Gość: ciekawa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.01.05, 01:25
Znajoma wynajmuje firme kateringowa na wesele. Twierdzi ,ze kazda ze stron
ponosi koszty za swoich gosci , ze taki jest obyczaj. Alkohole maja kupic we
wlasnym zakresie -i to tez chce rozliczyc proporcjonalnie. Myslalam , ze
liczy sie po polowie, ale logika jest nie do odparcia. Jak to w koncu ma sie
do tradycji i nowych zwyczajow? Dawniej rodzice panny mlodej wyprawiali
wesele a pan mlody zapewnial alkohole - ale teraz to nowe czasy i obyczaje ?