a co sądzicie o samoopalaczach na ślub?

29.04.05, 17:34
czy to ryzykowne? mogą porobić się chyba plamy na skórze...Podobno lepsze są
te w sprayu, bo nie zostawiają smug...no na solarium byłam 2 razy, ale
szczerze mówiąc wolałabym nie chodzić, bo szkoda mi skory, a taki samoopalacz
to jest bezpieczniejszy...Ah tylko obawiam się o te smugi...Poradźcie mi
coś...Miałayście może jakieś doświadczenie z samoopalaczami podczas ślubu?
Pozdrawiam!
    • Gość: miska Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? IP: *.torun.mm.pl 29.04.05, 17:38
      zdecydowanie solarium, od tej ilosci przed slubem skora ci nie odpadnie smile a po
      samoopalaczu nie dosc ze moga zostac plamy to jeszcze kolor jest brzydkawy smile
      nie polecam
    • awia6 Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? 29.04.05, 17:40
      Ja tez bralam pod uwage taka ewentualnosc, gdyz nie chcialam chodzic do
      solarium. Na szczescie udalo mi sie oplaic na slonku i tylko teraz musze sie
      starac utrzymac opalenizne. Co do samoopalaczy, koleznaki moje, ktore uzywaja,
      raczej mi odradzily ze wzgledu na plamy i zacieki, w szczegolnosci jesli nigdy
      nie uzywalas.Podobno bardzo dobry jest samoopalacz heleny Rubinstein i Diora w
      malutkiej tubce. Ale to sa znowu niebagatelne koszty.I tzrebaby bylo wyprobwac
      pzred slubem.A kiedy masz slub? Moze na slonku sie poopalasz?Pozdrawiam
    • Gość: sabna Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? IP: *.creativesupport.co.uk 29.04.05, 17:45
      w angli w niektorych salonach dostepna jest usluga modelowania "optycznego"
      sylwetki samoopalaczem. Doswiadczone kosmetyczki sa w stanie tak
      ladnie "pomalowac cialo ze delikatnie rysuja sie zarysy miesni, znikaja
      rozstepy itd.
      A w Polsce napewno sa dostepne kabiny w ktorych samoopalacz jest rozprowadzany
      metoda "natryskowa" pod cisnieniem. Nie ma po tym zaciekow a opalenizna jest z
      pewnoscia zdrowsza.
      • awia6 Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? 29.04.05, 17:53
        Wlasnie o tych samoopalczach natryskowych tez slyszalam rozne opinie.Panie,
        ktore obsluguja musza byc dobrze pzreszkolone, bo niestety, czesto sie zdarza
        ze zaciekow jest co niemiara.Mojej kolezance i to sie przytrafilo mimo, ze byla
        w renomowanym salonie pieknosci.Ale to pewnie nieliczny wyjatek.Pozdrawiam
      • ozana1 Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? 29.04.05, 18:30
        ale nawet w Angli taki samoopalacz zostawia slady na białej bieliznie wyglada
        to koszmarnie wystarczy ze sie troche spocisz i bedziesz miała zółte ramionczka
        wszystko czego bezposrednio dotknie twoja skora ,zdecydowanie odradzam

        stosuj solarim bardzo umiarkowanie zacznij od 5-6 min raz w tygodniu potem 10
        min po pieciu tygodniach mozesz go uzywac dwa razy w tygodniu po max12 min
        chron twarz opalajac ją jak najmniej ja tak robie smileniezapomnij o balsamie po
        opalaniu solarim strasznie wysusza skore
        pozdrawiam ozana
    • sunny12 Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? 29.04.05, 19:26
      oj no tak właśnie myślałam, ze samoopalacze nie za bardzo się nadają na tą
      okazję...no cóż...chyba pobiegam troszkę na solarium...dzięki!Pozdrawiam!
      • Gość: majowa-panna Re: a co sądzicie o samoopalaczach na ślub? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 20:05
        ja zawsze byłam przeciwniczką solarium, ale raz że dobry samoopalacz to duży
        wydatek, poza tym jak nie wyjdzie to przecież nie będę się dzień przed ślubem
        szorować pumeksem? wink a dwa to kilka seansów w solarium chyba nie zaszkodzi, a
        efekt będzie OK.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja