Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze?

29.06.04, 14:01
Moj narzeczony jest obcokrajowcem i mieszkamy zagranica.Niedlugo slub cywilny
(nie w Polsce):zadnych gosci,tylko swiadkowie,obiad tylko dla nas czworga a
potem wyjezdzamy w krotka podroz.No i tu problem w postaci mojej
rodziny,wiekszosc sie obrazila.A ja im chce oszczedzic wydatkow z przyjazdem
i innych klopotow.Oboje nie chcemy zadnego wesela ani duzego
przyjecia,zaczelismy budowe domku i wolimy te pieniadze przeznaczyc na ten
cel.A tu argumenty,ze co sobie jego rodzina pomysli,ze biedaczka przyjechala
z biednego kraju,ktorej nie stac na wesele itp.Zaznaczam ze jego rodziny tez
nie bedzie wiec o co ten ambaras.Dodam,ze moj ojciec i brat (mama nie zyje)
nie robia problemu tylko ta dalsza rodzina.Jak to pogodzic?
    • Gość: ewa Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 14:43
      no i znowu to samo "zastaw sie a postaw sie", ludzie w Polsce uwielbiaja
      wydawac cudze pieniadze, daj sobie spokoj z dalsza rodzina, i tak beda Cie
      obgadywac, uwazam, ze bardzo rozsadnie wymyslilas, ja bym pewnie zaprosila
      nablizsza rodzine, czyli rodzicow i rodzenstwo, ale jesli to mialoby sie wiazac
      z duzymi kosztami dla nich, ktorych nie chcieliby ponosic, to tez nie,
      powodzeniasmile a gdzie mieszkasz?
      • thorgalla Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 29.06.04, 15:33
        No nareszcie jest ktos kto mnie rozumie.Mieszkam w Danii,to nie tak daleko ale
        jednak pewne koszty sa bo trzeba tez przejechac cala Polske.No i tu ceny sa
        straaaszne,nawet nie chce o tym myslec.Dzieki za zrozumienie
        • annb Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 29.06.04, 16:55
          jaka niedobra
          nie chce rodzinie darmowej wycieczki i noclegu zafundować?
          a fe...wstydz się wink
          a tak na poważnie
          ciocia Kazia i wujek Franio będą musieli przyjąć do wiadomości że nie pochwalą
          się sąsiadom....ale to już nie twój problem wink
          a jak chcą jechać za granicę to jest biur podrózy od groma, a i okazje zaczna
          się niedługo
          podeslij im katalogii
          a sama baw się dobrze
          to twój dzień smile
    • miss_dronio Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 29.06.04, 15:49
      Jak pogodzić? Mówiąc slangiem młodziezowym "OLAĆ" smileNikt nie ma prawa psuc Wam
      tego pieknego dnia swoimi fochami.
      Życze wspaniałego slubusmile)
    • ruda.brzydulka Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 29.06.04, 19:05
      Thorgalla, tego sie chyba nie da pogodzic. Jedyne, co mozesz zrobic to
      rzeczywiscie skupic sie na sobie i postarac sie zapomniec o calej "partii
      niezadowolonych".
      Trzymam kciuki bardzo mocno!
    • noie Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 29.06.04, 22:39
      Witam w moim swiecie sad
      Wiec jesli moglabym ci cos poradzic...rob co chcesz. Ja mieszkam juz 14 lat
      poza granicami PL i stwierdzilam ( powaznie) ze po tym poznaje sie prawdziwych
      przyjaciol smile Jesli zaakceptuja i daja ci spokoj...to zycza ci dobrze...jesli
      nie...to mozesz o nich zapomniec. ja przez pierwsze lata wszystkich
      ugodzic,pomoc i zrobic dobre wrazenie....Teraz wiem...ze to byla tylko strata
      czasu i finansow... Zadnej kartki na swieta czy urodziny..ale tylko zale i
      pretensje gdy bylam w PL a ich nie odwiedzilam i cos nie
      przywiozlam...Zapomnialam o nich i teraz mam kontakt z mala grupa ( rodzina)
      ale wiem ze tam moge sie zameldowac kazdego dnia, bez powodu, bez pieniedz i
      prezentu....i oni mnie przenocuja, nakarmia i ugooszcza...Dla takich warto
      zachodu i dla nich warto czasem i wydac grosz lub z checia zapraszam ich do
      siebie...
      Pozdrawiam
      noie
    • Gość: marchefka Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 23:33
      Mozesz chyba sprobowac wyslac zawiadomienia, ze tego i tego dnia, w tym i tym
      urzedzie/kosciele, o tej godzinie powiecie sobie "TAK". Nie musicie prezeciez
      zapraszac rodziny na zaden slub ani tym bardziej na wesele. A takie
      zawiadomienie spowoduje, ze nie beda sie mieli do czego przyczepic, bo zasad
      dobrego zachowania dochowalas smile
      pozdrawiam i wszystkiego dobrego na zalegalizowanej drodze zycia wink - marchefka
      • thorgalla Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 01.07.04, 10:24
        Z calego serca dziekuje za rady,dzieki Wam mam juz mniejsze wyzuty sumienia.
        Chyba rzeczywiscie wszystkim jednoczesnie dogodzic sie nie da wiec postawie na
        dogodzenie sobie i mojemu przyszlemu mezowi.A slub juz za 10 dni.Dziekuje tez
        za zyczenia.
    • thorgalla Re: Jak pogodzic oczekiwania rodziny i nasze? 11.07.04, 19:14
      No i juz po wszystkim.Bylo tak jak chcialam.Nie musialam sie tlumaczyc z
      rozowego biustonosza pod bialym zakietem (zeby go bylo widac,oczywiscie!!).A co
      z rodzinka? okaze sie jak wkrotce przyjade do Polski.Wpuszcza mnie za prog czy
      nie?
      • annb moje gratulacje 11.07.04, 22:33
        a kiedy przyjedziesz do Polski na wszelki wypadek zarezerwuj sobie hotel smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja