trzykotka
12.09.11, 13:36
Gdy podjęliśmy decyzję o ślubie mieliśmy trzy pewne rzeczy:
- moja krótka sukienka
- przyjęcie w ogrodzie
- ślub w maju.
i teraz sama nie wiem czy to dobry pomysł. co do sukienki i ogrodu nie mam wątpliwości

mam jednak wątpliwość co do miesiąca.
przyjęcie nie będzie ogromną imprezą pod super namiotami itd. raczej nieduża rodzinna impreza w ogrodzie przy zaprzyjaźnionej kawiarni / w ogrodzie w domu moich rodziców / w ogrodzie przy okolicznym pałacyku.
która by to nie była opcja, gdyby zrobiło się zimno mamy problem, myślę nad jakąs alternatywą, ale sale weselne / restauracje odpadają, źle się czujemy na tego typu imprezach.
szukam kogoś kto mi powie "maj jest ok" albo "lepiej zróbcie w czerwcu" bo ja juz sama nie wiem
macie może jakieś doświadczenia w kwestii plenerowych przyjęć?
wydaje mi się że ostatni tydzień maja jest bezpieczny, i raczej zawsze ciepły, ale w ogóle nie mogę sobie przypomnieć jak było w tym roku;D
planujemy ślub cywilny, więc terminami możemy sobie jeszcze pojezdzic, nic nas wlasciwie nie goni, tylko chcialabym miec juz chociaz jeden pewnik w postaci daty
zawsze myslalam ze spelnie sie w roli przyszlej panny mlodej, wszystko planujacej itd;D a czuje sie jak dziecko we mgle.