomych - może się okazać, że ciocia bardzo chętnie upiecze nam sernik na wesele, kolega zawiezie nas swoim pięknym samochodem, a kuzynka ma wybitny talent to układania włosów i też chętnie nam pomoże..
        • ylfeth Re: Koszty wesela... 19.05.11, 18:00
          zespół za 2.200 i fotograf za 1500 może być dobry. Jasne że nie super-ekstra zawodowy ale pomysłowy i z klasą. Zespół mam rewelacyjny. A cena rzędu 3000 zł za usługę fotografa jest dla mnie śmieszna, nie powinnyśmy się dać, bo sztucznie pompują ceny. Co innego zespół, w którym jest kilku muzyków - kazdy chce zarobic.
          • anoussshka Re: Koszty wesela... 19.05.11, 18:25
            przeszlam przez moj budzet. nie liczac obraczek i np. bizuterii i innych 'drobiazgow' mam ok 45tys. czyli gdyby nie fanaberia z obraczkami to byloby nie tak zle...
            jesli chodzi o ceny to jest to odwieczny spor o stosunku ceny do jakosci, nie rozwiazemy go...
            • brytf-anna Re: Koszty wesela... 19.05.11, 19:11
              Dlatego napisałam, że wszędzie można jeszcze znaleźć jakieś oszczędności. kombinując lub robiąc coś samemu. My mamy stosunkowo drogi talerzyk (z tego co pamiętam to wyszło chyba 260 czy 270 zł, nie wiem dokładnie, bo na talerzyk składa się jedzenie, picie, część alkoholu, obsługa i koszt wynajęcia namiotu podzielony przez liczbę gości, więc ile kosztuje talerzyk tak co do grosza to zależy od ostatecznej liczby gości), ale wydaje mi się, że oszczędziliśmy na poniższych rzeczach:
              - obrączki z wymiany złomu złotego - 0 zł
              - tort dostajemy gratis od restauracji - 0 zł
              - barman od mieszania kolorowych drinków mieści się w pakiecie "serwis" restauracji, więc też 0 zł
              - samochód - prawdopodobnie znajomego, bez dekoracji, ew małe kokardki na klamkach - 0 zł
              - sukienkę szyję w jakiejś dziwnej firmie i nie wiem, czy wyjdzie mi to na zdrowie, ale na razie liczę że tak - 1500 zł
              - biżuteria będzie od dawna posiadana przeze mnie, nie planuję nic nowego kupować specjalnie na ślub
              - salę udekoruję chyba sama - zamiast wynajmować florystkę i jej wysokie wazony za 100 zł/szt na stołach planuję kwiaty z hurtowni Bronisze w butelkach po winie
              - wszelka poligrafię robię sama, nie wiem ile wyjdzie kwotowo, ale na pewno taniej niż zamówiona
              - nie bierzemy kamerzysty, ponieważ mamy dwóch fotografów robiących piękne zdjęcia
              - nie widzę potrzeby puszczania fajerwerków, lampionów, posiadania czekoladowej fontanny, rzeźby lodowej, pokazu flair, tańca brzucha ani nic z tych rzeczy - ciężko powiedzieć, że to oszczędność, raczej zachowanie zdrowego rozsądku wink
              - DJ zamiast zespołu, ale nigdy nie myślałam o kapeli, jaka by nie była genialna - wolę oryginalne wykonania piosenek.
              Nie oszczędzamy na jedzeniu, fotografach i DJ-u, czyli standardowo smile
              Garniak i buty przyszłego małża traktujemy jako zakup pół-ślubny, bo przecież na inne okazje też będzie w nich występował, tak samo moje buty, chociaż mam już dwie pary usprawiedliwione ślubem, więc trochę zaszalałam. Także gro kosztów u nas to jedzenie, ale to chyba zdrowa proporcja smile
              • anoussshka Re: Koszty wesela... 19.05.11, 19:33
                No wiec dokladnie o tym mowie. dobrej jakosci 'podstawy' kosztuja sporo, zaoszczedzic mozna na zbednych dodatkach...
              • kobieta.z.pasja Re: Koszty wesela... 20.05.11, 10:59
                brytf-anna napisała:

                > - tort dostajemy gratis od restauracji - 0 zł
                > - barman od mieszania kolorowych drinków mieści się w pakiecie "serwis" restauracji, więc też 0 zł

                jesteś pewna, że 0 zł. ja myślę, że to jest wkalkulowane w ten talerzyk.
                • sajolina Re: Koszty wesela... 20.05.11, 11:09
                  > brytf-anna napisała:
                  >
                  > > - tort dostajemy gratis od restauracji - 0 zł
                  > > - barman od mieszania kolorowych drinków mieści się w pakiecie "serwis" r
                  > estauracji, więc też 0 zł
                  >
                  > jesteś pewna, że 0 zł. ja myślę, że to jest wkalkulowane w ten talerzyk.


                  No raczej tak jest na pewno:

                  brytf-anna napisała:
                  My mamy stosunkowo drogi talerzyk (z tego co pamiętam to wyszło chyba 260 czy 270 zł, nie wiem dokładnie,
                  • brytf-anna Re: Koszty wesela... 20.05.11, 13:14
                    No tak, tak, jasne. Chodzi mi tylko o to, ze jak szukalismy lokalu, to byly i takie, ktore cene za talerzyk podawaly podobna, a tort, barmana, caly alkohol itd trzeba bylo mimo to skombinowac oddzielnie. Poza tym ciezko odpowiec na pytanie o cene talerzyka, bo tak naprawde co ona zawiera? Tylko jedzenie i picie (alko i bezalko), czy nalezy do niej doliczyc wlasnie tort, barmana, czekoladowa fontanne, wynajecie sali/namiotu tak jak u nas i podzielic przez liczbe gosci? Bo zwykle liczymy do jako oddzielne wydatki, a przeciez sa to elementy "dla gosci" wink
    • karenek Re: Koszty wesela... 19.05.11, 12:46
      Wesele na 80 osob, 2 -dniowe, hotel od piatku do poniedzialku, sniadania dla wszystkich gosci oraz piatkowa kolacja wyszło około 40 tysiecy. Miasto około 250 tys mieszkancow. Nie wybieralismy najtanszych ofert.

      Wszystko sie da, tylko jak sie bierze pakiet 300 za os za 2 dni no to niestety pozniej wychodzi i 100 nawetbig_grin
    • roberta.redford Re: Koszty wesela... 19.05.11, 21:25
      koniunktura po prostu.

      ja organizuje wesele w Czechach i jestem zszokowana tymi zestawieniami cenowymi. 50tys to wg mnie absurd dla wschodnioeuropejskiej klasy sredniej.
      W Czechach kosciol i organista nie kosztuja ani grosza, a mogliby zarobic, bo w moim kosciele odbywaja sie tak 4 sluby w roku. Przygotowanie do slubu, bo naukami tego sie nie da nazwac, sa rowniez darmowe.
      Fotografow dzis jak mrowek, czemu placic haracz tzw slubnym? Ja mam fotografa reportazowego, profesjonaliste (zaramovane.rajce.idnes.cz/, fotografuje wszystko mozliwe i zyje ta praca) , ktory za fotki z kosciola plus zdjecia z rodzina zada niecale 400zl. Za caly dzien 800zl. Chyba nikt nie powie, ze jego zdjecia to kicz czy amatorszczyzna.
      To samo z grafikami, dziewczyny, dzisiaj kazdy rozgarniety licealista zna programy graficzne, malo to studentow ASP albo uczniow liceow plastycznych? Firmy poligrafii slubnej zajmuja sie ostatnio glownie wiazaniem kokardek, sadzac z ich oferty. Wszystko na jedno kopyto, ornamenty ala tapeta plus kolorowa kokardka, ech..

      a co do sukni sie nie wypowiadam, to w ogole jakas komedia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka