panna0mloda
23.03.13, 23:20
Jak rozwiązać taką sytuację:
5 lat temu kolega z pracy zaprosił mnie na swój ślub i wesele. Mieliśmy wtedy dość bliskie relacje, jesteśmy najdłuższymi stażem pracownikami w zespole. Teraz po tylu latach ja wychodzę za mąż, nasze relacje bardzo się zmieniły - na gorsze

, mam mało z nim kontaktu, nie mam ochoty zapraszać go na wesele.
Ostatnio dopytywał się o przygotowania, brzmiał jakby oczekiwał że dostanie zaproszenie na wesele. Zaproszeń jeszcze nie dawałam w biurze, waham się.
Czy wg Was obowiązuje tu zasada wzajemności? Czy będzie ok jeśli pominę go i zaproszę tylko na ślub? Na pewno spowoduje to jakieś "kwasy" w biurze, ale to moje wesele - chyba nie powinnam napinać się i zapraszać ludzi ze względów politycznych.
doradźcie proszę...