Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości?

IP: *.com.pl / 213.17.168.* 29.12.04, 15:56
Ile mozna uzbierać pieniążków na weselu na ok. 70 osób. Tak średnio, z
Waszego doświadczenia.
Czy zdażają się puste koperty?
Ile mniej więcej daje para?

pozd,
    • Gość: Ewa Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:12
      U mnie było jakieś 48 osób na weselu i troszkę więcej na ślubie, a w kopertach
      uzbieraliśmy prawie 11 tys. przy czym dodam ,ze na nic nie liczyliśmy , bo
      przed ślubem wręczajac zaproszenia prosilismy gości o datek na wybrane przez
      nas hospicjum zamiast kopert , prezentów i kwiatów i...goście zaskoczyli nas
      ogromnie nie tylko swą chojnością dla hospicjum( dostaliśmy potem wzruszające
      podziękowanie), bo była to całkiem spora kwota , ale równiez otrzymaliśmy
      całkiem sporo ku swojemu zdumieniu w kopertach...do tej pory łzy mam w oczach
      na samo wspomnienie,cieszę się ,że tak wspaniałą mamy rodzinę, która tak bardzo
      nas zaskoczyła, dużo szczęscia wszystkim nowożeńcom życzę i nie warto zaprzątać
      sobie głowy ile i od kogo , bo los czasem człowieka zaskakujesmile))
      • adrian4u Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? 29.12.04, 23:46
        ... to niestety nie o to chyba chodziło koleżance...
        smutne, co?
        A Twoich gości podziwiam - naprawdę wspanialismile

        Sam ym sobie kiedyś życzył takichwink wpłaćcie kaskę na innych - wesele to nasz
        prezent dla wassmile Jesteś wielka - i mówię to szczerzesmile

        A
        • Gość: Ewa Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 10:48
          Dziękujęsmilewiesz dla mnie i mojego męża to było tak naturalne i tak
          oczywiste ,ze w dniu ślubu podzielimy się z tymi , którym już niewiele z tego
          życia pozostało... i udało się nam choć czastkę szcześcia im przekazaćsmilea nasi
          weselni goście wykazali się nie tylko zrozumieniem( nikt nie protestował i nie
          dziwił się) ale i dobrociąsmiletakich gości i rodziny szczerze życzę wszystkim i
          Tobie równieżsmile)pozdrawiam serdeczniesmile
    • amalita Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? 30.12.04, 11:41
      My na ok 100 osob otrzymalismy ok 20.000 PLN. Byly tez prezenty rzeczowe, ale
      malo, bo jak nas sie pytano, co chcemy, to mowilismy, ze raczej kase, bo
      urzadzamy mieszkanie. Nie nalezy do wesela podchodzic jak do inwestycji, ale na
      pewno jesli zbieracie na jakis konkretny cel, to lepiej od razu powiedziec, a
      nie dostac kilka zestawow czegos tam.

      Lista prezentow tez jest dobrym pomyslem.
      • amalita Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? 30.12.04, 11:43
        A co do pustych kopert, to mnie sie nie zdarzyly, o tym nie slyszalam, ale to
        zalezy od klasy ludzi, po prostu...
        Zresezta, w takiej kopercie, oprocz pieniedzy jest z natury (a przynajmniej
        powinna byc) kartka z zyczeniami i podpisami osoby obdarowywujacej. Anonimy nie
        sa mile.
        • adrian4u ILE KASY?????? 31.12.04, 01:36
          1. dlaczego uważs, że to zależy od "klasy ludzi" ?
          2. dlaczego "powinna być kartka z życzeniami"???

          ranking, kto dał więcej, chyba nie jest najlepszą oceną gości?


          albo robimy wesele, bo chcemy się podzielić szczęściem, albo robimy je dla
          kasy....
          osobiście - wolę pierwsze rozwiązanie...

          kasa - tak, ale skoro się porywamy na wesele, to chyba nie dlatego, by na tym
          zarobić..
          kurcze, znów wyszedł ze mnie idealizmsmilesmilesmile

          zuźka,


          Adrian
          • Gość: Justyś Re: ILE KASY?????? IP: 193.109.225.* 31.12.04, 08:48
            Myślę, że ten komentarz o "braku klasy" miał sie odnosić do pustych kopert -
            moim zdaniem, to rzeczywiście głupie... Jeśli ktoś ją daje, to niech bedzie z
            jakąs zawartością, a jeśli ktoś nie chce nic dawać - ani pieniędzy, ani kartki
            z zyczeniami, to niech nie daje nic - po jaką chorobę wręcza młodym pustą
            kopertę??? Ciebie to nie dziwi, Adrianie??
          • Gość: Justyś Re: ILE KASY?????? IP: 193.109.225.* 31.12.04, 08:48
            Myślę, że ten komentarz o "braku klasy" miał sie odnosić do pustych kopert -
            moim zdaniem, to rzeczywiście głupie... Jeśli ktoś ją daje, to niech bedzie z
            jakąs zawartością, a jeśli ktoś nie chce nic dawać - ani pieniędzy, ani kartki
            z zyczeniami, to niech nie daje nic - po jaką chorobę wręcza młodym pustą
            kopertę??? Ciebie to nie dziwi, Adrianie??
            • Gość: ninka Re: ILE KASY?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 11:41
              My mieliśmy na obiedzie weselnym (wesela nie było) około 35 osób. W kopertach
              na samym ślubie (a raczej tuż po nim) dostaliśmy 3000 zł, z czego 1000 od
              chrzestnych, 500 zł od cioci, a połowę od reszty gości. Para średnio dawała 200
              zł. Od mojej rodziny dostaliśmy jeszcze 3000, od moich Rodziców 1500 zł +
              zapłata za organizację obiadu (około 1000 zł, ewentualne wydatki dodatkowe i
              wcześniejsza pomoc to jakieś 2000 zł). Moi teściowie dali nam... komplet
              szklanek. Zapłacili za garnitur, za swoją część obiadu (dla swojej rodziny) i
              powiedzieli, że to był nasz prezent. Po obiedzie zorganizowali kolację za
              jakieś 2000 zł.
              A co do idealistów: pytanie jest rzeczowe, rzeczowa jest odpowiedź. My w dniu
              ślubu nie myśleliśmy o prezentach, ale potem bardzo się przydały smile
              Podsumowując: dostaliśmy fizycznie 7500 plus wcześniejsza pomoc w wydatkach na
              ślub. Cały ślub z suknią, organizacją, garniturem, obiadem, obrączkami, opłatą
              w USC, zabiegami u kosmetyczki, prezentem dla wyśmienitej fryzjerki, która mnie
              gratis czesała (150 zł, ale nie musiałam) kosztował prawie 8000 zł.
            • adrian4u Re: ILE KASY?????? 31.12.04, 11:51
              ...puste koperty wynikają z podejścia takieo, jakie reprezentuje nasza
              poprzedniczka. Goście poprostu myślą, że byłoby to źle odebrane, gdyby nie dali
              nic, dlatego dają puste koperty. W ten sposób młodzi "nie domyślą się", kto dał
              pieniądze, kto nie dał, no i gość czuje się poza podejrzeniami. Bo nikt go za
              rękę nie złapał.
              Jeszcze raz - sami swoją zachłannością prowokujemy takie zachowania.
              Sami tworzymy konwenanse, normy i powszechnie przyjęte zwyczaje =- nie ważne,
              jak skrzywione by były...
              Wiesz, dlaczego część zaproszonych na wesele nie pojawia się podając różne
              powody? Bo wolą nie przyjść gdyż nie mają tej "koperty". A doskonale wiedzą, że
              oczekuje się po gościach, że ZPAŁACĄ za przyjęcie. To już nie jest tradycyjne
              składanie darów młodym na wwspólną drogę życia, ale płacenie za imprezę.

              Smutne? - może i tak, ale nie wiesz, jak prawdziwe.
              Mi byłoby wstyd brać koperty od gości... ale to tylko ja...

              buźkasmile

              Adrian
              • Gość: Justyś Re: ILE KASY?????? IP: *.inteligo.com.pl 31.12.04, 12:45
                Adrianie, nie jestem za wyciaganiem z gości pieniędzy, uwierz... Dla mnie też
                sie liczyło to, żeby ludzie przyszli. Ale przyczepiłam się do tych pustych
                kopert... Jak ktoś urządza imieniny czy urodziny, to też goście przynoszą jakiś
                drobiazg, kwiatek, śmieszną kartkę itd... Ale nikt chyba nie daje pustego
                opakowania!!?! Ja byłam na wielu, wielu weselach - teraz mogę sobie pozwolic na
                większe prezenty (i ich kupowanie sprawia mi radość), ale był czas, kiedy nie
                mogłam, i wtedy zamiast prezentu za kilkaset złotych kupowałam coś mniejszego:
                komplet pościeli, ręczników itp. za kilkadziesiąt złotych... Młodzi ludzie też
                bardzo często składają się np. w kilkoro na jeden większy prezent i wtedy to są
                naprawdę małe kwoty, a w sumie można sprezentować coś "konkretnego", co się
                może przydać młodej parze... Na naszym weselu od znajomych dostaliśmy na
                przykład ich ulubioną książkę ze specjalną dedykacją, od innych ramkę na
                zdjęcie, i powiem Ci szczerze, że bardzi sie cieszę z tych prezentów, bo są
                takie jakieś bardziej osobiste niż na przykład... elektryczna maszynka do
                mielenia mięsasmile) I tu się sytuacja odwraca - jeżeli młodym będzie to za mało,
                bo przyjęli że dostaną XXX złotych od pary, to już świadczy o ich braku klasy:-
                ))
                Pozdrawiam serdecznie!
                • adrian4u Re: ILE KASY?????? 31.12.04, 13:44
                  widzisz...
                  pusta koperta o nie wyraz braku klasy, ale presji otoczenia.
                  Ty, ja, i pewnie wiele osób uważamy, że liczy się sam fakt przyjścia, dania
                  czegoś od serca - czy to imieniny, czy wesele - a nie ILOŚĆ pieniędzy wydanych
                  na prezent lub włożonych do koperty.
                  Niestety straszna większość osób traktuje wesele jak imprezę, która musi się
                  zwrócić. W ogóle bym się tu nie produkował, ale ze smutkiem obserwuję te
                  przechwałki ile kto wyrwał od gości, ile kto spodziewa się wyrwać itp....

                  i niech mi teraz ktoś powie, że "dzisiejsze" kobiety wcale nie są
                  materialistkami... sam podam dwa przykłady z autopsji, niestety...

                  Miałem kilka razy tyle pieniędzy, że nie wiedziałem, co z nimi zrobić. Kilka
                  razy nie miałem kompletnie nic. Jeśli chcecie, niech wasze życia kręcą się
                  wokół pieniędzy, ale uwierzcie - nie warto...

                  Adrian
                  • waldek58 Re: ILE KASY?????? 31.12.04, 15:28
                    Całkowicie sie z Tobą zgadzam kolego adrianie
                    • Gość: smart Re: ILE KASY?????? IP: *.retsat1.com.pl 31.12.04, 16:05
                      My, po weselu u znajomych usłyszeliśmy, że stać nas było na hojniejszy prezent
                      (daliśmy 300 zł) .... - od młodych oczywiście.
                      Nikt się nie zastanwiał nad tym, że ja byłam (wtedy) bezrobotna, a na karku
                      mieliśmy potężny kredyt do spłacenia (mieszkaniowy)...
                      A my jeszcze na weselu dokładaliśmy z porfela, bo stwierdziliśmy, że choć nie
                      do końca nas na to stać, to w końcu nasi przyjaciele.
                      sad
                      • Gość: wacek Re: ILE KASY?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 16:17
                        Ja tez jestem bezrobotny. Swojej chrześniacce dałem w kopercie 500zł. Była z
                        tego powodu bardzo niezadowolona{za mało jej zdaniem}
                      • Gość: Ewa Re: ILE KASY?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 16:22
                        I to jest bardzo przykre...że nie bierze się okoliczności w jakich ktos
                        ofiarowuje z serca to co ma...a nie wszyscy maja tyle samo...czasem te 10 zł od
                        biednej babci znaczy więcej ,czy od bezrobotnej osoby (aż 300zł podziwiam
                        Cię )..doskonale wiem co czujesz , bo my z męzem byliśmy na ślubie naszych
                        znajomych i daliśmy też 300zł mimo ,że ja nie pracowałam , a mąż nie miał
                        stałej pracy, aluzja był dla nas jasna ,ze mogliśmy dac im więcej..(od nich
                        dostaliśmy prezent kuchenny praktyczny i bardzo się cieszylismy) .no ale ludzie
                        widzą tylko to co chcą widzieć ,nasze mieszkanie , dodam o ironio nie urzadzone
                        i powoli z trudem remontowane...ale cóż ludzi nie da się zmienić ,jeśli sami
                        nie będa tego chcieli, smutne lecz prawdziwe...a teraz Wszystkim życzę
                        szcześliwego Nowego Roku i oby był lepszy od poprzedniegosmile))
                        • Gość: isia Re: ILE KASY?????? IP: *.crowley.pl 01.01.05, 18:27
                          obdarowywani też nie zawsze kojarzą, że na prezencie wydatki gości się nie
                          kończą , nierzadko trzeba dojechać na ceremonie, kwiaty, ew sukienka czy
                          fryzjer. My tez chcemy się dobrze czuć w otoczeniu rodziny...
                          • Gość: smart Re: ILE KASY?????? IP: *.retsat1.com.pl 01.01.05, 19:47
                            Masz rację, wesele dla gościa to spory wydatek. Ale wydaje mi się, że jak już
                            ktoś wydaje 'majątek' na kreację, to młodzi mogą się spodziewać, że i w
                            kopercie będzie sporo. Ja osobiście na kreację zazwyczaj albo nic nie wydaję
                            (tzn. przeszukuję wnikliwie szafę swoją i siostry) albo naprawdę niewiele. Bo
                            inaczej przed każdym weselem musiałabym kredyt brać. smile
                            • amalita Re: ILE KASY?????? 03.01.05, 10:07
                              Kazdy daje w kopercie, ile moze. Kiedy ktos pytal, czy chce prezent rzeczoy (na
                              ktory tez by wydal kase) lub koperte, to wolalam to drugie, bo zbieralismy na
                              urzadzenie mieszkania. I to nie jest wyduszanie kasy z ludzi, tylko odpowiedz
                              na ich pytanie po prostu!!!
                              Ja zawsze sie podpisuje pod prezentem (bo wiadomo, ze mlodzi ich nie
                              rozpakowuja od razu, i to sie tyczy rowniez koperty). Mozna sie nie podpisywac,
                              jesli prezent (koperta) jest otwierana od razu, ale tego sie na weselach nie
                              praktykuje.

                              Usprawiedliwianie pustych kiopert jest smieszne: takie zachiowanie zasluguje
                              wylacznie na pusty smiech...bo to jest zenada. Bo to jak dac opakowanie od
                              prezenty, bez prezentu (to bylo w jakims poscie powyzej).
          • amalita Re: ILE KASY?????? 03.01.05, 10:00
            Skad pytanie o te kartke??? az dziwie sie, ze jest zadawane. Chyba nie
            powinnismy sie wstydzic tego, ze dajemy koperte, tak jak sie daje prezent. I
            zarowno w prezentach, jak i kopertach (ktora tez jest prezentem) jest kartka z
            zyczeniami oraz podpisami osob, ktore nas obdarowaly. To wynika po prostu z
            kultury. U mnie 90% kopert zawierlao zyczenia. Ciesze sie, ze moi goscie nie
            okazali sie anonimami.

            Troche smieszne jest, jak ktos wrecza cichaczem koperte, jakby sie wstydzil, ze
            to robi, i nie podpisuje sie, jakby sie wstydzil, ile dal. To jest smieszne.
    • Gość: Magda Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? IP: *.crowley.pl 02.01.05, 16:03
      ok 11.000 zł + prezenty - na 140 osób - w 1998 roku /- tylko od gości - nie
      licząc pieniążków od rodziców /- mniejsze lub większe np mikrofala , toster,
      pościele , serwis obiadowy na 12 osób, serwis na 6 osób, obraz .
      Niestety - dostaliśmy dwie puste koperty - mogę się tylko domyślać od kogo -
      akurat z mojej rodziny. Było nam przykro - nie oczekiwaliśmy ,że dostaniemy
      dużo - ale .....
    • Gość: dotka.sz Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 19:16
      Na moim weselu było 160 gości i uzbieraliśmy 17 tyś. + prezenty. Dla nas to
      była całkiem spora sumka. W każdym razie wesele nam się zwróciło. Koperty puste
      się nie zdażały. Od pary średnio 200 zł.
      Co mnie bardzo zdziwiło to najwięcej dostawaliśmy od ludzi niezbyt zamożnych.
      Od tych, którzy nie mają raczej żdnych problemów z kasą dostaliśmy symboliczne
      prezenty.
    • Gość: pistacja Re: Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:01
      Ja mialam wesele dwa lata temu na 70 osob. Dostalismy ok.10.000,- + drobne
      prezenty. Pustych kopert nie bylo. Wszystkie byly z kartkami i zyczeniami. Ale
      nie mam zamoznych osob w rodzinie, kazdy dal, ile mogl. Od pary srednio 300,-
      zł. Chrzesni po 500,- Kolega, zreszta najlepszy przyjaciel mojego meza
      powiedzial wprost przed slubem, ze nie ma kasy, bo zona nie pracuje, buduja sie
      i da tylko maly prezent. Szczerosc i dobre checi byly najwazniejsze.
Pełna wersja