Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Rafa-el

13.01.14, 14:25
OSTRZEGAM przed zespołem RAFAEL z Żyrardowa (mazowieckie).

Uwaga! Podpisując z nimi umowę nie macie wg zespołu szans na rozwiązanie/zmianę umowy bez konsekwencji finansowych... Podpisujecie na własną odpowiedzialność!

KONFLIKTOWOŚĆ i NIEUCZCIWOŚC na tyle niecodzienna, że konieczna do opisania.

Żona podpisała z zespołem umowę. Niestety ze względu na żałobę byliśmy zmuszeni przełożyć termin wesela. Poinformowaliśmy o tym zespół aż na rok przed planowanym terminem przyjęcia weselnego. Zatem zespół nie został przez nas wystawiony, a my byliśmy chętni do negocjacji.

Niestety zespół zachował się najgorzej jak tylko można sobie wyobrazić. Nie dość, że nie godził się na zmianę terminu to:
a)ZGARNAŁ ZADATEK w wysokości 700zł
b)starał się WYKORZYSTAĆ sporządzoną przez nich na tyle nieuczciwie umowę, żeby wyłudzić zapłatę aż 1/2 kwoty ustalonej w umowie to na dodatek
c) POZWAŁ moją żonę DO SĄDU...

Co więcej z góry stwierdzili, że to my jesteśmy odpowiedzialni za znalezieniem im klientów na pierwotnie ustalony termin wesela, a w przeciwnym wypadku musimy zapłacić im połowę ustalonego wynagrodzenia!

P.S. Oczywiście sąd nie przyznał zespołowi pieniędzy, które starali się na podstawie nieuczciwie podkładanej umowy wyłudzić.

Każdej parze może zdarzyć się taka sytuacja. ZATEM UWAŻAJCIE

W razie jakichkolwiek pytań chętnie odpowiem mailowo. badoer@wp.pl
    • renegat7777 Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 13.01.14, 22:33
      W ODPOWIEDZI NA POWYŻSZY POST:
      Szanowny Pan nawypisywał i podał szereg nieprawdziwych informacji. Umowa spisywana przez zespół z klientem stanowi akt cywilno - prawny zwany potocznie umową, który może jak każda umowa ulec rozwiązaniu. Tyle że jak w każdej umowie rozwiązanie jest uwarunkowane. Konsekwencje finansowe o których wspomniano są zarówno dla klienta jak i dla zespołu.
      Państwo chcieli zmienić termin imprezy na już wcześniej zajęty przez innego klienta więc żeby Szanowny pan z panią nie uznali nas za nieuczciwych i nie konfliktowych powinniśmy pogonić ludzi z którymi już podpisaliśmy (na rok wcześniej) umowę na wskazywany przez Pana termin i zagrać dla naszych niedoszłych zleceniodawców. Chęci do negocjacji żadnych nie było z Państwa strony lecz bezczelna i arogancka postawa – przypomnę że nie chcieliście w ogóle rozmawiać traktując nas z góry. Zadatek który pan raczył zauważyć stanowił jedynie marginalną część kwoty którą zarobił by zespół wykonując usługę i nadmieniam że pańska jeszcze wtedy narzeczona ów zadatek uznała za wszelką kompensatę poniesionych przez nas strat. Umowa była sporządzona uczciwie a podpisująca ją osoba zapoznała się z jej treścią oraz była w pełni władz umysłowych. Więc jej zapisy nie stanowiły żadnej niespodzianki oraz nie zawierały niczego niedozwolonego. Ustalona wypłata za zerwanie umowy zarówno dotykała zleceniodawcę jak i zespół , który w wypadku niewykonania zlecenia musiałby ponieść takie same konsekwencje finansowe wobec zleceniodawcy ale to już nie budziło kontrowersji naszych niedoszłych usługodawców. Wszyscy usługodawcy w tym kraju muszą ubezpieczać na wszelki wypadek – w końcu prowadzanie działalności kosztuje niebagatelne pieniądze. Na 18 lat istnienia zespołu zdarzały się sytuacje w wyniku których umowy były rozwiązywane i zawsze można się było dogadać. Jednakże w tym wypadku w wyniku arogancji i bezczelności finał sprawa miała w sądzie. A wymiar sprawiedliwości wiadomo jak działa w tym kraju.
      Konfliktowość i nieuczciwość - z pewnością te cechy charakteryzują nie nas a naszych niedoszłych zleceniodawców, którzy mimo tego że narazili nas na straty to nadal próbują działać na naszą szkodę.
      • jaqubbb Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 13.01.14, 23:48
        Otóż umowa była nieuczciwie skonstruowana o czym świadczy wyrok sądu i nieprzyznanie zespołowi dochodzonej kwoty.

        Pan nie może kształtować sam sobie prawa i okoliczności, które uprawniają do rozwiązania/zmiany umowy, a które nie. Warunki określa prawo a nie zespół. Niestety zespół sądzi inaczej.

        Nie wiem jakich kosztów zespół dochodził skoro o zmianie terminu wesela poinformowaliśmy na rok przed planowaną imprezą. 700 zł niestety nie wystarczyło w ramach rekompensaty? Oczywiście gdyby to się zdarzyło z naszej winy i np. na tydzień przed weselem to zrozumiałe byłoby dochodzenie kosztów i na takie okoliczności zabezpieczenie określone w umowie jest zrozumiałe. Natomiast, gdy klienta spotka nieoczekiwana przykra historia (żałoba, zerwanie pary etc) to już nie można jej rozwiązać?

        I tak między nami mówiąc - jaka jest równość między stronami skoro zgodnie z umową zespół nawet gdyby nie mógł zagrać w swoim składzie mógłby nam podstawić inny (czy nawet zagrać w mniejszym składzie) i nie poniósłby odpowiedzialności. Tymczasem my - czy to z naszej winy czy nie - zawsze zgodnie z umową obciążeni byliśmy sankcjami za rozwiązanie umowy. Takie "kruczki" człowiek nie od razu jest w stanie wyłapać - tym bardziej przy podpisywaniu umowy.

        Wszelkie informacje są prawdziwe - zespół zgarnął zadatek, żądał astronomicznej kwoty za niewykonane zlecenie i wskutek swej zacietrzewiałości udał się nawet do sądu.

        Zespół rzeczywiście chciał się dogadać - domagał się albo kasy albo podstawienia im klientów na 2 dni planowanego przyjęcia (niestety mimo wielu prób nie udało nam się nikogo znaleźć).

        My jesteśmy bardzo aroganccy? Rzeczywiście mieliśmy czelność zaproponować zmianę terminu wesela (z uzasadnionych powodów i na kilkanaście miesięcy wstecz) a następnie odmówić zapłaty za niewykonaną usługę. Powinniśmy zatem zorganizować wesele na żądanie zespołu pomimo okoliczności, które nam to uniemożliwiały? Albo gdybyśmy wypłacili zespołowi pieniądze na podstawie sprytnie sporządzonej umowy to wtedy bylibyśmy OK... Przykro mi, ale to trzeba było opisać...

        Zespół nie jest konfliktowy? Czy nie uznając żałoby klientów i pozywając zleceniodawców rzeczywiście nie jest?

        Bez komentarza...

        renegat7777 napisał(a):

        > W ODPOWIEDZI NA POWYŻSZY POST:
        > Szanowny Pan nawypisywał i podał szereg nieprawdziwych informacji. Umowa spisyw
        > ana przez zespół z klientem stanowi akt cywilno - prawny zwany potocznie umową,
        > który może jak każda umowa ulec rozwiązaniu. Tyle że jak w każdej umowie rozwi
        > ązanie jest uwarunkowane. Konsekwencje finansowe o których wspomniano są zarówn
        > o dla klienta jak i dla zespołu.
        > Państwo chcieli zmienić termin imprezy na już wcześniej zajęty przez innego kli
        > enta więc żeby Szanowny pan z panią nie uznali nas za nieuczciwych i nie konfli
        > ktowych powinniśmy pogonić ludzi z którymi już podpisaliśmy (na rok wcześniej)
        > umowę na wskazywany przez Pana termin i zagrać dla naszych niedoszłych zlecenio
        > dawców. Chęci do negocjacji żadnych nie było z Państwa strony lecz bezczelna i
        > arogancka postawa – przypomnę że nie chcieliście w ogóle rozmawiać trakt
        > ując nas z góry. Zadatek który pan raczył zauważyć stanowił jedynie marginalną
        > część kwoty którą zarobił by zespół wykonując usługę i nadmieniam że pańska jes
        > zcze wtedy narzeczona ów zadatek uznała za wszelką kompensatę poniesionych prze
        > z nas strat. Umowa była sporządzona uczciwie a podpisująca ją osoba zapoznała
        > się z jej treścią oraz była w pełni władz umysłowych. Więc jej zapisy nie stano
        > wiły żadnej niespodzianki oraz nie zawierały niczego niedozwolonego. Ustalona
        > wypłata za zerwanie umowy zarówno dotykała zleceniodawcę jak i zespół , który w
        > wypadku niewykonania zlecenia musiałby ponieść takie same konsekwencje finans
        > owe wobec zleceniodawcy ale to już nie budziło kontrowersji naszych niedoszłych
        > usługodawców. Wszyscy usługodawcy w tym kraju muszą ubezpieczać na wszelki wyp
        > adek – w końcu prowadzanie działalności kosztuje niebagatelne pieniądze.
        > Na 18 lat istnienia zespołu zdarzały się sytuacje w wyniku których umowy były
        > rozwiązywane i zawsze można się było dogadać. Jednakże w tym wypadku w wyniku
        > arogancji i bezczelności finał sprawa miała w sądzie. A wymiar sprawiedliwości
        > wiadomo jak działa w tym kraju.
        > Konfliktowość i nieuczciwość - z pewnością te cechy charakteryzują nie nas a n
        > aszych niedoszłych zleceniodawców, którzy mimo tego że narazili nas na straty t
        > o nadal próbują działać na naszą szkodę.
        • renegat7777 Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 14.01.14, 12:53
          Szanowny Panie, nadal Pan piszę nieprawdę. Wyrok jedynie oddalił powództwo a nie wskazał nieuczciwość konstrukcji umowy, która była konstruowana przez radcę prawnego a przy okazji sprawy, sprawdzana przez jeszcze innego radcę. Poza tym skoro umowa była nieuczciwie skonstruowana to po co ją podpisywaliście???? Przecież przejrzeliście jej treść! Nie zgłaszaliście zastrzeżeń do zawartych tam zapisów które wtedy widywały się jasne i transparentne a teraz już takie nie są? Nie zwiera ona jakichkolwiek „kruczków” jest napisana jasno , językiem przystępnym po to by nikt nie miał wątpliwości odnośnie zawartych w niej treści. Ta umowa nadal w świetle obowiązujących przepisów jest aktem sporządzonym na mocy owych obowiązujących przepisów i przypominam że wyrok jedynie oddalił powództwo a nie wskazywał jakichkolwiek nieuczciwych bądź nieuprawnionych działań ze strony zespołu, co wy próbowaliście wmawiać i nadal próbujecie! Oczywistym pozostają przyczyny dotyczące rozwiązania umowy w związku z przypadkiem losowym. Mieliśmy do czynienia z takimi sytuacjami i jak dotąd z każdym takim niedoszłym klientem potrafiliśmy się dogadać – jedynie nie z wami, co też przede wszystkim świadczy o waszej antagonistycznej postawie. Znów pisze Pan nieprawdę twierdząc że o zmianie terminu daliście znać rok przed planowaną imprezą, gdyż było to 6 miesięcy co wskazał także sąd w uzasadnieniu do wyroku,a termin wskazywany przez was był już zajęty przez innego klienta. Twierdzi Pan że zespół gdyby nie wykonał usługi podsunął by inny zespół ,bądź zagrał w zmienionym składzie i wywinął się od odpowiedzialności. Na 18 lat działalności nigdy nie miała miejsce taka sytuacja. Wykonywanie oprawy muzycznej to nie robienie wylewek betonowych czy praca na linii w fabryce. Nie zleca się tego podwykonawcy! Gdybyśmy się nie wywiązali z umowy ciążyła by na nas odpowiedzialność taka jak na usługodawcy. Transakcja jest wiązana także po to by usługodawca miał gwarancję że wykonamy usługę i to na najwyższym poziomie. Gdyby nie przewlekłość postępowania, która zniechęciła nas do odwoływania się od wyroku z pewnością byśmy się odwołali. Po tych Pańskich wpisach żałuje że tak się stało. Widać że usługobiorca w tym kraju skazany jest jedynie na laskę i niełaskę usługodawcy!!!!.
          Ponadto proszę nie podawać nieprawdziwych informacji bo wyrok jedynie oddalił powództwo nie dając Panu jakichkolwiek uprawnień do szkalowania zespołu a robiąc takie rzeczy świadomie zaczyna Pan działać na naszą szkodę.
          Po Pańskiej odpowiedzi wyraźnie widać kto jest konfliktowy.......
          • frantz30 Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 14.01.14, 20:16
            Proponuję skierować sprawę do UOKiK. Powinna wystąpić analiza pod kątem stosowania zakazanych klauzul w wzorcu umowy. Fakt, że umowa była przygotowana przez radcę prawnego nie musi oznaczać, że jest ona pozbawiona wad.
            • jaqubbb Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 14.01.14, 21:07
              Sąd w trakcie ogłoszenia wyroku stwierdził, że praktyki zespołu są niedopuszczalne, a żądanie zapłaty krzywdzące dla nas i w związku z tym ocenił roszczenie jako całkowicie bezzasadne i oddalił ich powództwo.

              Oczywiście myśleliśmy o skierowaniu sprawy do UOKiK (jak również domagania się zwrotu zaliczki w wysokości 700 zł). Dla nas jednak sprawa jest zamknięta, więc odpuściliśmy drążenie tematu. Na marginesie jednak sądzę, że po rozpoznaniu sprawy przez UOKiK na zespół mogłaby zostać nałożona potężna kara, więc zrobiłoby się poważnie.

              Tym niemniej stwierdziliśmy, że sprawa powinna ujrzeć światło dzienne i dobrze, żeby inne pary/klienci mieli świadomość, że żaden zespół(zleceniobiorca) nie może ich dowolnie i według własnej interpretacji straszyć konsekwencjami finansowymi (nawet jeśli teoretycznie wynika to z umowy). Często przyszłe młode pary nie zastanawiają się dokładnie nad treścią umowy, a szczególnie gdy kieruje nimi absolutnie dobra wola i podpisują podkładane umowy, które po dokładnej analizie są korzystne tylko dla zleceniobiorców. Jednak nie bójcie się takich wykonawców nawet jeśli straszą Was skierowaniem sprawy do sądu. Chociaż zespół Rafael do dziś dzień interpretuje na swój sposób zarówno umowę jak i cały przebieg zdarzenia to jednak zwyciężyła prawda.

              W razie rozwiązania umowy z ważnych powodów nie jesteście bezwarunkowo obciążeni konsekwencjami finansowymi.

              frantz30 napisał(a):

              > Proponuję skierować sprawę do UOKiK. Powinna wystąpić analiza pod kątem stosowa
              > nia zakazanych klauzul w wzorcu umowy. Fakt, że umowa była przygotowana przez r
              > adcę prawnego nie musi oznaczać, że jest ona pozbawiona wad.
    • dupkawolowa [...] 19.01.14, 23:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jaqubbb Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 20.01.14, 21:56
        Odpowiadam @dupkawolowa

        1.Przez rok byliście w żałobie? Coś mi tu śmierdzi Polskim prostactwem.
        Bez komentarza.

        2. Jeśli chodzi o zadatek to został on przyznany, ale przypominam, że na podstawie obarczonej wadami umowy.A co do wysokości zadatku to oczywiście słyszałem, że są zespoły, które biorą i 1000 zł, ale są to raczej kapele z wyższej półki i profesjonalni muzycy.
        Zazwyczaj zadatek wynosi 100-500 zł


        3. To jak była nieuczciwa to po co podpisywaliście? Pijani byliście?

        Teoretycznie wydawało się, że umowa kształtuje sprawiedliwie odpowiedzialność stron i jej postanowienia są zgodne z prawem. Po zagłębieniu się w jej treść zauważaliśmy, że było to pozorne.
        W rzeczywistości byliśmy w stosunku do zespołu obciążeni odpowiedzialnością nieproporcjonalną do ich odpowiedzialności. Jednocześnie umowa nie ograniczała możliwości wypowiedzenia jej w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności co starał się nieuczciwie udowodnić zespół.


        4. To pozwał żonę czy narzeczoną? Słusznie zrobił.

        Pozwał już żonę, która podpisywała umowę jako narzeczona.
        Niesłusznie zrobił, bo sąd oddalił to powództwo.

        Na marginesie tylko dodam, że wszyscy wykonawcy, z którymi podpisywaliśmy umowy i którzy słyszeli o naszej historii (pałacyk, katering czy kolejny zespół) byli zaskoczeni zachowaniem tych Państwa. Niespotykane wśród poważnych wykonawców aby kierować się wyłącznie chciwością i tak zniechęcać do siebie pozostałych klientów.


        5. Prawidłowo zrobili twierdząć, że to wy jesteście odpowiedzilani za znalezienie zespołu, a w przeciwnym wypadku zapłatę. Tojest to zgodne z prawem.

        Zrzucanie wyłącznie na stronę odstępującą konieczności znalezienia dla zespołu innych klientów nie było w porządku. Moim zdaniem można było ugodowo to ustalić – że i jednak i druga strona będzie szukać. Niestety zespół jbył w tych kwestiach niezwykle zuchwały i konfliktowy. Dlatego jeśli chcecie uniknąć takich potyczek to lepiej unikajcie tych ludzi.

        Przecież ślub i wesele, a także jego organizacja, to ma być najpiękniejszy moment w Waszym życiu. Lepiej współpracować z ludźmi, którzy życzą Wam dobrze, a nie nastawiają się tylko na pieniądze.


        Na koniec jeszcze raz informuję, że działania zespołu odnośnie zapłaty nie były zgodne z prawem co zostało ORZECZONE PRAWOMOCNYM WYROKIEM.
        • dupkawolowa Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 20.01.14, 22:05
          jaqubbb napisał(a):

          > Bez komentarza.

          A szkoda, bo byłoby ciekawe, że skoro chcieliście zrezygnować rok wcześniej, bo ktoś Wam umarł z rodziny. Nie rozumiem. Ok. Umiera ktoś ważny w czerwcu 2012, Wy ślub macie mieć w czerwcu 2013. Jaki to ma wpływ na rozwiązanie umowy z zespołem? Roczna żałoba? Bez przesady...

          > 2. Jeśli chodzi o zadatek to został on przyznany, ale przypominam, że na pod
          > stawie obarczonej wadami umowy.


          No to po co podpisywaliście?

          > A co do wysokości zadatku to oczywiście s
          > łyszałem, że są zespoły, które biorą i 1000 zł, ale są to raczej kapele z wyższ
          > ej półki i profesjonalni muzycy.
          > Zazwyczaj zadatek wynosi 100-500 zł


          A ja słyszałem, że jutro grochówka ma być na obiad. To zazwyczaj to możesz sobie wsadzić. Ja mam zadatek uzależniony od wielu czynników - cena / data ślubu / czy młodzi wyglądają uczciwie czy raczej tacy krętacze. To zespół ustala zadatek. Trzeba było się nie zgadzać.

          > Teoretycznie wydawało się, że umowa kształtuje sprawiedliwie odpowied
          > zialność stron i jej
          [b]postanowienia są zgodne z prawem. Po zagłębieniu s
          > ię w jej treść zauważaliśmy, że było to pozorne.

          To po co podpisywaliście? Nie rozumiem polskiego jojczenia...

          > W rzeczywistości byliśmy w stosunku do zespołu obciążeni odpowiedzialnością nie
          > proporcjonalną do ich odpowiedzialności.

          LOL

          > Pozwał już żonę, która podpisywała umowę jako narzeczona.
          > Niesłusznie zrobił, bo sąd oddalił to powództwo.

          > yły zgodne z prawem co zostało ORZECZONE PRAWOMOCNYM WYROKIEM.


          Sam się gubisz. Albo oddalił albo orzekł prawomocnym wyrokiem.
          Ale wracając do meritum. Po Twoich rozgoryczonych wypowiedziach stwierdzam, że masz ok 23-26 lat.
          Jesteś młodym człowiekiem, zero wiedzy o życiu i rynku ślubnym.
          Nie znasz się a plujesz na wszystko jadem.
          • jaqubbb Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 20.01.14, 23:24
            Sąd oddalił powództwo zespołu Rafael o zapłatę.
            To orzeczenie jest prawomocne.

            Żadnej pomyłki w tym nie ma, więc nie rozumiem całego zamieszania.

            Zespół był nieuczciwy. Ale jeśli ty @dupawolowa nie boisz się to oczywiście możesz na własną odpowiedzialność podpisywać umowę z kim chcesz.

            P.S. Po stylu pisma wyczuwam znajomy ton dyskusji i przedstawiania swoich racji...
            • dupkawolowa Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 20.01.14, 23:28
              jaqubbb napisał(a):

              > P.S. Po stylu pisma wyczuwam znajomy ton dyskusji i przedstawiania swoich racji

              ciekawe wink Pierwsze słyszę o tym zespole. z racji tego, że w branży ślubnej działam kilka lat często spotykam takich cwaniaków jak Ty co podpisują umowę, a potem chcą się wycofać i wymyślają bajeczki o pogrzebach, wyjazdach itp. Sorry chłopaczku. Musisz przestękać sam na tym forum. No nie tak całkiem sam. Razem ze swoim stękającym nic nie wartym świstkiem z sądu suspicious
              • frantz30 Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 21.01.14, 14:35
                Piszesz o wyroku sądu, który oddalił powództwo. Nie można wyroku sądu nazywać "świstkiem". Każda umowa cywilnoprawna musi być zgodna z obowiązującym porządkiem prawnym. Jeżeli w takiej umowie znajdują się postanowienia uznane w naszym porządku prawnym za nielegalne są one z mocy prawa nie ważne.
                • renegat7777 Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 21.01.14, 15:30
                  Tak dla twojej wiadomości. Umowa nie zawiera jakichkolwiek niedozwolonych w prawie zapisów. Nic na ten temat także nie zawarł sąd ani w wyroku ani w uzasadnieniu. Jedynie oddalił powództwo! czy to jest takie niejasne?
                • dupkawolowa Re: Ostrzeżenie przed zespołem weselnym Rafael Ra 21.01.14, 16:05
                  frantz30 napisał(a):

                  > Piszesz o wyroku sądu, który oddalił powództwo. Nie można wyroku sądu nazywać "
                  > świstkiem". Każda umowa cywilnoprawna musi być zgodna z obowiązującym porządkie
                  > m prawnym. Jeżeli w takiej umowie znajdują się postanowienia uznane w naszym po
                  > rządku prawnym za nielegalne są one z mocy prawa nie ważne.

                  Oddalenie powództwa nie jest wyrokiem. Dlatego to świstek smile Żądanie rekompensaty to nie jest nic nielegalnego w naszym porzadku prawnym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja