ślub w maju

IP: 195.68.232.* 25.07.04, 23:37
Planuję ślub w maju, nie wiem dlaczego ludzie omijają ten miesiąc? jakiś
przesąd? Dlaczego w maju nie należy wychodzić za mąż? nie wieżę w przesądy,
ale ciekawi mnie dlaczego i czy wy wierzycie?
    • kasia_kl Re: ślub w maju 26.07.04, 00:08
      jest przesąd że aby małżeństwo było szczesliwe trzeba wzasc slub w miesiacu w
      nazwie ktorego jest literaka R. W maju nie ma i dlatego jest omijany. My
      pobieramy sie w sierpniu ale nie dlatego ze jest literka R ale dlatego ze
      akurat 13 sierpnia wypada w sobote a bardzo nam zależalo na tym 13.
      • cannella Re: ślub w maju 24.08.04, 19:43
        kasia_kl napisała:

        > jest przesąd że aby małżeństwo było szczesliwe trzeba wzasc slub w miesiacu w
        > nazwie ktorego jest literaka R. W maju nie ma i dlatego jest omijany.

        podepnę się pod Twój post, bo zgrabnie ujęłaś cały ten przesąd, ale pytanie mam
        do wszystkich: czy jest na sali ktoś, kto umie wymówić słowo "wrzesień" tak,
        żeby było _słychać_, że jest w nim R?
        • 1magdi1 Re: ślub w maju 24.08.04, 20:51
          do wszystkich: czy jest na sali ktoś, kto umie wymówić słowo "wrzesień" tak,
          > żeby było _słychać_, że jest w nim R?

          he he.. dobresmile wRzesień
          pozdrówka!
          w maju jak w RAJU
    • Gość: info Re: ślub w maju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 01:03
      ja tez nie wierze w przesądy ale znam kilka malzenstw ktore pobraly sie w maju i
      maz bardzo mlodo zmarl, nie chce mi sie wierzyc ze to ma cos wspolnego z tym
      miesiacem, ale mimo wszystko jak o tym mysle to mi dreszcz po plecach przechodzi
      • Gość: czarna_perla Re: ślub w maju IP: 217.153.134.* 26.07.04, 01:17
        > ja tez nie wierze w przesądy ale znam kilka malzenstw ktore pobraly sie w
        maju i maz bardzo mlodo zmarl

        Czyżby we wszystkich tych paru małżeństwach mąż bardzo młodo zmarł? tongue_out
        • eve.hq Re: ślub w maju 26.07.04, 09:06
          Kochana ,jest takie powiedzenie ludowe "ślub majowy- grób gotowy"...sama sobie
          zinterpretuj... koleżanki już napisały o co chodzi...ja nie jestem bardzo
          przesądna, ale wolę nie "zadzierać" z fatum...po co prowokować los?...moi
          rodzice i dziadkowie nie pamiętają , by ktokolwiek z ich znajomych czy rodziny
          pobierał się w maju, znany jest tylko jeden niestety dramatyczny przypadek, gdy
          para była majowa , a niedługo potem pogrzeb ich obojga...Rozumiem ,że maj Ci
          sie podoba jako miesiąc, jest to też mój miesiąc bo urodziłam się 16 maja i
          ogólnie to szczęśliwy dla mnie miesiąc, ale ślub brałam w pierwszą sobotę
          września i dzień był równie piękny jak ten majowy, a pecha nam nie
          przyniósł,skoro jednak pytasz to widocznie mimo zarzekania się ,że nie wierzysz
          jednak chcesz wiedzieć ...dam Ci radę ,nie wierz we wszystko ale w to co jest
          od wielu pokoleń fatum weź jednak pod rozwagę...pozdrawiamsmile)))
          • Gość: kasia Re: ślub w maju IP: 81.210.119.* 26.07.04, 09:59
            ja też słyszałam o tym przesądzie, że w maju raczej nie powinno się ślubować.
            Sama znam jedną osobę , która w maju ślubowała , a potem rozwód....
            • Gość: t Re: ślub w maju IP: *.echostar.pl 26.07.04, 10:16
              co za głupoty!smile a co zta litera "R"...co ona niby ma symblizowąc?? ja mam pare
              kolezanke które brały ślub w maju, piękna pogoda, tempertaura w sam raz i
              pieknie kwitnace kwiaty! było naprawde super, maj to piekny miesiac! zreszta
              moi rodzice brali slub w maju i sa ze soba nadal i to jeszcze bardzoooo
              szczęśliwi!!! smilea ja ślubuj w lipcu za rok!smile pozdrawiam "zafatumianione
              kobitki" a suknie ślubne to kupujecie z narzeczonym i co???? przeciez to
              przynosi pecha! pozdrawiam wszystkich i zycze wiecej dystansu co do przesadów!
        • Gość: info Re: ślub w maju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:18
          dokladnie, dobrze zrozumialas, brawo! gratuluje!
          • Gość: info Re: ślub w maju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:19
            to powyzsze do czarnej perly bylo
            • Gość: info Re: ślub w maju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:21
              acha i nie rozumiem co w tym smiesznego ze w kilku malzenstwach maz mlodo umiera???
    • Gość: milka Re: ślub w maju IP: *.espol.com.pl 26.07.04, 10:57
      Artykuł pochodzi z portalu e-wesele.pl


      "Tradycja, tradycja
      Jeszcze tak nie było, żeby nauka i zdrowy rozsądek przychodziły w
      sukurs ludowym wierzeniom i zabobonom. Kto z nas nie przeżył (przeżywa lub z
      pewnością przeżyje) nacisków ze strony rodziny, by ceremonia weselna odbyła się
      w, przynoszącym szczęście i pomyślność małżeńską, miesiącu z „r” w nazwie.
      I tak jak nie sposób racjonalnie wytłumaczyć czegoś starego,
      błękitnego lub pożyczonego w stroju panny młodej, tak, o dziwo! można uczynić to
      z przynoszącymi wróżbę miesiącami. Czy ktokolwiek kiedykolwiek próbował
      zrozumieć „loteryjny” układ miesięcy? Dlaczego, dajmy na to, styczeń czy luty
      miałyby być mniej pomyślne niż następujący po nich marzec? Dlaczego kolejne dwa
      znów są feralne, a czerwiec już nie? Lipiec znów okazuje się złym wyborem, ale
      sierpień, wrzesień i październik - na śluby – najlepszy czas. Już nas oczywiście
      nie dziwi pechowy listopad, a tym bardziej, następujący tuż po nim, obiecujący
      grudzień.
      O zgrozo... można by rzec, gdzie sens , gdzie logika !!?
      A jednak, jak w każdej bajce kryje się odrobina prawdy, tak i w tym
      przypadku można odkryć pewną ciekawą i uzasadnioną zależność.......a wystarczy
      znajomość łaciny.
      Ta nie lada umiejętność w dzisiejszych czasach, była dla naszych
      przodków czymś bliskim, z czym obcowali w kościołach, urzędach, szkołach. A tak
      się bowiem składa, że łacińskie nazwy miesięcy mające „r” w nazwie w jasny
      sposób określają czas godów i czas pracy na roli.
      Zacznijmy od początku....Czas godów przypadał na okres pożniwny, a
      więc na czas, gdy pole nie wymagało już tak dużej troski ze strony gospodarza, a
      dodatkowo spichlerze pełne były płodów rolnych. Gody rozpoczynały się we
      wrześniu, a kończyły w kwietniu, kiedy ziemia znów wymagała większej troski. Po
      drodze mieliśmy zatem: september- wrzesień, october- październik, november-
      listopad, december- grudzień, ianuarius- styczeń, februarius- luty, martius-
      marzec, aprilis- kwiecień. To właśnie te miesiące były postrzegane przez naszych
      przodków za pomyślne i przynoszące szczęście.
      A powód zasadniczo błahy był, chodziło mianowicie o dziatki, które z
      takiego małżeństwa urodzić się miały, przy owocnej nocy poślubnej, między majem
      a grudniem, czyli w czasie zbiorów lub w jego okolicach. Miało to przynieść
      dziecku i karmiącej go matce wiele składników odżywczych niezbędnych do rozwoju
      i przygotować tym samym na ciężki czas zimy.
      Morał z tej historii nasuwa się jeden: jeśli pory roku nie
      determinują Twojego czasu pracy, nie zamierzasz przeżyć płomiennej, owocnej nocy
      poślubnej, lub zamierzasz ją przeżyć, ale mieszkasz w bloku lub domu z
      ogrzewaniem, możesz śmiało wyrzucić kalendarz feralnych i fartownych miesięcy,
      na nic Ci się zda w dzisiejszych czasach.
      A jeśli mimo to chcesz hołdować tradycji, naucz swoją rodzinę
      łaciny... będzie Ci wdzięczna (?), że poznała nową starą tradycję."


    • Gość: t Re: ślub w maju IP: *.echostar.pl 26.07.04, 11:15
      ale jestes nawiedzona crying!!! moze bys ksiazke napisała na ten temat???
      • Gość: milka Re: ślub w maju IP: *.espol.com.pl 26.07.04, 12:03
        Podaruj sobie tą ironię. Dziewczyna w pierwszym poście pyta, skąd wziął się ten
        przesąd, więc znalazłam jej artykuł na ten temat. I to wszystko.
        • annb Re: ślub w maju 26.07.04, 12:10
          artykuł bardzo ciekawy i wiele wyjasnia smile
          musiałaś trochę poszperać więc szacunek smile
    • Gość: Ewcia Re: ślub w maju IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.04, 18:11
      Nie wierzcie w te przesady - wszyscy przeciez znamy nieszczesliwe zwiazki
      zawarte w miesiacach z literka "r" a szsczesliwych majowych tez nie brakuje.
      Moi dziadkowie przed dwoma laty swietowali 50 rocznice slubu (to chyba zwie sie
      zlote gody) a brali slub 20 maja!
      Dzieki za post wyjasniajacy zjawisko slubow w miesiacach z literka "r" - bardzo
      ciekawe! Mieszkam za granica, wiec zawsze kiedy slysze o tym przesadzie pytam:
      miesiac ma byc z "r" ale w ktorym jezyku ?!(bo ja biore slub w August wiec to
      chyba zle wink)
    • Gość: Kaja Re: ślub w maju IP: *.bro.tvknet.pl / 81.210.33.* 27.07.04, 01:16
      Ja również planuje ślub w maju i nie przejmuje się zabobonami. Uważam, że jest
      to najpiękniejszy moment. Super pogoda, kwitną kwiatki....Pozdrawiam
      • Gość: t Re: ślub w maju IP: *.echostar.pl 27.07.04, 11:17
        i bardzo dobrze! smile w maju jak w raju!maj zawsze jest piękny jesli chodzi o
        pogode, zdecydowanie lepszy niz czerwiec! pozdrawiam i zycze pieknej majowej
        pogody!
        • Gość: lil Re: ślub w maju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:02
          chybaście obie upadły na głowę, to zgroza żeby brać ślub w maju , jakby nie
          było innych ładnych miesięcy, a co na to wasze rodziny u mnie to , by
          wszystkich dreszcze po plecach przeszły...niestety to powiedzenie akurat się
          często sprawdza, bo mieliśmy taki przypadek w rodzinie i teraz już nikt w to
          nie wątpi nawet zatwardziali wcześniej sceptycy,ze to najgorsze i sprawdzające
          się powiedzenie ludowe...zgroza mnie ogarnia i mam dreszcze na sama myśl co was
          może czekać...brrrr.....
        • Gość: Alka Kwiecien,lipiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:27
          A kwiecien( nie zawsze jest wielkanoc w kwietniu,) lipiec,bardzo poularne
          miesiace i bez tej literki "R"!!!!!!!!
    • Gość: marchefka Re: ślub w maju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:24
      Sami bralismy slub 1 maja. Duzego doswiadczenia nie mamy, bo to bylo w tym
      roku, ale jakby wszystkie niemajowe malzenstwa byly tak szczesliwe jak my, to
      do tej pory nikt by nie znal slowa "rozwod"...
      Znam kilka malzenstw majowych - niektore z 25 letnim stazem i po takich
      probach, ze niejedno malzenstwo zawarte magicznym miesiacu z r by ich nie
      przetrwalo...
      Poza tym to nie miesiac decyduje o tym, ile bedzie trwalo malzenstwo, czy
      bedzie szczesliwe, tylko my sami.
      Dziewczyny, a czy nie znacie malzenstw czerwcowych, sierpniowych, ktore pieknie
      sie zaczely, a skonczyly brzydko i predko?
      marchefka
      • eve.hq Re: ślub w maju 27.07.04, 17:23
        Po części się z Tobą zgadzam ,że to od nas samych zależy trwałość i szczęście w
        małżeństwie, sama jestem szczęśliwą mężatką, wyszłam za wspaniałego człowieka,
        który nie tylko ma zalety ciała ale przede wszystkim duszy i charakteru, a
        najważniejsza w każdym związku jest wzajemna miłość , szacunek i zrozumienie,
        zatem czy w miesiącu ślubu będzie "r" czy go nie będzie nie ma tu większego
        znaczenia...akurat w to nie wierzę ,bo znam wiele udanych małżeństw lipcowych
        (moi rodzice 32 lecie ślubu obchodzili 8 lipca)i kwietniowych , a co do
        majowych , cóż w mojej rodzinie nikt nie chciał pobierać się w maju, nie wiem
        co nimi kierowało czy przesąd czy raczej prawdziwe historie ślubów majowych
        znajomych z tym związane, a może jedno i drugie, w każdym bądź razie wszystkie
        małżeństwa zarówno te w mojej rodzinie jak i w rodzinie męża są lub były ( nasi
        dziadkowie już nie żyją )bardzo udane, ciekawostką jest fakt ,że powtarzają się
        te same od lat miesiące czyli czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień ,
        pażdziernik i grudzień, nie sugerowałam sie tym przy ustalaniu daty mojego
        ślubu ale i tak przypadło na jeden z tych miesięcy, wierzę,że i mnie i mężowi
        dane będzie szczęśliwie doczekać w zdrowiu złotych godów pośród gromadki
        wnucząt, czego i Tobie i wszystkim małżeństwom szczerze życzęsmile)
        • Gość: anka Re: ślub w maju IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 29.07.04, 20:22
          a w mojej rodzinie - o ironio!!! - rozpadły się tylko majowe małżeństwa...
          • eve.hq Re: ślub w maju 29.07.04, 23:46
            i tu jest pies pogrzebany...dosłownie i w przenośni...coś chyba maj nie służy
            parom małżeńskim...ja podobnie jak Ty też znam rozpady związków zawartych w
            maju...jaki ten świat dziwny...za dużo tych zbiegów okoliczności...
    • pulpec Re: ślub w maju 01.08.04, 18:57
      od babci słyszałam, że majowe małzeństwa nie są trwałe/szczęśliwe, bo to
      miesiąc maryjny i w tym czasie nie powinno być slubów.
      ale... babcia jest taka majową własnie mężatka, a są z dziadkiem razem juz
      ponad 50 lat - i na nieszczęsliwych z tego faktu też nie wyglądają smile

      moim zdaniem to bzdura, jak każdy przesąd.
      sama nie miałabym nic przeciwko temu żeby brać slub właśnie w maju - slicznie
      jest wtedy, a jeszcze nie tak gorąco jak latem.
      no, ale ja to z reguły leję na wszelkie przesądy smile
      • 1magdi1 Re: ślub w maju 22.08.04, 21:57
        cześć dziewczyny. tak sie składa że większośc NIESZCZĘŚLIWYCH małżeństw jakie
        znam pobierało się w miesiącach innych niż maj !!! ( "bo przecież z maja to
        same nieszczęśliwe związki...")
        Jakiś Ciemnogród tu zapanował smile pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza biorących
        ślub w maju. Tak jak ja.smile
    • lady Re: ślub w maju 24.08.04, 10:59
      Tak sobie myślę, że wszystkie szczęśliwe małżeństwa jakie znam brały ślub w
      miesiącu bez r w nazwie... a moi rodzice, małżeństwo grudniowe, sa dwadzieścia
      lat po rozwodzie. Co za herezja...
    • Gość: OLIWKABORG Re: ślub w maju IP: *.chello.pl 24.08.04, 16:02
      Maj to MIESIĄC MIŁOŚCI. Nie przejmuj się przesądami. To najpiękniejszy miesiąc
      w roku i najbardziej chyba sprzyja miłości. Bez namysłu go polecam. Przy okazji
      zapraszam do skorzystania ze STYLIZACJI ŚLUBNEJ - makijaż i fryzura( Z
      rabatem !), jesli jesteś z Warszawy. Pozdrawiam oliwkaborg@poczta.onet.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja