rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wesela

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 15:46
Co mam robić? Przecież byłam tą ,,najlepszą synową". Przyszła teściowa
oczekuje, że ja i mój narzeczony zrobimy weselicho jakich mało, ale w
ogóle ,,umywa ręce" od ponoszenia jakichkolwiek kosztów czy pomocy w
przygotowaniu. Ustaliliśmy, że opłaty za kościół i wynajem sali będzie na
pół, a jeśli chodzi o menu to każdy płaci za swoich gości (zwł. że gości pana
młodego będzie więcej). Moja przyszła teściowa zaczęła unikać własnego syna,
rozmów o weselu, powiedziała nawet- sami sobie na to zaróbcie. Poprostu się
na nas wypięła! W podobnej sytuacji był starszy brat narzeczonego, wesela nie
miał, bo nie chciał obarczać rodziców młodej. teściowa nie jest osobą
bezrobotną, od moich rodziców zarabia trochę gorzej ale dobrze sytuowane
dzieci pomagają jej. Moi rodzice nie są w stanie pokryć kosztów całego
wesela. Ostatnio moja mama próbowała umówić się z teściową na obiedzie, ta
nie wykazała żadnego zainteresowania- powiedziała, że może w maju (chociaż
ślub w czerwcu). Mój narzeczony uniósł się honorem, chce zapłacić z
pieniędzy, które miał odłożone na studia. Ja nie chce, aby to odbyło się jego
kosztem. Te całe przygotowania to jeden wielki stres dla nas. Jakie jest
najlepsze wyjście z tej sytuacji, zwłaszcza, że pomimo iż teściowa nie chce
ponieść kosztów- oczekuje, że będzie ,,bal na 100 par"?
    • agathonia Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 06.02.05, 16:06
      za przeproszeniem "mieć gdzieś" teściową. Co z tego, ze chce duze wesele? skoro
      się wypina, to jasne, że musicie sami zaplacic, a w związku z tym to Wy
      dyktujecie sposób urządzenia zabawy i urządzicie je skromnie. A jeśli i tak
      będzie robić niemiłe aluzje, bo pewnie bez tego się nie obędzie, powiedzieć
      cierpliwie i grzecznie, że to Wasza uroczystość i chcieliście obchodzić ją
      skromnie, w otoczeniu najbliższej rodziny. Nie łam się i głowa do góry!
      • ninaspi Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 06.02.05, 17:19
        Nie pozostaje Wam nic innego jak zaprosic mniej gości- ale za to takich z
        korymi dobrze się czujecie.
        a tak poza tym to nie przejmój sie glowa do górysmile))
        • dafni Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 06.02.05, 17:36
          W pełni się zgadzam. Zróbcie coś skromnego, po swojemu. Dobra strona całej
          sprawy jest taka, że skoro Twoja teściowa nie należy do najprzyjemniejszych to
          wyobraź sobie jak byście się ścinały jeśli dołorzyłaby się i chciała robić
          wszystko po swojemu.
    • amalita Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 07.02.05, 10:41
      ja wogole nie rozumiem, w czym masz problem.
      "Tak krawiec kraje, jak mu materi staje" - czyli zgodnie z tym powiedzeniem,
      urzadzcie tak slub i ewentualne wesele, na jakie Was stac. Bron Boze nie
      bierzcie pozyczek ani nie zabierajcie kasy z puli przeznaczonej na studia.

      Jelsi Was nie stac na huczna zabawe, zrobcie skromny obiad, i juz. A z
      tesciowa, ktora tak podchodzi do sprawy (nie mowie tu o materialnej pomocy, ale
      o tym, ze wogole nie chce pomoc - nawet "fizycznie"), nie liczylabym sie
      specjlanie.
    • kerika Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 07.02.05, 11:18
      Masz problem, Beato. Nie chcesz wchodzic w nowe zycie sklocona z mamusia
      narzeczonego... I wcale Ci sie nie dziwie. Ale zauwaz, ze Ona nie ma zadnych
      skrupulow. Moze faktycznie nie ma pieniedzy na sfinansowanie Wam wesela. No to
      trudno, ale moglaby normalnie o tym z wami porozmawiac i albo pomoc wam w
      przygotowaniach tak, jak bedzie potrafila, albo wogole sie w nie nie mieszac.
      Zgadzam sie z przedmowczyniami w kwestii wyboru gosci. Jeli Wy za to placicie-to
      nie musicie zgadzac sie na wszystkie fanaberie Twojej przyszlej tesciowej.
      Chociaz z drugiej strony dlaczego zakladac, ze tylko Ona chce zaprosic tyle
      osob. Moze Wam tez marzy sie duze wesele? Ja sama nie wyobrazam sobie, ze na
      moim moglaby zabraknac kogos z mojej rodziny.
      Tak czy inaczej nie ma co zaczynac wspolnego zycia w dlugach, czy z kredytem. A
      pieniadze na studia niech pozostana na studia. To dobra inwestycja i napewno sie
      zwroci. Dobre wyksztalcenie jest w cenie. Tnijcie koszty jak sie da. Ograniczcie
      liczbe gosci do minimum (bylam na weselu dla 28 osob i bylo super), lub zrobcie
      obiad. Ale sprobujcie jeszcze porozmawiac z tesciowa. Moze jakos w koncu zmieknie...
      • Gość: Dosia Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese IP: 195.94.199.* 07.02.05, 12:02
        Ja tez zupelnie nie robilabym problemu. Jesli tesciowa sie nie doklada to
        mozecie zupelnie nie martwic sie jej oczekiwaniami ! (tym bardziej ze sie
        przeciez nie interesuje tym).
        Robicie wesele takie na jakie was stac.
    • wojtow Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 07.02.05, 12:19
      Dokładnie - miej ich w nosie tych kochanych teściów smile Za własne pieniądze
      zróbcie wesele takie jak wam będzie odpowiadało.
    • greeneyes27 Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 07.02.05, 23:05
      Tak jak radza Ci dziewczyny - zrobcie po prostu skromniejsze wesele lub po
      uroczystosci w kosciele tylko obiad dla najbliszej rodziny.
      Kolega byl na malym weselu na 30 osob i mowil, ze bylo wspaniale.
    • illouette Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 07.02.05, 23:45
      Moim zdaniem rodzice/teściowie nie mają żadnego obowiązku ponosić kosztów
      wesela. Jeśli chcą - bardzo miło i fajnie. Jeśli nie chcą - ich sprawa.

      - chcecie huczne wesele -> sami za nie zapłaćcie, nie miej pretensji do
      teściowej, że nie chce sponsorować imprezy
      - nie chcecie hucznego weslele -> zróbcie skromne
      - nie stać was na huczne wesele -> zróbcie skromne (ja nie jeżdże Volvo, bo mnie
      nie stać)

      To tyle z mojej strony
      • kerika Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 08.02.05, 22:31
        illouette!!
        Ty tak uwazasz, ja tego nie neguje. Zauwaz jednak, ze autorka watku napisala, ze
        to tesciowa narzuca Jej liczbe gosci i ma coraz to nowe pomysly... To chyba juz
        jest nie tak... Zwazywszy, ze nie chce nic dolozyc z wlasnej kieszenii.
    • Gość: chipsi Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:26
      Weź ją na sposób, powiedz jej : Pani to jest kochana, rozumi nas i
      wogule...inni rodzice sie tak nie interesują a pani chce nam takie wesele
      zafundowac, fantastycznie....wink
      A jak nie, to sie dopisuje do opini kolezanek powyżej smile
      P.S.ja zapytałam mojej w podobnej sytuacji: "to z waszej strony gości nie
      planujecie?" i sie fundusze znalazływink
    • Gość: prosiaczek Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese IP: 81.219.15.* 08.02.05, 23:25
      no to mas zproblem dziewczyno. Przeje..e z tak atesciowa bedzie zycie. MAm
      nadzieje ze z nia nie bedzieie mieszkac po slubie ?? A jelsi tak to lepiej
      wynajmijcie sobie kawalerke
    • kicia72 Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 09.02.05, 19:56
      Mieliśmy identyczną sytuację z mężem.Teściowie stwierdzili, że jeśli chodzi o
      ślub i wesele, a w dalszej kolejności o pomoc przy dziecku, to żebyśmy się nie
      spodziewali żadnej pomocy i mamy liczyć na siebie.Jednocześnie zażądali
      hucznego wesela i zaproszenia całej licznej rodziny z ich strony, tzn od
      teściowej i od teścia ,o mojej oczywiście nic nie wspominając.
      Stwierdziliśmy więc po pierwsze;że to nie jest obowiązek rodziców wyprawiać
      wesele ,nawet gdy ich na to stać-jesli młodzi chcą hucznej uroczystości powinni
      sami ją sobie zasponsorować, a po drugie jeśli młodych nie stać na taką imprezę
      to albo się zapożyczają, albo robią skromny obiad dla najbliższej rodziny.
      My wybraliśmy tę druga opcję, po ślubie był skromny poczęstunek dla
      najbliższych z rodziny i dla przyjaciół.
      Oczywiście teściowie przy niczym nie pomogli, wszystko przygotowywałam ja z
      siostrą.Przed ślubem teśc się upił i rozbił sobie twarz, więc nie muszę pisać
      jak wyglądał na ślubie (swojego jedynego syna).Po przyjęciu teściowa zrobiła mi
      awanturę o niepozmywane talerze...
      Wydaje mi się ,że skoro tez możecie liczyć tylko na siebie ,to może nawet
      lepiej.
      Możecie zrobić wszystko po swojemu ,tak jak chcecie i jak sobie
      wymarzyliście,skromnie bo skromnie, ale po swojemu.Nikt Wam nic nie może
      narzucić ani wymagać.
      Także niczym sie nie przejmujcie,zróbcie wszystko po swojemu i cieszcie się tą
      ważną chwilą w Waszym życiu.Serdecznie Was pozdrawiam i wszystkiego najlepszego
      na nowej drodze życia.
      PS -od dawna wychodze z założenia "umiesz liczyć,licz na siebie"


    • Gość: Eliza Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese IP: *.icpnet.pl 09.02.05, 20:27
      W takiej sytuacji powinnaś zrobić po swojemu. Uzgodnić oczywiście z narzeczonym
      i zrobić nawet małe przyjęcie (z reguły takie są bardzo udane), na tyle , na
      ile jesteście w stanie. Pomyśl,że nawet gdyby w końcu udało się jakoś dogadać z
      teściową, ona mogłaby ci wypominać,ile to ona pomogła itp. Jeśli nie bierze
      udziału w organizacji, nie ma prawa stawiać warunków. I koniec.
    • a_weasley Klient nie płaci, klient nie wymaga 10.02.05, 14:58
      Gość portalu: Beata napisał(a):

      > Co mam robić?

      Swoje. Gdyby teściowa sponsorowała wesele i nazbyt ingerowała w szczegóły,
      byłby to nietakt. Acz oczywiście liczyć by się z nią wypadało. Równie jak gdyby
      nie sponsorowała, bo jej nie stać. Ale tak, jak piszesz, zwłaszcza skoro nie
      ytlko nie sponsoruje, ale także

      > ,,umywa ręce" od ponoszenia jakichkolwiek kosztów czy pomocy w przygotowaniu.

      to na własne życzenie będzie równie gościem jak inni, i ma równe prawo
      cokolwiek dyktować. Mianowicie żadnego.

      > Jakie jest
      > najlepsze wyjście z tej sytuacji, zwłaszcza, że pomimo iż teściowa nie chce
      > ponieść kosztów- oczekuje, że będzie ,,bal na 100 par"?

      Robić swoje. Wedle Waszych życzeń i możliwości. Przynajmniej nikt Wam nie
      powie "ja funduję, ja decyduję".
    • Gość: niuniaaa Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese IP: *.bsn1.pl / 212.244.184.* 11.02.05, 10:51
      ciesz się, że twoi rodzice chociaż chcą ci pomóc. ja nie mam rodziców wcale, a
      nie chcemy z moim chlopakiem ( jestesmy razem ponad 6 lat) obarczać jego
      rodziców mimo, że stać ich na huczne weselisko. teraz są takie czasy, że wesele
      i ślub to tylko marzenie dla niektórych i trzeba samemu sobie radzić.!!!!
    • Gość: marlena Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese IP: *.spray.net.pl 15.02.05, 17:31
      Z moim narzeczonym mamy podobny problem.Jego mam chce zrzucic wszystkie koszty
      na moich rodziców,narzeczony nie zgadza sie na to i odklada pieniądze.Wesele
      robimy po swojemu,zapraszamy tylko najblizszych,ale jestem pena,że będzie
      fajnie bo to nasz ślub i nasze świeto.Zróbcie tak samo zaproście tylko tych
      gosci,których wy chcecie zaprosić,wy płacicie wy decydujecie.
    • lolaboa Re: rodzina młodego nie chce ponosić kosztów wese 15.02.05, 20:20
      Mam to samo! Tez wszystko bylo ślicznie, pytania "kiedy wreszcie slub", a
      teraz - nie chcą nic pomóc. Zreszta, nie chodzi tylko o kasę. Gdyby
      powiedzieli : mamy mało, ale chcemy wam pomóc, albo zaoferowali pomoc w
      organizacji.. A tu nic. I w dodatku krytyka każdego pomysłu.

      Ja i mój narzeczony uznaliśmy, że robimy po swojemu, a rodzice będą gośćmi na
      tej imprezie. Nic z nimi nie konsultujemy, nawet listy gości i całego tabunu
      cioć nie będzie. Najważniejsze, żeby się nie pokłócić z narzeczonym, a o to w
      takiej sytuacji łatwo.
      Trzymaj się i się nie łam.
Pełna wersja