Gość: agg
IP: *.dialup.supermedia.pl
15.09.04, 14:16
18 września biorę ślub, to już za chwilę, tak się cieszyłam, starałam się
wszystko załatwić, przyjęcie planowaliśmy na około 50 osób, 10 od razu
zapowiedziało,ze nie przyjedzie, ale pozostali mieli dopisać. Smutno mi bo
tak naprawde nie wiem ile osób bedzie, dzisiaj kolejne dwie pary odmówiły, a
jest 15 września. Musimy podać w restauracji konkretną liczbę osób i
co......,juz mi sie wszystkiego odechciało. Tyle zachodu i po co to wszystko,
jestem załamana nie moge spac!!