POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej

IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.09.04, 15:00
Dziewczyny - prosze poradzcie...
Jestem swiadkowa na slubie kolezanki, i mam zamiar wystapic w koku.
Mam wlosy do ramion, raczej cienkie - wiec to nie bedzie duzy kok.
Nie wiem czy wypada mi go w jakis sposob "upiekszyc"...jakis kwiat? sztuczny?
prawdziwy? a moze jakies inne ozdoby? jezeli tak to jakie??
Nie wiem czy to ma byc taki zwykly kok - czy moze jakis z "makaronikami"?
jakis fantazyjny?
pochodze z malego miasteczka - slub jest w warszawie i nie chcialaby zle sie
prezentowac...prosze poradzcie..

    • Gość: ania Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 15:05
      zwykłe uczesanie, może jakies male ozdoby ale na pewno nie kwiaty, może jakaś
      ozdobna spinka, moze zrób sobie fryzure w w-wie?bedzie latwiej
      • istota_rzeczy Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej 24.09.04, 13:47
        latwiej nie wiem ale napewno drozej!!
    • Gość: ewa Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 18:28
      i tak nikt nie bedzie na Ciebie patrzylsmile jestem swiadkowa pojutrze i ide w
      swojej codziennej fryzurze, ale nawet jak zrobisz sobie cos dziwnego na glowie
      to nie makaroniki, bo to jest cos koszmarnego
      • Gość: gosia Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 16:26
        .... i najlepiej sobie załóż jakis dres i gumowce (bo i tak na ciebie nikt nie bedzie patrzył)
    • Gość: Ela Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.crowley.pl 23.09.04, 21:24
      Nie wiem czemu nie mialabys zrobic sobie jakiejs fajnej fryzury? Panny mlodej i
      tak na pewno nie przycmisz, a swiadkowa tez powinna sie odpowiednio
      prezentowac. Kok + jakies fajne, delikatne kwiaty wydaje mi sie naprawde OK.
      • Gość: mirka Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: 81.168.185.* 24.09.04, 09:58
        Dziekuje wam dziewczyny za zyczliwe rady - chcialam jeszcze dodac, ze
        absolutnie mi do glowy nawet nie przyszlo zeby "przycmic" panne mloda!
        Chce po prostu wygladac nie jak "uboga" krewna...Mam nadzieje, ze rozumiecie -
        slub w warszawie, bardzo elegancki, wesele w eleganckich wnetrzach - nie chodzi
        o to "ze i tak nikt nie bedzie na mnie patrzyl" jak pisze Ewa - tylko o to, ze
        jako swiadkowa, w jakis tam sposob bede zauwazalna i chce po prostu
        zaprezentowac sie odpowiednio.
        • Gość: kayleigh Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:01
          Również uważam, że Ty jako świadkowa powinnaś też wyglądać ładnie i mieć to
          uczesanie porządne. Między innym dlatego, żebyś w trakcie ślubu i wesela
          niepotrzebnie nie przejmowała się i co chwilę latała do łazienki, żeby
          sprawdzić czy coś Ci zwisa, rozprostowało się itp. Poza tym i tak wszyscy będą
          na Ciebie patrzyli - nie z taką intensywnością jak na pannę młodą, ale zawsze.
          (Chociażby dlatego, że będziesz blisko siedziała.) Jeżeli jesteś najbliższą
          osobą panny młodej, to nią się będziesz zajmowała najbardziej i bardzo przyda
          Ci się ta pewność, że przynajmniej własną fryzurą nie musisz się martwić.
          Jeżeli bardo chcesz kwiatka, to myślę, że jakiś nie za duży jest ok, a może
          porozmawiaj z panną młodą o bukiecie? - może tak jak pan młody będzie miał
          kwiat w butonierce dopasowany do jej bukietu, to Ty mogłabyś mieć wpięte coś
          podobnego niedużego we włosy? No i przychylam się do wcześniejszej propozycji -
          idź do fryzjera w Warszawie. Nawet, jeżeli to będzie więcej kosztowało, to
          uważam, że warto.
          [Ja to przeżyłam i wiem jaka to ulga, tym bardziej, że mam włosy ciężkie do
          układania. Początkowo chciałam się czesać sama, bo taniej, ale babcia mnie
          namówiła na fryzjera i byłam zadowolona, bo potem nie musiałam wciąż czegoś
          poprawiać.]
          Tak czy inaczej - udanej zabawy smile
          • Gość: aga Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 24.09.04, 23:09
            Dokładnie - musisz się prezentować!
            zwłaszcza że pewnie będziesz mieć zdjęcia z Parą Młodą i oni na pewno chcieliby
            meć kogoś uroczystego na zdjęciu.
            jedna z dziewczyn napisała że nie powinnaś meć we włosach kwiatów. osobiście
            nie rozumiem dlaczego nie?!
            Nie konkurujesz z Panną młodą ale będziesz troch ważniejsza niż nazwijmy
            to "zwykły" gość weselny.
            Zrób sobie fajną fryzurę(może bez fanaberii) i jeśli będzie to fajnie wyglądać
            wepnij coś we włosy
            pozdrawiam i powodzenia
        • Gość: gosia Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 16:24
          masz całkowita rację -świadkowa tez ma swoje miejsce na slubie -i to zaszczytne-więc udaj sie do jakiegos dobrego salonu fryzjerskiego -a najwazniejsze zebys sama sie nie czuła jako "uboga krewna z prowincji",bo nie jest prawdą ze nikt na ciebie nie bedzie patrzył ,wręcz przeciwnie (byłam w tym roku świadkową i wiem co mówię)
    • Gość: Ewelina Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej IP: 195.116.120.* 24.09.04, 14:48
      Ja też mam mało włosów i też są do ramion i od niedawna zaczęłam się czesać w
      tzw. artystyczny nieład. Jest to kok uczesany z prostych, nie kręconych na
      wałki, włosów a kosymiku są tak podpinane, że końcówki wlosów wystają Ci z
      całego koka. Super wygląda, ale chyba niezbut dobrze to wytłumaczyłam sad
    • asiak10 Re: POMOZCIE - fryzura na wesele dla swiadkowej 28.09.04, 10:05
      uwazam że kok to fryzura wsam raz dla swiadkowej, bardzo podobaja mi sie proste
      eleganckie fryzury a kok wlasnie taki jest, nie przesadny, skromny i odpowiedni
      na takie uroczystosci. moesz w niego wpiac ozdobny grzebien, bedzie super.
      ale fryzura musi pasowac do sukienki, dodoatki tez, czy to spinka, czy kwiatek,
      tylko błagam nie sztuczny i nie za duży.
      Milej zabawy!!
Pełna wersja