Gość: Anett
IP: 213.199.195.*
25.11.04, 10:22
Mam problem, w czerwcu 2005 chcielibyśmy wziąć ślub, ale kompletnie nie mamy
na niego pieniędzy. Wprawdzie oboje pracujemy ale z odłożeniem kasy są
problemy, nie możemy (i nie chcemy liczyć też na rodziców). Od czerwca
będziemy mieć swoje mieszkanie, ale ja nie chcę zamieszkać z Nim bez ślubu.
Poradźcie, co robić czy czekać ze ślubem np. jeszcze rok, czy pójść do
kościoła tylko my i świadkowie (to musi być chyba bardzo smutne?), dodam, że
bardzo chcemy być rzem jak najszybciej bo nie jesteśmy już nastolatkami

ja
prawie 30 a On 35. Jakieś rady??