chipsi
07.04.05, 11:54
Świadkową na naszym ślubie bedzie siostra narzeczonego a swiadkiem mój kuzyn.
Od dawna bylo zaplanowane że my jedziemy jednym samochodem z kierowcą a
świadkwie z drugim kierowca samochodem przed nami. Zaznaczam że :"u nas" jest
to powszechnie praktykowane. Ostatnio jednak ja (nie wiem dlaczego nie my...)
dostałam ochrzan od teściowej że świadkowa nie jedzie z nami, a sama
zainteresowana powiedziała że ona z obcym facetem samochodem nie pojedzie...
Tym samym bedzie problem z mszą, fotografem itd...
Wiemy że nie możemy jej zmusić, ale co, zostaniemy sami? Co zrobić jeśli sama
sie pchała za starościne a teraz jej obowiazki nie pasują? "Wymienić" jej już
nie mozemy a nie mam zamiaru dopasowywac swojego slubu do jej fanaberi.