mały problem ze ślubem kościelnym

IP: *.utaonline.at 31.05.04, 23:09
Nieduży problem, ale problem. Chcę wyjśc za człowieka, który, mimo że
wierzący, nie ma sakramentu komunii, ani, co oczywiste, sakramentu
bierzmowania. Wielokrotnie o tym rozmawialiśmy, chcemy ślubu kościelnego, dla
mnie to ważne, ale nie wiemy, co dalej. Poszukać księdza, który zgodzi się
na "szybkie sakramenty", czy jest inne wyjście? Prawdę mówiąc, chciałabym
spotkać księdza "normalnego", z którym moglibyśmy spokojnie porozmawiać,
takiego trochę "na przyszłość". Może znacie jakiegoś księdza w Warszawie,
który spełniałby te warunki? Nie zależy mi na ceremonii ze względu na
prezentację sukienki, ale na ceremonii zaślubin w obecności kapłana, którego
znam i szanuję, który jest mądrym i otwartym człowiekiem.
Będę wdzięczna za wszelkie namiary.
Pozdrawiam serdecznie
N.
    • Gość: Ulka Re: mały problem ze ślubem kościelnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 00:47
      Słyszałam o podobnych przypadkach,jest to wykonalne.Musisz porozmawiać z
      księdzem najlepiej z jego albo Twojej parafii nie musi to być wyjątkowy ksiądz
      przepisy są jednakowe w tej kwestii.W razie problemów proponuję rozmowę w Kurii
      Biskupiej.Przy dobrej woli można wszystkie sakramenty uzyskać w tym samym
      dniu.Tak wyglądała sytuacja o której słyszałam.Powodzenia,pozdrawiam.Powiadom
      nas o finale sprawy,jest nietypowa może innych też zainteresuje.
    • Gość: Ania Re: mały problem ze ślubem kościelnym IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.04, 07:25
      Nie martw sie, zdarzaja sie takie sytuacje. z tego co wiem to kosciol Sw.Anny
      albo ten drugi na Krakowskim Przedmiesciu ( nie pamietam dobrze ktory) prowadza
      przygotowania i udzielaja sakramentow doroslym, w takich wlasnie sytuacjach,
      nie jestescie samismile Mozecie sie tez dowiedziec u siebie w parafii, nas
      informowano o tym otwarcie na kursach przedmalzenskichsmile Pozdrawiam!
    • Gość: ja Re: mały problem ze ślubem kościelnym IP: *.man.bydgoszcz.pl 01.06.04, 09:05
      Jeżeli jest ateistą, to nie ma problemu. Jeżeli nie jest katolikiem, to też nie ma problemu. Ty piszesz, że jest wierzący. Zakładam, że wyznania rzym.-kat. W takim przypadku, Twój chłopak musi przyjąć sakrament komunii i bierzmowania. Myślę, że i z tym nie powinno być problemu. Moja koleżanka załatwiła wszystko w ciągu trzech miesięcy przed ślubem.
    • megi.1 Re: mały problem ze ślubem kościelnym 01.06.04, 09:17
      Sakrament bierzmowania nie jest konieczny do sakramentu malzenstwa.
      Mysle, ze dobrej rady udzielila Ci jedan z moich poprzedniczek tzn. warto
      zwrocic sie do duszpasterstwa akademickiego i tam uzyskac informacje. Jezeli
      jestes z Warszawy to jest ich kilka. Moze sprobuj swoje poszukiwania zaczac od
      Ksiedza Rektora ze Sw. Anny. Adres e-mail i telefon do niego na stronie
      duszpasterstwa www.swanna.waw.pl
      • Gość: nela Re: mały problem ze ślubem kościelnym IP: *.utaonline.at 01.06.04, 10:42
        Dziękuję Wam wszystkim! Pójdziemy do Św. Anny, słyszałam już pozytywne opinie o
        tym kościele, mam nadzieję, że znajdziemy tam kogoś odpowiedniego. A
        odpowiadając na pytania - tak, mój partner jest wyzn. rzym.-kat., jak ja. Nie
        jest ateistą, a wprost przeciwnie, chce się "nawrócić", potrzeba tylko księdza,
        który nie potraktuje go jak... hmmmm... same wiecie.... dlatego dzięki jeszcze
        raz.
        O finale powiadomię, ale nie tak prędko... Zanim wrócę z wojaży (chlip, jeszcze
        kilkanaście dni), zanim się udamy do księdza, hmmm, to pewnie będzie przyszła
        wiosna, bo nie chcę wychodzić za mąż zimą... Jak sobie o tym wszystkim pomyślę,
        to mnie ciarki przechodzą... Ale po siedmiu latach chcemy już sobie ślubować
        przed ołtarzem smile Więc będziemy dzielni... Ściskam,
        N.
        • lucyna1976 Re: mały problem ze ślubem kościelnym 01.06.04, 14:48
          Napewno wszystko sie uda.
          U mnie w rodzinie tez tak bylo.
          Obecna zona mojego brata ciotecznego tez byla u sw. Anny i w jeden dzien
          przyjela wszystkie sakramenty a robila to w okolicach swiat wielkiej nocy a w
          sierpniu brali slub wiec widzisz wszystko da sie zrobic. Acha i z tego co
          pamietam to ksieza w tej parafii sa super. Nie macie co sie obawiac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja