hiszpanski6
07.02.13, 11:13
Do wyboru mamy 2 opcje:
sanktuarium Boboli na Rakowieckiej w Warszawie - ogromna świątynia
albo moja parafia: malutki kościółek na Ollimpijskiej na Mokotowie:
mapawarszawa.pl/zdjecia/duze/foto-256.jpg
Spodziewamy się ok 110-120 gości.
Obawiam sie, że w Boboli przy tak duzej świątyni goście zginą, kościół będzie wyglądał na pusty (choć slub bylby w godzinach mszy otwartej, mogą być ludzie z zewnatrz), a z kolei na Olimpijskiej nie dla wszystkich znajdzie sie miejsce (liczylam, ze jest ok 100 miejsc siedzacych). Bedzie przytulnie, acz pewnie ciasno. Byłaby to oddzielna msza slubna, czyli raczej bez osob przypadkowych.
Co byscie wybrali? z góry dziekuje za rady