Zaproszenie dla dzieci odwołane

18.07.12, 07:06
Mamy iść w najbliższą sobotę na wesele do kuzynki męża. Dla męża to bardzo bliska osoba, jako dzieci wychowywali się w jednym domu. Wszystko było super do wczoraj. Otóż 2 miesiące temu dostaliśmy zaproszenie z dzieckiem - było ono wypisane na zaproszeniu. dodatkowo państwo młodzi zapewniali, że dzieci są mile widziane. Wczoraj telefon, że jednak nie są. Nie wiem, jak to powiedzieć córce, bo bardzo się cieszyła, specjalnie kupowaliśmy sukienkę, bo na co dzień chodzi w gatkach i nic na takie okazje nie miała. Jestem zła - skoro się zapraszało, to teraz po chamsku tak odwoływać chyba. W dodatku nie mam jej z kim zostawić, my będziemy nocować w opłaconym przez siebie hotelu - 100 km od domu. Córka zostawała z babcią, moją mamą, teraz ona jest w sanatorium. Mamy tylko jedną przyszywaną ciotkę, która ewentualnie by została z nią - ale to tak na max 3hdo tej pory było było, przy czym ta pani powyżej 70 nie ma już zdecydowanie cierpliwości do dzieci, zwykle po 30 min dzwoniła już nerwowo czy wracam, córka płakała, bo się nudziła, jest dzieckiem grzecznym a pani rygorystycznie do niej podchodziła. Boję się znajdywać kogoś na ostatnią chwilę -bo nie będę miała zaufaniasad Tam, gdzie mamy jechać jest rodzina męża, są dzieci, jest opieka, ale przecież jej nie zabiorę a potem nie podrzucę. Kurcze, taka bezmyślność młodych - żeby tak w ostatniej chwili dochodzić do wniosku, że dzieci jednak będą przeszkadzać. Myślę o tym, by nie pójść, ale mąż przekonuje, że to bez klasy/ Prezent już kupiliśmy z listy [rezentów, więc też już jakoś nie wypada nie pójść, prawda?
    • apsik87 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 07:19
      młodzi popełnili ogromny nietakt-szczerze?nie szła bym juz na takie wesele...
    • 5th_element Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 08:14
      pełna lipa tym bardziej ze wczesniej wyraznie wymienili corke na zaproszeniu. Nie poszlabym, bez dwoch zdan.
    • beverly1985 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 08:47
      Zadzwoniłabym do nich z informacją, ze nie przyjdziemy, ze względu na sytuację z dzieckiem. Może zmienią zdanie a jak nie- dziecko zabrałabym do jakiegoś parku rozrywki.
      Prezent można wysłać kurierem- będzie "z klasą".
    • deszcz.ryb Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 08:48
      Wypada nie pójść. Młodzi zachowali się strasznie wrednie. Po prostu zadzwoń do nich i powiedz, że - skoro dziecko nie jest zaproszone a wy dowiadujecie się o tym tak późno - to nie możecie przyjść, bo nie macie z kim zostawić dziecka. Życz dobrej zabawy i tyle.
    • 83kimi Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 08:51
      Nie poszłabym. Co innego od razu zaprosić bez dziecka, każdy ma do tego prawo. Ale kilka dni przed ślubem zmienić zdanie? To nie jest normalne.
    • raszefka Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 09:02
      Nie poszłabym. I nawet niespecjalnie starałabym się wyjaśnić, dlaczego.
      A prezent... nie przyda Wam się?
    • martina.15 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 09:07
      A ja bym się zastanowiła czy nie pójść (o ile reszta rodziny jest OK) ale z dzieckiem, dzwoniąc wcześniej że robię tak jak zaprosili, nie mam innej możliwości w tym momencie i co myślę o takim zachowaniu na kilka dni przed ślubem. Właściwie to poprosiłabym męża o poprowadzenie takiej rozmowy.
    • tomorro.w Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 09:56
      Młodzi zachowali się zdecydowanie niefajnie. Wyjaśnili Wam chociaż skąd taka nagła zmiana decyzji?
    • amj6 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 10:43
      w żadnym wypadku bym nie poszła, i mąż oczywiście także.
      zachowanie zupełnie bez klasy - ja można na chwilę przed ślubem wycinać taki numer? uncertain
      prezent może jednak da się zwrócić do sklepu? czy dawno temu kupiliście?
      wyślijcie kartkę z życzeniami - skoro nie idziecie na ślub uważam, że prezent nie jest konieczny.
      a do kuzynki oczywiście zadzwoń i powiedz że niestety ze względu na dziecko nie będziecie mogli przyjść (skoro córka się cieszyła że idzie, to teraz nawet gdyby Wam zaproponowali podrzucenie ją do kogoś na czas wesela to jednak trochę nie fajnie tak olać własne dziecko i samemu pójść) i życz im wszystkiego najlepszego.

      co innego gdyby od razu przy zapraszaniu zaznaczyli że "bez dzieci" - córka by się nie nakręcała, nie było by kupowania niepotrzebnych ciuchów na tą okazję, załatwilibyście jej odpowiednią opiekę...
      chyba że kuzynka podała jakiś bardzo dobry powód (trudno mi sobie go wyobrazić) dla którego najpierw kogoś zaprasza a później, kilka dni przed imprezą odwołuje - i to wytłumaczenie Cię satysfakcjonuje, wtedy można pomyśleć o pójściu na wesele bez córki jeśli uda Wam się załatwić opiekę dla córki.

      ale tak to... jak ktoś wyżej pisał - zabierzcie córkę do jakiegoś parku rozrywki, lub coś w tym stylu smile

      to jak bliska to jest osoba dla Twojego nie ma znaczenia - pewne zasady obowiązują każdego, więc wcale na ślub iść nie musicie.
    • duchess85 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 11:14
      Nie iść!! Bez klasy zachowali się młodzi. Prezent wykorzystajcie, spróbujcie zwrócić do sklepu lub sprzedać na allegro. Córce (nie wiem ile ma lat) powiedzieć, że z jakiegośtam powodu wyjazd odwołany.
    • mmena Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 11:16
      Jak można coś takiego zrobić dziecku?! Co za buraki! Jestem oburzona!
      Nie poszłabym. Prezent bym zatrzymała, dziecko zabrała na jakąś fajną zabawę, lody itp, a kuzynkę olała.
      I na pewno nie przejmowałabym się tym, że "nie wypada". Nie wypada to robić świństwa dziecku.
      • ajaksiowa Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 12:43
        Przychylam się do opinii raszefki,a małej bym zrekonpensowała ten dzień jakimś fajnym wypadem.Wasze Dziecko nie wypadło sroce spod ogona!
    • ela.tu-i-tam Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 13:04
      Czuje, ze sie naraze - mam zupelnie inna opinie.

      O ile z dziecmi daje sie wytrzymac na slubie (sa piski i krzyki, bieganiny po kosciele czy UC, ale krotko trwa), o tyle nie wyobrazam sobie sama pojsc z dziecmi na wesele.

      Innymi slowy od samego poczatku bym sie zorganizowala, aby je ktos pilnowal, ewentualnie na miejscu wesela, w pokoju hotelowym czy domu kogos z rodziny.

      Czytam na tym forum rozne podejscia do tematu, czesto udawanie i oburzanie sie jak to tak, a jak to inaczej, ale jak sie patrzy na problem porzadnie, to (1) nie powinno sie zapraszac na wesele z malymi dziecmi (2) powinno byc z gory napisane ze nie, i ze ewentualnie bedzie podany kontakt niani do ugadania.

      Ze sa koszta dodatkowe na rodzicach dzieci? Owszem. Inaczej jest zlobek krzykow na weselu, a to nie ma zadnego sensu, to jest psucie imprezy.
      • brain_bitch_project Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 14:08
        Elu, ale tutaj chodzi o coś zupełnie innego. Abstrahując od tego czy ktoś lubi/nie lubi/toleruje/nie toleruje dzieci na ślubach i weselach zachowanie PM jest poniżej krytyki. Oni zaprosili parę z dzieckiem, wszystkie 3 osoby były na zaproszeniu, a teraz zadzwonili z informacją,żeby dziecka jednak nie zabierać. To nie jest w porządku.
      • karuzelastudio Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 14:15
        Nie zgodzę się zupełnie - dzieci częściej sprawiają problemy na ślubie, niż na weselu, bo długie siedzenie w bezruchu nie leży w ich naturze. Jedyny problem może stanowić nadmiernie napite towarzystwo, może zagrażać ich bezpieczeństwu.
        Nie byłam jeszcze na weselu bez dzieci i nigdy nie byłam świadkiem problematycznej sytuacji. Domyślam się, że miały miejsce, ale to już zadanie rodziców, żeby się z nimi uporać. I oczywiście lepiej jest, jeśli jest dla dzieci zapewniona opieka/rozrywka.
      • lotka7-8 Małe dopowiedzenie 18.07.12, 14:34
        1.Córka ma skończone 8 lat, jest dziewczynką bardzo grzeczną (czasem aż za bardzowink). Pisałam tu o opiece tej starszej pani, może to stąd to skojarzenie, że dziecko jest młodsze. Pani jest przemiła, ale nigdy nie miała własnych dzieci, córka w awaryjnych sytuacjach zostawała z nią tylko na chwilę (warunek- u niej w domu) często potem płakała, bo pani jest pedantką- po umyciu rąk, wycieranie umywalki specjalnym ręcznikiem, serweta na stole ułożona co do milimetra, odpada rysowanie - kredka spadnie i zarysuje parkiet, o farbach mowy nie ma itd., podobnie z wyjściem na spacer - tylko przy ok 20 stopniach, przy innej temp. albo za zimno albo za gorąco. Nie chciałabym, żeby dziecko przez dwa dni przeżyło traumę.
        2.Napisałam, że panna młoda to kuzynka męża (tak w skrócie mówimy), ale tak naprawdę to mój mąż jest dla niej wujkiem (mąż najmłodszy w swoim pokoleniu), nasza córka zaś jest kuzynką panny młodej (przy prawie 20-letniej różnicy wieku). Inne kuzynki są dorosłe i wszystkie przychodzą na ślub i wesele z mężami/osobą towarzyszącą.
        3.Okazuje się, że na weselu będą dzieci sióstr i braci młodej pary. Wiekowo - zbliżone do córki, więc nie jest tak, że nudziłaby się jak mops. W dodatku restauracja reklamuje się jako przyjazna dzieciom, są dwie sale specjalnie przeznaczone dla dzieci, są otwierane na czas wesel, jest piękny, duży, bezpieczny ogród z altankami preferowany przez dziewczynki itd
        4.O niezabieranie dzieci poproszone została dalsza rodzina państwa młodych i znajomi, przy czym nie wiem, czy planowali zabrać czy nie, bo to dzieci w wieku od 3 miesięcy do 5 lat (spora gromadka).
        5.Nie jesteśmy lwami parkietu, więc nie byłoby problemu z pilnowaniem dziecka.
        6.Państwo młodzi uzasadnili zmianę swojej decyzji tym, że zaprosili dodatkowo kilkoro swoich znajomych, którzy wprawdzie mieli początkowo inne plany (stąd byli pewni, że nie przyjdą), ale plany się zmieniły. Wesele generalnie jest duże - na powyżej 100 osób.
        7.Nie bardzo mogę "wycofać prezent". Kupowaliśmy w sklepie, wg isty prezentów, tzn. nie wiem, czy dobrze tłumaczę, przelaliśmy odpowiednią sumę na wybrany przez nas prezent, który przez ten sklep razem z innymi wybranymi przez gości będzie dostarczony bezpośrednio do domu państwa młodych. Wiem, wyjdę na straszną materialistkę, ale wybierając prezent uwzględniliśmy, że na wesele idą 3 osoby i było to zdecydowanie powyżej "talerzyków"
        • an.i.ka Re: Małe dopowiedzenie 18.07.12, 15:37
          lotka7-8 napisał(a):

          > 6.Państwo młodzi uzasadnili zmianę swojej decyzji tym, że zaprosili dodatkowo k
          > ilkoro swoich znajomych, którzy wprawdzie mieli początkowo inne plany (stąd byl
          > i pewni, że nie przyjdą), ale plany się zmieniły. Wesele generalnie jest duże -
          > na powyżej 100 osób.

          Niewątpliwie PM popełnili duży nietakt, cały problem jak się do tego odnieść.
          Ja na Twoim miejscu bym się zdenerwowała i to porządnie, bo nie lubię jak ktoś mną próbuje manipulować i stawia po murem. Gdyby sytuacja dotyczyła mnie i usłyszałabym takie uzasadnienie, nie przyszłabym na wesele nie tłumacząc się dlaczego (niech się domyślą), a moje stosunki z kuzynką by się ochłodziły. Ale to ja smile

          (Natomiast gdybym była mniej obrażalska, zależałoby mi na dobrych stosunkach rodzinnych, liczyłabym, że kuzynka zmieni zdanie i żal by mi było córki, która się nastawiła to poprosiłabym męża, aby zadzwonił do kuzynki i powiedział, że niestety w takim razie nas nie będzie wcale i podał powód.
          Gdyby z kolei kuzynka była rozsądna, to po takiej rozmowie przymknęłaby oko na dziecko i zaprosiła je ponownie. Ale czy tak by było? Kto to wie... Z kolei to może zakrawałoby na wpraszanie się i było nieeleganckie?)

          Sytuacja jest mocno niesmaczna. Jedynym argumentem przemawiającym za tym, żeby pójść zdaje się być kupiony prezent, który stanowi tutaj rodzaj zapłaty za to, co nam na tym weselu zaoferują. Przyjęło się szacować wartość prezentu jako co najmniej wartość "talerzyków".
          Ja bym to potraktowała jako nietrafiony wydatek. W życiu zdarzają się nieprzewidziane wydatki np. mandaty wink

          Twój mąż uważa, że nie pójść to bez klasy. Ale jak on chce to zrobić, pójść bez dziecka jednak?

          Moja rada to porozmawiać z mężem i rozważyć za i przeciw. Pomyślcie, czy dobrze się będziecie bawić na takim weselu i czy nie pozostawi ono niesmak w waszej pamięci.

          PS. Wiele osób dotyka odwrotna sytuacja czyli: PM zapraszają Państwa X bez dzieci, a 3 tygodnie przed ślubem "dopraszają" też dzieci, ponieważ ktoś z bliższej rodziny nie może przybyć i w związku z tym są wolne dodatkowe miejsca. I to dla niektórych jest już wielkim nietaktem.
        • 5th_element Re: Małe dopowiedzenie 18.07.12, 15:44
          > 6.Państwo młodzi uzasadnili zmianę swojej decyzji tym, że zaprosili dodatkowo k
          > ilkoro swoich znajomych, którzy wprawdzie mieli początkowo inne plany (stąd byl
          > i pewni, że nie przyjdą), ale plany się zmieniły. Wesele generalnie jest duże -
          > na powyżej 100 osób.

          kto daje i odbiera ten ....

          Wsia (nie mylić z wsią) i tyle. Pokazali ze maja Was jako rodzine gdzies. Najpierw zaznaczyli ze macie przyjsc z dzieckiem a potem zadzwonili. To zadzwon do nich zeby Wam oodali czesc za prezent. Naprawde bym tak zrobila.
          • chomiczkami Re: Małe dopowiedzenie 19.07.12, 18:13
            Murzyn kupił prezent, Murzyn może odejść. A, kuzynie, koniecznie musisz brać żonę? Bo jeszcze jedną koleżankę bym zaprosiła, ale miejsca nie mam...
            • apolonija Re: Małe dopowiedzenie 19.07.12, 20:41
              O właśnie, niech mąż w ogóle zapyta czy dla Ciebie zaproszenie aktualne, bo może się okazać, że nie masz sobie już czym głowy zawracać tongue_out


              (Sorry, ale po prostu rozwaliło mnie zachowanie PM)
      • 5th_element Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 15:07
        ales sie obudzila. Nie doczytalas, ze NAJPIERW zaprosili z dzieckiem a potem to odwolali i o to oburzenie forumek?
      • landora Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 19.07.12, 08:53
        Wiesz co, ja tez jestem przeciwna dzieciom na weselu, ale jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B. Dziecko zostało zaproszone, nie można zmieniać zdania w ostatniej chwili! Gdyby od początku zaproszenie było bez dzieci, to rozumiem. ale zmiany zasad w trakcie - nieładnie!
      • kol.3 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 04.09.12, 22:41
        Masz prawo nie chcieć dzieci na swoim weselu, masz prawo jako matka nie chcieć zabierać dziecka, aby się nie zmęczyło i abyś Ty się czuła swobodnie. Ale jeśli ktoś zaprasza a potem odwołuje zaproszenie dla dziecka, to jest to chamstwo.
        Z solidarności z własnym dzieckiem bym nie poszła, bo zostało potraktowane paskudnie.
    • sushi_girl Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 13:56
      Ja też jakoś nie mogę się oburzyć. Rozumiem oczywiście nietakt całej sytuacji, ale będąc świeżoupieczona panną młodą, która nie chciała dzieci na weselu w ogóle widzę to chyba trochę inaczej.
      Dlatego proponuję pogadać z nimi, skoro to bardzo bliska koleżanka Twojego męża i dowiedzieć się co nimi kierowało, ze nagle im się odwidziało - może nie będzie innych dzieci? może potwierdziło więcej osób niż się spodziewali i stoją przed wyborem 'czyjaś córka' kontra 'mój najlepszy kumpel'. Gdybym była w takiej sytuacji zawsze czyjeś dziecko byłoby dla mnie mniej istotnym gościem niż dorosły.
      Zapytałabym też samej siebie, czy chcę iśc na to wesele - czy będą wasi znajomi, rodzina? Bo tu nagle święte oburzenie, które może wcale nie jest tego warte. Córka zaraz zapomni i na pewno jesteś jej to w stanie dobrze wytłumaczyć.
      Nie wydaje mi się, żeby to było wszystko takei czarno-białe.
      • karuzelastudio Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 14:19
        Masz rację, jeśli ktoś do ostatniej chwili zmienia listę gości, pewnie zapomniał również zaprosić najlepszego kumpla big_grin
        • lotka7-8 no niestety córka nie ma szans szybko zapomnieć... 18.07.12, 14:40
          ponieważ dość często jeździmy do rodziny męża. Najpierw było dwa lata planów, dowcipnych podpytywań ciotek, czy ma już sukienkę na wesele i żartobliwych rad, by nie przyćmiła swoją sukienką sukni panny młodej , więc pewnie będzie co najmniej kolejne dwa lata wspomnień, zdjęć itp
      • kaja86 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 15:18
        Dziecko, jeśli już zostało zaproszone jest takim samym gościem jak każdy inny, nie mowiąc o tym, ze zapewne przezywa to bardziej niż dorosły. Zresztą każdy by się xle czuł, gdyby był gdzieś zaproszony, a tydzień przed powiedziano mu, że jednak nie, bo wolą zaprosić kogoś innego. Przecież ta dziewczynka ma 8 lat i rozumie sytuację, a raczej nie rozumiem, bo każemu byloby ciężko zrozumieć.
      • moopsinka Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 16:23
        Wybacz sushi_girl, ale krew mnie zalewa, gdy czytam takie posty.
        Dziecko mniej istotnym gościem na ślubie?
        To podgatunek jakiś czy co? A może, gdyby dziecko przynosiło osobną kopertę byłoby bardziej pożądane?
        • sushi_girl Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 16:58
          Już tłumaczę, żeby nie było.
          Nie lubię dzieci na weselach, uważam, że sa tam niepotrzebne i że skakanie wokół nich jest na takiej imprezie zbędne. Wyraźnie zaznaczałam, że zapraszam bez dzieci, a w przypadku dwóch par, które się wyłamały nudzące się dzieci i sfrustrowani rodzice potwierdzili, to co pisalam wcześniej (zresztą był o tym cały osobny wątek całkiem niedawno). Dlatego postawiona przed wyborem dziecko-dorosły zawsze wybiorę dorosłego. I zastanwaiałm się czy i tak nie jest w tym przypadku. Nie uważam dzieci za podgatunek i nie liczę na ich oszczędności, nie martw się.
          • kol.3 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 04.09.12, 22:50
            Ale dyskusja jest nie o tym, czy ktoś lubi czy nie lubi dzieci na weselu (może nie lubić, jego prawo i wtedy konsekwentnie dzieci nie zaprasza) tylko o tym, że najpierw dziecko (niemałe) zostało zaproszone a potem zaproszenie odwołano, bo się okazało, że są godniejsi goście. Na dodatek jedne dzieci zaproszono drugie nie.
            Będziesz miała dziecko zobaczysz jak się poczujesz jak ktoś Twojego dzieciaka wycofa na pięć przed dwunastą z imprezy, bo są lepsi od niego.
          • memphis90 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 10.09.12, 22:55
            Ja też nie zabrałabym dzieci na wesele i jestem zdania, że to impreza nie dla nich. Ale zaproszenie to zaproszenie. Nie odwołuje się go, bo nagle tydzień przed ślubem obudził się "najlepszy kumpel narzeczonego". Trzeba mieć trochę klasy...
      • memphis90 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 10.09.12, 22:52
        może potwierdziło więcej osób niż się spodziewali i stoją prz
        > ed wyborem 'czyjaś córka' kontra 'mój najlepszy kumpel'.
        A kto zaprasza więcej gości, niż może? To przecież totalne buractwo. A gdyby nie było żadnych dzieci do odwołania to co- trzeba anulować zaproszenia jakiejś koleżance albo ciotce?

        Gdybym była w takiej s
        > ytuacji zawsze czyjeś dziecko byłoby dla mnie mniej istotnym gościem niż dorosł
        > y.
        A dla rodzica zawsze dziecko będzie ważniejsze, niż jakaś tam kuzynka, która wychodzi za mąż... Taki lajf wink

        > Nie wydaje mi się, żeby to było wszystko takei czarno-białe.
        Zaproszenia się nie odwołuje.
    • klawiatura_zablokowana Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 15:16
      A jaki konkretnie powód podali? Odwidziało im się czy coś innego?
      Proponuję zadzwonić albo najlepiej umówić się na żywo i wprost zapytać, co chodzi. No i zastanowić się, czy faktycznie chcecie iść na to wesele czy nie. Bo jeśli tak, to chyba nie jest to takie nierealne, dziecko 8-letnie można zostawić na noc same w domu - niech ktoś popilnuje te 3 godziny, obejrzy z nią bajkę, a potem położy spać i może jechać do siebie.
      • mojemieszkanie24 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 15:19
        ale nietakt.... jestem przeciwniczką dzieci na weselach ale no to się od razu pisze w zaproszeniu a nie tak z bomby. Ja bym nie jechala
      • minor_swing Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 19.07.12, 19:46
        8letnie dziecko samo w domu na noc?!
        • yavanna84 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 04.09.12, 14:42
          A to coś złego? tongue_out Ja w tym wieku zostawałam sama, traumy nie mam. wink
      • memphis90 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 10.09.12, 22:56
        Że co? 8 - letnie dziecko samo w domu przez całą noc? Chyba oszalałaś...
    • kaga9 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 15:49
      Nie do uwierzenia, że można się tak zachować. Też nie jestem fanką dzieci na weselu, ale zachowanie kuzynów to zwykłe prostactwo. Odkąd mam problemy z tarczycą, zrobiłam się nerwowa, więc strzeliłabym focha i nie pojechała bez uprzedzenia, "gwałt niech się gwałtem odciska"wink
    • emkaska Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 15:55
      Ja bym nie poszła w takiej sytuacji bez dziecka. To nie jest dwulatek, który nie wie o co chodzi, tylko już całkiem duża panna, która na to wesele się szykowała.
      Nie obrażam się, jak ktoś mnie zaprasza na imprezę bez dzieci, sama często pytam, czy na imprezę można przyjść z dzieckiem (czy np. będą inne dzieci itp.) czy tylko dorośli - i jak nie mam z kim zostawić dziecka, to nie idę. A tu sytuacja jest trochę inna. Państwo młodzi pozapraszali nie wiadomo ile osób, bo liczyli, że część nie przyjdzie. To trochę niepoważne. Wiadomo, że zawsze jest tak, że ktoś nie może przyjść, ale jak zapraszam 100 osób, to muszę być przygotowana, że 100 osób przyjdzie i już. Jak część nie ma zamiaru przyjść, to można kogoś "doprosić", ale mówić komuś, że ma nie przyjść bo inna osoba przychodzi zamiast?
    • moopsinka Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 16:39
      Muszę zauważyć, że kuzynka twojego męża ma wyjątkowy tupet. Tłumaczenie, że odwołują zaproszenie dla członka rodziny (nie ważne czy dziecko, czy dorosły), bo przyjdzie więcej znajomych - mistrzostwo świata.
      Na dobrą sprawę ja odpowiedziałabym, że mnie to g.wno obchodzi i przybywamy we troje, a skoro kombinowanie tak dobrze im wychodzi - to niech teraz kombinują co dalej.
      • martina.15 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 16:58
        Popieram wszystkimi kończynami. Obawiam się że i tak jest to koniec dobrych relacji między Wami na dłuższy czas, więc czemu macie dziecku odmawiać? Może dzięki temu wyrośnie na mniejszą chamkę niż owa kuzynka.

        No serio, myślałam dzisiaj o tej sprawie i przychodzi mi do głowy tylko "chamstwo i góralska muzyka" dosłownie. No i że na chamstwo które Was tyle kosztuje powinno się już odpowiedzieć chamstwem.
    • annajustyna Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 18.07.12, 17:51
      odwoluj hotel, prezent niech juz bedzie, sukienke dla corci moze uda sie ejszcze zwrocic (albo zostaw, niech ma przyjemnosc) i nie jedz.
    • mijo81 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 19.07.12, 13:52
      Zadzwonić i powiedzieć że bez dziecka się nie ruszacie. Zobaczysz co wtedy oni na to
    • ladyl_k Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 19.07.12, 19:44
      Państwo młodzi są bez klasy...nie poszłabym na wesele. Prezent niech jedzie z innymi,żeby nie było nietaktu z Waszej strony. Natomiast poinformowałabym Państwa Młodych (telefonicznie "z klasą"),że nie pojawicie się na weselu. Sukienkę córce zostaw,to nie dzieciaka wina że zachowali się tak a nie inaczej. Nie dość,żę nie pójdzie na wesele to jeszcze zabierać jej coś co tak jej się podoba?
      • memphis90 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 10.09.12, 22:58
        Jakiego znów nietaktu? Z powodu nieprzesłania prezentu? Kuzynka odwołuje zaproszenie, nie idą na imprezę, więc sorry... toster kupią sobie jednak sami.
    • an.i.ka No i jak? 19.07.12, 22:41
      Czy napiszesz nam na czym stanęło? Co zamierzacie zrobić?
    • sueellen Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 20.07.12, 08:45
      Nie poszlabym, prezent wyslalabym poczta albo kurierem.
      • annajustyna Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 20.07.12, 09:26
        Prezent wysylaklep, stad nie ma za bardzo mozliwosci zwrotu...
        • sueellen Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 20.07.12, 09:38
          No i dobrze, niech sie nim udlawia tongue_out. Tak jak pisaly dziewczyny wyzej, odwolajcie hotel a dzien przeznaczcie na fajna wycieczke z dzieckiem. Ja bym nawet nie zadzwonila z informacja, ze nie przyjde tylko tak ani mru mru. Pelen ignor.
          • annajustyna Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 21.07.12, 09:25
            oczyiwscie, ze ignor - jeszcze by na naszych talerzykach dziadostwo mialo zaoszczedzic?! Ciekawe, co postanowili...
            • yavanna84 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 04.09.12, 14:46
              To by było równie nieładne jak odwołanie zaproszenia dla dziecka. O ile rozumiem zapraszanie bez dzieci, to takie odwoływanie jest wielkim nietaktem. Też jestem ciekawa jak finalnie autorka rozwiązała ten problem.
          • deszcz.ryb Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 21.07.12, 10:17
            To bez sensu, żeby autorka wątku zachowała się tak buracko, jak ci młodzi. Powinna po prostu zadzwonić i powiedzieć, że po pierwsze dziecka nie mają z kim zostawić a po drugie dziecku jest bardzo przykro, bo cieszyło się, że weźmie udział w weselu. I jedno z dwojga - albo znajdą miejsce dla tego dziecka, albo dziękują za całą imprezę [a pieniądze za prezent mogą im wysłać na konto].
            • annajustyna Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 21.07.12, 16:18
              To powinna byla powiedziec od razu.
            • kol.3 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 04.09.12, 22:53
              Z chamami się nie rozmawia a zwłaszcza nie prosi ich o nic. To co proponujesz jest wg Ciebie eleganckie? Napraszanie się i prośba o zwrot pieniędzy za prezent?
    • 3-mamuska Poszlabym z corka na wesele. 21.07.12, 13:00
      Tym bardziej ze beda inne dzeci,prezent juz kupiony i nie odzyskasz kasy,zaproszenie masz,sukienke tez.
      Poszla bym na zlosc i tyle i dobrze sie bawila.
      Dziecko to nie rzecz/przedmiot i bo znajomi zmienili plany i wywalic dziecko,ktore tak sie juz nakrecilo.

      -----------------------
      Myśl o tym co mówisz...
      Nie mów tego co myślisz...
      • deszcz.ryb Re: Poszlabym z corka na wesele. 21.07.12, 13:12
        W sumie to też niezłe wyjście. Tylko autorka wątku powinna zadzwonić do młodych i ich o tym uprzedzić, żeby nie zabrakło miejsca dla tego dziecka.
        • annajustyna Re: Poszlabym z corka na wesele. 21.07.12, 16:19
          Ale przeciez juz zabraklo, bo "talerzyk" dziecka dostanie jakis ichny znajomy...
          • deszcz.ryb Re: Poszlabym z corka na wesele. 21.07.12, 22:29
            No właśnie mnie ciekawi, jak rozwiązała się ta sytuacja - autorko wątku - rozmawiałaś już z tą parą?
            • annajustyna Re: Poszlabym z corka na wesele. 21.07.12, 23:31
              Tez caly czas czekam na info, co zrobili...
              • annajustyna To nie fair! 04.09.12, 14:31
                Przejelysmy sie, zaangazowalysmy, a tutaj nawet krociutkiej info brak, jak autorka watku wybrnela z sytuacji. Szkoda...
                • hawa.etc Re: To nie fair! 04.09.12, 21:14
                  Forum zrobiło swoje, forum może odejść wink
                  • kol.3 Re: To nie fair! 04.09.12, 22:55
                    Można sobie łatwo wyobrazić - zapewne rodzice pojechali, dziecko zostało w domu - dla dobra stosunków rodzinnych z kuzynką męza.
    • brown_aurelia Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 07.09.12, 17:00
      poszłabym z dzieckiem, nie potrafiłabym odmówić dziecku, tym bardziej, że się już nastawiło na ślub i byłoby bardzo zawiedzione.
      zreszta na zaproszeniu jest dziecko, więc takie odwoływanie przed ślubem jest nie fair
      • hawa.etc Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 07.09.12, 20:45
        > poszłabym z dzieckiem, nie potrafiłabym odmówić dziecku,

        A potrafiłabyś narazić je na nieprzyjemności związane z pojawieniem się bez zaproszenia? Skoro gospodarze byli takimi burakami, żeby odwołać obecność dziecka "za pięć dwunasta" to nie wiadomo, co powiedzieliby na jego widok.
        • feleedia Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 08.09.12, 16:41
          Jakie "nieprzyjemności"? Młodzi pobiją dziecko, czy też na nie nakrzyczą?
          • hawa.etc Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 08.09.12, 17:19
            Jest mnóstwo sposobów, by dać komus do zrozumienia, że jest niemile widziany bez wrzasków i rękoczynów.
          • yavanna84 Re: Zaproszenie dla dzieci odwołane 08.09.12, 20:48
            Wystarczy że dziecko nie będzie miało swojego miejsca przy stoliku i nie dostanie jedzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja