olimpia01 Re: kto jeszcze 30 lipca??? 15.07.05, 10:12 Pozostały jeszcze drobiazgi - poza tym wszytsko już dopiete! Dobry nastrój mi dopisuje jednak jestem nieco poirytowana - chyba z napięcia i już trochę tym zmęczona. Bardzo chciałabym mieć to wszystko już za sobą i odpoczywać w podróży poślubnej ))) Ślub biorę po raz 2-gi i muszę przyznać że jakoś bardziej to przeżywam niż za pierwszym razem )) mimo że to tylko w USC... Dziewczyny trzymam za was kciuki i życzę wam i sobie pięknej pogody 30 lipca !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 Re: kto jeszcze 30 lipca??? 15.07.05, 10:54 o rany, ja też już czuję stres i też tylko w USC dla mnie to aż!!! Własnie dzisiaj jedziemy sobie nad rzekę ze znajomymi na wyluzowanie. Prawie wszystko gotowe, mój stres również Właśnie niech pogpoda będzie dobra, ale nieupalnie, proszę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga dziewczyny - zostało 15 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.07.05, 12:37 Jak zyjecie? u nas nerwówka coraz wieksza... ale co tam - dziś wyjezdzam na wieczor panieński! mój przyszły mąż szaleje z 20 kolegami juz od wczoraj w jastarnii, my z dziewczynkami wybywamy do sopotu... a jak u was? jak spedzacie te wieczory??? napiszę jak było po powrocie - moze będa jakieś atrakcje... zobaczymy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
potempka WIELKIE ODLICZANIE!!! ZOSTAŁO 15 DNI 15.07.05, 17:11 JA MOJ WIECZOREK MAM JUTRO, W MALYM GRONIE ALE BABSKIM I WESOLYM... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_pysia79 Re: WIELKIE ODLICZANIE!!! ZOSTAŁO 15 DNI 15.07.05, 18:08 ja mam wieczorek za tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga Re: dziewczyny - zostało 15 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.07.05, 13:47 zgodnie z obietnicą.... moje przyjaciółki nier zawiodły mnie - mimo ze niestety nie wszystkie mogy być obecne wyjechałyśmy w piątek po południu z Łodzi do sopotu. odświezyłysmy się i poszłysmy do restauracji "palm beach" na plaży w sopocie, gdzie przywitał nas specjalnie udekorowany stół i lampka szampana... później jakaś kolacyjka i nocne hulanki... w sobotę atrakcją dnia miało być moje wyjście do salonu urody na dowolnie przeze mnie wybrany zabieg... jednak ze wzgledu na przepiekna pogodę i niemozność wspólnego zxabiegowania się w SPA, zdecydowałam ze idziemy wspoólnie poplażować... Było świetnie - tropikalne drinki, kapiele w morzu, i cały czas nasze ulubione pogaduszki... brzuchy bolały nads od smiechu. ... oczywiście dla mnie dziewczyny stworzyły fundusz reprezentacyjny i wszystko dostawałam w prezencie a wieczorem.... piwko, hulanki, swawole!!!!! Dziewczyny, życzę Wam równie udanej zabawy - a my tymczasem robimy w tę sobotę u nas w Łodzi małą powtórkę - specjalnie dla tych, które pojechać z nami nie mogły. pozdroweinia, szaruga Odpowiedz Link Zgłoś
piekarus Re: kto jeszcze 30 lipca??? 18.07.05, 22:43 ja też 30 lipca.... w samo południe Odpowiedz Link Zgłoś
avocado29 Re: kto jeszcze 30 lipca??? 18.07.05, 23:21 w samo południe?? O rany a co tak z rana? ja o 17.00 chyba umrę do tego czasu czekając na skazanie? Odpowiedz Link Zgłoś
monika-bab zostało 11 dni 19.07.05, 08:41 w sobotę miałam panieński przyszły koleżanki, a moja najlepsza przyjaciółka spóźniła się 3,5 godziny!!! Bo tego wieczora ( który był zarezerwowany od ubiegłego tygodnia) MUSIAŁA, ale to naprawdę MUSIAŁA odwiedzić kolegę z pracy na działce i się zagadała Koleżanki czekały na nią żeby wręczyć mi prezent niespodziankę a potem ona nagle oświadczyła ze wpadnie też jej koleżanka z pracy, której żadna z nas nie zna Nie powiedziałam nic-ale widzę jak miło można się rozczarować na osobie, którą znało się od pieluszek Poszłyśmy z tą jej koleżanką na dicho, a potem na jeszcze jedno dicho - i klapa poznałam faceta!!! Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga Re: zostało 11 dni 19.07.05, 11:10 Moja rada: wyłączyć telefon, nie mysleć, nie odpisywać na smsy, nie pisać smsów!!! no i zająć się sobą - czyli isć na jakiś fajny relaksujacy zabieg do kosmetyczki, kino, spacer - wszystko z narzeczonym, który przeciez niebagatelnie został twoim wybrankiem sposród wielu!!! trzymaj się dzielnie!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: zostało 11 dni 19.07.05, 11:12 Zapomniec i jeszcze raz zapomniec !!! Twoim wybrankiem jest twoj narzeczony, a chlopak z dyskoteki to tylko baaaaardzo przygodna znajomosc. Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: zostało 11 dni 19.07.05, 11:55 Hej. Dawno tu nie zaglądałam,bo przygotowaia nie pozwalały.Widzę że wątek się rozwija Ja zaczyam umierać ze strachu Na nic nie mam czasu,ciągle coś załatwiamy a Połówek jeszcze nawet butów nie ma,bo nic mu sie nie podoba. Nawet na panieński czasu nie ma Heh...oby do 30!! Jaką zamówiłyście pogodę?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: zostało 11 dni 19.07.05, 11:59 Ja poprosze ladna letnia, ale nie upalna, no i oczywiscie bez deszczu. Jakies 25 stopni wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: zostało 11 dni 19.07.05, 12:02 Hi,hi.Ja poproszę taka samą bo nasza sala nie ma klimatyzacji Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia01 Re: zostało 11 dni 19.07.05, 15:34 ...u mnie ciśnienie bo koledzy lubego zarzyczyli sobie wieczór kawalerski (a miał nie robić!!!) teraz drżę z niepokoju co tam się bedzie działo !!! ))) Natomiast ja miałam roboć panieński i wyszła klapa )) Spędzę go z mamą tatą siostą i jej córcią! Ale powiem wam że z przyjemnościa spędzę znimi ten wieczór!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Zostało 10 dni !!!!!!! 20.07.05, 09:22 Aaaaaaa!!!!!!!!! Panika!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia01 Prognoza pogody na 30 lipca 21.07.05, 09:20 Dziewczęta, codziennie śledzę pogodę na onecie i zgłupiałam! Wczoraj prognoza na onecie na przyszły czwartek była 19 St.C a dzisiaj napisali że w przyszły czwartek będzie 36 St.C - bez opadów. Czy macie może jakieś bardziej wiarygodne źródła informacji? A tak poza tym życzę Wam i sobie pięknej pogody ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: Prognoza pogody na 30 lipca 21.07.05, 09:33 A ja na francuskim Yahoo wlasnie zobaczylam, ze beda burze i 26 stopni fr.weather.com/weather/local/PLXX0028?par=yahoo&site=fr.yahoo.com&promo=template Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia01 Re: kto jeszcze 30 lipca??? 21.07.05, 10:15 i to z piorunami ))) znaczy się z wielkim hukiem wejdziemy w nowe życie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga !!!!!!!!...........8 dni..............!!!!!!!!!! 22.07.05, 13:59 u mnie nerwówka.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia_pysia79 u mnie spokojnie .... 22.07.05, 14:04 właśnie przeszłam do fazy:"wszystko mi jedno" Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga Re: u mnie spokojnie .... 22.07.05, 14:30 zazdroszczę.... ja dziś: - przymiarka sukienki, - farbowanie włosów, - próbny makijaż - ostatnie zaprosszenie gości weselnych... do załatwienia zostaje: - pewnie jeszcze ze 2 razy przymierzyć sukienkę - zamówić bukiet, - kupic pończochy, - kupić krawat narzeczonemu - ostetecznie zamknąc sprawę restauracji - no i 2 razy iść do spowiedzi.... .... jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
misia_pysia79 Pytanie do Owiesi ... 22.07.05, 14:09 Owiesiu, gdzie w naszym pieknym przemyślu zamawiałaś/będziesz zamawiała bukiet slubny i ile za niego płacisz? Ja chcę bukiecik w takich kolorach, z lilii, tylko z miejszej ilości kwaitów: www.uniquefloralexpressions.com/images/galleries/bouquet_jh_01.jpg A ty jaki wybrałaś ??? Odpowiedz Link Zgłoś
potempka 8 dni!! jaka pogoda?? 22.07.05, 15:31 zostalo 8 dni, ow goraco, sluchajcie a nie wiecie przypadkiem jaka bedzie pogoda??wiem tylko ze od wtorku ma byc ladnie, ale jak dlugo... hmmm?? podzielcie sie jak cos wiecie!! Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff Re: kto jeszcze 30 lipca??? 22.07.05, 15:35 u mnie spokoj...narazie, ale tez i zmeczenie...jeszcze kupic ponczochy, buty Mlodemu, dograc kwiaty, spowiedz, jedne nauki przed nami...juz sie nie moge doczekac...az sie wierzyc nie chce ze to juz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 podaję pogodę na 30 23.07.05, 17:24 temperatura minimalna 21 C a maksymalna 39 C!!!! Niestety opady deszczu 2,5 mm na mkw. Miejmy nadzieję, że tylko chwilowo coś tam sobie spadnie z nieba i koniec Żeby nie padało podczas sesji wiatr 19 km/h jeszcze trochę nam zostało wiec może coś się zmieni? na lepsze rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
monika-bab ostatnie podrygi w stanie wolnym... 24.07.05, 17:19 my mamy wszystko zamknięte, jutro tylko ksiądz, mamy dogadać się co do tekstów z pisma świętego i pewnie jakieś wskazówki a potem zostaje czekanie w piątek przyjeżdza brat mojego ukochanego, z żoną i z córką także pierwszy rodzinny obiad do ugotowania przede mną jest mi cudownie lekko nie wiem czemu ale może dlatego że z 67 schudłam do 61 kg Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 Re: ostatnie podrygi w stanie wolnym... 24.07.05, 17:24 w jakim czasie dokonałas tego cudu? mam na myśli strata kg? Odpowiedz Link Zgłoś
monika-bab Re: ostatnie podrygi w stanie wolnym... 24.07.05, 17:27 nie wiem ale na pewno nie mniej niż 3 miesiące, wtedy odbierałam suknię z salonu, teraz musiałam ją zwężać o ponad 3 cm Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 TO OSTATNIA NIEDZIELA .... 24.07.05, 17:26 Co robiłyście dzisiaj? Ja z moim narzeczonym wybralismy się na lody, obiadek i teraz siedzimy i jeszcze sumujemy co i jak nam zostało do zrobienia. Generalnie jest wszystko, ale jak wiadomo zawsze coś może się przypomnieć. Ostatnia niedziela mojego nazwiska Odpowiedz Link Zgłoś
monika-bab pogoda z włoskiego protalu ( mają wysoką sprawdzal 24.07.05, 17:29 www.eurometeo.com/italian/forecast/city_EPWA Odpowiedz Link Zgłoś
sakerloff Re: kto jeszcze 30 lipca??? 25.07.05, 08:49 ja nie wierze ze to juz....to się dzieje naprawde!!!! a tu jeszcze tyle do załatwienia... Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga zostało 5 dni... 25.07.05, 09:47 a ja jeszcze nie byłam u spowiedzi!!! od 2 dni robię podejscie i mie się nie udaje (( dziś jeszcze raz próbuję (byłam już rano!)... trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
potempka 5 dni!!pogoda w Krakowie 25.07.05, 11:15 pogoda na sobote: Kraków- tempewratura miedzy ok.28 stopni, mozliwe burze (oby rano sie wylało), czy ktos ma jakies przecieki co do pogody??pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
potempka Re: 5 dni!!pogoda w Krakowie 25.07.05, 11:20 sorki za literowki- czyzby to stres juz sie udzielal ???? my do 2ej spowiedzi idziemy w srode, w czwartek mamy probe w kosciele, no i to by bylo na tyle, ojej, byle do soboty !!! Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga Re: 5 dni!!pogoda w Krakowie 27.07.05, 12:04 próbę w kościele???? a na czym ona polega?? Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 nasz wielki dzień 27.07.05, 09:37 podnoszę nas wyżej w końcu w tym tygodniu to nasz dzień i nie mozemy gdzies na końcu prawda?? Jak samopoczucie? Ja mam stres od wczoraj brrr byłam sobie na filmie sposób na teściową - dobre polecam Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: nasz wielki dzień 27.07.05, 09:48 U mnie sie zaczyna...dzisiaj odbieram tesciow i sie zacznie. Juz mnie zoladek zaczyna z nerwow bolec, ale jeszcze da sie wytrzymac ) Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 Re: nasz wielki dzień 27.07.05, 09:54 no dobra nie kłóćmy się na innym wątku obie jesteśmy zestresowane przed ślubem już się nie denerwujmy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szaruga zostało 3 dni... 27.07.05, 12:10 ja dzis ostatni dzien w pracy... a od jutra urlop - wracam dopiero 22 sierpnia... co Wam jeszcze zostało do zrobienia? my nie do końca mamy ustalone usadzenie gości przy stołach, dziś ostatnia przymiarka sukienki... makijażystkę wysłałam na bamabus - maluję się sama - muszę tylko kupić jesszcze tusz... dzis podpisuję umowę z restauratorem... tylko w butach jeszcze muszę trochę po domu poplasać... może będzie okazja po raz pierwszy przecwiczyć nasz pierwszy taniec (sic!)??? pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: zostało 3 dni... 27.07.05, 13:09 Heh...już się nie mogę doczekać.Myślę że stres opadnie dopiero po wyjściu z kościoła,żołądek mam zawiązany na supełek Misiu - bukiet mam od Malawskiego - pomarańczowe cantedeskie.(kalle)W jakiej sali macie wesele?? Kurczę jak w końcu z ta pogodą?? 35 st. i burze?? Odpowiedz Link Zgłoś
potempka do szarugi, i o pogodzie 27.07.05, 19:26 szaruga, próba w kościele jest z księdzem i świadkami, ma nas przygotować do mszy, jak mamy iść, jak sie będziemy słusześ czyli próba mikrofonu itp. zobaczymy, sama nie wiem, ale na pewno o to chodzi.... może to choć troche nas odstresuje.... nie to raczej nie mozliwe, brrrr :0) Odpowiedz Link Zgłoś
potempka do szarugi, i o pogodzie 27.07.05, 19:28 szaruga, próba w kościele jest z księdzem i świadkami, ma nas przygotować do mszy, jak mamy iść, jak sie będziemy słysześ czyli próba mikrofonu itp. zobaczymy, sama nie wiem, ale na pewno o to chodzi.... może to choć troche nas odstresuje.... choć to raczej nie mozliwe, brrrr :0) a co do pogody, nie jest zbyt dobrze, ponad 30 sotpni to spiekota i duchota, ale wszystko da sie znieść byle nie lało i grzmiało, bo jak zacznie walić żabami to ... wole nic nie mowic... mam nadzieje ze wyleje sie do poludnia Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 jak samopoczucie? 28.07.05, 11:55 U nas był wczoraj zgrzyt ale już jest po zgrzycie i narazie jest ok. O rany to już pojutrze... Brzuszek mnie pobolewa chyba nerwki małe dają się we znaki. Musze jeszcze wszystko posprawdzać czy jest ok i jestem ready. A jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
potempka Re: jak samopoczucie? 28.07.05, 12:00 mnie tez brzusio z nerwow daje znac, ale troche martwi mnie ten upal, boje sie zeby goscie nie padli, no i ja sama... zwlaszcza jesli chodzi o kosciol, bo sala jest klimatyzowana, uff jak gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 Re: jak samopoczucie? 28.07.05, 12:43 mnie upał też martwi, najgorsze jest to, że mam sesję zaplanowaną na 12.00 chyba się rozpłynę zanim dotrwam do ceremonii. Kościołem się nie martw zazwyczaj jest w nich chłodno Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: jak samopoczucie? 28.07.05, 12:47 Mi wczoraj puscily nerwy, bo tesciowie przyjechali i nosem zaczeli krecic na mieszkanie, ktore dla nich wynajelam. Az sie mezowi w sluchawke rozryczalam wieczorem, ale dzis rano z tesciami sobie wyjasnilam i jest ok. Ale proszki na uspokojenie poszly w ruch )) Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 JUTRO .... 29.07.05, 08:15 Boję się, a Wy??? dzisiaj paznokcie, regulacja brwi. Ostateczne telefony z potwerdzeniami u usługodawców i walka ze stresem, koniec dnia i noc, którą jeszcze nie wiadomo czy prześpię... Odpowiedz Link Zgłoś
potempka Re: JUTRO .... 29.07.05, 09:49 a ja dzis: odbieram kwiaty dla rodziców, jedziemy ogladnac salę- stoły i dekorację, i po placki, a strs niesamowity, Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 Re: JUTRO .... 29.07.05, 15:32 uff jużmam manicure obdzwoniłam wszystko i jest ok zostało mi jescze wypłacić kasę na wizażystkę i jeszze zapłacić za tort i wszystko gra. Nawet trochę stres już opadł, ale pewnie się nasili wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
potempka Re: JUTRO .... 29.07.05, 22:37 ojej, ale noc przed nami, spijcie dobrze jutrzejsze panny mlode!!!slodkic snow....choc moze byc ciezko zasnac: stres no i upał, jaki jest na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 DZISIAJ !!! 30.07.05, 08:46 Za szybko enter poszedl co swiadczy o moim stresie. Wczoraj bylismy na sali. Mam piekny manikiur, wyregulowane brwi. wstalam juz o 8, bo z nerwow nie moge spac. Oboje juzn nie spimy. S. oglada Eurosport na odstresowanie. Ojej........ Ale dobrze bedzie, prawda??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
boberek76 Re: DZISIAJ !!! 30.07.05, 09:07 cześć dziewczyny, ale stres My wczoraj mieliśmy przygody, prądu nie mieliśmy dopiero dzisiaj i jestem trochę do tyłu z czasem, ale powoli nadrabiam Boje się, ale wiem, ze będzie dobrze i że wszystkie będziemy szczęśliwe !!! Musimy koniecznie podzielić się doświadczeniami po Buziaki dla wszystkich, pieknie wyglądajmy dziś i nie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
kimkim Re: kto jeszcze 30 lipca??? 30.07.05, 10:01 Witajcie Dziś Wasz wielki dzień Trzymam kciuki, i nie stresujcie się za bardzo, wszystko wyjdzie pięknie Szampańskiej zabawy Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś