Gość: wakacyjna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.04.05, 11:37
Kupiłam buty, które w środku (jak się okazało w domu) nie są skórzane, ale ze
sztucznej skóry. Nigdy nie miałam butów nie-skórzanych w środku, więc nie
wiem, jak się w nich będzie tańczyło w lipcu. Trochę się teraz boję, że
podczas weselnych szaleństw po pierwsze: stopy będą się ślizgać, po drugie:
nabawię się pęcherzy. Co robić? Oddać? Poradźcie proszę, bo już nie wiem co
zrobić. Tak na marginesie są bardzo fajne, z wąskim czubkiem i atłasowe na
zewnątrz, na pasku, za zakrytą piętą... Mam dylemat natury ,,zdrowotnej".