Gość: Marta
IP: *.chello.pl
15.06.04, 11:49
Proszę o radę - bardziej mi pasuje jechać po błogosławieństwie do ślubu, a do
fotografa w trakcie wesela. Jak to jest w praktyce gdy opuszcza się gosci po
pierwszym tańcu i poczęstunku? Podzielcie się swoim doświadczeniem.
(Uroczystość mam w lipcu)
Dzięki.