najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów...

27.08.12, 14:43
... wrzucajcie smile

Tutaj historia pary, której huragan pokrzyżował plany a mimo to przy pomocy rodziny i przyjaciół mieli piekny ślub & wesele.
www.luckyproductionsvideo.com/?p=231
    • arbuzunia Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 27.08.12, 15:07
      A tutaj rodzina panny młodej w bardzo fajny sposób, według mnie, uczciła pamięć o nieobecnym ojcu i pomogła jej przetrwać ten ciężki moment (w USA taniec panny młodej z ojcem to najczęściej obowiązkowy punkt programu).
      vimeo.com/46215522
      • mar.sza Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 27.08.12, 22:08
        Świetny wątek ! smile śluby generalnie mnie wzruszają wink
      • bukfa Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 27.08.12, 23:04
        Oj az sie poryczalam, a taka jestem twarda wink
    • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 28.08.12, 14:41
      Super temat, mam nadzieję, ze się rozwinie smile

      Pewnie niektórzy juz widzieli ten filmik ale mysle, ze nie moze go tu zabraknąć: smile

      www.cda.pl/video/2627682/Najlepsze-oswiadczyny-na-swiecie
      Zaskakujące zaręczyny i jeszcze bardziej niespodziewany ślub. Ojj mogło by więcej tak pomysłowych facetów chodzić po tej ziemni wink
      • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 28.08.12, 16:35
        Gdyby mi facet wywinął taki numer i oświadczył się w na oczach kamer, to bym go chyba zamordowała własnymi rekami. Dla mnie to kiczowata szopka pod publiczkę.
        • login880 Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 28.08.12, 18:39
          Zgadzam się. Nie cierpię robienia "pokazówy". Facet z intymnej chwili zrobił przedstawienie, nie wiem czym się tu podniecać. No ale w sumie niektórzy tak lubią, ich sprawasmile
          • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 30.08.12, 14:31
            Zgoda, nie każdemu musi się podobać ślub w takiej formie, sama osobiście wolałabym coś zupełnie innego i tez bym mogła tu zacząć kręcić nosem, że nie chciałabym obcych ludzi na ślubie, że chciałabym mieć czas na przygotowanie, że słabo tak iść do ślubu w niezapiętej sukience itp. itd. ale po co od razu krytykować? Dziewczyna beczy ze szczęścia, facet widać musi ją strasznie kochać, nie wiem jak można nie zauważyć w tym nic wzruszającego ani ciekawego (a takie było założenie tematu) tylko od razu przystąpić do „narzekactwa”. Ehhh… chyba to jakaś epidemia na tym forum.. ale nie ważne. Wracając do tematu to po pierwsze Amerykanie mają inną mentalność niż Polacy a po drugie zwrócicie uwagę na to co on mówi do niej - „Giving You the biggest wedding could You ever imagine”. Można sobie łatwo dośpiewać, że akurat ta dziewczyna MARZYŁA o wielkim ślubie a facet zadał sobie mnóstwo trudu żeby to marzenie spełnić. Łzy wzruszenia są chyba wyraźnym dowodem na to, ze niespodzianka sprawiła jej ogromną radość i to chyba jest piękne, czyż nie? Ilu jest takich facetów którym chce się spełniać marzenia swoich kobiet i to jeszcze na taką skale??? Osobiście ile razy patrzę na radość i łzy tej dziewczyny sama mam się ochotę poryczeć mimo, że niekoniecznie chciałabym się znaleźć na jej miejscu.
            • aorzylowski Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 18:56
              azileeeee napisał(a):

              > Zgoda, nie każdemu musi się podobać ślub w takiej formie, sama osobiście wolała
              > bym coś zupełnie innego i tez bym mogła tu zacząć kręcić nosem, że nie chciałab
              > ym obcych ludzi na ślubie, że chciałabym mieć czas na przygotowanie, że słabo t
              > ak iść do ślubu w niezapiętej sukience itp. itd. ale po co od razu krytykować?
              > Dziewczyna beczy ze szczęścia, facet widać musi ją strasznie kochać, nie wiem j
              > ak można nie zauważyć w tym nic wzruszającego ani ciekawego (a takie było założ
              > enie tematu) tylko od razu przystąpić do „narzekactwa”. Ehhh…
              > chyba to jakaś epidemia na tym forum.. ale nie ważne. Wracając do tematu to po
              > pierwsze Amerykanie mają inną mentalność niż Polacy a po drugie zwrócicie uwag
              > ę na to co on mówi do niej - „Giving You the biggest wedding could You ev
              > er imagine”. Można sobie łatwo dośpiewać, że akurat ta dziewczyna MARZYŁA
              > o wielkim ślubie a facet zadał sobie mnóstwo trudu żeby to marzenie spełnić. Ł
              > zy wzruszenia są chyba wyraźnym dowodem na to, ze niespodzianka sprawiła jej og
              > romną radość i to chyba jest piękne, czyż nie? Ilu jest takich facetów którym c
              > hce się spełniać marzenia swoich kobiet i to jeszcze na taką skale??? Osobiście
              > ile razy patrzę na radość i łzy tej dziewczyny sama mam się ochotę poryczeć mi
              > mo, że niekoniecznie chciałabym się znaleźć na jej miejscu.

              Moim zdaniem bardzo dobry topic. Większość wątków na tym forum dotyczy głównie fotografii o nas (o filmowcach) pisze się mało wink.

              Nie wydaje mi się, aby ci "narzekający", o ktorych piszesz czynili coś niewłaściwego, temu służy właśnie ten wątek: pochwały i krytyka, na bazie których buduje się własne przemyślenia smile

              Obejrzałem sobie zamieszczone tu linki, to są naprawdę dobre produkcje, które powstały w oparciu o mniej lub bardziej ambitny scenariusz, ale jednak scenariusz. Pewnych ujęć nie da się zrealizować tak zupełnie przypadkowo, tylko wszystko musi być "zagrane". Fajnie jest jeśli takiej planowanej scenie towarzyszy doza emocji, wtedy ujęcie wydaje się bardziej autentyczne. W kraju mamy także dobre ekipy (chociażby te często wymieniane na forum), które potrafią stworzyć podobny, albo nawet lepszy utwór filmowy opowiadający o ślubie, jedynym mankamentem może być tylko niewłaściwy dobór obcojęzycznego utworu muzycznego w podkładzie pod obraz, którego słowa opowiadają zupełnie o czymś innym niż miłość/ślub smile

              Warto postawić sobie jedno zasadnicze pytanie - kierowane dla par, które myślą o podobnej produkcji: czy zamiast cieszyć się sobą i gośćmi w dniu swojego ślubu, chcecie grać na planie filmowym ?

              Wszystkim podoba się efekt (ujęcia z fly lub steadycam, ujęcia z wózka czy kranu), podobają się wyreżyserowane uczucia, łzy, pozy itd.. jednak większość nie orientuje się w ogóle patrząc na te niewątpliwie kosztowne produkcje, że dzień ślubu zmienił się tym "aktorom" w swoisty koszmar, który zapewne pozostanie pamiątką na długie lata...
              PM jest otoczona przez kilkuosobową ekipę, nieustannie zarzucana jest uwagami, wskazówkami, radami, proszona jest często o uwzględnienie logistyki związanej z przeniesieniem planu filmowego i ekipy, proszona jest niejednokrotnie o zmianę swoich planów właśnie ze względu na 'superprodukcję' itd...

              Czy warto zamienić magię Dnia Zaślubin na wspomnienia z planu filmowego ?

              Pozdrawiam

              Andrzej
              • zia86 Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 19:12
                Mam teledyski i film, który uważam jest na bardzo dobrym poziomie. Przy jego realizacji zostało zaangażowanych 6 osób w dniu ślubu i wesela i nic nie było jak na planie filmowym. Nie było żadnych problemów, nic nie musieliśmy "grać", dublować, powtarzać itd. Filmowcy byli niewidoczni, podzieleni na ekipy(jedna była ze mną, inna z narzeczonym, ktoś filmował przygotowania sali czy miejsca ceremonii) i ja nawet nie pamiętam ich oprócz momentu kiedy podwozili mnie do hotelu. wink A sprzętu też była masa, łącznie z tą kamerą na dźwigu(genialne ujęcia z niej wyszły), która była składana i przewożona z miejsca ceremonii do hotelu, ale myśmy tego nawet nie zajerestrowali kiedy to zdążyło się "przeteleportować". Więc nie do końca jest tak, że takie filmy są reżyserowane, a dzień ślubu zamienia się w plan filmowy.

                Co do filmików, to ten pierwszy o tym huraganie widziałam jakieś pół roku temu, strasznie mnie wzruszył, rzeczywiście coś niesamowitego.
                Co do tych zaręczyn, to świetny pomysł jednak jak dla mnie na zaręczyny a nie na ślub, jednak być może takie właśnie było marzenie tej dziewczyny i brawa dla chłopaka za taką realizacje. smile
                • aorzylowski Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 19:23
                  Nie pisałem o filmie (np reportażu), tylko odnosiłem się do linkowanych produkcji a te są skręcone i zmontowane wg scenariusza.

                  A czy możesz zamieścić linka do Twojego teledysku ?

                  Pozdrawiam
                  • zia86 Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 19:34
                    Proszę. smile

                    Coming soon

                    Teledysk

                    Nasz teledysk i cały film też był według scenariusza ale on był w głowie filmowców a nie naszych. wink
                    • aorzylowski Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 19:44
                      Dobrą robotę zawsze się pozjane smile

                      No, ale nie pisz nam tu, że nie było żadnych pozowanych scen smile
                      Były i to wiele, czasem jest tak, że ogólnie przypadkowo scena pasuje do koncepcji (scenariusza), ale niektóre, nawet większość trzeba zaarażnować i ustawić ludzi odpowiednio, szczegolnie w tego typu "teledyskach" jak się wyraziłaś wink

                      Co do reportażu (zwłaszcza w części z przyjęcia), zgoda, tu jest pole aby ekipa była niewidoczna a to dlatego że panują tu nieco inne reguły wink

                      Pozdrawiam
                      • zia86 Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 21:55
                        No w dniu ślubu i wesela pozowanych scen nie było. smile Oczywiście były plenery, ale one przecież nie były w dniu ślubu a poza tym też były bardziej na luzie niż na zasadzie "to pani tutaj postawi nóżkę a pan tutaj spojrzy w kamerę." wink
                    • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 11:08
                      Ojej smile zia86 tyle razy widziałam Twój teledysk ale doprawdy nigdy nie pomyślałam, ze „spotkam” Cie na jakimś forum. Jaki ten Internet mały jednak wink Tak się składa, że jakiś czas temu stanęłam przed wyborem kamerzysty na ślub i wałkowałam w kółko wszystkie produkcje MPS i Macheja jakie tylko udało mi się znaleźć. Potem gdzieś tutaj wyczytałam, że istnieje coś takiego jak tzw. „Grupa Filmowców Ślubnych” i że podobnych produkcji jest więcej. Po wielu godzinach oglądania filmików i porównywania ofert w końcu wybór padł na kogoś innego, bo mimo iż jestem wrogiem 3 godzinnych tasiemców ślubnych to jednak długość filmu proponowana przez MPS wydała mi się za krótka (hmm… długość za krótka? Chyba nie do końca poprawnie to napisałam ale mniejsza o to, wiadomo o co chodzi wink ). Ciekawa jestem jak wygląda cały film zrealizowany przez nich bo niestety nie miałam okazji zobaczyć.

                      A jak już Cię tutaj tak „złapałam” to mam do Ciebie jeszcze dwa pytanka smile
                      1. Jaka firma robiła Ci dekoracje? Strasznie mi się podobają!!!!
                      2. Ten Twój ślub to był cywilny? Bo powiem szczerze, że zaskoczyła mnie Wasza przysięga.
              • 5th_element Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 11:29
                > Moim zdaniem bardzo dobry topic.

                co niby dobre?
                • aorzylowski Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 13:06
                  co niby dobre?

                  Właśnie dyskusja, wymiana opinii ... Wiele osób czyta forum, szuka interesujących je informacji, niekiedy szuka jakiejś inspiracji, pomysłu i dobre jest to, że forum okazuje się być pomocne wink
              • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 12:36
                > Nie wydaje mi się, aby ci "narzekający", o ktorych piszesz czynili coś niewłaśc
                > iwego, temu służy właśnie ten wątek: pochwały i krytyka, na bazie których buduj
                > e się własne przemyślenia smile

                Ja nikomu prawa do wyrażania własnych opinii nie odbieram (od tego w końcu jest forum), razi mnie jedynie sposób w jaki się to odbywa. Bo jeżeli ktoś wchodzi na jakiś wątek, nic konstruktywnego nie wnosi w temacie a jedyny post jaki jest w stanie zamieścić aż kipi od pogardliwej krytyki to chyba coś jest nie tak, prawda?
                • aorzylowski Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 13:13
                  Nie wydaje mi się, aby ci "narzekający", o ktorych piszesz czynili coś niewłaściwego, temu służy właśnie ten wątek: pochwały i krytyka, na bazie których buduje się własne przemyślenia

                  azileeeee napisał(a):
                  > Ja nikomu prawa do wyrażania własnych opinii nie odbieram (od tego w końcu jest
                  > forum), razi mnie jedynie sposób w jaki się to odbywa. Bo jeżeli ktoś wchodzi
                  > na jakiś wątek, nic konstruktywnego nie wnosi w temacie a jedyny post jaki jest
                  > w stanie zamieścić aż kipi od pogardliwej krytyki to chyba coś jest nie tak, p
                  > rawda?


                  Ja myślę inaczej, to jest forum otwarte a nie prywatne i każdy może napisać co uważa za stosowne o ile nie łamie pewnych zasad, które określa regulamin.
                  Krytyka niekiedy boli, zwłaszcza jeśli dotyczy naszych własnych preferencji, nie wszyscy mają takie same gusta. Tu jednak ci co krytykowali wyjaśniali co im się nie podoba wink

                  Pozdrawiam
                  • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 14:22
                    > Ja myślę inaczej, to jest forum otwarte a nie prywatne i każdy może napisać co
                    > uważa za stosowne o ile nie łamie pewnych zasad, które określa regulamin.
                    > Krytyka niekiedy boli, zwłaszcza jeśli dotyczy naszych własnych preferencji, ni
                    > e wszyscy mają takie same gusta. Tu jednak ci co krytykowali wyjaśniali co im s
                    > ię nie podoba wink
                    >
                    > Pozdrawiam

                    No niestety drogi Andrzeju fakt jest taki, że jeśli wszyscy zaczęliby wypowiadać się tutaj tylko i wyłącznie w tonie pań o których mowa (bo przecież regulamin nie zabrania) to nie będzie to konstruktywna dyskusja, wymiana opinii czy źródło inspiracji o które tak zabiegasz ale zwykły jazgot. Nie twierdzę, że wszystko się musi wszystkim podobać i że mamy sobie jedynie słodzić ale na samym psioczeniu jeszcze nikt nic dobrego nie zbudował, dlatego ubolewam, że niektórych tylko na tyle stać.
                    • aorzylowski Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 14:28
                      Ale na szczęście takich wypowiedzi jest mało smile
                      Mi akurat ich obecność zupełnie nie przeszkadza i w żaden sposób nie przesłania clue zagadnienia wink

                      Pozdrawiam
                      Andrzej
            • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 19:09
              Ale chyba możemy tu wyrazić swoją opinię? Tobie się podoba i uważasz filmik za wzruszający, a mnie nie, bo uważam, że jest kiczowaty, a dziewczyna zachowuje się jak histeryczka.
              • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 03.09.12, 19:28
                I jeszcze dodam, że gdyby mnie mąż obrabował z przyjemności wybierania własnej sukni ślubnej, to bym mu tego nigdy nie wybaczyła :p
              • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 12:14
                Oczywiście, że możesz. Przecież ja Ci nie bronie wink Zwróciłam jedynie uwagę na to że wiele osób zamiast spojrzeć na coś w szerszym kontekście od razu przystępuje do krytykowania. Gdybyś urodziła się w Stanach, wychowała się w tamtejszej kulturze to bardzo prawdopodobne że po obejrzeniu tego filmiku powiedziałabyś „wow”.
                No ale cóż… widocznie tak to już chyba musi być że jeden naród jest znany z robienia tzw. „show” a inny z tendencji do ciągłego zrzędzenia, marudzenia, narzekania, wytykania błędów, ględzenia na innych etc.. Pozwól, że powstrzymam się od rozstrzygania co gorsze…
                A tak na marginesie jak tak sobie nieraz czytam te niepochlebne komentarze (delikatnie mówiąc) niektórych osób to tak się tylko zastanawiam jak wygląda to ich idealne, pełne smaku i dobrego gustu życie…

                • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 17:47
                  > No ale cóż… widocznie tak to już chyba musi być że jeden naród jest znany
                  > z robienia tzw. „show” a inny z tendencji do ciągłego zrzędzenia,
                  > marudzenia, narzekania, wytykania błędów, ględzenia na innych etc.. Pozwól, ż
                  > e powstrzymam się od rozstrzygania co gorsze…
                  > A tak na marginesie jak tak sobie nieraz czytam te niepochlebne komentarze (del
                  > ikatnie mówiąc) niektórych osób to tak się tylko zastanawiam jak wygląda to ic
                  > h idealne, pełne smaku i dobrego gustu życie…

                  Czyli jednak nie może mi się nie podobać, bo to oznacza, że jestem zrzęda i maruda, sfrustrowana moim nieudanym życiem big_grin Okej, jakoś to przeżyję.
                  Na marginesie, znam paru Amerykanów, wcale nie są skłonni do robienia "show". Zależy od człowieka.
                  • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 17:53
                    > Czyli jednak nie może mi się nie podobać, bo to oznacza, że jestem zrzęda i mar
                    > uda, sfrustrowana moim nieudanym życiem big_grin

                    Przeczytaj sobie wszystkie moje posty w tym temacie i zastanów się czy to co napisałaś miało sens wink
                    • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 19:19
                      Przeczytałam, wiesz? tongue_out
                      • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 21:14
                        > Przeczytałam, wiesz? tongue_out

                        To pokaż mi fragment w którym napisałam, że nie może Ci się nie podobać
                        • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 21:32
                          Haha, napisałaś, że może mi się nie podobać, ale jeśli mi się nie podoba i daje temu wyraz, to należę do narodu znanego z "z tendencji do ciągłego zrzędzenia, marudzenia, narzekania, wytykania błędów, ględzenia na innych etc." A ja, głupia, myślałam, że forum jest od dyskutowania, a nie tylko od chwalenia...
                          Żeby nie było, że nic mi się nie podoba - bardzo podobał mi się pierwszy zalinkowany filmik, ten z huraganem.
                          • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 21:41
                            landora napisała:

                            > Haha, napisałaś, że może mi się nie podobać, ale jeśli mi się nie podoba i daje
                            > temu wyraz, to należę do narodu znanego z "z tendencji do ciągłego zrzędzenia,
                            > marudzenia, narzekania, wytykania błędów, ględzenia na innych etc." A ja, głup
                            > ia, myślałam, że forum jest od dyskutowania, a nie tylko od chwalenia...
                            > Żeby nie było, że nic mi się nie podoba - bardzo podobał mi się pierwszy zalink
                            > owany filmik, ten z huraganem.


                            Napisałam, że jeśli jedyne na co Cię stać to psioczenie bez szerszego spojrzenia na sprawę to cos jest nie tak. Uważam, że osoby które wchodzą na topic jedynie po to żeby krytykować mają najwyraźniej jakiś problem ze sobą (o huraganie wcześniej nie wspominałaś). Wrzuć może sama jakiś filmik, najlepiej ze swojego nie kiczowatego wesele, chętnie obejrzę smile
                            • landora Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 05.09.12, 01:51
                              > Napisałam, że jeśli jedyne na co Cię stać to psioczenie bez szerszego spojrzeni
                              > a na sprawę to cos jest nie tak.

                              Nie psioczę, tylko wyrażam swoje zdanie na temat zalinkowanego filmiku. tongue_out
                              Jak widać, nie możesz znieść, że ktoś ma inne zdanie niż Ty. Skoro uważasz, że mam problem ze sobą, to tak naprawdę odmawiasz mi prawa do "nielubienia" rzeczonego filmiku. Ja nie napisałam, że jest z Tobą coś nie tak, bo podoba Ci się filmik. Ty natomiast tak zareagowałaś na moją opinię. Dlaczego?

                              O huraganie nie wspomniałam, bo komentowałam drugi filmik.

                              Wrzuć może sama jakiś filmik, najlepiej ze swojego ni
                              > e kiczowatego wesele, chętnie obejrzę smile

                              A filmiku z mojego wesela (które kiczowate nie było) nie wrzucę, bo po pierwsze, nie mam potrzeby afiszowania się moimi prywatnymi sprawami przed obcymi w internecie, a po drugie, nie mieliśmy kamerzysty, a tylko fotografa.
                              • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 12.09.12, 20:24
                                Ehh… powtórzę jeszcze raz to co napisałam do Andrzeja – jeśli takich osób jak Ty co TYLKO I WYŁĄCZNIE kręcą nosem co im się nie podoba (bo przecież mają prawo wyrażać swoje opinie) będzie więcej to fora zamienią się w śmietnik… Mogłaś w swojej wypowiedzi zaraz po wyrażeniu dezaprobaty wspomnieć również o tym co podobało Ci się w poprzednich filmach, mogłaś sama wrzucić jakiś filmik z sieci (skoro własnego nie posiadasz), mogłaś najpierw dostrzec pozytywy (które jak sama przyznałaś były w filmiku o huraganie) ale nieeee... Więc skoro pierwsza i JEDYNA rzecz jaką masz ochotę zrobić to krytykowanie innych bez żadnego wkładu własnego to zastanów się czy wszystko jest ok…
            • yavanna84 Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 12:27
              A oni naprawdę od razu wzięli ślub? Ja myślałam, że to taka zabawa w ślub była, a prawdziwy będzie później.
              • azileeeee Re: najciekawsze/wzruszające filmy ze ślubów... 04.09.12, 12:57
                > A oni naprawdę od razu wzięli ślub? Ja myślałam, że to taka zabawa w ślub była,
                > a prawdziwy będzie później.

                Zaskoczyłaś mnie tym pytaniem smile powiem Ci, że pojęcia nie mam czy ten ślub był ważny od strony prawnej. Wiem, że organizowane są nieraz śluby które de facto ślubem nie są. Czytałam gdzieś, że jakaś para (Polacy) wymarzyła sobie ślub na plaży, w miejscu w którym prawdziwa ceremonia nie może się odbyć z pewnych powodów. To chyba były Wyspy Kanaryjskie ale mogę się mylić. W każdym razie tak bardzo chcieli akurat tam, że zorganizowali sobie ten ślub mimo że mocy prawnej nie miał a po powrocie wzięli drugi, cichy w USC w PL. Dla niech najważniejszy był ten na plaży ale chcąc być małżeństwem w świetle prawa musieli pobrać się w urzędzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja