ubierzecie mnie? :)

16.08.12, 23:48
Jestem pod ogromnym wrażeniem waszych stylizacji. Wszystko macie doskonale przemyślane. Może zatem pomożecie zabłąkanej w ogromie waszych boskich inspiracji duszyczce, która chciałaby wyglądać elegancko, z klasą i nie do końca banalniesmile na początku mialo byc:
prosta, koronkowa sukienka w kolorze ecru/łosoś
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3194374,2,7,sukienka.html
do tego fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3194411,2,1,shoes-iaec1250833.html
i jakies delikatne kwiaty, np. kremowe, łososiowe róże... po wątku brytf-anny zakochalam sie w bukiecie z broszek i butkach vivienne... ale mój zamysł legł i w koncu bedzie chyba tak:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3194415,2,5,sukienka-bez-twarzy.html
i tu pojawia sie problem, do tej sukni jakos moje dodatki mi nie pasują, może wy macie jakies pomysły żeby w efekcie fanie wyszło.... doradzcie.. a tu suknia na modelce
www.suknieslubne-nikol.pl/window.php?bimage=oferta/1283.jpg
dodam, ze nie za bardzo chcialabym uderzac w hiszpanską stylizacjęsmile damy rade?
    • bukfa Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 01:55
      Primo, to ta suknia na Tobie wyglada 100 razy lepiej niz na modelce!
      Ja tu widze "puszyste" kwiaty (gozdziki, piwonia), albo cos delikatniejszgo (frezje, eustoma). Na glowe rosty dlugi welon albo duzy "poszarpany" jedwabny kwiat (albo i jedno i drugie).
      Z bizuterii dalabym jedynie wiszace kolczyki i moze ewentualnie cos blyszczacego do wlosow.
      Co do kolorow, to albo cos stonowanego (kremy, lososie), albo odwrotnie, bardzo nasycone - mysle ze ta suknia da rade i w ta i w ta. A o jakiej porze roku bierzesz slub i jaki ma byc ogolny klimat wesela?
      • niebieska.oktawia Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 09:10
        nie, ta sukienka nie wyglada 100 razy lepiej na autorce. tandetnie to wyglada. odstaje Ci w biuscie, jest krzywo uszyta (albo Ty tak stanelas) i wygladasz jakbys owinela sie przescieradlem. zmien sukienke lub sprobuj poprawic te.
        • bukfa Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 18:34
          Jedno drugiego nie wyklucza! Ta sukienka jest zupelnie nie w moim guscie i jak zobaczylam na modelce to pomysla;lam ze wlasnie jakas taka tandetna. Ale na autorce wyglada duuuuzo lepiej. Niemniej jednak, jesli jest jeszcze szansa zmiany, to tez bym sie porozgladala.
    • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 09:26
      maju, jesli ma byc niebanalnie to raczej nie ta sukienka, choc na Tobie wyglada całkiem ok. Sukienke odcinana trudno upilnowac i dopasowac. Przy Twojej figurze mozesz sobie pozwolic na wiele fasonow. Pytanie: suknia juz jest?
      • maja0610 Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 10:21
        Dzięki dziewczyny,
        sukienka była troche za duża, nawet nie zasznurowana z tyłu, jeszcze nie dopasowywana.
        Slub już w październikusad !! a ja mam totalny chaos w głowie. Wybrałam wcześniej prostą koronkową sukienke (na wcześniejszym foto), ale szukałam dalej… Suknie wypożyczam, a te dwie mam zarezerwowane, więc zastanawiam się którą wybrać…
        Tematu przewodniego jako takiego nie mam, kolory sali to biel i kremowy, więc mogę poszaleć z kolorami np. kwiatów na stołach, choć lubie stonowane barwy, beże, kremy, ew. łososiowy, ecru. Myślę o wiązance z anemonów, tylko nie wiem czy w październiku będą dostępne?
        Chciałabym, aby wesele było proste, eleganckie. Nie lubimy niezdrowego przepychu na weselach, śpiewów orkiestry za stołami, zabaw oczepinowych itp.smile chcialabym wyglądać delikatnie i nawet gdy wybiore te suknie, to mieć chyba stonowane dodatki. Da się tak? A co myślicie o tej koronkowej?
        Wrzuce fotkę lokalu, troche wam przybliży ,,klimat”wink Dodam, że na krzesłach będą kremowe pokrowce.
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3194607,2,2,1320523653.html
        • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 10:47
          mi sie bardziej ta koronkowa podoba, w tej drugiej nawet Ty wygladasz na przytłoczoną (to moje zdanie, wybierz taka w ktorej Ty sie dorze czujesz)
          BTW gdzie masz wesele?
          • maja0610 Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 10:58
            5th_element - najgorsze, ze przymierzyłam wieele sukienek i praktycznie w każdej dobrze się czułam. Zarówno w wąskich jak i tych większych...smile mam dylematwink
            a wesele mam w Bialej Podl.smile, daleko na wschodziewink
            • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 11:03
              no to gratuluje modelowej sylwetki smile mi sie bardziej podoba ta koronkowa ale to ma byc przeciez Twoja wysniona suknia.
    • orangewhatever Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 11:08
      mi się bardziej podoba ta druga sukienka, pierwsza jest jakaś taka ciężka, sztywna, i jeszcze te złote wzorki - zdecydowanie nie. no i kompletnie do niej nie pasują bity, za to do drugiej - owszem. ten element z przodu komponuje się z falbanami na sukience, które nie są bardzo obfite, i sprawiają wrażenie lekkości.
      do tego dobrałabym bukiet z pierzastych goździków w kolorze dopasowanych do butów, pudroworóżowych, albo w kontrastowym, ale pasującym ciemnym bordo.
      ew. też całkiem białych z zielonym dodatkiem, żeby nawiązywały do falban na sukni.
      https://2.bp.blogspot.com/-Y_X8jbd3f-Q/T2go0ISD6II/AAAAAAAAdjM/s3EhMCHgBYk/s400/DSC05180.JPG
      https://zakwitnij.blox.pl/resource/100_2666.JPG
      https://www.wedding.w8w.pl/KWIATY/Bukiety%20%C5%9Blubne/Go%C5%BAdziki/slides/8.JPG
    • yotsukaido Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 12:42
      Nie wiem jaki masz typ urody i w jakich kolorach dobrze wyglądasz, ale proponowałabym delikatną stylizację.
      Buty są ekstra - szkoda że nie będą b.widoczneuncertain

      Proponowałabym do sukni dobrać jakiś jasny, pastelowo różowy kardigan. Tutaj inspiracja:
      https://www.bridalinspiration.co.za/wp-content/uploads/2011/05/winter-wedding-dresses.jpg
      Tylko musi być dobry gatunkowo i elegancki. Najlepiej w kolorze dobranym do butów.

      Jeżeli chodzi o biżuterię, to też postawiłabym tylko na kolczyki, nawet niekoniecznie długie + bransoletka.

      Moje propozycje bukietów:

      1. śnieżnobiały - tak jak suknia, ale 'bogaty'smile ten na zdjęciu jest z pełnokwiatowych peonii i frezji, do tego wstążka kolorystycznie dobrana do butów.
      https://photos.weddingbycolor-nocookie.com/p000008655-m41043-p-photo-123180/flowers5.jpg

      2.podobny do poprzedniego, ale b.skromny, różowe peonie z liśćmi
      https://data.whicdn.com/images/18963845/light-pink-peony-wedding-bouquet_large.jpg

      3.połączenie dwóch poprzednichsmile
      https://wedding-pictures-01.onewed.com/18340/outdoor-california-wedding-vineyard-winery-wedding-venue-light-pink-roses-wedding-flowers-bridal-bouquet.jpg

      Nie wiem jaką fryzurę chcesz mieć. Ale zrezygnowałabym chyba z welonu na rzecz jakieś błyszczącej, ozdobej spinki czy broszki we włosach.
      • orangewhatever Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 13:36
        fajna ta stylizacja z kardiganem. najlepszy kaszmirowy albo jedwabny, cóż, jakość włóczki widać.
        a peonie są cudne, ale dziewczyna pisze, że ślub w październiku, peonii już dawno nie ma (i z tego, co wiem, to ciężko o dostępność tych kwiatów jesienią, mimo, że rynek kwietny coraz bardziej kombinuje z całoroczną dostępnością kwiatów).
        • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 13:51
          > a peonie są cudne, ale dziewczyna pisze, że ślub w październiku, peonii już daw
          > no nie ma (i z tego, co wiem, to ciężko o dostępność tych kwiatów jesienią, mim
          > o, że rynek kwietny coraz bardziej kombinuje z całoroczną dostępnością kwiatów)

          nie moge z tymi Waszymi peoniami. Biedne dziewczynki nigdy nie dostalyście piwonii do wazonu?
          • yotsukaido Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 15:41
            Z racji swojego wykształcenia posługuję się głównie nazwami łacińskimi. Często są dla wszystkich zrozumiałe. Ciekawa jestem czy mówisz tuje ( z łac. thuja) czy żywotniki?
            • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 16:10
              yotsukaido napisała:

              > Z racji swojego wykształcenia posługuję się głównie nazwami łacińskimi. Często
              > są dla wszystkich zrozumiałe. Ciekawa jestem czy mówisz tuje ( z łac. thuja) cz
              > y żywotniki?

              cos Cie kiepsko wykształcili, bo w lacinie nie ma j.
            • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 17:19
              yotsukaido napisała:

              > Z racji swojego wykształcenia posługuję się głównie nazwami łacińskimi. Często
              > są dla wszystkich zrozumiałe. Ciekawa jestem czy mówisz tuje ( z łac. thuja) cz
              > y żywotniki?

              na dodatek kiepski przyklad, bo zarówno tuja jak i żywotnik funkcjonują w jęz. polskim (w przeciwienstwie do peonii, która jest jedynie kalką z angielskiego, powtarzaną od niedawna jedynie przez mieszczki z aspiracjami). Pą_pą_pąpon a nie parada z wyksztalcenia wyszła, psze pani.
              • yotsukaido Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 17:51
                Piwonia (Paeonia L.) AE czytamy jak 'e'. A literka L. świadczy o tym że pod taką nazwą została opisana przez szwedzkiego przyrodnika Linneusza. Nazwa peonia jest kojarzona na całym świecie. I myślę, że będzie z nią podobnie jak ze wspominanymi tujami (Th...a L.), które wypierają nazwę polską - żywotnik. I nie widzę nic w tym złego, bo nazwy odwołują się do łaciny, a nie jak twierdzisz są anielską czy amerykańską kalką.
                Chociaż rozumiem też Twoje oburzenie i wolę walki o język polski. We florystyce normą jest chyba używanie nazw łacińskich. Piszę 'chyba', bo nie pracuję w tej branży, ale myślę, że np.importerzy kwiatów ciętych posługują się łaciną, a nie angielskimi odpowiednikami.

                • maja0610 Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 19:47
                  Dzięki dziewczyny,
                  Piękne te bukiety, ,,pierzaste goździki” podbijają moje serce. Kremowe bukiety najbardziej mi się podobają.
                  yotsukaido - pomysł z kardiganem to strzał w dziesiątkę, myślałam o takim rozwiazaniu, bo te wszystkie bolerka zupełnie mi nie pasuja, a coś na pewno będę musiała mieć, zwłaszcza że to październik.
                  Jestem bardzo wdzieczna za wasze rady, powoli tworzy mi się nawet fajna całość. Tego mi było trzeba
                  Aha, jestem ciepłą blondynką, tzn. o ciepłym odcieniu tego koloru, taki perłowy blond
                  Z biżuterii planuję tylko kolczyki i bransoletke, nic na szyję nie chce zakładać. Ale do konkretów jeszcze nie doszłam, z uwagi na kryzys przy sukiencesmile Włosy mam dość długie, więc nie ma problemu z upięciem. Myślałam nad niskim kokiem, z wpiętym kwiatem lub właśnie broszką. Zawsze marzyłam o woalce, ale chyba tu nie zagra Welonu na pewno nie będzie!
                • 5th_element Re: ubierzecie mnie? :) 18.08.12, 08:51
                  yotsukaido napisała:

                  > Piwonia (Paeonia L.) AE czytamy jak 'e'. A literka L. świadczy o tym że pod ta
                  > ką nazwą została opisana przez szwedzkiego przyrodnika Linneusza. Nazwa peonia
                  > jest kojarzona na całym świecie. I myślę, że będzie z nią podobnie jak ze wspom
                  > inanymi tujami (Th...a L.), które wypierają nazwę polską - żywotnik. I nie widz
                  > ę nic w tym złego, bo nazwy odwołują się do łaciny, a nie jak twierdzisz są ani
                  > elską czy amerykańską kalką.

                  Przenikanie języków nigdy nie będzie stuprocentowe i akurat tłumaczenie, że coś się dobrze miewa w kilku językach ma się średnio do określenia w innym, ale ok.

                  > Chociaż rozumiem też Twoje oburzenie i wolę walki o język polski.

                  Żadna walka, zwyczajnie mnie to śmieszy.

                  > We florystyce
                  > normą jest chyba używanie nazw łacińskich. Piszę 'chyba', bo nie pracuję w tej
                  > branży, ale myślę, że np.importerzy kwiatów ciętych posługują się łaciną, a ni
                  > e angielskimi odpowiednikami.

                  Patrz kilka postow wyzej. Ktos kto liznął łaciny nigdy nie napisze źródła używając j. Oczywiscie mozemy przejsc na angielski, moze kilka pań się ostanie. Tylko po co? wink

                  Wracajac do kwiatka na p - dostępny tylko późną wiosną, maj, czerwiec to już resztki. Ponoć Holandia ma dłużej ale są kruche. Przyznaję że nie widziałam w kwiacarniach poza tym sezonem.

                  Tropem może być jaskier Ranunculus
                  www.cebule.pl/product-pol-640-Jaskier-Ranunculus-Mix.html
                  ...ale tez chyba nie kwitnie poznym latem
              • orangewhatever Re: ubierzecie mnie? :) 17.08.12, 20:10
                no popatrz, a to ciekawe. moja Prababcia, która w życiu nie miała z angielskim nic wspólnego, też zawsze mawiała, że peonie jej rosną w ogródku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja