Gość: lalka
IP: *.chello.pl
23.04.05, 01:06
a my 21 maja. jestem juz w okopnym stresie. zrobiłam liste 24 rzeczy jeszcze
do zrobienia i to z takich ważnych (zamówic i wybrać bukiet), przymiarka
surdutu pan młody itp...). Każdej nocy mam okropne sny. a to, że idę w
koszuli do slubu, a to, ze mój narzeczony w bluzce z krótkim rękawe, spóźnia
sie do koscioła, nikt nie robi zdjeć, wesele odowłane. serio, te sny mnie
wykańczają. A wy jak?