Dodaj do ulubionych

ślub ekumeniczny

02.03.05, 15:39
Mmmhhh - nie wiem nawet czy poprawnie go nazwałam (ja jestem katoliczką - mój
narzeczony jest niewierzący)
Czy ktoś taki ślub zawierał? co w takiej sytuacji z naukami przedmałżeńskimi?
czy są jakieś szczegóły, na które warto lub należy zwrócić uwagę?
taki ślub właśnie mnie czeka i chciałabym zebrać garść użytecznych
informacji smile
Obserwuj wątek
    • dziecko_piatku Re: ślub ekumeniczny 02.03.05, 17:45
      Nie ekumeniczny, tylko mieszany. smile
      Jeśli Twój Narzeczony nie jest ochrzczony w Kościele katolickim będziesz
      musiała podpisać oświadczenie, że wychowasz w swojej wierze dzieci, a On, że to
      rozumie i akceptuje. Poza tym trzeba dostać dyspensę (bo strona niewierząca
      jest tzw. "przeszkodą małżeńską") - to załatwia parafia w której będzicie
      spisywali protokół (czyli Twoja), a poza tym dwoje świadków musi potwierdzić
      stan wolny Narzeczonego (sic!).
      Nauki, nie wiem czy obowiązkowe dla Niego, my chodziliśmy razem i obydwoje
      mieliśmy podpisane indeksiki (on oczywiscie bez spowiedzi). smile
      To chyba tyle.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości w zbieraniu papierków... wink
      • yskyerka Re: ślub ekumeniczny 02.03.05, 19:31
        Proponuję zgłosić się na nauki weekendowe. Czasem są one nazywane rekolekcjami,
        ale nie zrażajcie się. Nie ma tam nudnych wykładów, tylko rozmowy w parach o
        sprawach ważnych dla przyszłych małżonków, które na pewno przydadzą się
        wszystkim, wierzącym i ateistom.
        • szaruga Re: ślub ekumeniczny 03.03.05, 14:03
          czy te nauki weekendowe to jest tak zwany weekend dla zakochanych? widziałam
          cos takiego i nie byłam pewna, czy uczestnictwo przez cały weekend w takim
          wyjeżdzie załatwia problem nauk przedmałżeńskich... Masz jakieś doświadczenie?
          • yskyerka Re: ślub ekumeniczny 03.03.05, 16:07
            Ja byłam z nimi: www.spotkaniamalzenskie.pl/zakochani.html
            Polecam!
            Ale jest ich więcej. Przejrzyj wątki o naukach weekendowych, to znajdziesz też
            inne adresy.
            • szaruga Re: ślub ekumeniczny 04.03.05, 13:38
              dzięki za info - tylko powiedz czy ten weekend wystarczy za nauki
              przedmałżeńskie? moj narzeczony - nie wiem czy to zniesie wink
              • Gość: yskyerka Re: ślub ekumeniczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 19:16
                Nauki weekendowe zaliczają cały kurs, ale rzadko które zaliczają poradnię. Sam
                weekend jest przyjemny, rozmowy o życiu, bardzo fajnie prowadzone, bez zadęcia
                czy moralizatorstwa. Gorzej z poradnią, ale może on, jako niewierzący, nie
                będzie musiał chodzić. wink
                To zresztą też zależy od księdza w parafii, bo u mnie wzięli zaświadczenie o
                kursie weekendowym i o poradnię już nie pytali... Ciekawe, kiedy sobie
                przypomną. sad
      • szaruga Re: ślub ekumeniczny 03.03.05, 14:01
        smile faktycznie - jest troszkę zachodu....
        ciekawostka z tymi świadkami stanu wolnego pana młodego... wink)
        a czy są jakies przeszkody żeby taki slub był konkordatowy?
        • minerwamcg Re: ślub ekumeniczny 04.03.05, 15:33
          szaruga napisała:

          > a czy są jakies przeszkody żeby taki slub był konkordatowy?

          Nie ma. Może sobie spokojnie być konkordatowy. Jeśli chodzi o ceremonię, może
          być taki jak wszystkie inne śluby - tylko pan młody składając przysięgę opuści
          słowa "tak mi dopomóż Panie Boże w Trójcy jedyny i wszyscy święci", a potem
          oczywiście nie przyjmie komunii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka