Czy zmiana daty ślubu przynosi pecha??????

24.02.05, 11:47
Wczoraj byliśmy w kościele zapytac sie o ślub a wyszliśmy już z datą!!! 11
czerwca 2005r. Bardzo sie cieszymy bo mieliśmy brać tylko cywilny i to w
kwietniu, ale po namyśle stwierdzilismy, ze najlepszy bedzie ślub
konkordatowy, ale zastanawiamy sie nad 10 września bo wtedy jest nasza
rocznica (6 lat). I co o tym myslicie????

    • mayessa Mysle , ze nie przynosi!!!! n/t 24.02.05, 11:52

    • Gość: snarel Re: Czy zmiana daty ślubu przynosi pecha?????? IP: *.hurtap.com.pl 24.02.05, 12:46
      My bierzemy ślub w 'nasz dzień' - po długim namyśle...
      Natomiast znany jest mi przypadek, kiedy data została przełożona o tydzień (z
      powodu bodajże sali) i... w dzień ślubu lało, a tydzień wcześniej pogoda była
      piękna.
      Ale uważam, że sam fakt przekładania nie ma znaczenia.
      • Gość: Śmieszek Re: Czy zmiana daty ślubu przynosi pecha?????? IP: *.skwer / 217.153.142.* 24.02.05, 22:55
        My przełożylismy z sierpniowej na czerwcową i teraz nie wyobrażam sobie już
        inaczejsmile Na pogodę wpływu nie mamy, a na to co będzie po ślubie na pewno nie
        wpłynie zmiana daty....
    • Gość: AAA Re: Czy zmiana daty ślubu przynosi pecha?????? IP: *.crowley.pl 25.02.05, 11:59
      przekładaliśmy już datę ślubu, raz godzinę, a teraz może i zmienimy kościół.
      Ale aby tego było mało to bierzemy ślub trzynastego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja