Dlaczego nie MAJ!!

26.01.05, 10:03
Planuję powoli nasz slub i bardzo podoba mi sie miesiąc maj na ten wazny
dzień, pogoda juz ładna wokół wszystko kwitnie przełamanie wiosny i
lata.tylko jak o wszystkim mówię ze miesiąc maj jest fajny to zaraz jakies
protesty, ze nie bo bedziesz nieszczęśliwa, pytam dlaczego? -bo nie i juz. no
i nierozumiem co ma miesiąc maj do szcześcia małżeńskiego? czy cos wiecie na
ten temat?
dzięki i pozdrawiam
    • Gość: mm Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:14
      no właśnie - skąd te przesądy ze musi być R w miesiącu?
      a co w sytuacji gdy wychodze za obcokrajowca? dla niego czerwiec to June - mimo
      że u nas ma R to dla nie go nie ma. Albo odwrotnie - ja w styczniu nie powinnam
      wychodzić za mąż bo nie ma tego głupiego R, ale z jego punktu widzenia to super
      miesiać bo R w January jest... i niby jak to ma "działać" dla mnie małżeństwo
      będzie szczęśliwe bomiałam R a dla niego nie bo nie miał R?
      BZDURA!!!
      ja uważam ze Maj jest pięknym miesiącem - jednym z najpiękniejszych i nie widzę
      powodu zeby nie należało właśnie w maju się pobeierać!
      • Gość: ewa Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.01.05, 10:29
        juz nie mowiac o innych jezykach...
      • mrowka15 Re: Dlaczego nie MAJ!! 26.01.05, 10:59
        no właśnie, maj jest piekny nie ma literki r i co z tego,Podobno slub w maju
        wrózy nieszczeście i tylko w maju i to jest straopolski zwyczaj a literka r
        jest nową moda takie są argumenty np mojej mamy.owszem zauwazylam ze wszystkie
        znajome biorą slub głównie w sierpniu i we wrześniu ale ja nie chce wtedy bo za
        ciepło oraz w tych miesiacach mamy z lubym urodzinki.maj wygrywasmile
      • Gość: Gosia Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: 213.77.3.* 01.02.05, 17:34
        Ja mam ślub 14 maja i wybrałam tę datę ze względu na Wigilię Zesłania Duch Św.
        Co do przesądów zwiazanych z majem to przeciez tylko przesądy i zabobony.A jak
        ktoś bierze slub w kościele to raczej w przesady wierzyć nie
        powinien.Pozdrawiam wszystkich majowych.
        • Gość: bella Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 15:24
          Ja też 14 Maj.
          primo .bo na przekór wszelkim przesądom.
          Secundo. Bo jest miesiącem zakochanych, a przecież się kochamy
    • Gość: Kasia Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.aster.pl 26.01.05, 10:45
      Jedni mowia ze ma maj to miesiąc Matki Boskiej i jest poświęcony tylko Jej i
      nie powinno się brać ślubu wtedy.Inni zaś mówią że to dobry miesiąc na ślub bo
      Matka Boska jest właśńie "patronką".
      Słyszałam również powiedzenie "w maju ślub kop grób"...z czym się osobiście nie
      zgadzam.Nie widzę trochę sensu w tym.
      Mówią że tak jak nie bierze się ślubu w listopadzie- miesiąc zmarłych tak nie
      bierze się w maju.
      Znam małżeństwa z miesięcy z "R" i nie są udane,ale znam i takie z maja co
      prawda z krótkim stażem ale są szczęśliwi.
      Zresztą niektórzy muszą brać wtedy ślub,ciąża np.
      Osobiście za listopadem nie jestem ale maj owszem,bardzo ładny
      miesiąc,pogoda,zieleń.
    • Gość: zuzanna ja wybrałam MAJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:47
      Ja zaplanowałam swój ślub na 1 maja. Data może kojarzy się z wręczaniem
      goździków w zakładach pracy i pochodami, ale ja do przodownikiów pracy nie
      należę i nie uczęszczam na pochody, więc mogę sobie pozwolić smile. Dla mnie to
      idealny termin z wielu powodów (długi weekend, duże prawdopodobieństwo, że
      będzie ładna pogoda, małe oblężenie kościołów przez pary ślubne, co pozwoli
      uniknąć "masówki"). Nie wierzę w przesądy i jeśli moje małżenstwo się nie uda,
      to na pewno nie będzie to wina miesiąca, w którym zostało zawarte.
    • Gość: ala Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:59
      ślub w wRześniu i po dwóch latach rozwód
      olewajcie literki R
    • dafni Re: Dlaczego nie MAJ!! 26.01.05, 10:59
      Ja też w żadne "literkowe" przesądy nie wierzę. Maj to rzeczywiście ładny
      miesiąc na ślub, tyle, że z pogodą bywa różnie. My zdecydowaliśmy się na
      ostatni weekend czerwca, bo chcemy bawić się również na zewnątrz.
      • Gość: ania Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.01.05, 12:45
        jak ktos wczesniej pisał, literki R to nowa moda, a przesąd dotyczący nie
        brania ślubu w maju jest staropolski. Jest tez powiedzenie "w maju ślub szybki
        grób".
        Ale to wszystko przesądy oczywiście
    • kerika Re: Dlaczego nie MAJ!! 26.01.05, 12:50
      to ja dorzuce jeszcze jeden przesad: "maj do milowania, a nie do ślubowanie". Bo
      dla ludzi maj to jak dla kotow marzec. Dlatego sie slubu nie bierze. koty
      marcuja, ludzie majuja smile wariuja, bo hormony najbardziej daja o sobie znac wink
    • Gość: maja Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 14:38
      a ja slyszalam ze...... maj to miesiac najwiekszych jaj wink)
    • Gość: ola Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.cezar.pl 26.01.05, 14:53
      No hej ja też mam ślub w maju a konkretnie 7. Wybraliśmy maj bo jest piekny a
      po za tym nie mam sesji egzaminacyjnej bo zimowa sie kończy w lutym a letnia
      zaczyna w czerwcu.
      Nie martw się tymi przesądami ja znam dokładne pochodzenie tego zabobonu.
      Kiedyś Polska była pod zaborami i Polacy z tego powodu zaczeli protestować i
      strajkować, zawiesili wszytkie czynności i prace w okresie mięsiąca maja.
      Polacy na znak protestu nie żenili się w maju i nie załatwiali spraw urzędowych
      i tak od tamtych czasów dotarło do nas jako przesąd że w maju się ślubów nie
      bierze bo to nieszczęście. Dziwne prawda, a jeżeli vhodzi o tą informację to
      jest od sprawdzona.

      Pozdrawiam
      • Gość: Ania Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.olesno.sdi.tpnet.pl 19.02.05, 15:33
        Ze tez ludzie sobie tak potrafia zycie obrzydzac!No jak mozna wymyslec kilka
        durnych, rymowanych powiedzonek i w ten sposob odstraszac Mlodych od planowania
        ślubu w tym najpiekniejszym czasie w roku.To tak samo jak z literka "R", a co
        ma do cholerki literka do szczescia malzenskiego???!!!Niech mi ktos pokaze
        statystyki udowadniajace,ze majowe malzenstwa czesciej sie rozpadaja niz
        inne,lub sa nieszczesliwe, to moze wtedy....ale nie,to bez sensu!Przeciez takie
        badania zakrawalyby na nagrode Nobla, a jak dotad o zadnej w tej dziedzinie nie
        slyszalam. Rzeczywiscie najgorsze moze byc to, ze zacofane,zabobonne starsze
        pokolenie (czytaj;nasze kochane rodziny)mogą siać ferment,panike i skutecznie
        obrzydzac Narzeczonym taki wybor, bo kto chce na swoim slubie labidujące ciotki
        lub babcie "Kasandry" zapowiadajace rychle nadejscie nieszczęscia?Okropne!Ja
        tez osobisie boje sie gadek mojej rodzicielki jesli poinformuje ją, ze planuje
        slub w maju 2006 (w jedną z sobót jest 13 winkponiewaz znam jej przesądność, a
        grobowa atmosfera strachu na pewno nie sprzyja radosci oczekiwania na ślub uncertain
        Z innej strony slyszalam, ze planujac wesele na maj nalezy duzo wczesniej
        zarezerwowac sale, poniewaz na ten miesiac jest bardzo "ciasno".Boimy sie wiec
        tego maja, czy nie?Nie wazne, to wielkie bzdury tak czy tak, zero dowodow na
        zwiazki przyczynowo skutkowe maj-nieszczescie, a tak wogole, to skoro mowimy o
        slubach,zakladam ze w wiekszosci mamy na mysli slub koscielny, a w
        Chrzescijanstwie zabobonnosc i wrozby to grzech, zastanowmy sie wiec w co
        wierzymy!!!
        Nie moge sie juz doczekac swojego wesela i chociaz (mam nadzieje) odbedzie
        sie ono za rok i trzy miesiace (akurat bede konczyc studia,ale jeszcze przed
        sesja i obrona)to juz poszukuje informacji na takie tematy oraz chce dzielic
        sie z innymi moimi opiniami. Jezeli ktos z Was zgadza sie z moim zdaniem i
        chcialby mi osobiscie odpisac, to zapraszam: hannusza@o2.pl
        Tym czasem NIECH ZYJE MAJ!!!Pozdrawiam!!! Ania
    • Gość: ola Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.cezar.pl 26.01.05, 15:15
      Jeszcze raz ja, po za tym że maj nie ma nic wspólnego z nieszczęściem to uważam
      że miesiąc nie ma nic do szczęścia. Zapytajcie osób przeciwnych majowi czy jak
      weźmiecie ślub 31 marca to jest ok a jak weźmiecie 1 maja to nieszczęście?
      Ja rozmawiałam z super księżami obaj są doktorami w dziedzinie bibli i obaj nie
      widzą związku między majem a nieszczęściem. Wręcz przeciwnie miesiąc maj jest
      miesiącem Matki Boskiej pełnym miłości tak jak sakrament małżeński. Księża
      doszli do wniosku że niech pary pobierają się w maju bo trzeba położyć kres tym
      przesądom. Ludzie to jest 21 wiek.
    • Gość: MagdaJ Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 16:15
      Jesteśmy majowym małżeństwem bardzo bardzo szczęśliwym,maj to najpiękniejszy
      miesiąc w roku i nie widzę powodów aby rezygnować ze ślubu w tym miesiącu. tak
      naprawdę pod względem organizacyjnym to same zalety nie ma problemu z godziną w
      kościele, zarezerwowaniem dobrej kapeli, ceny też niższe bo to nie sezon no po
      prostu same zalety polecam
      • Gość: milenka Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:15
        Ja ma slub 21 maja i jestem bardzo szczesliwa z powodu takiego terminu. To
        najpiekniejszy miesiac w roku. Nigdy nie dalabym sobie wmowic ze bede
        nieszczesliwa z teo powodu, to bzdury!!!!!!!!!!!
        • Gość: Lalka Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.chello.pl 26.01.05, 23:20
          Ja tez mam ślub 21 maja i wcale nie słucham tych przesądów z literką "r". A co
          to znaczy ta literka "r"?!! Czy "r" to synonim szcześcia, powodzenia...? W
          słowie szczęście i ślub też nie ma literki "r"!! Ojej nie bierzmy ślubów, bo
          nie ma w jego nazwie literki R smile

          A to, że w maju nie bierze się ślubów to przesąd który przyszedł do miast ze
          wsi, gdzie maj oznaczał przednówek, wszystkiego jeszcze nie było (chodzi o np.
          warzywa) zwierzęta po zimie wychudzone itd... Slub był wtedy mało opłacalny i
          drogi, na wsiach żenili sie w sierpniu. Pozdrawiam (nie tylko majowe)smile
    • Gość: saba Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:51
      hej
      też się nad tym zawsze zastanawiałam, aż pewnego razu koleżanka krótko
      odpowiedziała mi.
      "w maju slub w grudniu grob".tez tego nie rozumiem i tysiąca przestrog i
      zabobon, ale wielu ludzi w to wierzy.niestety.
    • Gość: Lalka Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.chello.pl 19.02.05, 16:59
      Aniu, wcale nie obawiaj się, ze w maju nie będzie miejsc. Niestety wśród nas
      jest wiele ludzi zabobonnych i w maju jest wszedzie luz. My pobieramy się 21
      maja a dopiero co zaklepaliśmy orkiestrę (spróbuj zaklepać ją na trzy miesiace
      przed ślubem, jeśli ślub jest w czerwcu sierpniu czy we wrześniu)- to samo z
      salą. Maj jest najpiękniejszym miesiacem w roku, miesiącem miłosci i ja
      chrzanie wszystkie przepowiednie smilepozdrawiam majowo
    • Gość: ema Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 18:25
      Hej, my też bierzemy ślub w maju, a dokładnie 7 maja. To piękny miesiąc,
      wszystko kwitnie, jest zielono, pachnąco, ciepło,ale nie ma jeszcze upałów. To
      od ludzi i ich wzajemnych relacji zależy jakim będą małżeństwem, a nie od
      miesiąca. Nam odradzali maj, ale żaden z argumentów nie był w stanie nas
      przekonać. Poza tym, że jest to piękny miesiąc ma dodatkową zaletę jesli chodzi
      o podróż poślubną. To jeszcze nie sezon, więc łatwiej o miejsce, a i ceny są
      atrakcyjniejsze. Pozdrawiam już prawie wiosenniesmile
      • majowa-panna Re: Dlaczego nie MAJ!! 19.02.05, 21:29
        Ja też mam ślub w maju tego roku i w ogóle mi do głowy nie przyszedł żaden
        zabobon. Jestem szczęsliwa smile
        • Gość: Magdalena Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:28
          Ja mam slub w lipcu, tez nie ma r i bardzo dobrze. Chcialam w maju ale z kasa
          nie wyrobilismy.
    • gunia.a NIE WIERZCIE W PRZESADY 21.02.05, 16:34
      ja tez marzylam o slubie w maju, jednak nie z tego nie wyszlo - ze wzgledu na
      studia pobralismy sie dopopiero latem.
      Nie wierzcie w przesady! Moi dziadkowie zyja juz 28 lat w udanym zwiazku
      malzenskim (pobrali sie 21 maja dlatego tez marzylam, zeby tego dnia tez
      slubowac)
      Ja mieszkam za granica i tu ulubionym miesiagem slubow jest wlasnie piekny maj.
      powodzenia
    • gunia.a SKAD PRZESAD Z LITERKA "R" (dlugie) 21.02.05, 16:38
      Artykuł pojawil sie latem 2004 w portalu e-wesele.pl


      "Tradycja, tradycja
      Jeszcze tak nie było, żeby nauka i zdrowy rozsądek przychodziły w
      sukurs ludowym wierzeniom i zabobonom. Kto z nas nie przeżył (przeżywa lub z
      pewnością przeżyje) nacisków ze strony rodziny, by ceremonia weselna odbyła się
      w, przynoszącym szczęście i pomyślność małżeńską, miesiącu z „r” w nazwie.
      I tak jak nie sposób racjonalnie wytłumaczyć czegoś starego,
      błękitnego lub pożyczonego w stroju panny młodej, tak, o dziwo! można uczynić to
      z przynoszącymi wróżbę miesiącami. Czy ktokolwiek kiedykolwiek próbował
      zrozumieć „loteryjny” układ miesięcy? Dlaczego, dajmy na to, styczeń czy luty
      miałyby być mniej pomyślne niż następujący po nich marzec? Dlaczego kolejne dwa
      znów są feralne, a czerwiec już nie? Lipiec znów okazuje się złym wyborem, ale
      sierpień, wrzesień i październik - na śluby – najlepszy czas. Już nas oczywiście
      nie dziwi pechowy listopad, a tym bardziej, następujący tuż po nim, obiecujący
      grudzień.
      O zgrozo... można by rzec, gdzie sens , gdzie logika !!?

      A jednak, jak w każdej bajce kryje się odrobina prawdy, tak i w tym
      przypadku można odkryć pewną ciekawą i uzasadnioną zależność.......a wystarczy
      znajomość łaciny.
      Ta nie lada umiejętność w dzisiejszych czasach, była dla naszych
      przodków czymś bliskim, z czym obcowali w kościołach, urzędach, szkołach. A tak
      się bowiem składa, że łacińskie nazwy miesięcy mające „r” w nazwie w jasny
      sposób określają czas godów i czas pracy na roli.
      Zacznijmy od początku....Czas godów przypadał na okres pożniwny, a
      więc na czas, gdy pole nie wymagało już tak dużej troski ze strony gospodarza, a
      dodatkowo spichlerze pełne były płodów rolnych. Gody rozpoczynały się we
      wrześniu, a kończyły w kwietniu, kiedy ziemia znów wymagała większej troski. Po
      drodze mieliśmy zatem: september- wrzesień, october- październik, november-
      listopad, december- grudzień, ianuarius- styczeń, februarius- luty, martius-
      marzec, aprilis- kwiecień. To właśnie te miesiące były postrzegane przez naszych
      przodków za pomyślne i przynoszące szczęście.

      A powód zasadniczo błahy był, chodziło mianowicie o dzieci, które z
      takiego małżeństwa urodzić się miały, przy owocnej nocy poślubnej, między majem
      a grudniem, czyli w czasie zbiorów lub w jego okolicach. Miało to przynieść
      dziecku i karmiącej go matce wiele składników odżywczych niezbędnych do rozwoju
      i przygotować tym samym na ciężki czas zimy.

      Morał z tej historii nasuwa się jeden: jeśli pory roku nie
      determinują Twojego czasu pracy, nie zamierzasz przeżyć płomiennej, owocnej nocy
      poślubnej, lub zamierzasz ją przeżyć, ale mieszkasz w bloku lub domu z
      ogrzewaniem, możesz śmiało wyrzucić kalendarz feralnych i fartownych miesięcy,
      na nic Ci się zda w dzisiejszych czasach.
      A jeśli mimo to chcesz hołdować tradycji, naucz swoją rodzinę
      łaciny... będzie Ci wdzięczna (?), że poznała nową starą tradycję."
    • Gość: agaa Re: Dlaczego nie MAJ!! IP: *.elpos.net 21.02.05, 16:52
      ja biorę ślub w maju i myślę, że to najlepszy miesiąc !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja