"Save the date" to nie cyrograf ;)

06.10.13, 10:41
Drogie PM, pamiętajcie o tym, że wysyłanie coraz popularniejszego "save the date" nie jest jednoznaczne z tym, że goście pojawią się na Waszym ślubie/ślubie i weselu.

Spotkała mnie bardzo przykra i trudna sytuacja związana z tymże rezerwowaniem daty. Nasi przyjaciele ze studiów niespodziewanie postanowili się pobrać. Kilka dni temu dostaliśmy "save the date" na 25.12.2013. Z przykrością od razu odpowiedziałam, że nie pojawimy się na bożonarodzeniowym ślubie, bo to odebrałoby nam możliwość spotkania się z bliskimi, których z racji odległości i charakteru pracy widujemy tylko w święta (o czym doskonale wiedzą).

Przyjaciółka nie była w stanie tego zrozumieć, próbowała emocjonalnego szantażu, a na koniec powtarzała, że wysłali "save the date" po to, żebyśmy ułożyli plany, by przyjechać. Teraz nie odpowiada na próby kontaktu.

Nie obrażajcie się na zaproszonych, że nie mogą przyjść, bo wcześniejsza znajomość terminu ślubu często nic nie zmienia.
    • angazetka Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 06.10.13, 11:46
      Jak najbardziej cię popieram, zwłaszcza że mówimy o terminie dość trudnym, bo na BN większość ludzi ma jasne plany.
    • anka_z_lasu Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 06.10.13, 13:08
      dobrze, ze wysłała 'save the date' bo pewnie większość gość tak samo wyśle ją na drzewo i może dziewczyna zdąży się zastanowić nad datą, chociaż czasu już mało zostało.
    • kaja86 Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 06.10.13, 13:28
      W tym wypadku to jest raczej problem głupio wybranej daty, a nie kwestia użyteczności save the date. Tylko, że normalnie ludzie używaja ich jak planują ślub w wakacje - to ma sens, bo sporo osób planuje urlopy i wyjazdy już pół roku wcześniej. Przy 25 grudnia to raczej trudno przekoać ludzi, ze mieli sobie po prostu spędzić święta z rodziną w innym terminie.
      • kwiat_aloesu Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 06.10.13, 21:25
        Zgadzam się, "save the date" bywa bardzo użyteczne. Problemem w tej sytuacji jest nie forma zaproszenia, a data - na oficjalne zaproszenia na kartoniku i z ozdóbkami też bym odpowiedziała "nie, sorry", gdyby ślub wypadał w taki dzień.
    • ruscello Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 06.10.13, 14:07
      W zasadzie szkoda mi ich, bo planowali ok.30 osób z rodziny i 20 znajomych, a połowa znajomych już odmówiła.

      Zaskoczyło mnie potraktowanie rezerwacji daty jako gwarantu przybycia gości. Jeśli chodzi o urlopy, to też nie wszyscy mają możliwość dowolnego wyboru terminu i PM powinny to mieć jednak na uwadze zamiast się złościć.
      • minor_swing Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 13.10.13, 12:10
        a pytałaś dlaczego akurat taką datę wybrali? sama jestem ciekawa smile chyba jakiś konkretny powód być musiał, bo nie sądzę, żeby nie zdawali sobie sprawy, że wtedy wypadają święta big_grin
        • angazetka Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 13.10.13, 12:25
          W sumie śluby w BN (zwłaszcza 26 grudnia) są całkiem częste.
          • minor_swing Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 13.10.13, 12:40
            o,tego nie wiedziałam.
            i ludzie na nie przychodzą? tongue_out
            może też na pozór nieistotny ale jednak, jest wybór pomiędzy 25 a 26 grudnia. drugi dzień świąt ludzie zazwyczaj spędzają wśród znajomych.
            • angazetka Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 13.10.13, 18:53
              A ja nie wiedziałam, że 26 grudnia spędza się wśród znajomych wink
              Przychodzą. Ale pewnie nie wszyscy - bo jak ktoś ma rodzinne święta w mieście innym niż wesele, to cóż...
              • minor_swing Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 13.10.13, 22:51
                wiesz, każdy spędza jak mu się podoba.
                w moich stronach jednakże, pierwszy dzień Świąt jest raczej rodzinny i domowy, natomiast drugiego dnia czyli na św. Szczepana więcej się wychodzi, kluby są czynne itd.
    • sangrita Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 11.10.13, 17:21
      > Przyjaciółka nie była w stanie tego zrozumieć, próbowała emocjonalnego szantażu
      > , a na koniec powtarzała, że wysłali "save the date" po to, żebyśmy ułożyli
      > plany, by przyjechać.

      LOL, kiedy wysłała to sejf de dejt? w październiku przy ślubie w grudniu? big_grin no hoooo dwa miesiące to przecie masa czasu, na pewno nikt by nie miał jeszcze planów nawet gdyby to nie było Boże Nardzenie big_grin

      A swoją drogą gdyby chodziło o ślub we wrześniu, to co? Nie zmuszą gości do przyjścia, to nie hotel, że mogą sobie "zarezerwować"
      • startbook.com Re: "Save the date" to nie cyrograf ;) 14.10.13, 09:25
        Również uważam, że takie "save the date" nie różni się niczym od normalnych zaproszeń. W obu przypadkach albo ktoś może być na ślubie albo nie. Wybierając taką newralgiczną datę młodzi powinni się liczyć z tym, że akurat w święta ludzie mogą mieć inne plany.
Pełna wersja