prosba o radę:malutki kościółek czy duża świątynia

07.02.13, 11:13
Do wyboru mamy 2 opcje:
sanktuarium Boboli na Rakowieckiej w Warszawie - ogromna świątynia
albo moja parafia: malutki kościółek na Ollimpijskiej na Mokotowie: mapawarszawa.pl/zdjecia/duze/foto-256.jpg

Spodziewamy się ok 110-120 gości.
Obawiam sie, że w Boboli przy tak duzej świątyni goście zginą, kościół będzie wyglądał na pusty (choć slub bylby w godzinach mszy otwartej, mogą być ludzie z zewnatrz), a z kolei na Olimpijskiej nie dla wszystkich znajdzie sie miejsce (liczylam, ze jest ok 100 miejsc siedzacych). Bedzie przytulnie, acz pewnie ciasno. Byłaby to oddzielna msza slubna, czyli raczej bez osob przypadkowych.

Co byscie wybrali? z góry dziekuje za radysmile
    • coswstylunicka Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 07.02.13, 11:53
      Ja wybrałabym mały kościółek, z kilku przyczyn - jest rzeczywiście bardziej przytulnie, z reguły niższy jest koszt dekoracji. Ilością gości się nie przejmuj - musisz liczyć się z tym, że:
      1) Nie wszyscy się stawią
      2) Jeśli będzie ciepło, cześć gości (np z dziećmi) będzie wolała pozostać na zewnątrz
      3) Nie wszyscy goście mogą w ogóle interesować się tym co dzieje się w kościele i mogą stać np. przy samochodzie (tak, wiem to przykre, ale parokrotnie byłam świadkiem takiej sytuacji - nie twierdzę, ze u Ciebie też tak na pewno będzie).
    • horpyna4 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 07.02.13, 16:50
      Ja raczej nie narażałabym gości na stanie przez całą mszę. Chyba, że załatwisz dostawienie jakichś ławeczek, czasem miewją coś "na zapleczu", czyli w zakrystii i przyległościach. Dopytaj się, może nie trzeba dużo. Ewentualnie wypożycz składane krzesła.

      A sanktuarium przy Rakowieckiej wcale nie jest takie ogromne, są w Warszawie dużo większe kościelne wnętrza.

      • hanna26 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 07.02.13, 16:53
        A dlaczego tylko te dwie opcje do wyboru? Może wybierzecie cos jeszcze? Jest tyle pięknych kościołów w Warszawie.
        • horpyna4 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 08:32
          Pewnie dlatego, że "z automatu" ma się do wyboru parafię własną, lub narzeczonego. Czyli najwyżej dwie.

          Załatwienie ślubu w innym kościele może wymagać sporo zachodu, jeżeli nie ma się znajomości. No i może zwiększyć koszty.
          • deszcz.ryb Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 10:28
            > Załatwienie ślubu w innym kościele może wymagać sporo zachodu, jeżeli nie ma si
            > ę znajomości. No i może zwiększyć koszty

            Ale warto próbować, mnie się udało błyskawicznie. I właściwie bez kosztów, dałam księdzu tylko 20 zł za wydanie zaświadczenia. A nuż się uda? smile

            A w temacie: ja jestem jak najbardziej za małym kościółkiem - na pewno nie wszyscy goście przyjdą, inni się spóźnią, inni zostaną przy samochodach itp. A w razie czego pewnie można dostawić gdzieś 2 ławki i tyle.
            • hanna26 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 11:16
              E tam, my nie braliśmy ani w moim parafialnym, ani narzeczonego. Koszt prawie żaden, formalności błyskawiczne.
              • duchess85 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 11.02.13, 22:29
                Potwierdzam. Nasz ślub w zupełnie innym (nie parafialnym) kościele. Jeździmy tam co tydzień od wielu lat i nie wyobrażam sobie ślubu gdzie indziej, choćbym miała za to 1000 zł zapłacić wink Kościół duży, ale i gości spodziewamy się dużo. Zresztą - "zginą" czy nie, co za różnica? smile
    • szkrab_pimpek Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 07.02.13, 23:24
      wiem że to nie jest najważniejsze ale sanktuarium Boboli na Rakowieckiej to wyjątkowo brzydka świątynia.
    • nana550 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 13:43
      zdecydowanie mały kościółek
      • minor_swing Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 14:14
        ja też wybrałabym mały kościół.
    • hiszpanski6 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 14:18
      Jesteście niesamowite, dziękuję Wam za wszystkie opinie!

      Już mówię dlaczego rozważamy te 2 kościoły: ślub będzie dwujęzyczny, w Boboli mamy francuskojęzycznego księdza, Olimpijska to moja parafia.
      Generalnie, oprócz Boboli, gdziekolwiek nie pójdziemy musimy "wprowadzić" swojego księdza z Boboli, co nie zawsze jest łatwe. A czasami nawet łatwe, ale wymaga mnóstwo chodzenia, koordynowania.
      A na Olimpijskiej się spokojnie zgodzili. Chyba więc ostatecznie tam się ulokujemy ze ślubemsmile
    • poulain_alezan Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 08.02.13, 15:23
      Od jakiegoś czasu podczytywałam to forum, ale teraz specjalnie się zarejestrowałam, kiedy zobaczyłam, że ktoś rozważa wzięcie ślubu w dwóch bliskich mi kościołach smile Miałam dawno temu Komunię na Olimpijskiej - szczerze mówiąc bardzo polecam Ci ten kościół, jest (moim zdaniem) zdecydowanie bardziej przytulny. Kościółek jest naprawdę ładny i dobrze oświetlony - mówię to z punktu widzenia fotografa. tongue_out W kościele na Rakowieckiej byłam kiedyś na Chrzcie i tam niestety jest ciemnica tragiczna więc zdjęcia na pewno nie byłyby takie dobre. Ale pomijając kwestię zdjęć, tak jak to już napisałaś, w kościele na Rakowieckiej ludzie giną w otwartej przestrzeni, kościół wydaje się pusty, mimo że gości jest dużo, wiem to z doświadczenia. Podczas Chrztu cały kościół był praktycznie pusty i wyglądało to trochę dziwnie. Ja osobiście zdecydowanie byłabym za Olimpijską smile Taki jakiś bardziej radosny jest ten kościółek moim zdaniem smile
      • hiszpanski6 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 10.02.13, 20:27
        poulain_alezan, ogromnie Ci dziękuję! Faktycznie, o aspekcie foto jakoś nie pomyślałam, licząc na to że w każdym wnętrzu fotograf da radę. Skupiałam się głównie na wielkości kościoła. Teraz myślę sobie że w Boboli jest faktycznie bardzo ciemno.

        Dziewczyny, wszystkie Wasze opinie były mi niezmiernie pomocne! Dziękuję raz jeszcze!
        • anetka.an Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 13.02.13, 10:47
          Sorki, że się wtrącę ale dobry fotograf nie będzie miał problemów z robieniem fotek obojętnie, czy to ciemny czy jasny kościół. Chyba, że planujesz robić zdjęcia kompaktem albo tanią lustrzanką. Wybieranie kościoła pod fotografa to już absurd. Jeżeli Twój fotograf ma jakieś subiekcje to proponuję jak najszybszą zmianę. Ja mogę polecić z własnego doświadczenia firmę PROJAR. Zresztą tak naprawdę jak chodziłam, to z tych większych nikt nie miał jakichś swoich fochów co do kościoła czy sali. Dobry sprzęt zrobi zdjęcia nawet w półmroku i nie potrzeba do tego rozstawiać halogenów budowlanych jakie mi pokazał jeden pan fotograf z propozycją na salę weselną.
          A co do kościoła to sama powinnaś wiedzieć jakie klimaty sprawiają, że poprawia ci się samopoczucie, lubisz w nich przebywać. Każdy ma inne spojrzenie na takie rzeczy - jedni wolą Picassa a inni Kossaka.
          • poulain_alezan Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 13.02.13, 16:13
            Serio uważasz, że jakikolwiek fotograf (dobry czy słaby) będzie "miał fochy" z powodu jasności kościoła? wink Informację o warunkach fotografowania zamieściłam w ramach ciekawostki, a nie jako główne kryterium wyboru kościoła (dla mnie akurat miałoby to spore znaczenie, ale dla 99% społeczeństwa zapewne nie). Poza tym nawet najlepszy fotograf z najlepszym sprzętem w ciemnicy nie zrobi takich samych zdjęć, jak przy dobrym świetle. Polecasz jakąś firmę Projar - mam pytanie, to może Twoja firma? Pytam, bo tak ją zachwalasz, a zdjęcia są naprawdę słabiutkie, poza tym wszystkie, które tam widzę (możliwe, że do jakichś nie dotarłam), są wykonywane na dworze więc nawet nie można ocenić jak fotograf radzi sobie w słabym świetle. wink
            Pomijając wszystko, wątek jest o wyborze kościoła, a nie fotografa.
    • bea-luz Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 11.02.13, 20:59
      Ja miałam ślub w małym kościółku w górach i też się bałam, że jeśli wszyscy goście przyjadą to się nie pomieszczą. Zasada, że 30% na wesele nie przyjeżdża u nas akurat się sprawdziła i chociaż Tobie tego nie życzę, bardzo chwalę sobie nasz wybór i polecam.
    • izu21 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 11.02.13, 21:46
      Jeśli Bobola jest ogromny to co powiedzieć o Dominiku na Służewie?? smile Ja tam planuję wziąć swój ślub (z wielu powodów) Szczerze mówiąc argumenty o mniejszej powierzchni do dekorowania do mnie nie trafiają, natomiast ewentualny problem z miejscami siedzącymi - tak. Jak chcesz duży kościół to polecam Dominikanów na Służewie - spokojnie znajdziesz ojca z biegłą znajomością francuskiego smile
      • duchess85 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 11.02.13, 22:30
        > Służewie - spokojnie znajdziesz ojca z biegłą znajomością francuskiego smile

        Czy masz może na myśli ojca Pawła? wink)
        Właśnie w tym kościele odbędzie się nasz ślub. Trochę się tylko obawiam czasu przejścia do ołtarza wink
        • izu21 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 11.02.13, 22:34
          duchess85 napisała:

          > > Służewie - spokojnie znajdziesz ojca z biegłą znajomością francuskiego smile
          >
          > Czy masz może na myśli ojca Pawła? wink)
          > Właśnie w tym kościele odbędzie się nasz ślub. Trochę się tylko obawiam czasu p
          > rzejścia do ołtarza wink


          Nikogo konkretnego smile Tam wszyscy z wyższym wykształceniem więc i z językami na pewno nie ma problemu. Zresztą często zapraszają misjonarzy czy księży z innych krajów i nigdy nie było problemu. Co do czasu przejścia, to jest jeden z moich argumentów za tymże właśnie kosciołem smile) No i to, że na Służewie mieszkałam od urodzenia, tam miałam chrzest (chociaż jeszcze w starej kaplicy), komunię i bierzmowanie. To i ślub do kompletu chcę dorzucić smile Poza tym mam pewność braku problemów i krzywego patrzenia na ślub jednostronny z obcokrajowcem, do tego buddystą smile
          Poza tym, jak jest dobry fotograf i ładna pogoda, to piękne zdjęcia wychodzą - promienie przebijające przez te małe witrazyki w oknach.
      • deszcz.ryb Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 12.02.13, 09:22
        >Szczerze mówiąc argumenty o mniejszej
        > powierzchni do dekorowania do mnie nie trafiają, natomiast ewentualny problem
        > z miejscami siedzącymi - tak.

        E, bez przesady. Większość ślubów trwa naprawdę krótko, zwykle koło 45 minut. To mniej, niż "zwykła" msza. Większość gości przestoi ten czas bez problemu [założę się, że starsze babcie i ciocie będą na miejscu już wcześniej żeby zająć sobie dobre miejsca wink a nawet jeżeli nie, to zawsze ktoś im ustąpi miejsca jeżeli nie będą mogły stać].
        • izu21 Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 12.02.13, 10:34
          deszcz.ryb napisała:

          > >Szczerze mówiąc argumenty o mniejszej
          > > powierzchni do dekorowania do mnie nie trafiają, natomiast ewentualny pr
          > oblem
          > > z miejscami siedzącymi - tak.
          >
          > E, bez przesady. Większość ślubów trwa naprawdę krótko, zwykle koło 45 minut. T
          > o mniej, niż "zwykła" msza. Większość gości przestoi ten czas bez problemu [zał
          > ożę się, że starsze babcie i ciocie będą na miejscu już wcześniej żeby zająć so
          > bie dobre miejsca wink a nawet jeżeli nie, to zawsze ktoś im ustąpi miejsca jeżel
          > i nie będą mogły stać].



          Wszystkie śluby, na których byłam trwały godzinę, tyle co normalna msza. Może po prostu jestem wygodnicka, ale nie lubię stać w kościele, a już bardzo nie lubię stać przez godzinę przed całonocnym weselem smile
          • deszcz.ryb Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 12.02.13, 10:55
            Może rzeczywiście jesteś trochę wygodnicka. tongue_out Przecież po kościele też się siedzi, przynajmniej przez godzinę, bo najpierw jest obiad. I później też nie tańczy się całą noc bez przerwy, wbrew pozorom na weselu częściej się siedzi niż tańczy.

            A poza tym w przypadku autorki wątku chodzi tylko o dodatkowe kilka osób [które może równie dobrze nie przyjść], nie ma sensu dla nich wybierać ogromnego, nieprzytulnego kościoła. Ostatecznie można dostawić jakieś ławki, na pewno takie są. A kto chce mieć pewność, że usiądzie, zawsze może przyjść 10 minut wcześniej, spóźnialscy sami są sobie winni.

            [u mnie właściwie wszystkie msze ślubne trwają koło 45 minut smile ]
    • maraviella Re: prosba o radę:malutki kościółek czy duża świą 19.02.13, 09:37
      Zawsze lubiłem małe stare kościoły w nic czuć tą magię i piękno chwili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja