ruda.brzydulka 20.07.04, 09:14 Czy ktos slubuje 7 sierpnia? Jak stan przygotowan? U mnie oczywiscie kanal.... Pozdrawiam serdecznie i zycze zelaznych nerwow! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: annie Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 20.07.04, 09:45 Ja też ślubuję 7 sierpnia w Krakowie i chyba zaczynam łapać nerwa bo przecież to juz tak niedługo!!!Pozdrawiam i życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
trisss.merigold Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 21.07.04, 23:55 My również 7 sierpnia, we Wroclawiu Przygotowania jak na razie w toku,choc mamy zadanie utrudnione,bo wszystko zalatwiamy na odleglosc. Mam jednak nadzieje,ze jakims cudem wszystko pojdzie ok.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.gl.digi.pl 22.07.04, 00:33 Halo halo! My tez 7 sierpnia, w Gliwicach. Wlasnie dzisiaj zamawialam tort. Poza tym zostalo jeszcze kilka rzeczy do zrobienia. Bedzie dobrze, dziewczyny! Nie martwicie sie! A ja tak dla rozluznienia przypomne Wam, ze to juz zaaaaaaa ..... 15 dni! Powodzenia!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 22.07.04, 08:50 Ola, rany boskie, to bylo dla rozluznienia?!?!?! ))))) Lepiej poradzcie cos pannie "mlodej", ktora boi sie isc przymierzac kiecke, bo w stresie utyla ze 3 kilo... Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiona_bee Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 22.07.04, 11:43 panna mloda niech sie nie stresuje... to 3kg to pewnie sam stres ktory wyparuje przed zalozeniem kiecki zycze powodzenia i trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 22.07.04, 12:25 zagubiona_bee napisała: > panna mloda niech sie nie stresuje... to 3kg to pewnie sam stres ktory wyparuje > > przed zalozeniem kiecki > > zycze powodzenia i trzymam kciuki ...rzekla ta, ktora nie stresowala sie wcale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 28.07.04, 10:55 Jak tam moje drogie!Wszystko już gotowe?Bo u mnie niestety nie a czas tak szybko leciNapiszcie czy już sie denerwujecie i co macie do załatwienia. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 28.07.04, 13:34 Moge powiedziec, ze w zasadzie wszystko zmierza ku koncowi: menu ustalone, kiecka do ostatnich poprawek, formalnosci pozalatwiane. Mamy juz transport, potwierdzonych gosci, kwiaty, tort i oczywiscie obraczki. Zostal zakup alkoholu, ostatnia przymiarka i odbior sukienki, fryzura i makijaz (termin zaklepany), ostatnia wizyta w parafii i... DWIE SPOWIEDZI! Ratunku!!! A ja ze zdenerwowania stracilam juz polowe wlosow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 28.07.04, 14:20 Ja dzis jade do dekoratora, jutro do księdza na ostatnie ustalenia, w poniedzialek do fotografa aa i jeszcze kamerzysta ,spowiedź i pare innych drobnych spraw ufff ale będzie gonienia!!! Na szczęście suknie już mam Jak pomyśle że to tylko 10 dni to mi ciarki przechodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 30.07.04, 19:44 Zapomnialam o "rozchodzeniu butow"! Rany boskie, nie moge wytrzymac w nich dluzej niz 15 minut!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trisss.merigold Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 31.07.04, 21:47 Jak tam dziewczyny nastroje? zostal tylko tydzien.. Macie juz prawie wszystko przygotowane..to teraz wam napisze,jak to jest ze mna: w srode mam przymiarke sukni..pierwszy raz w piatek mam odbior,z tym ze suknia byla zamawiana w Krakowie,a wesele jest we Wroclawiu..wiec bedzie mi wiozla siostra z Krakowa Nie mamy obraczek, nie mam jeszcze zamowionej wizyty u fryzjera i kosmetyczki,gdyz: po 1 - nie ma mnie we Wroclawiu (jestem obecnie za granica), a po 2 - nie znam Wroclawia,a tym bardziej tamtejszych kosmetyczek i fryzjerow..moze ktoras z was moze mi kogos polecic? jesli nie,to bede musiala rozpoczac poszukiwania sama i tez mi pewnie troche zejdzie..poza tym generalnie wszystko juz zaatwione wierze,ze sie uda zalatwic "pozostalosci" na czas... ech, i co wy na to? pozdrawiam trisss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 02.08.04, 13:09 Ja na szczęście wszystko mam w jednym miejscu, pomóc Ci nie mogę bo jestem z Krakowa ale napewno wszystko sie uda .U mnie w miare wszystko gotowe i chyba jestem coraz bardziej nerwowa bo narzeczony nie może zemną wytrzymać .Pozdrowienia, trzymajcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 02.08.04, 20:31 Dzisiaj odebralam od krawcowej sukienke. Co bedzie, jesli JEMU sie nie spodoba...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nena Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.08.04, 13:58 A czy ktoś ślubuje 8 sierpnia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 03.08.04, 15:57 Czy któras z was orientuje sie jaka będzie pogoda w naszym dniu : )?Jestem już bardzo podekscytowana a wy? : )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.udn.pl 03.08.04, 18:18 ja takze slubuje tego dnia pogoda ma byc ladna od 30 stopni do 24 mam nadzieje ze sie sprawdzi.....tydzien przed slubem umowilam sie na upiecie wlosow do Laurenta bez porbnej fryzurki ryzykuje chyba na maxa, a jak u was>? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annie Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 04.08.04, 16:51 Sytuacja zaczyna być nerwowa Nawet z narzeczonym momentami się nie dogaduje ale mam nadzieje że to przejściowe. Przygotowania w pełni. A co do pogody to chyba wcale tak ładnie nie będzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: 80.55.171.* 05.08.04, 08:01 czyli zostaly 2 dni... pogoda ma byc ladna, rzeczy jeszcze full do zrobienia. Ja sobie odpuscilam nerwy.. swiat sie nie zawali jak cos nie wyjdzie a im bardziej bede sie starac tym gorzej wyjdzie. wiec bedzie jak bedzie wszytkim ktorzy slubuja w tym samym dniu co ja, juz teraz zycze wszystkiego naj... i mam nadzieje ze bede sie na wlasnym weselu bawic jak nigdy w zyciu- taki mam zamiar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.wmc.net.pl 05.08.04, 23:49 ja reowniez zycze wszystkim slubujacym 7 sierpnia wszystkiego najlepszego!ja rowniez slubuje w te sobote, ale nerwy jakos mnie opuscily.luz totalny, choc nie wszystko jest dopiete jak to sie mowi na ostatni guzikpozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.udn.pl 06.08.04, 10:47 dziewczyny to juz jutro.....wszystkim zycze wszystkiego naj naj naj.............zaczynam chyba sie denerwowac..... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 06.08.04, 14:35 Jeszcze nigdy chyba nie byłam tak przerażona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: 217.153.182.* 07.08.04, 07:44 to juz dzis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to już dziś - Ewa Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.udn.pl 07.08.04, 08:56 przerazona, zdenerwowana nie wiem co ze soba zrobić ;o)powodzenia wszystkim zycze Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 07.08.04, 09:14 No i czego sie tak boisz Dziewczyno??? Usmiechu i ladnej pogody zycze)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Na południu pogoda dziś brzydka i nieciekawa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 11:55 Pada i jest zachmurzone, raczej to nie jest wymarzona pogoda na ślub...ale tego sie nie da przewodzieć nigdy...cóż show must go on... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Na południu pogoda dziś brzydka i nieciekawa. 07.08.04, 11:56 Potwierdzam - za moim oknem leje... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 07.08.04, 11:55 Jeszcze 2 godziny... Nie wiem, jak Wy - ale ja chcialabym zwiac gdzie pieprz rosnie... )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ruda.brzydulka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? 08.08.04, 01:29 No i po wszystkim. Jak sie czujecie Kochane Kobitki? Ja na pytania rodzinki "Gdzie Twoj maz?" odpowiadalam nieprzytomnie: "Gdzie moje co???" ))))))))))))))))))))))))))) Faaaaaaaaaaaaajnie bylo. Jutro sniadanko organizowane przez kochana rodzinke.... PS: Przezylam nawet bialo-czarnego Lincolna (prezent od kuzyna). Zmrozony szampan w tym krazowniku wydatnie mi w tym pomogl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek i aga Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.04, 12:15 Hej! Bawiliśmy sie u znjomych w Kręgskim Młynie (okolice Starogardu Gdańskiego) właśnie 7 sierpnia, kapitalna impreza, kapitalna pogoda, świetne miejsce- polecamy. Czytam tu o deszczu...czyba prezentów. POzdrawiamy i dziękujemy Iwonie i Wojtkowi za niezapomniane chwile. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mezatka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.udn.pl 08.08.04, 15:22 noi po wszystkim pogoda extra zabawa wspaniala do bialego rana noi wspanialy maz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annie-już żonka Re: Wszystko juz bylo... a 7 sierpnia? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 10.08.04, 15:19 Wszystko było pięknie nawet deszczyk przestał padać a już bylam cala strachu Suknia się troche nie sprawdziła i dostałam jakiegoś uczulenia od niej, ale wszyscy i tak mówili że wyglądam pięknie Teraz mieszkam u męża i jest cudownie ; ) A najważniejsze że goście dopisali i wszyscy się wspaniale bawili przez dwie noce do białego rana. Pozdrawiam świeżo upieczone mężatki Pa Pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś