SLUB TO NIE HORROR

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 11:52
ciekawa jestem czy was (tzn.przyszle panny mlode)niektorzy traktuja jak
samobojczynie?bo mnie tak.mam 22 i na 4 roku studiow wszyscy pytaja czy sie
nie boje?a po co wychodze za maz?itp?ja sie ciesze jak nigdy w zyciu bo bede
z czlowiekiem ktorego kocham jak nikogo innego(i ktory zapewni mi
bezpieczenstwo bo jest 7 lat starszy,nie jakis studiujacy gowniarz-nikogo nie
chce obrazic).ale tak sobie mysle ze ludzie powinni miec wyczucie i nie
obrzydzac czegos tak pieknego skoro widza ze ja jestem szczesliwa i nie boje
sie tej decyzji , bedac pewna ze dam sobie radesmileodwagi przyszle panny
mlode!!!!!
    • Gość: gość77 Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 12:12
      Drogo Kiniu! Nie chce cię straszyć, ale jeszcze wszystko przed Tobą. Ja jestem
      3 tyg. po ślubie.
      Przez pół roku przed ślubem słyszałam na około: a co jesteś w ciąży? Nie??? No
      to po co ci ślub??????? Gdy mówiłam że jest to dla mnie takie ważne ze
      względów religijnych to zaczynali się bardzo głośno śmiać, bo myśleli, że
      żartuję.....i tak dzień w dzień wszędzie...
      Czasami jak powiedziałam, że wychodzę za mąż niektóre koleżanki udawały że
      wcale nie słyszały co mówię... inne patrzyły na mnie z takim politowaniem
      jakbymi właśnie pękł wrzód...itp. itd.
      A dzień PO ślubie zaczęła sie inna śpiewka: Szczęśliwa, hahaha, nic się nie
      martw za tydzień Ci przejdzie......a ciotka mojej kuzynki to złapała męża na
      zdradzie już tydzień po ślubie........a musiałaś wychodzić za niego ? tylu
      facetów wokoło, a ty sobie tak głupio zamknęłaś drogę.........

      Jest tylko jedna rada. Olać ich wszystkich, ćwiczyć ładny uśmiech na ten Wielki
      dzień oraz postępować tak by być szczęśliwym.
      Pozdrawiam
      • Gość: EM Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 13:35
        a DLA MNIE HORROR! smile ale rozumiem że dla kogoś to ważne i chce - czy nie
        uważacie że slub zależy od sytuacji materialnej faceta? łatwo mówić - wcale nie
        zależy ale nie możecie sobie wyobrazić sytuacji kiedy facet nie ma pieniędzy,
        nie ma ślubu
        • Gość: kinia Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 14:06
          nie chce zeby ktos mnie zrozumial ze chodzi wylacznie o pieniadze.ale nie
          oszukujmy sie - kazdy czuje sie bezpieczniej jak wie ze nie zabraknie mu
          pieniedzy na przyslowiowy chleb we wlasnyjm gospodarswie.decyzje o wspolnym
          zyciu podejmuje sie po uwzglednieniu wielu czynnikow min.mozliwosci
          niezaleznego (od rodzicow )utrzymania sie.i jednoczesnie nie umniejszam wagi
          najwazniejszego czynnika-MILOSCI!!!!
          • Gość: EM Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 14:36
            Ja rozumiem kinia i najważniejsze to że jesteś szczęśliwa i spełniasz swoje
            marzenia. Ja nie masz szans na ślub, mieszkanie i wszystko - pokochałam
            wspaniałego człowieka ale nie stać nas na nic - jesteśmy razem od wielu lat ale
            mieszkamy oddzielnie, widujemy się rzadko ale jesteśmy razem - Zazdroszczę
            ci ... trochę ... stabilizacji -
            • Gość: moniszka Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 16:01
              Kinia, nie zwracaj uwagi na to co mówia Ci inni ludzie.
              A te koleżanki to czasami tak z zazdrości "dogryzają".
              Jesteś prawdziwą szczęściarą jeśli kochasz i jesteś kochana. Ja róznież jestem
              na 4 roku a 3 tygodnie temu zaręczyłam się ze wspaniałym mężczyzną. Jesteśmy
              razem już 5 lat i doskonale wiemy czego chcemy w życiu....choć wszystko jeszcze
              przed nami...
              Pozdrawiam.
              Wszystkiego najlepszegosmile
    • Gość: zolwik Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.icpnet.pl 15.10.04, 08:27
      cześć!
      nie przejmuj się tymi "koleżankami"
      trochę też się dziwię, bo ja też niedługo wychodzę za mąż ale moje koleżanki i
      koledzy cieszą sie razem ze mną (albo przynajmniej udają smile)doradzają mi,
      wypytują się co już załatwiłam
      chyba mam fajnych ludzi wokoło smile
      • Gość: kinia Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 20:12
        bardzo,a to bardzo wam dziekuje dziewczyny!!!!!!!!naprawde nie wiem czy mam
        wokol siebie niezyczliwych ludzi ale wszyscy daja mi do zrozumienia ze zarzucam
        sobie petle na szyje(oprocz naszych rodzin i najblizszych przyjaciol),ze robie
        cos niemodnego ale ja wiem ze to ten jedny i ze naprawde bedzie nam dobrze
        razem i ze to nieprawda ze ludzie przestaje sie starac po slubie i bedzie juz
        tylko gorzej.moze jestem niepoprawna optymistka ale wierze!!!!!i wszystkim tego
        zycze bo jestem szczesliwa jak cholera i nikt mi tego szczescia nia popsuje -
        nie dam!!!
    • Gość: vinca Re: SLUB TO NIE HORROR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:02
      No wiesz, dla mnie ślub na 4 roku to byłoby samobójstwo... Nie zamierzam liczyć
      na to, że mój facet zapewni mi bezpieczeństwo (choć mógłby to zrobić) bo ja
      chcę być w stanie sama je sobie zapewnić. Na 4 roku studiów ani w ogóle na
      studiach - no waywink A zresztą i tak już jestem po studiach;-D
      Tak czy siak życzę Ci wszystkiego dobrego i nie przejmuj się tym co mówią inni.
      Póki jesteś pewna tego co robisz jest OK.
Pełna wersja