Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00?

IP: *.inop.poznan.pl 11.08.04, 08:25
Dziewczyny... planujemy w przyszlym roku slub i wesele. Mamy w glowach plan
urzadzenia wesela troche w innym stylu niz sie to do tej pory przyjelo w
Polsce. Bedzie to raczej forma..przyjecia. Powiedzcie, czy wypada
zorganizowac takie wesele np. "tylko" do 24:00? Tylko jak to przedstawic
gosciom? Napisac do ktorej godz trwa przyjecie na zaproszenaich... Czy musi
to byc wesele do bialego rana? Pomozcie! Obawiam sie jak to przyjma goscie...
    • ptr8 Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 08:43

      Moim zdaniem nie można wprowadzać ograniczeń czasowych smile goście sami poczują odpowiedni moment gdy będą chcieli zakończyć już impreze smile małe przyjęcie nie koniecznie musi znaczyć krótkie smile i gorsze od wielgachnego smile pzdr
      • Gość: Dotka Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.08.04, 11:43
        Wydaje mi się że nie bardzo wypada tak zrobić. Wesela są rzadko a jak już się
        trafi takie w rodzinie to trzeba się bybawić i poszaleć tak żeby nie żełować że
        się przyszło. Pomyśl ślub pewnie ok 17:00 potrwa do 18:00 życzenia jak dużo
        osób to później z zbieraniem pieniążków którymi zostanie się obsypanym i
        dojazdem na salę zejdzi się następna godzinka to już macie 19:00. Usadzenie
        gości pierwszy posiłek i 19:30 do zabawy zostaje nie wiele. Ja mam nadzieję że
        moje wesele będzie do białego rana, kapela będzi grała minimum do 5:00
    • wojtow Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 08:45
      A moim zdaniem można i należy napisać o tym w zaproszeniu, np. mniejszym
      drukiem.
    • edmundzia Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 09:09
      ja mam ślub 28.08 i też planujemy zakończyc imprezę ok. północy. nic nie
      pisaliśmy na zaproszeniach tylko wręczając je mówiliśmy gosciom, że jest to
      raczej przyjecie i planowana godzina zakończenia jest taka a taka. nikt nie
      miał nic przeciwko. tylko, że ja mam łatwiej, bo moja rodzina pochodzi z daleka
      i sami zadeklarowali wczesny powrótsmile
    • Gość: forget-me-not Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.inop.poznan.pl 11.08.04, 09:16
      Edmundzia, czy na Waszym przyjeciu zespol tez bedzie gral do polnocy?
      • edmundzia Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 12:34
        nie będzie zespołu, bedzie dj-wodzirej czy jak to nazwaćsmile impreza ma być na 40
        osób więc to raczej przyjęcie... a dj'wi sami powiedzieliśmy jakie są ramy
        czasowe i nie miał nic przeciwko. sam powiedział, że jak będzie dobra zabawa to
        zostanie do ostatniego gościa. oczywiście za dodatkową dopłatą a tego chcemy
        uniknąćsmile mam nadzieję, że jak my się delikatnie zmyjemy to i goście będa
        wiedzieli o co chodzi..
    • Gość: Ewita Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:02
      Ja byłam 2 lata temu na takim weselu. O 24 Państwo Młodzi i Rodzice wyszli. I
      to był sygnał, żeby zaczać sie zbierać. Wszyscy to wyczuli, nie trzeba było nic
      mówić smile))
    • Gość: milka Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: 217.153.4.* 11.08.04, 10:10
      Mamy ten sam problem. Zaproszonych jest 40 osób, do tego nie wszyscy
      potwierdzili więc może być nawet mniej. Również zastanawiamy się nad opcją od
      18:00 do 2:00 (DJ ma dwie stawki - mniejszą do 2:00 a większą do 4:00).
      W tej chwili myślę, że 8 godzin zabawy w zupełności wystarczy (a i noc poślubna
      by była smile) Ale z drugiej strony waham się - czy to wypada ... A może wypowie
      się ktoś kto miał wesele mniej tradycyjne?
      • Gość: aneczka Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 11.08.04, 12:24
        Gość portalu: milka napisał(a):

        > Mamy ten sam problem. Zaproszonych jest 40 osób, do tego nie wszyscy
        > potwierdzili więc może być nawet mniej. Również zastanawiamy się nad opcją od
        > 18:00 do 2:00 (DJ ma dwie stawki - mniejszą do 2:00 a większą do 4:00).
        > W tej chwili myślę, że 8 godzin zabawy w zupełności wystarczy (a i noc
        poślubna
        >
        > by była smile) Ale z drugiej strony waham się - czy to wypada ... A może wypowie
        > się ktoś kto miał wesele mniej tradycyjne?

        Miałam tradycyjne wesele do "białego rana" - w praktyce do 6.
        i powiem Ci tak: faktem jest że część gości wyszła około 1 (wesele zaczęło się
        o 15:30). reszta natomiast bawiła się do 4 - 6.
        Jeśli robisz małe przyjęcie (piszesz: 40 osób a może mniej) to może był tak że
        po 2 zostanie 10 osób i wtedy impreza się sama rozpadnie.Z resztą znasz swoich
        gości lepiej.
        I jeszcze jedno : nie licz 18:00 - 2:00 - osiem godzin zabawy - bo zwykle
        muzyki jest połowa, czyli około czterech godzin.

        MOIM ZDANIEM:
        Jeżeli zależy ci np. na finansowej stronie i wolałabyś zapłacić Dj-owi mniej to
        zaznacz na zaproszeniu albo powiedz gościom ustnie że do tej i tej przyjęcie
        jest przewidziane.
        Jeśli tego nie zrobiłaś i zaproszenia są już rozdane to raczej nie wypada
        wypraszać gości w żaden sposób - według mnie to nieeleganckie.

        pozdrawiam i życze dobrych decyzji
    • anusia29 Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 10:16
      My planujemy imprezę do 1.00, góra do 2,.00 I mowimy o tym gosciom. i wszyscy
      chwalą ten pomysł, bo o 2.30 -3.00 to już 95% gości marzy o łózku tylko
      zasatnawia się jak tu wyjśc, żeby nie urazić gospdoarzy. Moim zdaniem tak
      będzie lepiej.
    • an_ni Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 11:55
      jak najbardziej mozna wyznaczyc godziny przyjecia
      nie trzeba pisac na zaproszenia tylko powiedziec gosciom (chyba ze masz tak
      wielu gosci ze nie zdazysz porozmawiac z kazdym)
      wg mnie skonczyly sie juz czasy wesel do rana i wyznaczania konca zabawy
      wpadnieciem pod stol wiekszosci gosci
      • Gość: werty Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: 62.233.164.* 11.08.04, 12:39
        Byłam na takim weselu, ale niestety nie podobało mi się, ponieważ nikt gości
        nie uprzedziło zakończeniu impezy o północy. Właśnie impreza się rozkręcała,
        kiedy trzeba było ją zakończyć. Myślę, że jeśli gości się wcześniej poinformuje
        o tym fakcie to będzie wszystko w porządku.
      • Gość: agnieszka Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 11.08.04, 13:47
        an_ni napisała:

        > jak najbardziej mozna wyznaczyc godziny przyjecia
        > nie trzeba pisac na zaproszenia tylko powiedziec gosciom (chyba ze masz tak
        > wielu gosci ze nie zdazysz porozmawiac z kazdym)
        > wg mnie skonczyly sie juz czasy wesel do rana i wyznaczania konca zabawy
        > wpadnieciem pod stol wiekszosci gosci

        po pierwsze to skończył się czas "wpadania pod stoły" - już dawno nie
        widziałam na weselu kogoś upitego na umór.
        A co do wesel do rana...a niby czemu miałby się skończyć ich czas??
        Znam wielu ludzi lubiących się bawić (zwłąszcza tańczyć) i nie rozumiem
        dlaczego miałabym kogokolwiek z wesela wyrzucać - zwłaszcza że wcześniej tego
        samego "kogokolwiek" na nie zaprosiłam.
        P.S. Mówię o weselu - nie uroczystym obiedzie
        pozdrawiam
    • byhanya Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 11.08.04, 18:05
      moze napisac ze o 00.00 zapraszamy na zupe na dobranoc????
    • Gość: aneta Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:37
      możesz śmiało napisać, że zabawę przewidujecie do 24.teraz nie ma już tak
      sztywnych reguł co do organizacji wesela. moi znajomi mieli też wesele do 24,
      ludzie się nie popili i był kulturalna zabawa.zabawy do białego rana to zwyczaj
      dawnych wejskich uroczystości!a i tak większość gości jest już zmęczona po
      24.teraz raczej organizuje się wesela jako "większe przyjęcia".Życzę dużo
      szczęścia na nowej drodze (ja też za niecały rok wychodzę za mąż, ale niestety
      bez wesela)
    • noie Bylam na takim " przyjeciu" 12.08.04, 18:22
      Wiec jak juz w temacie....Kosciol byl o 15-stej a panstwo mlodzi zapowiedzieli
      ze impreza konczy sie o 23-ciej.Wiecie zastanawialam sie czy wogole isc. Naleze
      do osob ktore lubia sie bawic i jak juz....to do samego rana... Poszlam.Bawilam
      sie wymsmienicie ale krotko.Bylam zaskoczona ze to JUT 23-cia ale...uszanowalam
      decyzje i poszlam do domu. Dzien pozniej nie mialam zadnego kaca,wstalam
      normalnie ( wiec dzien dla mnie) ale mialam 4 pecherze na nogach ( tanczylam
      ile sie da hihih) i mile wspomnienia.Jednym zdaniem : Wszystko ma swoje
      negatywne i pozytywne strony.A wracajac do wesela...No coz...ja bylam "tylko"
      gosciem ale ten dzien jest waszy...Wiec kazdy powinien wybrac obcje najbardziej
      mu pasujaca....
      Pozdrawiam
      noie
      • recber Re: Bylam na takim " przyjeciu" 12.08.04, 19:13
        ale oczywiscie, ze mozna do 24, szczegolnie ze to przyjecie - na przyjeciu nie
        za bardzo jest co robic tak dlugo, ile mozna gadac, a i upic sie tak za bardzo
        nie wypada. proponuje dosc proste rozwiazanie - przyjecie swoja droga, a niech
        swiadek/kuzyn/brat ktoregos z panstwa mlodych chcacych sie zabawic po prostu
        zabierze do jakiejkolwiek dyskoteki - w zartobliwej formie, ze teraz piernikow
        zostawiamy i idziemy poszalec - przebieramy sie z galowych ciuchow w domach i
        umawiamy w miescie np. o 1.
    • Gość: A Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? IP: *.icpnet.pl 12.08.04, 22:38
      Za niecały miesiąc robimy takie właśnie wesele smile
      Orkiestra jest zamówiona do 1,00 ale gościom przy wręczaniu zaproszeń mówiliśmy
      że impreza jest do północy... I powiem Wam szczerze że byłam zaskoczona
      reakcjami smile Spodziewałam się u niektórych aprobaty przez grzeczność a okazało
      się że wzbudziliśmy jednogłośny aplauz smilesmilesmile
      Ślub mamy na 16,30 więc na sali będziemy najpóźniej o 18,00 Zdjęcia
      zaplanowaliśmy przed ceremonią by już później cały czas spędzić z zaproszonymi
      gośćmi.
      Dlatego jeśli uważacie że to dobry pomysł to go po prostu realizujcie smilesmilesmilesmile
      • hanna26 Re: Wesele..."czynne" od 18:00 do 24:00? 13.08.04, 02:03
        Nasze wesele 4 lata temu odbywało się własnie w tych ramach czasowych. (tj. do
        24). Oboje nie cierpimy całonocnych biesiad, gdzies ok. g. 2 jesteśmy już
        znurzeni, dlatego nie widzielismy powodu, dlaczego na własnym weselu mielibysmy
        patrzeć z niecierpiliwością na zegarek. Nie byłoby to na pewno miłe wspomnienie
        z tego jedynego dnia i niezapomnianej nocy, prawda? Gości było ok. 60, o czasie
        trwania imprezy powiedzielismy im osobiście, podczas wręczania zaproszeń. W
        końcu zabawa przedłużyła się trochę, chyba do 1, bo DJ był doskonały i goście
        fantastycznie sie bawili. To były niezapomniane godziny, było cudownie i
        jestesmy bardzo zadowoleni z naszej decyzji. Aha, a tego "nie wypada"
        kompletnie nie rozumiem. Nie wypada zaprosić kogoś na cos innego, jak tylko
        całonocną hulankę? Ha ha ha, dawno nie czytałam czegoś tak dziwnego. Cóż,
        okazuje się, że różnie ludzie pojmują słowo "wypada"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja