suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopasowana

06.11.11, 15:25
Hej Dziewczyny, jestem w trakcie wybierania sukni no i zastanawiam się nad jedną sprawą. Mam do wyboru sukienkę szytą na miarę w salonie, mogę wprowadzić pewne modyfikacja oraz drugą sprowadzaną w danym rozmiarze i dopasowywaną przez krawcową w salonie.

I tutaj mam problem, zastanawiam się czy sukienka dopasowana przez krawcową nie straci swojej formy. Trzeba obciąć tren, dekolt bardziej zakryć i trochę podnieść ramiączka. Jakie macie doświadczenia z tym związane ?

pozdrawiam
    • klawiatura_zablokowana Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 06.11.11, 18:10
      Każda z nas miała tylko jedną suknię (zazwyczaj) i raczej nie mamy porównania.
      Ja miałam szytą na miarę i bardzo się z tego cieszę, bo przed ślubem przytyłam parę kg i przy pierwszej przymiarce wymiary "nieco" się zmieniły, należało ją nieco zmodyfikować pod okrąglejszą mnie smile Gdyby była sprowadzona w danym rozmiarze, to byłaby dupa zbita.
    • anka_z_lasu Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 06.11.11, 20:15
      Miałam sukienkę szytą na miarę u krawcowej. Kobiety z mojej rodziny, które szyją, twierdzą, że łatwiej uszyć od podstaw niż przerabiać. Twoje poprawki są dosyć poważne - ja stawiałabym na szycie od podstaw w salonie. Pomyśl, że sprowadzona sukienka będzie skończona, a do dopasowania trzeba ją będzie rozpruwać i znowuż dopasowywać do Ciebie. W szyciu na miarę poprawki i zmiany można wprowadzać na wczesnym etapie, kiedy elementy sukni nie są jeszcze ostatecznie zszyte. Możesz wtedy od razu sprawdzić, jak dany element będzie wyglądał po zmianie i ewentualnie zmodyfikować swoją wizję.
      Poza tym, chyba słusznie się obawiasz groźby utraty formy - lepiej od razu skroić sukienkę tak, jak będzie wyglądać po modyfikacjach niż tu dosztukowywać a tam obcinać...
      • oskaaa Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 06.11.11, 20:45
        dokładnie chodzi mi o tą sukienkę:
        https://www.madonna.pl/_files/_suknie/famosa/2011/famosa_06.jpg

        przede wszystkim musiałby być ten dekolt zmniejszony i boję się, że jedynym wyjściem będzie zszycie tego materiału. To chyba zniekształci tą sukienkę, może macie jakieś inne rozwiązania. Wszyć jakiś kawałek materiału, koronkę ???

        Myślę, że usunięcie trenu nie powinno spowodować jakiegoś zniekształcenia.
        • klawiatura_zablokowana Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 00:11
          Nie rozumiem. Nie można było wybrać modelu z innym dekoltem albo zamówić szycia czegoś podobnego, ale z inną górą?
          Dziewczyny mają rację, daleko idące poprawianie zaprojektowanego już modelu to tak naprawdę szycie go od nowa. IMHO szkoda zachodu. No chyba, że koniecznie musisz mieć metkę lanserskiej firmy.
    • 5th_element Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 08:06
      akurat do tej sukni wszycie "jakiejś koronki" w dekolt pasuje, delikatnie mówiąc, średnio. Jest tyle sukni z mniej wyeksponowanym dekoltem, po co kombinujesz na siłę?
      W tej sensownym rozwiązaniem byłoby rozprucie w pasie i złapanie materiału głębiej. Podniesienie ramiączek moze być niemożliwe ze względu na wykrój pachy. Nie ryzykowałabym.
      • oskaaa Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 08:35
        Nie chodzi o to, że jest to firmowa sukienka. Jest ona po prostu super skrojona i naprawdę fajnie się układa. Problem w tym, że oni ją sprowadzają i dopasowują do figury więc zamówienie innej góry odpada, przeróbki ją zniekształcą.

        Nie wiem czy krawcowa da sobie radę z takim krojem, żeby wyszło dokładnie tak jak z salonu.

        Szkoda mi zrezygnować z tej kiecki bo naprawdę zapadła mi w pamięć i to chyba ta. Przymierzałam dużą ilość sukienek w tym stylu (muślin) i ta jest wyjątkowa smile

        • 5th_element Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 09:37
          to czemu chcesz ją aż tak przerabiać? (mam na myśli dekolt)
          • oskaaa Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 12:20
            Mam dosyć duży biust (miseczka G) i nie lubię jak mi się wszyscy w piersi patrzą. Wolę mniejsze dekolty, lepiej się w nich czuje. Ten dekolt sięga mi prawie dolnej krawędzi stanika (obwód) czyli cały biust mam na wierzchu.

            I teraz siedzę i myślę co tu zrobić z tym problemem smile

            • 5th_element Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 12:28
              > Mam dosyć duży biust (miseczka G) i nie lubię jak mi się wszyscy w piersi patrz
              > ą. Wolę mniejsze dekolty, lepiej się w nich czuje. Ten dekolt sięga mi prawie d
              > olnej krawędzi stanika (obwód) czyli cały biust mam na wierzchu.
              >
              > I teraz siedzę i myślę co tu zrobić z tym problemem smile

              Uszyć na wzór?smile
            • klawiatura_zablokowana Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 12:41
              Do dużych biustów dobiera się zupełnie inny dekolt. Najlepszy jest w kształcie serca. Nie wiem, jak musiałaby kombinować krawcowa, żeby przerobić powyższy model pod duży biust. Przeszycie całej góry to mało...

              Ściąga dekoltowa: www.horm.biz/524/suknie-slubne/dekolt-sukni-slubnej.html
              • 5th_element Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 12:44
                no właśnie, to V jest za głębokie i do średniego biustu, dekolt dość wymagający (np wymagający nienachylania się nad stołem wink)
                Ale na forum pełno ostatnimi czasy było zdjęć sukien z dekoltem w V, ramiączkami. Myślę, że da się coś znalezc.
                • klawiatura_zablokowana Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 12:56
                  Dlatego ja nie ogarniam sensu kupowania sukienki w nieodpowiednim fasonie i przerabiania jej. Jeśli chodziło o kolor ani materiał, to co za problem zamówić sobie kieckę u krawcowej z białego (czy innego) muślinu. Bo przecież nie o krój chodzi, skoro praktycznie cała góra do wymiany, a jakakolwiek większa poprawka i tak będzie wymagała rozprucia całości?
                  • oskaaa Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 13:03
                    Dzięki dziewczyny za rady, muszę to porządnie przemyśleć i pochodzić jeszcze po salonach smile

                    pozdrawiam
                    • dolores12 Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 13:24
                      Moim zdaniem fajnie by wyglądał tu duży biust, z 'dolinką', oczywiście w odpowiednio dobranym staniku. Ja bardzo lubię taki dekolt, ale mam biuścik mały, zaledwie E. A co do szycia, czy jest możliwość dostania takich tkanin jak w oryginale? W moich ślubnych czasach były nieosiągalne.
                      • oskaaa Re: suknia szyta na miarę czy sprowadzona i dopas 07.11.11, 15:25
                        ja się bardzo dobrze czuje w dekoltach w literę V, bez względu co poradniki mówią smile tylko wole nieco mniejsze, bez widocznej dolinki smile

                        Przymierzałam parę sukienek z takim dekoltem, tylko mniej wyciętych i super wyglądały big_grin dlatego wzięłam tą sukienkę pod uwagę bo super wygląda w pasie i na biodrach. A że z biustem mały problem to myślałam, że może uda się przerobić ale jak widać nie będzie to łatwe.

                        Myślę, że gdyby sukienka była szyta od początku to ten dekolt udało by się nieco zmniejszyć
                        i byłoby super smile

                        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja