----->HELP !!! rozwód kościelny ?!

IP: *.inet.cns.fra.dlh.de / *.lhsystems.com 07.04.05, 16:39
witam,
mój partner był już w związku małżeńskim, brak dzieci z tego związku. Rozwód
cywilny już jest, teraz myśli o rozwodzie kościelnym (jego eks żona także).
Czy mieliście z tym styczność ? jak to wygląda ? ile kosztuje ? jak długo się
taka "kościelna sprawa rozwodowa" toczy ? no i w końcu czy to jest w ogóle do
zrealizowania ?
    • lama_83 Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! 07.04.05, 16:43
      poszukaj na onecie, duży artykuł był na ten temat, jak znajde to zamieszcze.
      Podobno nie jest łatwo, a najczęściej używa się do tego argumentu ukrytej
      niepoczytalności, tylko trzeba to udowodnić. jest tam taki jeden artykul, wg
      którego już depresja daje powód do rozwodu kościelnego. Zreszta musiecie
      dokladnie poczytac na ten temat, aby wiedziec jakie macie szanse i jakie
      argumenty, czy faktycznie są powodem do rozwodu koscielnego...


      --
      "Siłą kobiet są słabostki mężczyzn."
    • Gość: Maja Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! IP: *.inet.cns.fra.dlh.de / *.lhsystems.com 07.04.05, 17:00
      hmm, widzisz, ja jestem z tym moim rozwodnikiem, a jego żona też ma już swojego
      partnera... jak tu ogłosić wine? skoro obydwoje popełnili ten "błąd"...?
      czy w takich rozwodach orzeka się wine?
    • joanna29 Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! 07.04.05, 17:15
      nie ma w kościele rozwodu, tylko unieważnienie małżeństwa. poszukaj w sieci
      kodeks kanoniczny tam sa wymienione przeslanki uniewaznienia malzenstwa, bardzo
      ciezko jest uzyskac uniewaznienie, musi byc orzeczona wina jednego z
      malzonkow.co do dlugosci postepowania o uniewaznienie to toczy sie ono bardzo
      dlugo. podpowiem Ci, że jesli Twoj partner i jego zona zawierali sakrament
      malzenstwa jac sie dziecka, to mozna probowac dochodzic jego uniewaznienia z
      powodu braku swobodnego wyrazenia woli (pod przymusem), ale nie koniecznie
      biskup musi to uznac za przeslanke
      • byhanya Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! 07.04.05, 17:38
        mozna tez opowiedziez o symulowniu czyli ze mowilao sie tak myslac nie, albo ze
        byl przymus ze strony rodziny i spoleczenstawa (czyli slub -bo ktos na ten slub
        naciskal np tesciowa bo dziecko w drodze itp)
    • Gość: Maja Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! IP: *.supernet.pl 07.04.05, 18:13
      dzieki! a czy w takim razie, strona, która zostanie uznana za "winną" będzie
      mogła ponownie dostąpić sakramentu małżeństwa ? czy wtedy pozbawia się tej
      możliwości raz na zawsze ? obawiam się sytuacji, że wówczas może się eks żonie
      nieco odmienić. Hmm... chyba obydwie strony na ponowne kościelne związki nie
      mają szans, nieprawdaż ?
      • ulakoszula Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! 07.04.05, 18:21
        Po unieważnieniu małżeństwa obie strony mogą ponownie wziąć ślub w kościele, ponieważ uznaje się, że poprzedni ślub był nieważnie zawarty czyli tak jakby go nie było. Ale wydaje mi się że w Twoim przypadku są małe szanse na unieważnienie ślubu, nie można tego zrobić ot tak sobie. Ale z drugiej strony Polska jest krajem w którym przeprowadza się najwięcej unieważnień, ale jest to trudne i kosztowne i ponoć bardzo męczące psychicznie.
        • ulakoszula Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! 07.04.05, 18:24
          Znalazłam ten artykuł:
          polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1215874&MP=1
    • Gość: Enisia Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! IP: *.czechowice.net.pl / *.czechowice.net.pl 07.04.05, 18:21
      PO PIERWSZE ZAPAMIĘTAJ, ŻE NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK ROZWÓD KOŚCIELNY. jEST
      TYLKO UNIEWAŻNIENIE śLUBU... KOSZTUJE PODOBNO DUUUUŻO...
      POWODZENIA....
      • Gość: Ata Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 19:08
        Wcale nie kosztuje "DUŻŻŻŻŻŻŻOOO"!
        przechodziłam to jest bardzo ciężko - moja sprawa trwała 4lata, chociaż byłam
        mężatką tylko 1 miesiąc....
        I JESZCZE JEDNO! LUDZIE TEGO NIE DA SIĘ KUPIĆ!!! ZNAM NAWET PRZYKŁAD NIEDUANEGO
        PRZEKUPSTWA....
      • chipsi Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! 07.04.05, 19:09
        To nawet nie jest unieważnienie, bo czegos takiego nie ma w kościele
        katolickim, jest tylko ORZECZENIE O BRAKU WAŻNOŚCI MAŁŻEŃSTWA czyli uznanie że
        dane małżensto NIGDY nie było ważne. Czyli musiała istnieć jakas przeszkoda w
        zawarciu takiego sakramentu, przez co mimo że został udzielony od początku był
        nieważny. Żadna okolicznośc która nastąpiła w trakcie trwania związku nie może
        być powodem "uniewaznienia".
    • Gość: Maja Re: ----->HELP !!! rozwód kościelny ?! IP: *.supernet.pl 07.04.05, 19:22
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
      Wierzcie mi, że nikt z nas nie chce oszukiwać, czy przekupiać nikogo. Jest to
      dla nas bardzo ważne, a Boga i tak nawet nie śmiemy okłamywać Ba! nawet nikt o
      tym nie pomyślał...
      No coż, przygotowywujemy się do długiego i męczącego procesu.
      Pozdrawiam!
      P.S. wiem, że chodzi o unieważnienie, po prostu miałam na myśli potoczną nazwę
      tego procesu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja