Gość: chipsi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.02.05, 22:28
Moja przyszła teściowa postawiła nas w kilku niezręcznych sytuacjach w związku z organizacją wesela, np: Poprosiła w naszym imieniu i bez naszej wiedzy szwagra by był naszym świadkiem, potem zaprosiła za nas na nasze wesele osobę przez nas nie planowana i co gorsza nie chciana. Jeżeli chodzi o swiadka to jakoś przeszło bo lubie faceta (choc planowaliśmy poprosić kogoś innego), ale te ostatnie zaproszenie mnie dobiło. Na nic sie zdały nasze protesty że nie zyczymy sobie na weselu tej kobiety, która nie jest naszą rodziną, jest dla nas wredna itd... Jestem zbulwersowana takim zachowaniem oraz ignorancją,i boję się co jeszcze matka mojego narzeczonego narozrabia...