mimina 11.06.04, 00:06 Drogie męzatki czy pod suknię ślubną z gorsetem z odkrytymi ramionami wygodna jest bielizna także gorsetowa??? proszę o wiadmości z dośwaidczenia.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
byhanya Re: Gorset pod gorset?? 11.06.04, 07:03 przepraszam za uszczypliwosc ale moze tak zalozyc stanik pod stanik??? albo dwie pary spodni na raz??? GORSET jest bielizna sama w sobie czesto GORSET ma dekoracyjan / sukienkowa tkanine na zewnatrz. wiec jazeli suknia ma gorset to nie ma potrzeby zakladac JESZCZE JEDNEGO pod spod. natomias jezeli jest potrzeba zakladania gorsetu jest to suknia z podszewka. mozna poprosic, zeby do sukni wszyto fiszbiny - bedzie sie lepiej trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laki Re: Gorset pod gorset?? IP: *.net 11.06.04, 08:48 Gorset może nie ale bez stanika nieraz ani rusz. Odpowiedz Link Zgłoś
anuteczek Re: Gorset pod gorset?? 11.06.04, 09:40 Czasami gorset ma wszyty stanik, jeśli nie, polecam stary sposób. Trzeba kupić stanik bez ramiączek i delikatnie przyszyć go do podszewki gorsetu. Biust będzie się dobrze trzymał, a stanik nie wylezie... pozdrawiam andzia Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya GORSET TO JEST DUZY STANIK!!! 11.06.04, 10:03 dziwi mnie ta nomenklatura stanik pod gorset to tak jak gacie pod bikini!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: GORSET TO JEST DUZY STANIK!!! IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 11.06.04, 10:08 Ja mam sukienkę z gorsetem i zakładam pod niego bardotkę. Pos spodem jest silkon, więc trzyma się rewelacyjnie bez ramiączek. Nie wyobrażam sobie, że miałabym iść bez bielizny pod gorsetem. I tak mam nie za duży biust, a gorset nie ma zaszewek, jest gładki. Tak więc mój ściśnięty biust jeszcze by się rozplaszczył i wyglądałabym jak decha. Specjalnie kupiłam usztywniany stanik. Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: GORSET TO JEST DUZY STANIK!!! 11.06.04, 10:42 w takim razie to pod co zakladasz stanik NIE JEST GORSETEM jest bluzka albo sukienka mozna powiedziec gorsetowa dla upiekszenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: GORSET TO JEST DUZY STANIK!!! IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 11.06.04, 12:50 Po to zakładam bieliznę pod gorset, żeby dobrze wyglądać. Z ciekawości próbowałam jak to jest bez i wierz mi, było dużo gorzej. Pani w salonie od razu doradziła mi biustonosz podnoszący biust i jest mi w nim ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laki Re: GORSET TO JEST DUZY STANIK!!! IP: *.net 11.06.04, 15:27 Gorset sukni nie jest gorsetem bieliżnianym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malutka Re: Gorset pod gorset?? IP: *.intertel.net.pl 11.06.04, 17:42 No a czy któraś miaął pod gorsetem taką bielizną jak w linku?? Zobaczcie i napiszcie czy jest w niej wygodnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya co to jest gorset 11.06.04, 19:18 gorset w kobiecym stroju lud. - wcięty haftowany kaftanik bez rękawów noszony na koszuli a. bluzce; od XVI do początku XX w. - uwysmuklająca figurę obcisła sznurówka kobieca, często usztywniona fiszbinami a. stalówkami, sięgająca poniżej bioder od biustu a. od pasa; wiec sukienka albo ma gorset albo go nie ma. tak czy owak jest sukienka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixia Re: Gorset pod gorset?? IP: 80.51.74.* 14.06.04, 10:23 Byhanya! Ty musisz byc jakas inna jesli nie zakladasz bielizny pod gorset slubny! Przeciez stanik musi byc ZWLASZCZA jesli dziewczyna nie ma za duzego biustu. Bez stanika wygląda sie jak decha w gorsecie slubnym, ale ty sie uparlas jak oślica! jak nie chcesz to nie zakladaj i tak jestes w mniejszosci! nara Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: Gorset pod gorset?? 14.06.04, 11:18 nie upieram sie o zakladanie czy nie zakladanie. uparlam sie tylko i wylacznie o terminologie. gorset jest bielizna a suknia do ktorej potrzebny jest gorset nie jest gorsetem tylko suknia. owszem przyczepilam sie ale tylko i wylacznie do fachowych opisow a nie do upodoban i potrzeb. oslem niestety nie jestem. natomiast jestem fachowcem - kostiumografem i krawce m teatralnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Gorset pod gorset?? IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 11:26 W każdy razie ja mam suknię z goresetem, bynajmniej tak to się nazywało w salonie ślubnym. Spódnica jest oddzielnie i oddzielnie gorset. Jest on sztywny, sznurowany ale nie ma żadnych miseczek, więc zakładam pod niego bardotkę. Jeszcze pani w salonie doradzała mi, żebym wybrała usztywniającą i podnoszącą biust bieliznę. Nie wiem, czy prawidłowo to coś określa się gorsetem ale skoro tak określono tą część mojej suknii w salonie to i ja nzaywam to gorsetem. Fachowcem w tej dziedzinie nie jestem, ale nakładam bieliznę pod gorset i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: Gorset pod gorset?? 14.06.04, 12:10 gorsety nie maja miseczek. jezeli sa dobrze skrojone, biust wyglada w nich fenomenalnie - nawet bez wypelniaczy pod spodem. ale musza spelniac warunek - byc idealnie dopasowane! to co salony prezentuja szumnie nazywajac gorsetami moze inimi sa ale jezeli konieczny jes pod nie stanik sa poprostu niedopasowane! szyte w standardowych roamiarach zchodza do miana sukien z podszewka. mnie najbardziej boli to, ze nie ma u kupujacych na tyle krytyki, zeby pani w sklepie wytlumaczyc co to jest gorset, i to co sprzedaja jest zapewne piekne ale nie zasluguje na miano gorsetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Gorset pod gorset?? IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 13:22 Być może masz rację ale chyba powinnaś w takim razie domyślić się o jakim gorsecie ślubnym piszą dziwczyny, które się na tym nie znają. Dla nas to jest gorset, bo nam tak powiedziano i chyba sama przyznasz, że bez bielizny po czymś takim ani rusz. A o to dziewczyny pytają, o tym piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimina Re: Gorset pod gorset?? IP: *.intertel.net.pl 14.06.04, 13:40 Widzę, że temet poszedł w złą stronę, gdyż nie rozchodziło mi sie o to co to jest gorset....ze strony "fachowej", bo gdybyśmy wszyscy chcięli tak zwracąć uywagę na "fachowe" znaczenie słów którymi sie posługujemy to byłoby to po prodtu sdmieszne... Chodziło mi o to czy bielizna skrojona na podobieństwo gorsetu, która podnosi biust i go podtrzymuje nadaje sie do sukni slubnej, złożonej ze spódnicy ( nie weim czy to sie tak fachoeo nazywa )) i "gorsetu", nazywanego gorsetem, ale bedącym czymś w stylu gorsetu..... Chodzi mi np. o bieliznę, która jest w linku: w "weedings" i np. gorset(który też jest tam tak nazywany) DIANA.... www.krisline.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Gorset pod gorset?? IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 14.06.04, 13:52 Mimino wiem, że o to Ci chodziło ale ktoś tu zrobił niezłe zamieszanie z tym gorsetem. Ja bym Ci radziła zajść do salonu ślubnego, z którego brałaś suknię ślubną i tam zapytać panią, powinna Ci doradzić. Dla mnie właśnie pani z salonu ślubnego wytłumaczyła jaką mam kupić bieliznę pod ten gorset. Chociaż ja zauważyłam, że również pani w sklepie z bielizną, gdzie kupowałam bardotkę do ślubu była także dobrze zorientowana. Ja w każdym razie mam gorset w suknii ślubnej i będę miała bardotkę, więc powinnaś moim zdaniem mieć bieliznę, bez niej źle będziesz wyglądała ale co do tego gorsetu jako bielizny to najlepiej zapytaj fachowców. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
byhanya Re: Gorset pod gorset?? 14.06.04, 18:21 tak rowniez serio jak poprzednio gorset bielizniany jak najbardziej nadaje sie pod suknie. nawet lepiej niz zwykly stanik, pod warunkiem ze jest dobrze dobrany! trzeba bardzo pilnowac obwodu pod biustem. musi byc dobrze przylegajacy i trzeba wziac pod uwage ze bielizna rozciaga sie pod wplywem ciepla i potu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Gorset pod gorset?? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 18:30 w niektorych sklepach z bielizna mozna kupic samoprzylegajace podkladki pod biust, nie wiem, jak to sie nazywa "fachowo", podnosi i podtrzymuje biust, pod warunkiem, ze nie jest za duzy i sam z siebie w miare dobrze "lezy", a przy okazji jest to tanie, chociaz te podkladki sa chyba jednorazowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Gorset pod gorset?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 20:08 Nie wiem czy nie za dużo tych warstw materiału ja w ogole jestem za zakładaniem sukni bez bielizny jeżeli jest ona bardzo odsłonieta i byłoby widac stanik czy to ramiączka .Dopiero niedawno sie przekonałam do tych sylikonowych,Uważam jednak że jesli suknia wieczorowa czy ślubna ma głebokie wyciecie z przodu czy z tyłu to nieelegancko wyglada zapiecie od stanika czy ramiaczka tu i ówdzie wystające.Rozumiem jednak ze ktoś ma cos nie tak z biustem i chciałby go skorygowac stanikiem (przymierzałam z 10 staników bez ramiaczek z tymi tasmami "klejącymi"i po 1) mnie jest brzydko w takim staniku a po 2) wcale sie nie chciały trzymać,tylko spadały ale moze to kwestia ceny i marki stanika.Jeżeli miałabym iść na ślub w staniku czy w gorsecie tylko dla samego faktu posiadania "weselnej "bielizny pod spodem to chyba szkoda pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś