Gość: Stara panna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:16 Czy jest tu może ktoś, kto bierze... tylko ślub. Bez wesela, obiadu,zespołu kamerzysty, limuzyny i białej sukni czy kwiatowych dekoracji? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hanna26 Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam 16.03.05, 13:00 Rozumiem, że szukasz kogoś, kto przyszedł do kościoła pieszo, w dżinsach i podkoszulce, a gościom powiedział, że fajnie że przyszli, ale teraz ma ich gdzieś i nie zamierza fundować im nawet kieliszka szampana. Cóż, Stara Panno, jeśli sprawia ci to frajdę, szukaj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinga Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.03.05, 13:57 A nie brałaś pod uwagę, że ktoś nie ma pieniędzy na wesele, a chce wziąść ślub? Wcale też nie musi zapraszać gości. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Tolerancja! 16.03.05, 14:22 hanna26 napisała: > Rozumiem, że szukasz kogoś, kto przyszedł do kościoła pieszo, w dżinsach i > podkoszulce, Słyszałaś o czymś takim, jak cichy ślub? Gdzie nieraz nawet się gości nie zaprasza, zaproszeń nie rozsyła, w kościele są narzeczeni, świadkowie, ewentualnie najbliższa rodzina i/lub kilkoro przyjaciół? Mieści Ci się to w głowie, że ktoś może nie chcieć uroczystości ślubnej? Bo na przykład niedawno kogoś pochował, a ze ślubem z jakichś powodów nie chce? Bo ma traumatyczne przeżycia w związku z hucznym pierwszym ślubem i jeszcze huczniejszym weselem (była tu taka opowieść)? Bo pierwsze małżeństwo, szczęśliwie (?) tylko cywilne, sie rozpadło? Bo się źle czuje w licznym towarzystwie? Bo rodzina tego ślubu nie akceptuje i nie przyszłaby, a duży ślub bez rodziny tylko by tę nieobecność podkreślał? Po prostu - bo tak? > a gościom powiedział, że fajnie że przyszli, ale teraz ma ich > gdzieś i nie zamierza fundować im nawet kieliszka szampana. Gościom ślubnym, na wesele czy obiad weselny nie proszonym, na ogół nie funduje się nic. Ja przynajmniej z dziesiątków ślubów, na jakich byłem, pamiętam jeden z lampką szampana (nie licząc oczywiście wesel). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stara panna Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 15:23 Miałam raczej na myśli, to, że każdy z nas ma prawo przeżyć ten Wielki Dzień w sposób, który mu odpowiada najbardziej. Mnie krępują wszelkie ceremonie, zamieszanie i kamerzyści. Nie przepadam za białymi sukniami. Nie jestem dobra w organizacji i dbaniu o każdy szczegół.Tak jak mój przyszły mąż Nasze fundusze są dosyć skromne. Myślę, że nasi Goście nie poczują się urażeni zaproszeniem tylko do kościoła, bo przecież to chyba tam odbędzie się to co najważniejsze. Pozdrawiam wszystkich biorących ślub w tym roku, a szczególnie tych z 30.04 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam IP: *.adsl.snet.net 17.03.05, 01:02 Stara panno. To jest tylko Wasza decyzja i nikt nie powinien Was potepiac. Powodzenia na nowej drodze zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
ivrosze Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam 16.03.05, 14:13 Ja będę miała tradycyjny ślub, ale rozumiem to, że ktoś może chcieć zrobić ślub bez całej odświętnej oprawy Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam 16.03.05, 14:31 Osobiście nie, ale byłam świadkiem na takim ślubie. Nie, nikt się nie zjawił w podkoszulku ani dżinsach. Pan młody miał normalny garnitur, panna młoda biały kostium z minispódniczką i kapelusz. Aha, obie miałyśmy też kwiaty. Ślub odbył się w tylnej kaplicy, był bez mszy, organów, Ave Maria. Po prostu ślub. Oprócz rodziców państwa młodych obecni byli świadkowie, chrzestni i paru przyjaciół, w sumie ze dwadzieścia osób albo niewiele więcej. Po ślubie w dziewięcioosobowym gronie (sami przyjaciele) zeszliśmy się w mieszkaniu młodych i przy kanapkach z szynką i czekoladowej babce wznieśliśmy toast za pomyślność małżonków. Nie mam zamiaru tego naśladować - ale rozumiem, że można chcieć, żeby to się odbyło właśnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam IP: *.aster.pl 16.03.05, 19:40 Moja przyjaciólka bierze w lipcu taki właśnie ślub. Będzie miała białą suknię, jej narzeczony - garnitur, i na pewno będą elegancko i uroczyście wyglądać. Zaprasza dużo osób - rodzinę i przyjaciół - ale na ceremonię. Pojadą samochodem rodziców, przyjaciólka sama się będzie czesać i malować, a suknię będzie miała szytą przez przyjaciółkę. Po ślubie ma być obiad w domu rodziców - dla najbliższej rodziny, chrzestnch, babci, rodzeństwa, świadków itp. - ma być 14 osób. Powód? Nie mają pieniędzy. Całość będzie kosztować ich ok. 2500 zł. I jestem pewna, że mimo tego będzie pięknie Wszystko zalezy od tego na CO ludzie chcą połozyć nacisk tego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: Ślub kościelny bez: wesela, białej sukni, kam IP: *.aster.pl 16.03.05, 19:50 Aha, rodzice sponsorują im ten obiad oraz obrączki, drudzy rodzice sponsorują "podróż poślubną" - klikudniowy wypad w góry. W kościele na starówce będą płacić symboliczne 100 zł, a o oprawę muzyczną też nie muszą się martwić, bo ona przez wiele lat śpiewała w chórze, i zaśpiewają i zagraja jej znajomi, za free. Tak więc te pozostałe 2400 to właściwie koszt ich strojów oraz kwiatów. I naprawdę, przy zarobkach rzędu 1800 zł na dwie osoby cięzko im było odłozyć nawet taką kwotę, a rodziców też nie chcieli wykorzystywać. Podziwiam ich za to, że potrafią cieszyć się z samej uroczystości, i nie martwić tym, że nie będą mieli wesela, limuzyny i tej całej reszty. Co nie znaczy, że potępiają jakkolwiek takich, którzy robią wystawniejsze śluby. Odpowiedz Link Zgłoś