mało rodziny na ślubie...

17.05.12, 19:52
Hej,

w sumie to taki wątek chyba pocieszycielski będzie sad

Na naszym ślubie będzie bardzo mało rodziny, z obu stron...
Ja mam teoretycznie rodzinę dużą, ale zapraszam tych z którymi mam kontakt i tak robi sie ok 20 osób... od narzeczonego może 10-15 będzie..
W sumie jakoś tego nie przeżywałam, ale jak zadzwoniłam to tu to tam... to boje się ze będzie jeszcze mniej...może łącznie 20-30 osób z obu rodzin...
I teraz siedzę w stresach...
Dla porównania znajomych i przyjaciół będzie ok 50-60 osób.....

    • gazeta_mi_placi Re: mało rodziny na ślubie... 17.05.12, 21:14
      I czym się tak przejmujesz? Lepiej 20-30 osób znajomych z rodziny i kojarzonych niż 100 pociotków z których kojarzysz jedną czwartą.
    • brzuchaczek Re: mało rodziny na ślubie... 18.05.12, 10:23
      od mojego męża było 9 osób a w poprawiny 5 .Przecież nie ma znaczenia ile jest rodziny a ile przyjaciół (a jak ktoś nie ma w cale rodziny tylko samych znajomych ? ) ,chodzi o to żeby się ludzie dobrze bawili smile
      • beatrix-kiddo Re: mało rodziny na ślubie... 18.05.12, 10:36
        Masz świętą rację, Brzuchaczek.
        Nie przejmowałabym się proporcją między rodziną a znajomymi, ważne, żeby wesele było udane - dobra zabawa dla wszystkich.
    • angazetka Re: mało rodziny na ślubie... 18.05.12, 10:42
      No ale z czym masz problem? Bo ja żadnego nie widzę. Zapraszasz ludzi bliskich - o to przecież chodzi.
    • landora Re: mało rodziny na ślubie... 18.05.12, 23:52
      Ale czym się martwisz?
      U nas na weselu było chyba 55-56 osób. Z tego 10-15 członków mojej rodziny, reszta to przyjaciele nasi i moich rodziców. Z rodziny męża nie było nikogo - jest sierotą, z dalszą rodziną nie utrzymuje kontaktu. Moim zdaniem lepiej zaprosić zgraną paczkę przyjaciół, niż ciotki niewidziane od 10 lat, bo tak wypada.
      • listopadowka2008bis Re: mało rodziny na ślubie... 19.05.12, 23:04
        To bedziesz miala wiecej kasy na to, zeby zaprosic swoich przyjaciol i znajomych smile Zobaczysz, ze bedziesz sie dzieki temu swietnie bawic smile
        Na slubie mojej przyjaciolki bylo ok 40 osob z rodzin obu stron i tyle samo znajomych. Skromnie dodam, ze gdyby nie my - czyli znajomi, to wesele by umarlo smiercia naturalna ok 21 wink A tak, bawilismy sie jak na swietnej imprezie, rozruszalismy ja i od 2 lat wszyscy wspominaja to, jako najlepsze wesele na jakim byli smile
        • sajolina Re: mało rodziny na ślubie... 19.05.12, 23:59
          W sumie jakoś tego nie przeżywałam, ale jak zadzwoniłam to tu to tam... to boje się ze będzie jeszcze mniej...może łącznie 20-30 osób z obu rodzin...
          I teraz siedzę w stresach...
          Dla porównania znajomych i przyjaciół będzie ok 50-60 osób.....


          No i co z tego...?
          • kassia_34 Re: mało rodziny na ślubie... 20.05.12, 23:07
            Nie widzę problemu, ani tym bardziej powodu do zamartwiania. U nas na weselu było 110 osób, z czego z mojej rodziny 2 sztuki smile co prawda na samym ślubie mojej rodziny było troszkę więcej. Taka uroczystość to swoisty test dla więzów rodzinnych. Jednak po co martwić się czymś, na co mnie ma się pływu, bo przecież nikogo siłą na wesele nie zaciągniesz. Dla kogo będziesz ważna ten przyjdzie, a to przecież chodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja