izma77
02.07.11, 22:55
Witajcie!
Za miesiac bierzemy slub. Nie chcielismy typowego wesela, dlatego po slubie organizujemy obiad dla rodziny (ok. 55 osob) w godz. 17-20, a nastepnie od 21 w tym samym lokalu bedzie impreza "weselna", na ktora zaprosilismy przyjaciol i znajomych (ok. 45 osob) Impreza bedzie w formie "bankietu" - szwedzki stol, open bar i bedzie bardziej na stojaca, dlatego w ciagu tej godziny przerwy (20-21) zostana wyniesione stoly i przearanzowana bedzie nieco sala-pojawia sie kanapy itp., a poza tym rowniez DJ rozstawi sie ze swoim sprzetem. Zdecydowana wiekszosc rodziny planuje zostac na imprezie od 21. I wlasnie tu pojawia sie problem...
Co zrobic z goscmi podczas godzinnej przerwy w uroczystosciach (20-21)?
Oczywiscie goscie moga zostawic w restauracji i popijac drinki, ale wokol nich bedzie male zamieszanie, wiec pytanie, czy nie zorganizowac im jakos tego czasu...
Moj narzeczony wpadl na pomysl zabrania ich na przejazdzke tramwajem (wszystko bedzie dziac sie w Warszawie, a poza tym co istotne - mozna wypozyczyc tramwaj i jezdzic sobie nim po miescie-popularne przy wieczorach panienskich/kawalerskich

) ale nie wiem, czy to bylaby dla nich taka atrakcja...moja rodzina jest z wawy i ciotki i wujkowie jezdza tramwajami, wiec chyba nie byliby zachwyceni.
Rodzina narzeczonego jest z innego miasta, wiec moze dla nich bylaby to atrakcja, ale ja tego zupelnie nie czuje

(( nie rozumiem celu

Czy macie jakies pomysly????? Wszystko odbywac sie bedzie w centrum Warszawy, niedaleko Palacu Kultury i Nauki. Moze zorganizowac jakas degustacje wina w tym czasie??? Sama nie wiem...
Poradzcie cos, bo chcialabym, zeby goscie nie odczuli jakos dotkliwie tej przerwy w zabawie...