Kwiaty po ślubie

24.04.05, 09:30
Właśnie sobie oglądałam strony z kwiatami, aż tu nagle pomyślałam sobie - co
się robi z tymi naręczami kwiatów, które dostaje się na ślub? Myślałyście o
tym? Gdzie się tę całą łąkę transportuje? Kto to robi?



    • Gość: Maddalena Re: Kwiaty po ślubie IP: *.csk.pl 24.04.05, 09:44
      Najczęściej rodzice młodych zabierają je po weselu do domu młodych, część można
      zostawić w restauracji ale nie wiem po co?
      Uważam że skoro goście uznali że kwiaty będą wyrazem uznania i szacunku ( to
      piękna tradycja) to znaczy ze są dla młodych!!! a nie dla restauracji
      Co młodzi z nimi zrobią to już ich sprawa
      tą łąką można ozdobić rodzinne groby
      zanieść do kościoła następnego dnia
      albo przyozdobić swoje mieszkanie aby kwiaty tak długo jak będą żyły
      przypominały o tym że już Jesteśmy Małżeństwem smile
    • Gość: MAGDA Re: Kwiaty po ślubie IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.05, 11:50
      Kwiaty które dostaniemy zawieziemy do Kościoła - tak postanowiliśmy smile !
    • chipsi Re: Kwiaty po ślubie 24.04.05, 11:58
      My żeby uniknąć tego problemu (bo też się nad tym głowiłam a gosci 90) prosimy
      o maskotki zamiast kwiatów (chociaż pewnie i tak dużo kwiatów bedzie). Nie
      zamierzamy ich jednak nikomu oddawać! Kwiaty zwiędną i trzeba je będzie prędzej
      czy później wyrzucić a maskotki, które uwielbiam, zostaną na baaardzo długo.
      Nie rozumiem tylko dlaczego niektórzy dziwnie reagują na wieśc ze ich nie
      oddajemy np do domu dziecka; przeciez kwiatów tym bardziej bym nie oddała...
    • Gość: laburka Re: Kwiaty po ślubie IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.04.05, 12:03
      ja uwielbiam kwiaty, a przyjęcie mam małe to sie nie bedę martwić.
      pewmie już nigdy nie będę miała w domu takiej ilości kwiatów.
      • minerwamcg Re: Kwiaty po ślubie 24.04.05, 16:10
        Dokładnie tak. Będzie się można nacieszyć. My zamierzamy trochę kwiatów złożyć
        na grobach - w Krakowie kogoś kochanego, kogo już nie ma, w Warszawie -
        powstańców. Pewnie nie obejdzie się też bez kwiatka na wprost papieskiego okna
        na Franciszkańskiej...
        Ale pozostałe zatrzymamy sobie, udekorujemy nimi cały dom. Będzie miło patrzeć i
        myśleć, że to już smile
    • Gość: mikolka Re: Kwiaty po ślubie IP: 80.51.237.* 24.04.05, 21:43
      ja też uwielbiam kwiaty i już się cieszę na myśl o takiej ich ilości, jednak
      wiem, że po slubie będzie z nimi trochę kłopotu, dlatego zapytałam w
      restauracji czy mają tam jakieś wazony i wiadra, żebyśmy mogli je do końca
      wesela przetrzymać w sprzyjających warunkach.
Pełna wersja